Forum Klub Ciconia
Ornitologia amatorska i profesjonalna

SOKÓŁ - Sokoły wędrowne w Warszawie - sezon lęgowy 2010

Mirtusz - 2010-01-06, 11:12
Temat postu: Sokoły wędrowne w Warszawie - sezon lęgowy 2010
.
Rozpoczynamy obserwację sokołów wędrownych w nowym sezonie lęgowym

Zapraszamy do oglądania sokołów mieszkających w Pałacu Kultury i Nauki

Adres gniazda
.

No proszę, proszę... Wizyta :wink: :grin:


Mirtusz - 2010-01-06, 11:20

Było głośne powitanie.



Gosia - 2010-01-06, 11:22

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej :D
Mirtusz :) dzięki za fotki :D

dziuniek - 2010-01-06, 12:02
Temat postu: Powrót
No Mirtusz. Super. A już się obawiałem, że po tym sylwestrowo-noworocznym, pisanym z małej litery, gwiazdorskim jazgocie, sokoły dadzą ogłoszenie do prasy "... dwupokojowe z wygodami, balkonem i windą, w centrum, zamienię na cokolwiek w spokojniejszej dzielnicy...".
Pozdr

Lamika - 2010-01-06, 12:11

Ten jazgot był na szczęście dość daleko od gniazda sokołów ;)
dziuniek - 2010-01-06, 12:23
Temat postu: Powrót
Najważniejsze, że nie pozwoliły się wypłoszyć. I niech już będzie wiosna ...
Mirtusz - 2010-01-08, 10:06

Prosze sokołom odśnieżyć mieszkanie :wink:



Felis - 2010-01-08, 10:20

Mirtusz napisał/a:
Prosze sokołom odśnieżyć mieszkanie

Za wysoko, nie wdrapię się :mrgreen:


Miło zimą oglądać nasze sokole towarzystwo w gnieździe :grin:

Mirtusz - 2010-01-19, 09:15


Mirtusz - 2010-01-19, 13:06

I kolejna wizyta :wink:


Mirtusz - 2010-01-19, 13:46



potwornicka - 2010-01-19, 20:46

Cześć Sokolnicy :)
Dawno, oj dawno tu nie zaglądałam ale myślałam, ze nasze sokoły na ciepłych wyspach się wygrzewają ;) A tu taka niespodzianka :) Nawet Sylwestra w kraju i w domciu spędziły? Chyba się trochę starzeją bo jakieś takie udomowione towarzystwo się zrobiło ;)

CATERING7777 - 2010-01-21, 12:46

Witam, i dziś ponownie sokoł w gdnieździe.
Mirtusz - 2010-01-21, 12:59

CATERING7777, witaj. Właśnie zajrzałem do gniazda. Coraz częściej można zastać sokoły :wink: :smile:


CATERING7777 - 2010-01-21, 12:59


Mirtusz - 2010-01-25, 09:40

9:10


Matieusek - 2010-01-31, 12:17


Mirtusz - 2010-02-01, 09:01


Mirtusz - 2010-02-03, 15:05




Mirtusz - 2010-02-05, 12:04


Mirtusz - 2010-02-05, 12:29



Mirtusz - 2010-02-05, 14:16


Mirtusz - 2010-02-05, 15:38

I kolejna wizyta...


Mirtusz - 2010-02-05, 16:06

Wchodzi, wychodzi... Nawet nie wiem, czy to ten sam :roll:



Mirtusz - 2010-02-06, 11:27


Mirtusz - 2010-02-06, 11:35

Stroszy pióra i głośno nawołuje...


Mirtusz - 2010-02-06, 15:40

Jednak najlepiej w domu :wink:


Mirtusz - 2010-02-08, 07:49


Mirtusz - 2010-02-08, 09:23


Mirtusz - 2010-02-09, 09:26


Mirtusz - 2010-02-09, 09:26


mańka - 2010-02-09, 12:49

Mirtusz, jesteś niesamowity!!! :grin: Dzięki Tobie mamy codziennie wspaniałe sprawozdania z gniazda. Naprawdę nie brakuje Ci wytrałości w obserwacjach. :grin: Pozdrawiam Cię serdecznie.
Mirtusz - 2010-02-09, 14:31

mańka, dziękuję. Pilnie obserwuję gniazdo, gdyż chcę mieć pełny obraz tego, co się w nim dzieje. :smile: W tej chwili znowu w gnieździe jest sokół. Coraz częściej przylatuje. To chyba dobry znak :wink: Pozdrawiam :grin:
mańka - 2010-02-09, 19:15

Myślę, że tak. Ja już nie mogę się doczekać sezonu lęgowego. Mam nadzieję, że i w tym roku sokoły nas nie zawiodą i będzie się czym emocjonować. ( Już odpukuję żeby nie zapeszyć :grin: )
Mirtusz - 2010-02-10, 08:09

Poranna wizyta :wink:


Mirtusz - 2010-02-10, 08:51






Mirtusz - 2010-02-11, 09:21

Poranna wizyta, to już chyba rutyna dla sokołów :wink:




Mirtusz - 2010-02-11, 14:01

Chwila odpoczynku... albo ucieczka przed śniegiem i zimnem :?:


Mirtusz - 2010-02-11, 14:41

Każda pora dobra na czyszczenie piórek :wink:





Mirtusz - 2010-02-16, 11:07

Ostatnio były jakieś problemy z kamerką...


wik18 - 2010-02-16, 19:05

Teraz nie widzę sokołów...
Mirtusz - 2010-02-17, 08:14

wik18 napisał/a:
Teraz nie widzę sokołów...


Trzeba być cierpliwym :wink:


Mirtusz - 2010-02-17, 08:31

Dołkowanie, przebieranie kamyków - ogólnie porządki i przygotowania do sezonu :wink:




Felis - 2010-02-17, 09:44

Aktualnie w gnieździe drzemie... sokoli ogonek :lol:
potwornicka - 2010-02-17, 12:26

Faktycznie, jak widać ze zdjęć Mirtusza, przygotowania do macierzyństwa ruszyły pełną parą :smile: Wcześnie zaczęły ;) Jakoś wydaje mi się, że tym razem będzie parka :grin:
potwornicka - 2010-02-17, 12:30

Hurra! I mnie się wreszcie udało! Siedzi, siedzi! Widzę ogonek :grin:
potwornicka - 2010-02-17, 12:34

Zgaduj, zgadula, kto to?
Felis - 2010-02-17, 14:31

potwornicka napisał/a:
Zgaduj, zgadula, kto to?


Sokół :mrgreen:

Mirtusz - 2010-02-18, 13:10

Tym razem (chyba) Sawa... Sokół wszedł, pochylił głowę i dumał prze chwilę...




Mirtusz - 2010-02-19, 09:30

Dołkowanie...




mańka - 2010-02-19, 12:39

Mirtusz, nie myliłeś się, to Sawa!!! :smile: Świadczą o tym białe plamki na głowie. Wszystko wskazuje na to, że i w tym roku będzie gospodarzyć w gnieździe.
mańka - 2010-02-19, 12:40

Własnie teraz grzebie sobie w kamykach.
Mirtusz - 2010-02-19, 12:43

12:34





Cześć mańka :wink: Ciekawe co słychać u Skierki...

Mirtusz - 2010-02-22, 19:16

10:00 - 10:55

Zastałem sokoła (najprawdopodobniej to Wars) w wejściu. Po około czterdziestu minutach wszedł na chwilę do pomieszczenia...




Mirtusz - 2010-02-23, 09:33

8:50

Bardzo krótka, ale za to głośna wizyta...



Mirtusz - 2010-02-24, 16:10

Sokół przebywa w gnieździe od 14:20.

Głośne wejście...

Niestety kilka minut po pojawieniu się sokoła kamerka zaczęła szwankować...

Ujęcie z drugiej kamery

Mirtusz - 2010-02-25, 17:29

W gnieździe pojawiła się Sawa... W tej chwili siedzi w wejściu... Dwukrotnie dzisiaj pojawił się Wars... Coraz częściej pokazują się sokoły :grin:







Mirtusz - 2010-02-25, 18:01

Sawa wyszła. Po ok. 5 min. pojawił się Wars... Nie jestem pewien... Sokół odpoczywa...


Mirtusz - 2010-02-26, 07:54

7:45


Mirtusz - 2010-02-26, 08:34

8:24-8:30




Mirtusz - 2010-02-26, 10:37

9:20


10:30

Mirtusz - 2010-02-26, 12:35

12:30


Mirtusz - 2010-02-27, 08:11

8:07


Mirtusz - 2010-02-27, 09:22

Po gnieździe krząta się Sawa: dołkuje, przebiera kamyki, uważnie przygląda się ścianom...




Mirtusz - 2010-02-27, 09:25

Cd.



Mirtusz - 2010-02-27, 10:13

Teraz na chwilę wpadł do gniazda Wars... Sokoły trzymają się w pobliżu gniazda...




Mirtusz - 2010-02-27, 10:14

Cd.

potwornicka - 2010-02-27, 19:58

Ciekawe co dzieje się ze Skierką? Jak Wars i Sawa zaraz będą znowu rodzicami, to jej do domku nie wpuszczą, gdzie biedulka się podzieje? :(
Mirtusz - 2010-02-28, 08:36

potwornicka napisał/a:
Ciekawe co dzieje się ze Skierką? Jak Wars i Sawa zaraz będą znowu rodzicami, to jej do domku nie wpuszczą, gdzie biedulka się podzieje?


Taka kolej rzeczy :wink: W Warszawie na pewno znajdzie się odrobina miejsca dla Skierki :wink: Chyba że postanowi zmienić miasto, a może nawet kraj... Kto to wie :roll: Wierzę, że wszystko jest ze Skierką OK.

8:00

Mirtusz - 2010-02-28, 11:36

Od rana sokoły wchodzą i wychodzą... Są w pobliżu gniazda... Tylko patrzeć jajek :wink: :mrgreen: Powtarzają te same czynności: dołkują, przebierają kamyki, oglądają mieszkanko...





Mirtusz - 2010-02-28, 11:53



Sawa odleciała, a w wejściu pojawił się Wars, głośno obwieszczając swoje przybycie...

Mirtusz - 2010-02-28, 15:19

13:04



15:00

potwornicka - 2010-02-28, 16:49

Hura! podwójne z racji jajek i że wiosna idzie :) Bo jak dołkują i będą składać to koniec zimy kochani! :) Sokoły się nie mylą ;)
Mirtusz - 2010-02-28, 17:23

Późna wizyta... Drobna sylwetka, pewnie Wars...



Zachęcam Wszystkich do prowadzenia obserwacji... Sokoły są już częstymi gośćmi PKiN. Nudy nie będzie... Zapewniam :wink: :grin: I zapraszam :grin:

potwornicka - 2010-02-28, 21:40

Melduje się obserwator potwornicka! Na posterunku! ;) Ciekawe, kto pierwszy zobaczy pierwsze jajko? Stawiam na Mirtusza ;)
Mirtusz - 2010-02-28, 22:45

potwornicka napisał/a:
Stawiam na Mirtusza


A ja stawiam na... Ciebie :wink: :mrgreen:

potwornicka - 2010-03-02, 08:58

Czuwam! ;) W między czasie dokarmiam swoje ptaszki, też piękne: grubodzioby, dzwońce i sikorki a i szpaczki z sójkami też wpadają na darmową przekąskę ;) A kiedy w zeszłym sezonie nasi rodzice mieli pierwsze jajko?
Mirtusz - 2010-03-02, 10:28

Hej,potwornicka :wink: :grin:

W ubiegłym sezonie informację o pierwszym jajku podał Peregrnius, 11 marca. Można o tym przeczytać tutaj . Samica pewnie złożyła to jajko mniej więcej w tym czasie.

Na porannym obchodzie (7:45-7:55)- Sawa...





Felis - 2010-03-02, 10:34

Potwierdzam swoją gotowość do obserwacji :lol: Obecność również w tym sezonie uważam za obowiązkową :mrgreen:

Teraz w gnieździe pustki :smile: Może Sawa wybrała się po nową tapetę,terakotę, pędzle... :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-02, 10:40

Słychać w tej chwili sokoła na zewnątrz :wink: Szkoda, że nie ma tam kamerki :roll: Dużo nam umyka :roll:

Felis napisał/a:
Obecność również w tym sezonie uważam za obowiązkową


Tak trzymać :mrgreen:

Felis - 2010-03-02, 10:45

Mirtusz napisał/a:
Słychać w tej chwili sokoła na zewnątrz


Mam włączone głośniki - sokoły wystraszyły moją koleżankę siedzącą przy biurku obok :mrgreen: :mrgreen:

mańka - 2010-03-02, 10:50

I ja oczywiście przyłączam się do grona obserwatorów :grin: Zaglądam tu codziennie. Dzięki Mirtuszowi wiem co się dzieje w gnieździe na bieżąco.
Mam nadzieję, że w tym roku mimo ciężkiej i długiej zimy jajeczka pojawią się o czasie, bez żadnego opóźnienia. No i marzy mi się żeby maleństw była co najmniej parka. :grin: Jedynakom jest nie za fajnie. Pozdrawiam Was ptakoluby :wink:

potwornicka - 2010-03-02, 12:28

No nie! Ja w pracy od 6-tej, kamera włączona i nie zobaczyłam sokoła! Albo był za krótko albo ja za pracowita jestem ;) Z jednej strony dwójka ma lepiej towarzysko ale jeżeli chodzi o posiłki to musi się dzielić :wink: Zwiększam czujność! Połowa marca już niedaleko ;)
potwornicka - 2010-03-02, 13:02

Witaj na posterunku Mańka! :grin:
mańka - 2010-03-02, 13:10

Witaj Potwornicka,
ja również nie mam dziś szczęścia. Od rana nic sie nie dzieje, albo cos przeoczyłam.

potwornicka - 2010-03-02, 13:42

To tak jak ja! Cisza i pusty domek, raz udało mi się zobaczyć kawałek ogonka, malutki kawałek :neutral: A Mirtuszowi wręcz pozują! Nie dość, że cała sylwetka to i oczkiem strzela sokołek w kamerkę ;)
felunia - 2010-03-02, 14:14

Witam Wszystkich :lol:
Tak Mirtusz to prawdziwy szczęściarz , ale nalezy Mu się za wytrwałość bo i jesienia i zimą mięliśmy od niego informacje z tego "apartamentowca".
Trzeba przyznać , że nasz parka sokołów trzyma się swojego domku , nawet WOŚP ich nie wystraszyła.
A Skierka (moja pupilka) jeszcze za młoda na mamę , może kiedyś znajdzie swoje miejsce w W-wie ( ma do wyboru tych wysokich "lokali") lub odfrunie w daleki świat ?

potwornicka - 2010-03-02, 15:09

Ludziska! Kto tam przy kamerce jest, siedzi sokołek! jakiś ogonek w polu widzenia jest! :)
potwornicka - 2010-03-02, 15:10

oo.. już nie ma ;)
Mirtusz - 2010-03-02, 15:13

W gnieździe Wars... Niestety, krótka wizyta...




mańka, felunia, cieszę się, że jesteście :grin: Trochę mi tu było smutno samemu :mrgreen: Czekamy, jak to ładnie nas określiła mańka, jeszcze innych ptakolubów :wink:

felunia - 2010-03-02, 15:15

Potwornicka czy zdążyłaś zobaczyć w pełnej krasie sokołka , był ze 4min, trochę w sypialni , trochę w salonie , rzucił oczkiem w kamerkę i odfrunął
potwornicka - 2010-03-02, 15:21

Zdążyłam... jak zwykle ogon zobaczyć! ;)
potwornicka - 2010-03-02, 15:23

No nie! Mirtusz Ty znowu zobaczyłeś całego Warsa! I jeszcze fotkę zdążyłeś cyknąć! A ja w tym samym czasie tylko ogon! No myśliwy to ze mnie żaden :oops:
mańka - 2010-03-02, 15:29

Ojej, a ja znowu w tyle :cry:
Wystarczyło, że wyszłam na parę minut, a ten niecnota zajrzał do gniazda :cry:
Najwidoczniej dzisiejszy dzień nie dla mnie.

potwornicka - 2010-03-02, 15:31

Mańka, ja chociaż na ogon się załapałam ;)
mańka - 2010-03-02, 15:46

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
mańka - 2010-03-02, 16:07

No nareszcie jest!!! Przywołał mnie do kompuera tym swoim "skrzypieniem". :grin:
mańka - 2010-03-02, 16:09

Przeszedł sobie dumnie po salonie, teraz siedzi w sypialni.
mańka - 2010-03-02, 16:10

I już go nie ma :cry:
Bardzo krótkie są dzisiaj te wizyty. :cry:

Kubek - 2010-03-02, 16:23

16:16

Nie wiem, on czy ona..


Mirtusz - 2010-03-02, 16:27

Kubek, to Wars :wink: Trzyma się dzisiaj blisko gniazda... Teraz już wyszedł. Na zewnątrz słychać sokoły: jednego blisko, drugiego z oddali...





Mirtusz - 2010-03-02, 16:36

Zapomniałem dodać - to było kolejne wejście Warsa... Pobyt króciutki, bo trzyminutowy (16:14-16:17)...
Mirtusz - 2010-03-03, 08:39

8:24 - sokół stanął w wejściu, rzucił okiem do środka i... już po chwil go nie było :roll: Błyskawiczna była ta wizyta :mrgreen: O, chyba jest z powrotem... Stanął znowu w wejściu, ale w takim miejscu, że prawie go nie widać... Może wejdzie do środka


Felis - 2010-03-03, 08:41

Jest sokół w gnieździe :grin: Właśnie odbywa się przegląd sypialni :grin:
Mirtusz - 2010-03-03, 08:54

To Sawa.. Fajnie, że się pojawia... Sprawy mają się dobrze :wink:




Mirtusz - 2010-03-03, 13:34

9:20 - najpierw było go słychać, a później... pokazał stopy :mrgreen: Nie wchodził do środka. Stał tylko chwilę, potem odleciał.


mańka - 2010-03-03, 15:19

Manikiur bez zarzutu. :lol:
potwornicka - 2010-03-03, 16:14

u dobrej kosmetyczki robiony :lol: To pewnie Sawa :wink:
Mirtusz - 2010-03-03, 17:33

Siedzi sobie teraz w drugim pokoju i zastanawia się pewnie, gdzie jest Sawa :wink:



Mirtusz - 2010-03-03, 17:34

Cd.



potwornicka - 2010-03-03, 19:49

Zastanawiam się, czemu one tak patrzą w górę, prosto w kamerkę, czyżby jednak podejrzewały, że Wielki Brat Mirtusz patrzy? :wink:
Mirtusz - 2010-03-03, 20:17

potwornicka napisał/a:
Wielki Brat Mirtusz patrzy?


Chyba Wielki Brat i... Wielkie Siostry :wink: :mrgreen:

potwornicka - 2010-03-03, 20:24

Co prawda to prawda :cool: :wink:
mańka - 2010-03-03, 20:38

Wiecie co? Takie fajne zmiany nastapiły na naszej stronie. kamerki szybko działają i estetyka strony głównej superowska. Ale......brakuje mi bardzo zewnętrznej kamerki. Tak jak napisał wcześniej Mirtusz -dużo tracimy. Sporo się teraz dzieje na zewnątrz, często słychać "skrzypienie" sokołów. Musi tam być bardzo ciekawie.
potwornicka - 2010-03-03, 20:53

Niestety Mańka, widać to drogie przedsięwzięcie :( Też bym chętnie zobaczyła ich życie z tamtej perspektywy :) Tym bardziej, że jak młode zaczynaja wychodzić to się zaczyna dla nas nerwówka :roll: Musi nam wystarczyc to co mamy a jak nie to zawsze można podejrzeć sokołki we Włoclawku, tam jest zewnętrzna :)
mańka - 2010-03-03, 20:57

Wiem, wiem tam też zaglądam.
Tak sobie troszkę marudzę, ale szczerze cieszę się i z tej możliwości podgladania naszych sokołów. :smile:

falco - 2010-03-03, 22:41

potwornicka napisał/a:
Zastanawiam się, czemu one tak patrzą w górę, prosto w kamerkę, czyżby jednak podejrzewały, że Wielki Brat Mirtusz patrzy? :wink:


Kamerka umieszczona jest pod szklaną kopułką, w której ptaki widzą swoje odbicie. Szczególnie jak same się ruszają tam też widzą jakiś ruch, dlatego przyciąga ich to uwagę.

Mirtusz - 2010-03-04, 00:04

falco, sprowadziłeś mnie na ziemię :roll: Już myślałem, że się we mnie sokół zakochał :mrgreen:

00:00 - teraz w gnieździe...



Mirtusz - 2010-03-04, 00:19

Poszła spać... Nie będę jej przeszkadzał... Dobranoc :wink:





mańka - 2010-03-04, 10:59

Bardzo fajne nocne zdjęcia.
Widzę, że zaczynają spać w gnieździe. Wydaje mi się, że to już przymiarki do lęgu.

Mirtusz - 2010-03-04, 13:10

Zajrzałem do gniazda, a tam w wejściu siedział sobie sokół... Ale tylko chwilę, szkoda... Zakręcił się na pięcie i odleciał :mrgreen:



Mirtusz - 2010-03-04, 14:40

Przyleciał, ale nie wchodzi, siedzi na zewnątrz...


mańka - 2010-03-04, 14:52

Teraz widzę tylko ogonek. :???:
Mirtusz - 2010-03-04, 14:59

Dosłownie wbiegł do środka :mrgreen: Bardzo głośne wejście :grin: Chyba Wars... Teraz siedzi w wejściu...


Felis - 2010-03-04, 15:34

Wars nadal kontempluje w wejściu do gniazda :wink:
Felis - 2010-03-04, 15:40

Doszło przed chwilą do wymiany zdań pomiędzy naszymi sokołami :-) Oba sokoły siedzą teraz w progu :grin: Oj mówię Wam, będą z tego niedługo dzieci :mrgreen:
Mirtusz - 2010-03-04, 16:03

Oj, zgapiłem się :roll: Głośno owszem było, ale nie widziałem wymiany zdań...

Do środka wszedł Wars, zdecydował się, wreszcie...





Mirtusz - 2010-03-04, 16:39

Sawa przespacerowała się po gnieździe i spokojnie usiadła w wejściu :wink:





Mirtusz - 2010-03-04, 16:56

Mam prośbę - zweryfikujcie zrzuty z ostatnich dwóch wizyt... Widziałem plamki na głowie... A jednak nie do końca jestem pewien, czy to Sawa...
Felis - 2010-03-04, 16:58

Mirtusz napisał/a:
Oj, zgapiłem się Głośno owszem było, ale nie widziałem wymiany zdań...


Wymianę zdań jedynie słyszałam. Odbyła się w progu, nie zaś w samym gnieździe :smile: Warsa widziałam, Sawę zlokalizowałam po cieniu na ścianie :mrgreen:

Felis - 2010-03-04, 17:03

Mirtusz, hmm, wydaje mi się, że na ostatnich zrzutach jest tylko Wars :mrgreen: Obserwowałam go na żywo, kiedy dołkował w gnieździe ;)
Mam nadzieję, że nie muszę biec do okulisty :roll: :lol:

Mirtusz - 2010-03-04, 17:13

Felis, o to mi chodziło...Po umieszczeniu zrzutów też coś mi nie pasowało... Najszybciej daję się oszukać kamerce w pierwszym pomieszczeniu... W drugim pomieszczeniu nie mam takich problemów :roll: Różnica w rozmiarze ptaków jest bardzo widoczna... Plamki na głowie mogły być psikusem światła. Jeszcze raz proszę... Potrzebuję pomocy w obserwacjach :!: HELP :!:
Mirtusz - 2010-03-04, 17:16

Felis, jeszcze jedna sprawa - Wars wyszedł, zniknął z pola widzenia... Potem znowu wszedł sokół... Te ostatnie zrzuty są z drugiej wizyty...
Mirtusz - 2010-03-04, 18:31

W tej chwili w gnieździe siedzi Sawa (na 100%) :wink: Czyści piórka. Nie mogę doczekać się pierwszego jajka :mrgreen:
potwornicka - 2010-03-04, 19:05

Cześć kochani obserwujący :) Tyle zmian od wczoraj! I widzę śpiącego sokoła przy wejściu! :) , kto to? A może na jajkach siedzi? tak jakoś nieruchomo? :roll: A strona jak sie zmieniła! Super! Tylko miałam problemy z zalogowaniem, nie poznawał mojego loginu i hasła, czemu? Wy też mieliście taki problem? Dopiero na forum mogłam się zalogować
potwornicka - 2010-03-04, 19:12

Mirtusz, myślisz, że to Sawa? Bo jak tak i siedzi tak długo i nieruchomo to może dziś jajka będą? :idea: :grin:
Mirtusz - 2010-03-04, 19:13

potwornicka, ciągle w gnieździe jest Sawa...



Mirtusz - 2010-03-04, 19:17

potwornicka, jestem mile zaskoczony, że Sawa nocuje w gnieździe :grin: Zresztą czas już :wink: Przecież sokoły we Włocławku zabrały się ostro do roboty :mrgreen: Tutaj też się wiele na pewno dzieje, tyle że w kuluarach :wink: :mrgreen:
potwornicka - 2010-03-04, 19:18

Kurcze, coś czuję, że może to być dziś! Nigdy tak długo w nocy w gnieździe nie siedziała
Mirtusz - 2010-03-04, 19:20

Też mi się wydaje, że na dniach się wszystko rozegra... A poza tym to jajko jest chciane, tym bardziej powinno przyjść szybko na świat :mrgreen:
potwornicka - 2010-03-04, 19:26

No pewnie, że chciane, przez setki? osób ;) O przepraszam, Wars też pewnie nie może się doczekać ;) To będzie dziś, bo ona taka spokojna i cichutka jest
Mirtusz - 2010-03-04, 19:33

potwornicka, nie podpuszczaj mnie, bo nie zasnę :mrgreen: Chciałbym, żeby były 3 pisklaki :mrgreen: A tak na poważnie... Ciekawe, ile będzie jajek i ile się wykluje maluchów :roll:
potwornicka - 2010-03-04, 19:34

Przeanalizowałam zdjęcia Mirtusza z dzisiejszego dnia i to dziś się zaczęło i albo będzie jajko w nocy albo jutro z ranka ;) Kurcze tyle wrażeń na raz! I jeszcze piękna stronka :)
Mirtusz - 2010-03-04, 19:39

potwornicka napisał/a:
albo będzie jajko w nocy albo jutro z ranka


Pewnie będzie wyglądało to tak: jutro rano wstaniemy i będą czekać na nas Sawa i jajko... niespodzianka :wink: :grin:

potwornicka - 2010-03-04, 19:42

A ja chciałabym, żeby były maksymalnie dwa maluchy, Wars i Sawa trochę jeszcze słabo sobie radzą, ledwo naszą Skierke wykarmili, ile razy była głodna :( Pamiętasz jak sie o nią zamartwialiśmy? Nie podpuszczam, sam zobacz to pierwszy raz od dawna siedzi wieczorem w gnieździe i tak długo i te ranne pospieszne wizyty i dołkowanie :cool:
potwornicka - 2010-03-04, 19:57

Nie mogę się na tej głównej stronie zalogować na swój login i hasło i nie mogę przez to wejść do shoutbox, nie wiecie dlaczego? :roll: Tu na forum przecież normalnie sie loguję
wik18 - 2010-03-04, 20:12

Nie wiem dlaczego, ale forum raczej nie ma nic wspólnego z tamtym, scoutboxem . Pewnie złe hasło lub login, a nawet wielkość liter.

PS. Znów nocuje w gniazdku. :mrgreen: Pewnie będzie tej, nocy jajko. :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-04, 20:32

potwornicka napisał/a:
Nie mogę się na tej głównej stronie zalogować na swój login i hasło i nie mogę przez to wejść do shoutbox, nie wiecie dlaczego?


Próbowałem :roll: na ten nick i hasło nie mogę się zalogować.

potwornicka napisał/a:
to pierwszy raz od dawna siedzi wieczorem w gnieździe i tak długo i te ranne pospieszne wizyty i dołkowanie


Wczorajszą noc Sawa też spędziła w domu... Podejrzewam, że jajo złoży wkrótce... Przynajmniej taką mam nadzieję :wink:

potwornicka - 2010-03-04, 20:33

to znaczy, że powinnam tam założyć nowe konto? Myślałam, że jak jestem zalogowana tu na forum to i na całej stronie
Mirtusz - 2010-03-04, 20:37

potwornicka, zapytaj dziuńka albo mańki (na PW) ... Oni piszą na tym SB :wink:
potwornicka - 2010-03-04, 20:44

dzięki Mirtusz, tak zrobię napiszę do nich :)
Jutro wstanę skoro świt! ;) a tu.. zdjęcia Mirtusza : Sawa i jajko :wink:

Mirtusz - 2010-03-04, 20:53

potwornicka napisał/a:
a tu.. zdjęcia Mirtusza : Sawa i jajko


No, nie wiem jak to z tym będzie :roll: Szczerze mówiąc, sporo dzisiaj miałem pracy i chciałbym odespać to zmęczenie, o ile to będzie możliwe :wink: I dlatego wyobrażam sobie to tak: jutro wstaję, a tu... zdjęcie potwornickiej: Sawa i jajko :mrgreen:

Felis - 2010-03-04, 20:58

Nie, nie, nie :!: Stanowczo prostestuję :mrgreen: Jajko zostanie zlożone najwcześniej jutro w ciągu dnia, kiedy akurat wszyscy będziemy obserwować gniazdo :mrgreen:
potwornicka - 2010-03-04, 20:58

zobaczymy ;) Ja tez dziś dużo pracowałam i muszę zejść z posterunku, choć bardzo mi żal bo czuję, że może być to dziś. Trudno a może jednak do jutra poczeka i zrobi nam wszystkim niespodziankę i jajko będzie po dobranocce? ;)
Mirtusz - 2010-03-04, 21:01

Felis napisał/a:
Nie, nie, nie Stanowczo prostestuję Jajko zostanie zlożone najwcześniej jutro w ciągu dnia, kiedy akurat wszyscy będziemy obserwować gniazdo


Protest zawsze możesz składać, choćby i na piśmie :mrgreen: Sawa i Wars może łaskawie rozpatrzą :mrgreen:

Felis - 2010-03-04, 21:04

Mirtusz napisał/a:
Sawa i Wars może łaskawie rozpatrzą


Co oznacza "może" :?: :roll: :mrgreen: Tak ma być i koniec :mrgreen: Dorośli jesteśmy, inaczej się nie bawimy :lol:

potwornicka - 2010-03-04, 21:14

Dobrze będzie Felis :) Myślę, że Sawa poczeka ;) Chociaż ptaki chyba najczęściej składaja jajka w nocy, tak miałam zawsze ze swoimi kanarkami, wzglądałam, patrzyła i nic a rano.. już na jajkach diablica siedziała ;)
Dzięki Dziuniek za info :) Dla zainteresowanych, żeby korzystać z boxa trzeba założyć drugie konto, bo to z tego forum tam nie działa.

Felis - 2010-03-04, 21:18

Potwornicka, mam nadzieję, że nasze sokolice- warszawska oraz włocławska, poczekają na wiernych obserwatorów :grin: Chociaż w zeszłym sezonie niemalże wszystko co najciekawsze działo się właśnie gdy nikt nie patrzył :lol:
Mirtusz - 2010-03-04, 21:21

Felis napisał/a:
Chociaż w zeszłym sezonie niemalże wszystko co najciekawsze działo się właśnie gdy nikt nie patrzył


Bo sokoły mają w dziobie to całe podglądanie :mrgreen: Po prostu robią swoje, kiedy chcą i jak chcą :cool:

Felis - 2010-03-04, 21:25

Myślę Mirtusz, że sokoły bronią tak tej swojej prywatności przez Ciebie :mrgreen: :mrgreen: Cykasz im te foty i cykasz, ciągle pewnie słyszą dźwięk przewijającej się kliszy :mrgreen: Jak w takich warunkach "dzieci rodzić" :mrgreen: :mrgreen: :lol:
mańka - 2010-03-04, 22:02

O rany!!! :shock: Co tu się dzieje? Wystarczyło wyjść wieczorem do kina, a tu forum aż gorące od Waszych komentarzy. :grin: Widzę, że już obstawiacie kiedy Sawa ma rodzić. Może zrobimy jakies małe zakłady? :lol: Ja obstawiam,że nastąpi to......... w tym tygodniu. :lol:
mańka - 2010-03-04, 22:06

No, może w przyszłym.... :roll:
Swoją drogą, cosik nieruchawa jest teraz nasza Sawa. Leży tak blisko wyjścia. Pewnie się zastanawia na kiedy wybrać termin. :lol:

mańka - 2010-03-04, 22:07

Oooo i już jej nie ma.
Felis - 2010-03-04, 22:12

mańka napisał/a:
Może zrobimy jakies małe zakłady?


Obstawiam, że będzie to moment... najbardziej odpowiedni dla Sawy :mrgreen:

Tak poważnie, to sokolica mogłaby poczekać z tymi jajkami na ustabilizowanie pogody ;)

mańka - 2010-03-04, 22:29

Masz rację Felis, tym bardziej, że na weekend zapowiadają mrozy.
potwornicka - 2010-03-05, 06:41

Nie ma :roll: Ale może dobrze, przecież umawialiśmy się po dobranocce :wink:
gyrperegrin - 2010-03-05, 09:51

9:48 byla 1 szt ale stwierdzil ze na zewnątrz lepiej i zniknął :sad:
Gosia - 2010-03-05, 11:58

Siedzi w gnieździe i rozgląda się :)




Mirtusz - 2010-03-05, 13:22

Około 7:00 pojawił się w wejściu sokół. Pokazał trochę brzucha, a potem ogon :mrgreen: Siedział ok. 3 minut.

Zrzuty z bardzo krótkiej wizyty Warsa o 9:47.



Mirtusz - 2010-03-05, 13:29

Teraz w gnieździe urzęduje Sawa :wink:




W tej chwili przebiera kamyki. O, już nie. Dołkowała, a potem usiadła w wejściu.

Mirtusz - 2010-03-05, 13:58

Sawa odleciała. Wkrótce po jej odlocie pojawił się Wars. Przeszedł się po mieszkanku, dołkował, udał się do wejścia i ... odleciał. Pobyt ok. 2-3 min.




Mirtusz - 2010-03-05, 13:59

Cd.



Mirtusz - 2010-03-05, 15:39

Nieśmiało zagląda do środka :wink:


Mirtusz - 2010-03-05, 15:55

To Ona :wink: Weszła do środka...




Mirtusz - 2010-03-05, 16:11

Czyszczenie piórek :wink:




Mirtusz - 2010-03-05, 16:12

Cd.


potwornicka - 2010-03-05, 16:49

Siedzi jakaś sierotka w sypialni, czy to nasza Sawa? :)
wik18 - 2010-03-05, 17:01

Na pewno..
gyrperegrin - 2010-03-05, 17:11
Temat postu: c.d
i poszła sobie ,chyba coś zjeść :smile:
Mirtusz - 2010-03-05, 17:38

A teraz w gnieździe ... Wars :wink:



Mirtusz - 2010-03-05, 17:41

Oj, niecierpliwy jest nasz Wars :roll: Już wyszedł :roll:
potwornicka - 2010-03-05, 17:51

Sprawdził czy jajko już jest ;)
Mirtusz - 2010-03-05, 18:23

potwornicka napisał/a:
Sprawdził czy jajko już jest


Lepiej niech porozmawia na ten temat z Sawą, bo ze sprawdzania jajek nie będzie :wink: :mrgreen:

potwornicka - 2010-03-05, 19:16

A to oni jeszcze nie..rozmawiali?! :roll: O kurcze, a ja myślałam, że już dawno jest po.. ;)
pitez - 2010-03-05, 19:53

potwornicka napisał/a:
O kurcze, a ja myślałam, że już dawno jest po..

słowie? :grin:

potwornicka - 2010-03-05, 19:58

Tak, własnie o tym myślałam :wink: :lol:
gyrperegrin - 2010-03-05, 22:11

oj pusto nikt dziś nie nocuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry:
Gosia - 2010-03-06, 07:56

[7.10 : 7.30]






Gosia - 2010-03-06, 07:56

cd.




Mirtusz - 2010-03-06, 08:47

O 8:05 było w gnieździe pusto. Ale tylko chwilę. Widocznie Sawa wyszła na spacerek....




Mirtusz - 2010-03-06, 08:52

Cd.




Sawa stanęła w wejściu, głośno przy tym krzycząc, odbiła się i...odleciała. Później słyszałem już tylko oddalający się głos sokoła.

Mirtusz - 2010-03-06, 12:24

Zajrzałem, i właśnie wchodził... W tle, na zewnątrz, było słychać głos-nawoływanie drugiego sokoła :wink:





Mirtusz - 2010-03-06, 14:12

Szybka inspekcja :wink:




felunia - 2010-03-06, 15:17

Około 14.30 były dwa sokoły- pierwszy był Wars, za chwilę pojawiła się Sawa , była ostra "wymiana zdań",czyżby to była kłótnia o brak posiłku :roll: Wars ustąpił i wyszedł sobie , a Sawa zajęła się grzebaniem dołka i tak się kręciła , że myślałam że zobaczę za chwilkę pierwsze jajko - ale to jeszcze chyba nie ten dzień :roll:
W ubiegłym roku był to chyba 11 marca- nie pamiętam . Pamiętam tylko ,że Skierka wykluła się z jajka 19 kwietnia :grin:

felunia - 2010-03-06, 17:44

Ponad godzinę siedzi sokół w progu z lewej strony i od czasu do czasu krzyczy ,chyba na zbliżające się jakieś ptaki .
mańka - 2010-03-06, 17:53

A jednak to sokół? Mylałam, że mam przywidzenia :smile: Wbił się w sam kąt.
felunia - 2010-03-06, 17:59

To Sawa .Chyba tę noc spędzi w domu :?:
mańka - 2010-03-06, 18:08

Och, one są nieprzewidywalne. Przedwczoraj spodziewalismy się już pierwszego jajeczka a tu nic. Co do spędzenia nocy w gnieździe, też mało prawdopodobne. Niech korzystają jeszcze z wolności, póki nie ma małych.
felunia - 2010-03-06, 18:17

To prawda - do czerwca,lipca mają "przechlapane" , później tęsknota za"pustym gniazdem" :shock
Gosia - 2010-03-06, 18:51

W zaciszu sypialni, czyści piórka :D




Mirtusz - 2010-03-07, 08:41

Ok. 22:00 Sawa wyszła na zewnątrz i tam została. Było widać tylko poruszający się od czasu do czasu cień na ścianie. Na pewno była tam jeszcze o 02:00 w nocy. A teraz w wejściu siedzi bez ruchu sokół. Nie wiem czy to Sawa, trudno powiedzieć.


Mirtusz - 2010-03-07, 09:56


Taki wachlarz mógłbym oglądać i milion razy :wink:


O ok. 9:20 w wejściu pojawiła się drobna sylwetka. Stał chwilę, przeczesał piórka, obrócił się i stanął w bezruchu - pewnie myślał, co dalej robić: lecieć nie lecieć, czekać nie czekać :mrgreen: . Porównując zrzuty z 8:22 i 9:25: poranny ogon należał do Sawy, a później był Wars.



Mirtusz - 2010-03-07, 11:20

Wars kilkakrotnie wychodził i wchodził. Dłuższą chwilę go nie ma ... Może odleciał :?: Zachowywał się momentami bardzo głośno: krzyczał, jakby chciał przywołać Sawę... W oddali słyszałem sokoła...




Mirtusz - 2010-03-07, 11:56

Znowu pokazał tylko ogon :roll:


mańka - 2010-03-07, 12:07

Ale wcześniej głośno "zaskrzypiał". :grin:
Mirtusz - 2010-03-07, 12:22

Po ogonkowym pokazie nie wiadomo kto stoi w wejściu :roll: Oszczędne w pokazach są nasze sokoły :mrgreen: Ostatnio często rozmawiają ze sobą: nawołują, skrzeczą, ale w sumie śpiewają, tyle że po swojemu :grin: Dzisiaj około 9:00, kiedy Wars siedział w wejściu i tak głośno wołał, dałbym głowę sobie uciąć, że słyszałem w oddali odpowiedź nie jednego ale dwóch sokołów . Może faktycznie, gdzieś blisko trzyma się Skierka. A może to konkurencja :roll: :?: A może złudzenie :?: :wink:
Gosia - 2010-03-07, 12:26

Dokładnie jest tak, jak mówisz. Mirtusz :D Sokołki dzisiaj mało widać, ale słychać je bardzo :mrgreen:
Mirtusz - 2010-03-07, 13:16

Gosia napisał/a:
ale słychać je bardzo


Cieszę się z tego, bo sprawy, jak słychać, mają się dobrze :mrgreen:

Zdecydowanie Sawa (było widać plamki)




Mirtusz - 2010-03-07, 13:19

Cd. wizyty... Przycupnęła w wejściu... Oczywiście widać tylko...ogon :mrgreen:




Mirtusz - 2010-03-07, 15:27

Siedzi tak od 15:00 :wink: Cierpliwy sokół :wink: Chyba czeka na zaproszenie :mrgreen:


Mirtusz - 2010-03-07, 16:42

Na szybkie czyszczenie piórek wpadł... Wars :wink:




Mirtusz - 2010-03-07, 18:21

Na noc do gniazda... Najpierw ją usłyszałem... Po kilku minutach weszła do środka... Może wreszcie złoży jajko :?: Sawa, prosimy :wink:




mańka - 2010-03-07, 19:11

A teraz Śpiąca Królewna w gnieździe. Łepek pod skrzydełkiem i śpi smacznie. Słodziak.
potwornicka - 2010-03-07, 20:03

tak, słodziak kochany :) A widziałaś Mańka, jak dłuższy czas tęsknie wyglądała na świat? Wie bidulka, że za chwilę koniec wolności i nie prędko poczuje "wiatr w skrzydłach" :neutral:
mańka - 2010-03-07, 21:04

Tak Potwornicka, czuje juz nasza królewna, że nadchodzi nieuchronne (ale patetycznie zbrzmiało ) :lol: :lol: :lol:
potwornicka - 2010-03-07, 21:32

Nie patetycznie, tylko po babsku ;)
Gosia - 2010-03-08, 09:20

Przed chwilą sokołek wszedł i wyszedł i tyle go było :D


felunia - 2010-03-08, 10:19

Jest pierwsze jajko :!: Tylko że we Włoszech :sad: Chyba dlatego że jest tam cieplej
felunia - 2010-03-08, 10:30

Zniosła jajko (we Włoszech) okrążała je , trochę popychała dziobkiem , a teraz siedzi na balustradzie , a jajko stygnie - czy to tak ma być :?:
Pilnuję teraz we Włocławku , bo też od pewnego czasu siedzi skupiona mało się porusza , jakby w oczekiwaniu na tę chwilę :roll:

potwornicka - 2010-03-08, 10:56

oo, coś się dzieje i u nas, dołek poprawia, przysiada, czyżby na dzień kobiet niespodziankę zrobiła? ;)
felunia - 2010-03-08, 11:35

We Włocławku - odleciała samiczka , jeszcze nie teraz :cry:
We Włoszech siedzi na balustradzie lub obok jajka (a nie na), trochę nawołuje, ale bez odzewu. U ptaków , widać samiczki też nie mają lekko, gdy facet potrzebny , żeby podziwiał jej " cud- jajeczko", lub podmienił , żeby mogła trochę wyrwać się w miasto - to go NIE MA

gyrperegrin - 2010-03-08, 22:44
Temat postu: cień
:smile:
gyrperegrin - 2010-03-08, 22:47
Temat postu: cień
zamiast jajeczka w gnieżdzie skladać ,woli warszawe nocą podziwiaćhttp://img402.im...02/3429/cie.png
gyrperegrin - 2010-03-08, 22:48

http://img402.imageshack.us/img402/3429/cie.png
felunia - 2010-03-09, 06:08

"MAMY" pierwsze jajko , Sawa zniosła je ok. 5.55. Napuszała się , napuszała , poczym odwróciła się w drugą stronę i przez chwilkę było je widać, teraz troszkę je widać z 2 kamery :lol: :lol: :lol:
felunia - 2010-03-09, 06:12

o 6.09 słychać było w pobliżu Warsa, była krótka wymiana zdań i chyba tata już wie , że jest jajko :lol:
felunia - 2010-03-09, 06:25

O 6.15 Wars przyniosł już prezent , małego ptaszka , chyba wróbla , ale Sawa nie przyjęła choć sam na progu go skubał i zachęcał ją.
Stała czujna przy swoim jajku jakby nieufna :grin:
A teraz sama stanęła w progu , a jajku zimno , taki mróz dzisiaj -Sawa -wracaj :!:

felunia - 2010-03-09, 07:15

Ok 6.50 Sawa wyszła na zewnątrz ,słychać było wymianę zdań, po czym o 7.04 wszedł do gniazda Wars z daleka okrążył jajko , popatrzył na nie po czym ostrożnie je przytulił tzn usiadł na nim ale tylko na chwilkę , nawet nie trwało to 1 min i odleciał. Sawa wróciła o 7.12 i usiadła na jajku :grin: Cudnie :grin:
Mirtusz - 2010-03-09, 07:19

No i doczekaliśmy się :wink: :grin: Brawo, feluniu, za wypatrzenie :grin:
dziuniek - 2010-03-09, 07:27

Brawo felunia.
felunia - 2010-03-09, 07:30

To Tobie Mirtusz należało się wypatrzenie tego pierwszego jajka , budziłam Cię telepatycznie , ale się nie udało :wink: Teraz Sawa wtuliła główkę pod skrzydło i odpoczywa - zasłużyła :grin: , a ja schodzę z posterunku :sad:
Mirtusz - 2010-03-09, 07:41

feluniu, cieszę się, że wreszcie jest jajko :wink: Reszta nieważna. Ty je wypatrzyłaś, a ja je uprosiłem :mrgreen: Zresztą wszyscy czekaliśmy i wyglądaliśmy go z niecierpliwością. Jeszcze raz gratulacje. No i brawo dla Sawy i Warsa :grin:

Można śmiało powiedzieć: początek odgwizdany :mrgreen:


Mirtusz - 2010-03-09, 07:45

Oto pierwsze, wyczekiwane, jajko :grin:

dziuniek - 2010-03-09, 07:57

No, ale fotę jaja w pełnej krasie zrobiłeś pierwszy. :!:
Felis - 2010-03-09, 08:35

Hip, hip, hura :mrgreen: Brawa dla naszej sokolej pary za pierwsze jajeczko :grin:
Tylko z tego co pamiętam to umowa była inna... :roll: Jajko miało "przyjść na świat" gdy wszyscy będziemy podglądać gniazdo... :lol: Tymczasem ok 6 rano szykowałam się do pracy, zaś mój komputer jeszcze spał (nota bene robi to do tej chwili) :lol:

Brawa dla Feluni za wypatrzenie jajeczka oraz dla Mirtusza za pierwszą fotkę :grin:

Gosia - 2010-03-09, 09:34

Gratulacje Feluniu za cierpliwość i wypatrzenie pierwszego jajeczka :D
Mirtusz :D Dzięki za dokumentalne zdjęcie tego bardzo wyczekiwanego jajeczka :D

mańka - 2010-03-09, 10:37

Medal dla Feluni !!!!!!!!!!
:grin: :grin: :grin:
Gratuluję wytrałości i cierpliwości !!!!!!!!
Huraaaaaaaa mamy jajko!!!!!!!!!!!

mańka - 2010-03-09, 10:38

Oczywiście "wytrwałości" :oops: :oops: :oops:
Felis - 2010-03-09, 10:58

Odezwała się we mnie nadopiekuńczość :roll: :mrgreen: Dziś mróz a jajeczko co chwilę pozostaje bez maminej grzałki .... :???:
potwornicka - 2010-03-09, 11:10

Brawo Felunia! Ale się cieszę! :lol: Tak mnie radość rozpiera, że przez przypadek wpis zrobiłam we Włocławku :wink: ale co niech tam! Warszawa górą! Czyli w sumie można podciągnąć, że Sawa zrobiła niespodziankę na Dzień Kobiet ;) a jak tak to tam na pewno jest dziewczynka :)
mańka - 2010-03-09, 11:12

Zaufajmy sokołom, na pewno wiedzą co robią. Może dzięki temu chłodzeniu jajeczka, pozostałe będą miały równe szanse w chwili wyklucia. :grin:
Ależ pieknie zaczął się ten dzień. Nie mogę się wprost oderwać od komputera. Aż strach pomysleć co będzie dalej, chyba zapuszę korzenie przy komputerze. :lol:

potwornicka - 2010-03-09, 11:21

Masz rację Mańka, pewnie o to chodzi, żeby wszystkie maluchy miały równe szanse :) Ale jak tak, to Sawa wie, że będzie jeszcze jakieś jajko, czyli.. parka jednak będzie? :roll: :smile:
Felis - 2010-03-09, 11:35

Z kolei mi się wydaje, że Sawa jest głodna i stąd to jej przesiadywanie w progu :roll:
felunia - 2010-03-09, 12:14

Dziękuję, dziękuję :oops:
Nie czuwałam całą noc. Obudził mnie nie ciekawy sen i pomyślałam ( o 5 rano :!: ), że poprawię sobie nastrój patrząc na sokołki , jak zachowują się o brzasku :?:
I tak to mi się udało. Przez chwilę sama nie dowierzałam , czy widzę jajko , czy kamyk ( bo w podczerwieni jest białe).
Naprawdę wzruszające scenki były : jak ze sobą porozumiewały się- Wars niewidoczny, Sawa przy jajku , za chwilę Wars z prezentem i później jak delikatnie podszedł i chwilkę ogrzał sobą to ich nowe dziecię :grin: Było cudnie :grin:

potwornicka - 2010-03-09, 15:58

Wiecie co, jak teraz patrzę, co się dzieje na podeście we Włocławku, jak szarpane jest jakieś biedne ciałko ptaka, to cieszę się, że w Warszawie nie ma podestu, nie chciałabym tego widzieć :( Wiem, powiecie, że takie jest życie ale to obrzydliwe i smutne jest :(
Mirtusz - 2010-03-09, 16:37

Leżenie plackiem to chyba najlepsza metoda wygrzewania jajka :wink: :mrgreen:



A teraz jajeczko zostało samo... Sawa usłyszała Warsa i wyszła. O... już wraca :wink:

Jeszcze raz jajko :wink: A co tam :mrgreen: Nie mogę się nacieszyć :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-09, 21:06

Pierwsza nocka na jajku :wink: :grin:



Gosia - 2010-03-10, 08:32

Jajeczko wietrzy się :)


Gosia - 2010-03-10, 09:43

Koniec wietrzenia :D


Gosia - 2010-03-10, 09:48


mańka - 2010-03-10, 14:14

Nie uważacie, że przerwa w wysiadywaniu jest dziś bardzo długa. Zaczynam sie niepokoić. :neutral:
Gosia - 2010-03-10, 14:26

mańka :) Nic się nie martw :) sokołki wiedzą co robią :)

Dla przypomnienia link do postu falco, w którym dokładnie opisał jak przebiega wysiadywanie jajek u sokołków ----> http://klubciconia.ptaki....p?p=95018#95018

mańka - 2010-03-10, 14:39

Już się nie martwię. :grin: Mamusia wróciła i troskliwie zajęła sie jajeczkiem. :grin:
Gosia - 2010-03-10, 14:49

Oto dowód :D


Gosia - 2010-03-10, 17:49

Znów jajeczko się chłodzi ;)


Gosia - 2010-03-10, 18:04

Juz sokoliczka dogrzewa jajeczko :)


Gosia - 2010-03-10, 19:20

Juz sie sokoliczce znudziło :D


dziuniek - 2010-03-10, 20:58

Podoba mi się ten komentarz :-) . Wesoły i rzeczowy.
A te cyferki na fotkach to skąd jeśli wypada zapytać ? To jest moment zrobienia zdjęcia, czy moment wstawiania, czy moment który ? Tak mnie to intryguje, kiedy gniazdo puste ...

Gosia - 2010-03-10, 21:18

dziuniek :) Pewnie, ze wypada zapytać, a ja chętnie odpowiem :D

Przy zrzutach z tego gniazda korzystam z programu IrfavView i w programie tym w Edycji zaznaczam pole tekstowe i później wstawiam tekst, w tym przypadku wybieram opcje "Wstaw czas".

dziuniek napisał/a:
To jest moment zrobienia zdjęcia, czy moment wstawiania, czy moment który ?

Jest to moment zrobienia zdjęcia :)

dziuniek - 2010-03-10, 21:34

Dziękuję za błyskawiczną i wyczerpującą odpowiedź. A w moim, patrz Pani, takiego bajeru nie ma ... i stad proba dociekania ...
dziuniek - 2010-03-11, 00:56

Myślałem, że śpi...


A ona wyszła (tak dokładnie to nie widziałem czy to ona).

Gosia - 2010-03-11, 08:46

Czekamy teraz na kolejne jajeczko :D


Gosia - 2010-03-11, 11:07

Jajeczko juz ma ciepło, a sokoliczka nabiera sił na złożenie kolejnego jajeczka :D


Gosia - 2010-03-11, 11:17

Długo się nie nasiedziała :D
Jednak miasto kusi :mrgreen:


Gosia - 2010-03-11, 13:54

Sokoliczka podziwia panoramę Warszawy :D


Gosia - 2010-03-11, 14:18


Gosia - 2010-03-11, 17:01

Chwilami sokoliczka przysiada na jajeczku :D


Gosia - 2010-03-11, 17:27

Wysiadywać można w różnych pozach :D


dziuniek - 2010-03-11, 18:15

Gosia napisał/a:
Wysiadywać można w różnych pozach :D

Obrazek


Wysiadywanie, sądząc po pozycji, określiłbym jako nieco na wyrost, a myślę, że nie można by się przyczepić do sformułowania "wylegiwanie". Ale przecież Sawa nie z nudów tam jest ...

Gosia - 2010-03-11, 18:31

dziuniek :D Cokolwiek byśmy nie napisali, to sokoliczka i tak bedzie robiła to, co zechce :mrgreen: Ona wie najlepiej kiedy ? co ? i jak ? :D
emen5 - 2010-03-11, 20:45

Jestem ciągle "zielona" w korzystaniu z niektórych funkcji komputera.Czy możecie mi powiedzieć jak pisać na forum i jednocześnie podglądac gniazdo?
emen5 - 2010-03-11, 21:06

He,He :wink: Ależ to proste.Zrobiłam małe ekrany i już mam wszystko co chciałam.No to jeszcze raz się przedstawię.Podglądam sokoły od roku ale nie miałam odwagi zarejestrować się.Nie umiem robić zrzutów na przykład.W tym roku się odważyłam ale okazało się,że rejestracja na shoutbox nie oznacza rejestracji na forum :cry: A już Was znam od roku.Wreszcie dzisiaj dokończyłam dzieła.Dziękuję Mirtuszowi za mozliwość obserwacji gniazda za pośrednictwem zdjęć.A przed chwilą wysłuchałam krótkiego komunikatu Sawy,która na chwilę się obudziła.Czekam z utęsknieniem na drugie jajeczko.
mańka - 2010-03-11, 21:25

Coś dziwnie sie Sawa napina. Czyży szło drugie jajeczko? :?:
mańka - 2010-03-11, 21:31

Jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mańka - 2010-03-11, 21:31

Mamy drugie jajeczkao :grin: :grin: :grin:
Lamika - 2010-03-11, 21:32


Gosia - 2010-03-11, 21:33

Sokoliczka była bardzo niespokojna, ale już wiadomo dlaczego :)





Jest i drugie jajeczko :)


mańka - 2010-03-11, 21:44

Z tych emocji nie powitałam Emen5. :lol: Witaj, dołączyłaś z najlepszym momencie :lol:
Alicja - 2010-03-11, 21:47

Teraz możemy już tylko czekać na uzupełnienie przez Administratora daty drugiego jaja na stronie, no i może na następne - trzecie?, czwarte? ... A Warsa nie widać. Jak wyfrunął na miasto to i zapomniał, że mamuśka może być głodna
emen5 - 2010-03-11, 21:55

Jestem niepocieszona :sad: Cały dzień czuwałam.A teraz musiałam wjść z psem i własnie teraz :!: Ale i tak bardzo się cieszę :grin:
mańka - 2010-03-11, 21:55

I mnie się marzy żeby nasze sokoły wychowały więcej niż jedno młode. A co do Warsa, na pewno wynagrodzi Sawie trudy zniesienia jajeczka rano jakimś smacznym ptaszkiem.
Gosia - 2010-03-11, 22:03

Alicja napisał/a:
Teraz możemy już tylko czekać na uzupełnienie przez Administratora daty drugiego jaja na stronie


Juz jest :D


emen5 - 2010-03-11, 22:16

Dość emocji na dziś.Dobranoc
Alicja - 2010-03-11, 22:34

Gosiu, dziękuję w imieniu swoim i pozostałych oglądaczy :lol:
Felis - 2010-03-11, 22:50

Brawa dla sokolich rodziców :grin: :grin: Czekam na kolejne jajeczka :mrgreen:
Alicja - 2010-03-11, 23:14

Czy i w Warszawie jakaś awaria, może to zarażliwe :wink:
Gosia - 2010-03-12, 08:44

Jajeczka pozują do zdjęcia :mrgreen:

emen5 - 2010-03-12, 11:02

Czy ktoś mi może wyjaśnić dlaczego w Warszawie jajeczka częściej się wietrzą niż we Włocławku :?: Moja teoria jest taka,że w Warszawie w gnieździe jest cieplej.Czy mam rację :?:
potwornicka - 2010-03-12, 12:37

Cześć emen5 i Alicja :) Fajnie, że forum się rozrasta :)
mańka diable jeden! Gratuluję! A mówiłaś, że taka sierotka jesteś w obserwacji a Ty masz sokole oko! ;) :grin: To jak mamy parkę? Fajnie by było :)
Kurcze a zaglądałam wczoraj kilka razy, trudno, może mnie uda się pierwszego sokolika zobaczyć jak się wykluje? ;)

Alicja - 2010-03-12, 13:01

Cześć potwornicka, życzę szczęścia przy pierwszym pękającym jajeczku. W zeszłym roku takiego nie miałam, ale w tym - widziałam jak sokolica we Włocławku (nie pamiętam jak partnerka Pioruna ma na imię) znosiła pierwsze jajo i jak Sawa znosiła drugie. Niestety, jako dysgrafik nie mam możliwości szybkiego pisania :lol:
felunia - 2010-03-12, 13:04

potwornicka
Fajnie, że forum się rozrasta

Też cieszy mnie , że tak wiele osób w tym roku ujawniło się na forum. Jeszcz kilka dni temu Mirtusz witał nas (potwornicką, mańkę, mnie) , bo było Mu smutno samemu , a dzisiaj..... :lol: Tylko teraz coś Mirtusza mniej :cry: Choć jest sporo wklejonych fotek od innych osób , ale na Twoje Mirtusz - czekamy :grin:
Sawa zniosła drugie jajeczko wedle życzenia - w chwili "największej oglądalności" - spisała się dziewczyna :!:
Potwornicka , życzę pierwszej złapania momentu wyklucia się pisklaka - powinno to być 14-17 kwietnia :?: ( czy mi się srawdzi :wink: )

felunia - 2010-03-12, 13:17

Alicja
Ty wolno piszesz, ja zaczęłam kiedy nie było jeszcze Twojego wpisu ,a skończyłam kiedy :?: :lol:
W minionym roku byłam początkujacą internautką i nie wiele posunęłam się (oprócz wieku) :lol:
We Włocławku jeśli jest to ta sama para to - Iskierka i Piorun , ich dziećmi w poprzednim sezonie były Zorza - pięknie opiekująca sie braciszkiem Zefirkiem :lol: i było trzecie pisklę ,ale w czasie obrączkowania okazało się , że jest chore i niestety nie przeżyło :cry: [/b]

Alicja - 2010-03-12, 13:22

Felunia pozdrawiam i dzięki za informacje :razz: . Co do Iskierki to miałam wątpliwości, bo zeszłoroczna córka Warsa i Sawy - o ile pamiętam - to Skierka :roll:
78 - 2010-03-12, 13:24

Zaglądam tu często,ale nie uczestniczę,ponieważ jest was tu bardzo dużo.A w temacie:
http://klubciconia.ptaki....opic.php?t=6821
gdzie jest w sumie osiem gniazd (5 sokołów i 3 pustułek) jestem praktycznie sam.Może zajrzycie.

Alicja - 2010-03-12, 13:33

Szczerze mówiąc, to wolę pisać w notatniku pod gniazdem, bo jednocześnie widać co się dzieje w gnieździe. U mnie niestety dość długo (komputer niezbyt nowej generacji) trwa przełączanie się na stronę Klubu i wybieranie ostatniej strony z wpisami. A gdyby tak ktoś wpadł na pomysł :cool: , co zrobić, żeby po otwarciu forum ukazywała się bieżąca strona wpisów?
Alicja - 2010-03-12, 13:49

78 - wchodziłam na wskazane forum, ale umiem odnaleźć tamtejszych gniazd online
potwornicka - 2010-03-12, 14:11

Dzięki Ala :) Będę czujna! :cool: Upilnuję i nadam imię ;) Mam już jedno dla dziewczynki :)
Gosia - 2010-03-12, 14:13

Kokosi się na jajkach :D


potwornicka - 2010-03-12, 14:39

mówisz felunia 14-17 kwietnia? Sprawdzona Twoja intuicja jest, więc biorę urlop! Żeby nic mi nie przeszkodziło ;)
Fakt, gdzie tego Mirtusza poniosło? Myślicie, że do W-wy przyjechał, wdrapał sie na pałac i robi dla nas relacje na żywo? :wink: Jeżeli tak, to nie chciałabym być w jego skórze jak go Wars dorwie! :lol:

Alicja - 2010-03-12, 14:39

Opuszczam Was na godzinę. Zamierzam trochę popodglądać bielika amerykańskiego w Wirginii (link do strony podała wczoraj Ryfa w notatniku pod gniazdem Sawy). Tam orły miały trzy jaja a wczoraj z pierwszego wykluł się fajny maluch :lol:
mańka - 2010-03-12, 14:43

Witaj Potwornicka :grin: Żebyś Ty wiedziała jaka wczoraj byłam dumna, że na moich (i nie tylko) oczach Sawa rodziła jajeczko. Co do prędkości wpisu, oczywiście starałam się to zrobić szybko no i efekty były widoczne-literówki.Ale co tam, to nieważne.
Mirtusza rzeczywiście jakby mniej. Szkoda, pewnie chłopak szykuje się na wylęg. Teraz co tu duzo mówić, za duzo się nie dzieje.
Bardzo się cieszę, żę przybyło dużo nowych forumowiczów. :grin: W gromadzie weselej. :lol: :lol:

78 - 2010-03-12, 15:26

Alicjo,w pierwszym poscie tematu jest adres gniazd

http://www.werkgroepslech...VE-BEELDEN.html

Alicja - 2010-03-12, 15:36

Dziękuje za link :grin: Pewnie jednak tu pozostanę, bo tam nie ma ciągłego podglądu (liczniki czasu zatrzymują się, stąd tez ma się wrażenie, jakby oglądało się zdjęcia) :roll:
Alicja - 2010-03-12, 15:43

A poza tym, jako zarejestrowana od dwóch dni stwierdzam, że na żadnym forum nie jest tak sympatycznie, jak na warszawskim i włocławskim. Tak trzymać!
Lamika - 2010-03-12, 15:45

Alicja :D Nie wiem, czy wiesz, że mamy na forum osobny temat z gniazdem bielika z Virginii - wklejamy tam tez zdjęcia :) http://www.klubciconia.pt...?t=6786&start=0
78 - 2010-03-12, 16:23

Alicjo!Forum jest jedno - Cicconia.Podglądy na gniazda to jedne z wielu tematów.
Alicja - 2010-03-12, 16:34

Dziękuję, na orlim forum byłam i nawet wpisałam się. Idę dalej wędrować po stronie Klubu :grin:
potwornicka - 2010-03-12, 16:52

Matko jedyna! Przeczytałam na box że ktoś znalazł dużego ptaka z obrączką i podejrzewa, że może to być Wars! Boże, Alicja czy to prawda?
Eliza - 2010-03-12, 17:12

Witam Was... To ja znalazłam ptaka, jest niestety dośc zmasakrowany... za cwilę wstawię zdjęcia...
mańka - 2010-03-12, 17:12

Czy ktoś mógły powiedzieć który z sokołów teraz wygrzewa jajko? I kiedy była ostatnia zmiana?
potwornicka - 2010-03-12, 17:13

Wklejaj Eliza bo tak strasznie się denerwuje
mańka - 2010-03-12, 17:13

Nie dopuszczam mysli że to nasz. Mam nadzieję, że to jakiś krogulec. Choć i jego szkoda.
potwornicka - 2010-03-12, 17:14

matko jedyna, oby to nie on
Alicja - 2010-03-12, 17:15

Ja też czekam z niecierpliwością na fotkę i informację fachowców, co to za ptak
potwornicka - 2010-03-12, 17:16

Eliza zmiłuj się, wklejaj
Eliza - 2010-03-12, 17:21

[img][/img]
Eliza - 2010-03-12, 17:22

[img][/img]
potwornicka - 2010-03-12, 17:23

matko sokół? masz inne zdjęcia jeszcze?
Eliza - 2010-03-12, 17:23

[img][/img]
Alicja - 2010-03-12, 17:25

Eliza bada naszą cierpliwość - mam nadzieję, że padły ptak to krogulec, który jak podają, bywa przelotnie również w Warszawie
mańka - 2010-03-12, 17:25

O kurna, wygląda jak sokół.
Eliza - 2010-03-12, 17:25

mogę zrobić jego łapki, z pazurami... a obrączkę mógł stracić, bo i ciała nie ma całego. Był między parkującymi samochodami na ul Śliskiej, prawie na rogu z Emilii Plater... Setki ludzi go omijały.... Nikt nawet się nie zainteresował...
potwornicka - 2010-03-12, 17:26

Boże to sokół Gosia, gdzie jest gosia?
potwornicka - 2010-03-12, 17:27

zrób Eliza, bo to ważne, matko ale moim zdaniem to sokól, tak strasznie chciałabym się mylić
mańka - 2010-03-12, 17:28

Mordka na drugim zdjęciu nijak nie przypomina jednak sokoła.
Boże ,niech się wypowie jakiś fachowiec!!!!!!!!!!!!!!!

Alicja - 2010-03-12, 17:28

Jeżeli to jest sokół, to powinien mieć obrączkę (chyba że obcy)
Eliza - 2010-03-12, 17:31

z mordki został tylko dziób i skóra, która się tak rozpłaszczyła, że całośc przypomina jakiegoś puszczyka,,, ale.. ale to nie puszczyk....
potwornicka - 2010-03-12, 17:31

Eliza, trzymaj tego ptaka, pewnie ktoś ze Stowarzyszenia będzie chciał go obejrzeć. Jesteś bardzo dzielna
potwornicka - 2010-03-12, 17:32

Eliza zrób te łapki jak możesz. Obrączka mogła niestety spaść. Kto dziś widział Warsa?
78 - 2010-03-12, 17:33

To jakaś sowa.Na pewno nie sokół.
78 - 2010-03-12, 17:35

Eliza,jeśli to możliwe,to bym go zabrał.
potwornicka - 2010-03-12, 17:38

sowa?! Jesteś pewien? A co ona by robiła na Emili Plater w biały dzień!
mańka - 2010-03-12, 17:40

Elizo, a łapki ma żółte?
Eliza - 2010-03-12, 17:41

To na 100 procent nie jest sowa, zrobiłam następne zdjęcia
potwornicka - 2010-03-12, 17:41

mańka a zobacz, tak koło dzioba to sporo piór ma, nie jak sokół, może jednak nie
Eliza - 2010-03-12, 17:42

to są łapki
Eliza - 2010-03-12, 17:44

[img][/img]
mańka - 2010-03-12, 17:44

Potwornicka chyba dziś się upiję. Dzięki Bogu to nie nasz Wars.
78 - 2010-03-12, 17:44

Sowa na 100%.Na drugim zdjęciu widac wyraźnie szlarę,mocny dziób,większy niż u sokoła,no i najważniejsze,to upierzenie.Sikół ma bardziej szaro-niebieskie.A tu wyraźnie brązowe,typowo sowie.Może to byc uszatka lub puszczyk.Jedne i drugie zyją w Warszawie i prowadzą nocny tryb życia.Podczas np;polowania mogła byc potrącona przez samochód,a resztę zrobiły krukowate lub szczury.
potwornicka - 2010-03-12, 17:45

uff moim zdaniem to nie są łapki sokoła
calvin_harris - 2010-03-12, 17:46

Też mi się tak wydaję,że to sowa.Ale to moje skromne zdanie
wik18 - 2010-03-12, 17:48

To sowa na 100% . :smile:
Eliza - 2010-03-12, 17:48

[img][/img]

Tutaj lepiej widać te łapki...

78 - 2010-03-12, 17:48

Eliza,to jak z zabraniem przeze mnie tej sowy?
potwornicka - 2010-03-12, 17:49

Mańka, ja nie chyba tylko na pewno się upiję! I kij połamie na tym włóczykiju! żony i domu powinien pilnować! :evil:
Eliza - 2010-03-12, 17:49

[img][/img]
gyrperegrin - 2010-03-12, 17:51
Temat postu: sowa
bardzo dużo sów padło zgłodu w tym roku ,śnieg utrudniał im polowanie , wszytkie gryzonie znajdowały się głęboko pod sniegiem .
potwornicka - 2010-03-12, 17:56

Eliza jesteś zuch dziewczyna! Nie każdy by się tak zachował jak Ty, to ważne żeby nie przechodzić w życiu obojętnie. Szkoda mi tego stworzenia ale cieszę się, ze to nie Wars lub Skierka uff :)
Eliza - 2010-03-12, 17:56

Tak, na pewno masz rację, ale ten ptak leżał na Emilii Plater, na rogu ze Śliską, prawie pod Pałacem Kultury....
Eliza - 2010-03-12, 17:59

Dzięki potwornicka. Wychowałam się w lesie i nie ma opcji obojętności u mnie... Jest natomiast żal i prawie rozpacz, jak patrzę na konającą przyrodę... Niestety mieszkam w mieście i każdego dnia mam takie doświadczenia, :cry:
potwornicka - 2010-03-12, 18:03

Też mnie to boli Eliza, jak patrzę na to co my ludzie żeśmy zrobili tej przyrodzie, tyle bezmyślnego niszczenia, dewastacji :(
Mirtusz - 2010-03-12, 18:05

Dobry wieczór :grin: Witam Wszystkich nowoprzybyłych :grin: Ależ tutaj tłoczno, ale im nas więcej, tym weselej :wink: I ciekawiej :mrgreen:
potwornicka - 2010-03-12, 18:08

Mirtusz! :) Ale Cię ominęło! Walenie serca i butelka waleriany! :wink:
Eliza - 2010-03-12, 18:09

Przepraszam, jest już ciemno, dlaczego Warsa nie ma jeszcze w gnieździe, czy to normalne?
mańka - 2010-03-12, 18:10

Mirtusz, bój się Boga !!!!!Gdzieś Ty bywał? Ominął Cię horrror.......
potwornicka - 2010-03-12, 18:11

zdarza się, on w gnieździe nie nocuje Eliza, na zewnątrz czuwa ale fakt, mógłby na chwilę się pokazać
dana - 2010-03-12, 18:11

Tak Elizo, to normalne, nigdy go w nocy nie ma.
mańka - 2010-03-12, 18:12

Ja również mam dużo ciepłych słów dla Ciebie Elizo. Jestes naprawdę dzielna.
A Wars wraca o różnych porach, nie ma się co martwić.

potwornicka - 2010-03-12, 18:12

Mańka, nie zapominaj o buteleczce walerianki! też go ominęła ;)
Mirtusz - 2010-03-12, 18:14

mańka, potwornicka :wink: Mam zaległości. Ale zaraz wezmę się za nadrabianie... Horror :?: Nie straszcie :roll: :mrgreen: Póki co:

Drzemka


Mamusia


potwornicka - 2010-03-12, 18:15

Eliza, Wars wraca jak większość facetów, kiedy wściekle głodna żonka już śpi ;) :lol:
Eliza - 2010-03-12, 18:16

Żartujcie sobie, proszę bardzo!
Ale ja Wam uświadamiam, że już 3-ci dzień żyję z nerwami, że to mógł być właśnie Wars...
Ale dzięki za wyjaśnienia i dobre słowa :)
A kto może zobaczyć tego biedaka i na 100 % potwierdzić, jaki to ptak?

mańka - 2010-03-12, 18:18

Jestem skłonna uwierzyć tym, którzy obstają przy sowie. Najbardziej pasuje tu sowa.
potwornicka - 2010-03-12, 18:18

Parę postów wcześniej 78 chciał wziąć ptaka, napisz Eliza do niego wiadomość na priva.
Nie żartujemy z Ciebie, po prostu cieszymy się jak małe dzieci, że to nie Wars :grin:

potwornicka - 2010-03-12, 18:20

mańka dla mnie może to być i lew, ważne że nie Wars ;)
mańka - 2010-03-12, 18:21

Wszystko dobre, co sie dobrze kończy. :grin: A ja obiecuję, że juz więcej nie napiszę na forum, że nic ciekawego się nie dzieje. :lol:
mańka - 2010-03-12, 18:22

Ok, niech bedzie lew. :lol: :lol: :lol:
Eliza - 2010-03-12, 18:23

Wiem, wiem :)
Ja też się cieszę. Ale nadal też martwię. Jakiś piękny ptak nie żyje. Żebyście wiedzieli, jak miękkie i piękne ma pióra... te co zostały...
Warszawa, to nie miejsce dla ptaków.. Chyba, mimo miliona szczurów i myszy (jedzenia), jednak jest tu tak wiele zagrożeń, że aż strach pomysleć..

potwornicka - 2010-03-12, 18:23

a ja na wszelki wypadek kupię jeszcze nerwosolek ;) A swoją drogą, gdzie ten łazęga lata? Zajrzałby na chwilę
mańka - 2010-03-12, 18:27

Chyba poczuł grozę na forum i troche się boi.
potwornicka - 2010-03-12, 18:29

i słusznie! Ja kij mam przygotowany a i w miarę blisko mieszkam ;)
mańka - 2010-03-12, 18:31

Szkoda ptaka to oczywiste. Tym bardziej że jak piszesz Elizo, to co z niego zostało jest piekne. Ja żałuję każdego potrzebujacego ptaka. Ostanio ratowałam z obrym skutkiem wronę siwą, choc za bardzo za nimi nie przepadam. (Trzebią wróble)
potwornicka - 2010-03-12, 18:34

ale co Mańka? do domu ją wzięłaś? co jej się stało?
Eliza - 2010-03-12, 18:36

Wróble? to jeszcze sa na świecie wróble? W dzieciństwie, każdego ranka, budził mnie ogłuszający koncert na krzaku bzu... Wróble były jak powietrze w Michalinie, gdzie się wychowałam.
A teraz? Martwa cisza....

wik18 - 2010-03-12, 18:39

Eliza napisał/a:
A teraz? Martwa cisza....

To prawda. :o

mańka - 2010-03-12, 18:39

Idąc na zakupy zauważyłam na śniegu krwawiącą z łapki wronę, a nad nią latajacei atakujace gawrony. Udało mi się ją złapac. Miała wiszącą na jednym "włosku" łapkę. Zaniosłam ją do weterynarza, który zgodził się amputować tę nóżkę. Została u niego parę dni i wypuszczona na wolność już podkurowana. Po kilku dniach widziałm ją w tym samym miejscu dokarmianą przez ludzi i mającą się całkiem dobrze. :grin:
mańka - 2010-03-12, 18:41

Elizo u mnie na Mokotowie jest jeszcze sporo wróbli. Własnie wczoraj mój syn narz :lol: ekał, że zbudził go o 6 rano ćwiergot wróbli u nas na balkonie.
potwornicka - 2010-03-12, 18:44

No Mańka! brawo :) Miło jest tak móc pomóc :) "jedno życie zabrane, drugie uratowane.." smutna prawda, ale nie mamy wpływu na wszystko
potwornicka - 2010-03-12, 18:46

Przez to wszystko przypaliłam ziemniaki! strasznie słone :( Idę ratować zapiekankę! ;)
Alicja - 2010-03-12, 19:00

No tak! siedzimy, oglądamy a "robić to nie ma komu" (cyt. z serialu "Świat wg Kiepskich")
78 - 2010-03-12, 19:08

Alicja,to jak z przekazaniem mi tej sowy.Może byś odpowiedziała.
Alicja - 2010-03-12, 19:15

Sowę ma Eliza, poczekaj może Ci odpisze :razz:
78 - 2010-03-12, 19:16

Sorry,tyle was tu jest,że pomyliło mi się.
felunia - 2010-03-12, 19:27

Ojej , ależ sie działo :shock:
Dobrze , że wszystko się wyjaśniło.
Każdego ptaka szkoda i tych co sokoły upolują , ale przecież są drapieżnikami i nie podfruną do mięsnego i nie kupią kurczaka. :roll:
Przepraszam , ale dla ludzi też ktoś zabija inne zwierzęta :!:
Na tym forum łączy nas wrażliwość na zwierzęta , ale jest dużo ludzi , którzy nie lubią ptaków , bo brudzą(np. parapety), psów , bo szczekają , kotów , bo miałczą itd...
Mój sąsiad, który mieszkając na parterze jest posiadaczem ogródka i w nim drzewek - potrafi niszczyć gniazda , bo przeszkadza mu ćwierkanie od świtu ptaków - a przecież otwierając rano oczy słyszymy radość istot , które pierwsze się budzą i oznajmiają jaki piękny może być dzisiaj dzień. :grin:
Mirtusz - witam po przerwie :grin: :grin:

potwornicka - 2010-03-12, 19:28

78 Eliza już pisała na forum, że chętnie, mieszka chyba na Grochowie, może na priva daj jej wiadomość? Ona jest nowa to może jeszcze się gubi.
Zapiekanka, padła, będą kanapki ;) mój beagel zachwycony, większa część trafiła do jej miski ;)

78 - 2010-03-12, 19:29

Feluniu,ale twojego sąsiada nie ma na naszym forum,a ty jesteś.
potwornicka - 2010-03-12, 19:32

felunia, widać sąsiad radykalny mieszczuch jest, woli warkot silników i smród spalin ;) Co zrobić, jeden woli ogórki a drugi Chopina ;)
felunia - 2010-03-12, 20:03

Cóż takim ludziom tylko współczuć ,chyba nie dociera do nich co tracą . :sad:
78 otwierałam link , który podawałeś do podglądu sokołów w Holandii ale nie było tego co w ubiegłym roku , proszę o informację , czy jest podgląd na to samo gniazdo . Bardzo fajnie zainstalowane tam były kamerki i te filmiki z co ciekawszymi sytuacjami -super , a na końcu piękny podsumowujący z cudnym podkładem muzycznym :grin: [/b]

Alicja - 2010-03-12, 20:16

Ja też tęsknie za tamtym holenderskim gniazdem. To była przyjemność oglądać z tak bliska pozujące do zdjęć sokoły. Szczególnie te młode, tak ciekawskie, że zaglądały prosto w kamerę :lol:
78 - 2010-03-12, 20:16

Feluniu,nie wiem które gniazdo podpatrywałaś.Ja od trzech lat obserwuję te same gniazda.
http://klubciconia.ptaki....opic.php?t=6821
Tutaj nie było żadnych filmików.Poszukaj w archiwum
http://klubciconia.ptaki..../index.php?c=51

Alicja - 2010-03-12, 20:26

W archiwum jest kadr z tamtego gniazda, problem w tym, że w tym roku nie uruchomiono jego podglądu (są inne miejsca, nie ma jednak takiego z długim podestem, na końcu którego umieszczona była kamera)
felunia - 2010-03-12, 20:38

Właśnie jest tak ja napisała Alicja a link do tego podglądu miałam zachowany w zakładce od ubiegłego sezonu lęgowego.Chyba 1 marca zaglądałam tam i jeszcze były zachowane historie z poprzedniego sezonu a 4 marca już otwiera się strona z różnymi ptakami (w ubiegłym roku też były inne ptaki), ale nie ma sokołów :sad:
emen5 - 2010-03-12, 20:39

Ale się rozgadaliście.Rano nie było do kogo się odezwać.I ja żałuję ptaszka-to chyba faktycznie sowa.Eliza mieszkam na Ochocie.U mnie są wróble (mniej niz kiedyś),sikorki.szpaki,drozdy (własciwie pasztołty).Na malenkiej przestrzeni między blokami ale z drzewami i krzewami.Karmimy je całą zimę
emen5 - 2010-03-12, 20:41

Alicja jeżeli chcesz pisać i patrzeć,to zrób małe ekrany obok siebie: jeden na gniazdo,drugi na forum
Alicja - 2010-03-12, 20:42

Mam wrażenie, że teraz na miejscu wspominanych sokołów jest sowa płomykówka :razz:
Alicja - 2010-03-12, 20:46

Emen5 - małe ekrany? łatwo powiedzieć. Jak poczytam, bo podobno taki temat był już poruszany, to będę ekran dzielić :wink:
78 - 2010-03-12, 20:46

emen5,w Warszawie z drozdowatych,to jest mnóstwo kosów i kwiczołów,trochę śpiewaków,ale paszkotów to ja nigdy nie widziałem.
felunia - 2010-03-12, 20:51

Po tylu emocjach , kiedy Sawa spokojnie śpi ( chyba w nocy nie przeszkadza jej ,że nie ma Warsa), dzieci ma pod sobą , a Włocławka nie widać , to gadamy o Holandii , to też te same ptaki tylko w innym kraju.W naszym kraju też ogląda świat , Dana -aż z Chile :shock:
emen5 - 2010-03-12, 20:51

78 pasztołt przynajmniej tak przeczytałam w albumie ptaków.To na pewno drozdowaty.Ma gniazdo na wysokim drzewie,potrafi przegonic srokę.Jest większy od szpaka i mniejszy od gołębia,brązowo szary."Mówi" ter ter ter
78 - 2010-03-12, 20:55

Nie ma czegoś takiego jak pasztołt,jest paszkot.
tu możesz sprawdzic wszystkie ptaki wystepujące w Polsce.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ptaki_Polski

emen5 - 2010-03-12, 20:55

Alicja w prawym górnym rogu są trzy kwadraciki:do spuszczenia w dół,zmniejszenia (zwiększenia) i zamknięcia- po kolei.Kliknij ten środkowy i zmniejszysz ekran.Później go przesuń na bok i ustaw na samo gniazdo.Powodzenia
emen5 - 2010-03-12, 20:58

78 faktycznie paszkot.Nasza Przyroda str.331. Ewentualnie Ptaki Polski
emen5 - 2010-03-12, 21:12

Odwiedziłam orły.Sa piękne,majestatyczne.Długo nie mogłamdostrzec malucha,Ale jest.Tatuś pracowity - cały czas cos w gnieżdzie poprawia
Alicja - 2010-03-12, 21:14

U mnie tak nie działa i bez fachowca "nie razbierjosz". Myślę, że to sprawa (możliwie że banalnie prosta) ale związana z ustawieniem przeglądarki lub samego programu. Pewnie powoli dojdę do ładu, ale dziś już nie eksperymentuję, bo przed chwilą wyleciałam nie tylko ze strony ale i z internetu.
Alicja - 2010-03-12, 21:18

Emen5, jak następnym razem będziesz u orłów, to zostaw jakiś wpis na stronie Ciconii poświęconej orłom; mam wrażenie, że ostatnio to tylko ja tam zaglądam :lol:
Alicja - 2010-03-12, 21:25

Link do polskiego forum orła bielika figuruje - o ile pamiętam na 3,4 ostatnich stronach forum warszawskiego lub włocławskiego
Lamika - 2010-03-12, 21:53

Kochani fani sokołów :D
Widzę, że się troszkę na tym naszym mocno rozbudowanym forum gubicie ;) Forum "sokołowe" to subforum w Forum Klubu Ciconia => Strona Główna Mamy tu rózne działy i tematy związane z ptakami i nie tylko. Np. TU są różne tematy związane z podglądanym w gniazdach ptakami, są puchacze, pustułki (aktualnie gołębie w ich gnieździe) bieliki, pingwiny... do wyboru do koloru ;) Zachęcam do rozejrzenia się :D

Gosia - 2010-03-12, 22:55

Dziękuję Lamiko za przybliżenie nawigacji po naszym forum :) Dla chętnych będzie łatwiej :)
Gosia - 2010-03-12, 23:02

Przeglądałam teraz kilka ostatnich stron wpisów w tym temacie i widzę, że dyskusja na tych stronach mocno odbiegła od tematu Sokoły wędrowne w Warszawie - sezon lęgowy 2010 :roll:
Mirtusz - 2010-03-13, 08:07

On nawoływał, ona odpowiadała. Sawa wyszła, a on wszedł do środka i przywitał się z jajkami :mrgreen: Siedział na nich z ojcowską dumą :mrgreen: Sawa, tak przypuszczam, posilała się na zewnątrz. Potem weszła i głośno wyprosiła Warsa :wink: .

Sawa

Wars

I znowu Sawa

felunia - 2010-03-13, 10:53

Wars odleciał o 10.33 i jajeczka leżą gołe :sad:
Gosia - 2010-03-13, 10:53

Leżą sobie i się wietrzą :D


emen5 - 2010-03-13, 11:07

Czy jak Sawa prawie bez przerwy wysiaduje,to będzie jeszcze jedno jajeczko?Czy to już może koniec?
Eliza - 2010-03-13, 11:24
Temat postu: Witam Wszystkich :)
Coś mi się zdaje, że częsciej będę tu zaglądać. Mam pytanie, czy jest na tym forum wątek o rezerwacie ptaków "olszynka Grochowska" w Warszawie? Mieszkam obok i mam sporo spostrzeżeń.
Gosia - 2010-03-13, 11:43

emen5 :) dzisiaj powinno pojawić się trzecie jajeczko :) zobaczymy jak będzie :)

Eliza, witaj :) Nie ma takiego wątku na forum. Zapraszam do założenia tematu tu ---> http://klubciconia.ptaki....wforum.php?f=90 :) Sama chętnie poczytam Twoje spostrzeżenia a może i sama coś dorzucę , bo trochę te rejony znam :D

Alicja - 2010-03-13, 12:04

Wszyscy jesteśmy optymistami, więc stawiamy na 3. jajeczko. Sawa zaś, jak to Sawa, ma już pewnie dawno wyrobione swoje zdanie :lol:
Gosia - 2010-03-13, 13:50

Sokoliczka robi sobie krótkie przerwy w wysiadywaniu :D






Gosia - 2010-03-13, 15:38

Kolejna przerwa...



ale po chwili wróciła :)


Gosia - 2010-03-13, 17:42

Chwila przerwy...


78 - 2010-03-13, 17:44

A co ona taka amatorka Kitkatów?
Mirtusz - 2010-03-13, 18:46

Jeszcze niedawno (15 minut temu) na jajkach siedział Wars :shock: Przestraszyłem się, że Sawa wybrała się w miasto na jakieś balety :wink: :mrgreen: Przecież rozpoczął się weekend :wink: A w samiczce buzują hormony :mrgreen: No, ale po strachu - teraz jest już w gnieździe. Grzecznie wysiaduje jajka. :grin:
emen5 - 2010-03-13, 18:57

Mirtusz nie było cię tu długo,to nie wiesz,że Sawa dziś prawie cału dzień siedziała w gnieździe.Czyżby zrezygnowała z dalszego przychówku i zaczęła na dobre wysiadywać :?: :sad:
Mirtusz - 2010-03-13, 19:06

emen5, witaj :grin: Nie wiem jak było dzisiaj cały dzień, ale w gnieździe o 18:00 zastałem Warsa. Kiedy ona pojawiła się w wejściu, sokoły głośno się przywitały i Wars szybko opuścił gniazdo. A Sawa ułożyła się na jajkach. Kiedy nastąpiła wcześniejsza zmiana, nie wiem.
emen5 - 2010-03-13, 19:16

Słyszałam to przywitanie ale pracowałam i zanim weszłam na stronę już Sawa siedziała
Felis - 2010-03-13, 21:44

Sawa cierpliwie ogrzewa jajka :smile: Widać, że w stolicy paskudny wieczór. Wiatr zawiewa śnieg do gniazda :sad:
Gosia - 2010-03-13, 23:11

Krótki spacerek po gnieździe :D a jajeczka ciągle są dwa :)


Gosia - 2010-03-13, 23:19

Postała chwilkę przy wejściu..



i powrót do jajeczek :)


Kazek-czechy - 2010-03-14, 07:58

Była zmiana i nadal dwa jajeczka.

mańka - 2010-03-14, 10:57

Kokosi się Sawa na jajeczkach, kokosi. :grin: Może dziś coś w końcu wykokosi. :?: Włączjąc rano komputer liczyłam na trzecią niespodziankę, ale Sawa zastrajkowała.
Bardzo jestem ciekawa czy będzie więcej jajeczek.

Alicja - 2010-03-14, 11:16

Nie wygląda mi na to, by w planach było więcej jaj, bo ptaszyny na zmianę "twardo" wysiadują to co jest. Przed chwilą było dużo krzyku, ale nie zauważyłam, co było tego powodem. Szkoda, że w "Pekinie" nie ma podestu :roll:
mańka - 2010-03-14, 12:11

Mamy trzecie jajo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Alicja - 2010-03-14, 12:12

Mamy 3. jajo!!! Hura!!! :lol:
Ela - 2010-03-14, 12:15

trzecie jajeczko


mańka - 2010-03-14, 12:50

Po zniesieniu trzeciego jajka Sawa zerwała się jak oparzona i uciekła z gniazda. Uznała pewnie, że zrobiła swoje a teraz należy jej się przerwa dla siebie. :lol:
mańka - 2010-03-14, 13:16

Koniec przerwy, mamusia wróciła, jajeczka bezpieczne.
potwornicka - 2010-03-14, 14:04

Słyszałam nowinę :) Brawo Sawa! I czy to znowu mańka jajko namierzyła? :wink: Warszawa górą! ;) Myślę, że wystarczy tych jajek, bo jeżeli z wszystkich będą pisklaki to i tak będzie rodzicom ciężko wykarmić siebie i maluchy :roll: Wydaje mi się, że z tym jednym jajkiem we Włocławku jest coś nie tak, brak wapna?
Mirtusz - 2010-03-14, 14:46

mańka napisała:
Cytat:
Po zniesieniu trzeciego jajka Sawa zerwała się jak oparzona i uciekła z gniazda


Faktycznie, wystrzeliła jak oparzona :mrgreen: . Mam wrażenie, że samiczka trochę się męczyła z tym jajkiem. :roll: W nocy kręciła się, ogólnie była niespokojna. Około 5:00 wcale nie było lepiej. No, to czekamy teraz na czwarte, a może na piąte jajeczko :?: :mrgreen:

Alicja - 2010-03-14, 14:58

Cześć "Potwornicka", znowu Mańka była szybsza na Forum, ale ja na Shoudboxie. Tym wyżywieniem maluchów to tak bardzo nie martw się. Gołębi ci u nas dostatek a tak ciężkie d... mają, że dla sokoła polowanie na nie to fraszka :roll:
Mirtusz - 2010-03-14, 15:26

Alicja napisał/a:
znowu Mańka była szybsza na Forum, ale ja na Shoudboxie


Nie wiem kogo obstawiać :roll: Warszawa ściga się z Warszawą :mrgreen: Ale to dobrze. Widzę, że obserwacje służą zdrowej rywalizacji :wink:

Zasłużona sesja zdjęciowa Sawy :grin:




Gosia - 2010-03-14, 15:33

Elu :D Gratuluję wypatrzenia trzeciego jajeczka i dzięki za fotkę - dokument :D
Mirtusz - 2010-03-14, 15:33

Biała wersja trio :mrgreen:


mańka - 2010-03-14, 16:05

Widzisz Alicjo, Gosia rozwiała wątpliwości, która z nas pierwsza wypatrzyła jajeczko. Okazuje się, że jest to osoba, która pierwsza strzeli fotkę. Niestety w tej kwestii "leżę". :cry:
Eli oczywiście gratuluję. :grin:

Mirtusz - 2010-03-14, 16:15

mańka, Gosia pewnie nie zauważyła Twojego wpisu :wink: Bezspornie to Ty zauważyłaś jako pierwsza jajeczko. :wink: A Ela jako pierwsza je udokumentowała. Dla Was obu specjalne, mirtuszowe gratulacje :grin: Uszy do góry :mrgreen:
mańka - 2010-03-14, 16:35

Mirtusz, bardzo dziękuję za pocieszenie. :wink: Nie żebym się skarżyła, tyle że zdjęć pewnie nigdy się nie nauczę wstawiać. Tutaj jestem zupełne beztalencie, a domownicy nie wykazują zrozumienia kiedy proszę ich o naukę. :evil:
Mirtusz - 2010-03-14, 16:49

mańka, doskonale rozumiem, ale początki zawsze są trudne :wink: Na naszym forumku znajdziesz wszystko, co niezbędne do nauki robienia zrzutów, wycinania i umieszczania zrzutów na forum. Zapraszam do przeczytania.
mańka - 2010-03-14, 16:55

Dzięki Mirtusz. :grin:
Mirtusz - 2010-03-14, 17:05

Ponad godzinę temu nastąpiła zamiana miejsc... Na jajeczkach teraz we własnej osobie... Wars :mrgreen: Wierci się... Trochę się niecierpliwi czekając na powrót Sawy :wink: Często spogląda w stronę wejścia...Sokoły wymieniły się po angielsku... Chociaż nie do końca... Nie było widać, ale za to było słychać :wink: :mrgreen:


emen5 - 2010-03-14, 17:14

Witajcie. Mnie się dzisiaj wyłączał internet i nie widziałam tego radosnego momentu.Ale na SB pisałam kilkanascie minut przed,że Sawa "nosi się ze zniesieniem". Niestety,też nie umiem robić zdjęć
Gosia - 2010-03-14, 17:49

Mirtusz napisał/a:
Gosia pewnie nie zauważyła Twojego wpisu

Mirtusz :D zauważam i czytam wszystkie wpisy :D tylko nie zawsze mam czas wszystkie skomentować ;)

mańka napisał/a:
Gosia rozwiała wątpliwości, która z nas pierwsza wypatrzyła jajeczko.

Mańka :) a z czego to wnioskujesz :?:
Przecież nie licytujemy się :D
Podziękowałam i pogratulowałam Eli, bo wstawiła zdjęcie, które dokumentuje, że w gniazdku pojawiło się trzecie jajeczko :)

Mirtusz - 2010-03-14, 17:56

Sawa wróciła ok. 17:20. Najpierw sokoły rozmawiały . Po czym Wars wyszedł, a po chwili weszła Ona. Policzyła jajka i ostrożnie na nich usiadła... Jak to mama :wink:

Czas na mnie :wink:

Nareszcie w domu :grin:

Są... :!:

...wszystkie trzy :grin:

Chwila relaksu

Gosia - 2010-03-14, 18:14

Mańka :D
Alicja :D
Oczywiście, że Wam też gratuluję wypatrzenia trzeciego jajeczka i podania info o tym wielkim wydarzeniu zarówno na stronie "Sokoła" na Shoutboxie jak i na naszym forum :D
Bardzo liczę na Wasze zdjęcia z gniazda :)

Mirtusz - 2010-03-14, 18:14

Dosłownie chwila drzemki, bo po chwili już poprawiała się na jajkach :wink:


Gosia - 2010-03-14, 18:33

Odpoczywa po dniu pełnym wrażen :D


emen5 - 2010-03-14, 19:17

19.16 Sawa wygrzewa tylko ostatnie jajeczko.Pozostałe dwa się wietrzą
Gosia - 2010-03-14, 19:21

dalej się wietrzą :D


Gosia - 2010-03-14, 19:23

Już przykryte wszystkie jajeczka :D


Alicja - 2010-03-14, 20:00

"Gosiu" ja chwilowo zdjęć nie obiecuję. Będą, jak się co nieco poduczę :oops: Aktualnie próbuję dojść we własnym zakresie - i nie mogę, bo nie chcę zaśmiecać Forum - jak pisać "boldem" (pogrubienie) imiona osób, do których zwracam się bezpośrednio. Gratulacje są mi szczególnie miłe :lol: Pozdrawiam!
Lamika - 2010-03-14, 20:08

Alicja :)
Tu mamy miejsce na ćwiczenie do woli - każdy sobie tu ćwiczy co chce http://www.klubciconia.pt...opic.php?t=3200

Alicja - 2010-03-14, 20:12

Dzięki!!!
Gosia - 2010-03-14, 20:17

Alicja napisał/a:
Aktualnie próbuję dojść we własnym zakresie - i nie mogę, bo nie chcę zaśmiecać Forum - jak pisać "boldem" (pogrubienie) imiona osób, do których zwracam się bezpośrednio.


Alicjo :) są dwa sposoby :) albo zamalowujesz tekst (imię) i klikasz w przyciskB który znajdziesz w oknie odpowiedzi, albo wpisujesz znacznik przed imieniem{b}] i znacznik {/b} na końcu imienia :) tylko nawiasy muszą byc kwadratowe. Tu musiałam takie wstawić, żebyś widziała jak to jest.

Popróbowac możesz sobie do woli tu ---> http://klubciconia.ptaki....p=135047#135047

Alicja - 2010-03-14, 20:37

Dzięki, idę się szkolić dalej (wstawianie cytatów, itp)
Gosia - 2010-03-14, 22:25

W gnieździe spokój :D Sokołek śpi :)


Alicja - 2010-03-14, 23:15

Warszawa od kilkudziesięciu minut zasypana. Biedna Sawa, tak by chciała żeby zawitała już prawdziwa wiosna :neutral:
emen5 - 2010-03-15, 00:00

23.58.Biedna Sawa nie może spać,tak dmucha! No,ale ja idę spać.Dobranoc
emen5 - 2010-03-15, 07:30

Dzień dobry. Czy ktoś może mi powiedzieć,gdzie panowie spędzają noce? Patrzyłam na orły - tam obeje rodzice leżą często razem w gnieździe.Sokoły są wyganiane przez swoje panie,chyba,że jest wymiana w wysiadywaniu.Żal mi było dziś tatusiów :sad:
mańka - 2010-03-15, 08:53

Witam Wszystkich w ten piękny słoneczno-śnieżny poranek. :grin: Zaczął się nowy dzień, nowy tydzień i z nowymi siłami biorę się za obserwację sokołów i ich jajeczek. Miejmy nadzieję, że wiosna zawita już od środy tak jak obiecują meteorolodzy.
Pozdrawiam Was. :grin:

Gosia - 2010-03-15, 08:58

W nocy wiatr wiał w dobrą stronę i w gnieździe śniegu nie widać :)

Mirtusz - 2010-03-15, 09:23

Od godziny w gnieździe wyleguje się Wars...




Felis - 2010-03-15, 09:37

Na pierwszym ze zdjęć wstawionych powyżej przez Mirtusza, Wars wygląda jakby kłaniał się Sawie :mrgreen: Proszę bardzo, jak ładnie umie oddać żonce hołd :mrgreen: :lol:
emen5 - 2010-03-15, 09:45

9.40. Wróciła Sawa i po prostu wugoniła Warsa :wink:
Mirtusz - 2010-03-15, 10:01

Wróciłam :!:


Dobrze, już wychodzę...

Jeden, dwa, trzy... Zgadza się :grin:

Uff, wreszcie chwila spokoju :mrgreen:

Gosia - 2010-03-15, 14:11

Chwila przerwy... :)



i już po przerwie :)


Wiolka - 2010-03-15, 22:05

I tu też was wszystkich witam, fotki super, komentarze też, aż Wam zazdroszczę, że byliście przy tym ale mam za swoje jak sie ma sklerozę :oops:
potwornicka - 2010-03-15, 22:58

Cześć Wiolka :) wybaczamy Ci tą sklerozę ale.. tak łatwo nie będzie ;) Musisz wkupić się jakąś ekstra fotką z obserwacji, żebyśmy wiedzieli, że jednak sokoły są Ci bliskie ;)
Dzięki Mirtusz za fotki Warsa w gnieździe, bo już myślałam, że Sawa wyszła za nieodpowiedniego faceta ;)
Jest 22.54 śpi sobie słodko nasza mama :) Niech śpi i nabiera sił.., przed nią 3 jajka do odchowania, naprawdę duże wyzwanie dla tak młodej mamy :roll: ale da radę, w końcu to Sawa ;)

felunia - 2010-03-16, 12:49

Biedne te nasze sokoły , widać jak są niespokojne , gdy za ścianką słychać jakieś huki :!: I nie jest to duch Stalina jak napisał/a Ryfa , tylko żywi ludzie. Przecież PKiN też patronuje sokołom , dlaczego więc nie zapewnią im teraz właśnie spokoju :?:
mańka - 2010-03-16, 15:50

A teraz ładny widok: gniazdo całe zalane słoncem i opalajaca się Sawa.
Gosia - 2010-03-16, 17:02

Prawie jak w solarium :D


Gosia - 2010-03-16, 18:59

Jajeczka mają ciepło :) w gnieździe spokój, tylko wiatr hula ;)


wik18 - 2010-03-16, 19:08

Trwa wysiadywanie...
Alicja - 2010-03-16, 22:22

Niech sobie teraz słodko śpi a jutro lub pojutrze niech nam złoży zamówione czwarte jako. Cztery pisklaki - ale by było fajnie :lol:
Mirtusz - 2010-03-16, 23:16

Tak wieje, że drzwi by się przydały :wink: Rozsuwane :mrgreen:



Gosia - 2010-03-17, 07:17

Taki widok na dzień dobry :D


felunia - 2010-03-17, 07:34

"grzałeczki" działają na full i w W-wie i Włocławku , miło patrzeć :grin:
felunia - 2010-03-17, 08:47

Gosiu pomóż :!:
Aż mnie serce kołacze ja widzę teraz niepokój Sawy w gnieździe , bo słychać wyraźnie za ścianką głosy , wczoraj -huki :!: :!:

Ela - 2010-03-17, 08:58

cztery jajeczka


felunia - 2010-03-17, 08:59

4 jajka u Sawy :!: :!: :!: :!:
I zeszła biedna z gniazda , bo cały czas za ścianą hałasy :!: :!: :!:

emen5 - 2010-03-17, 09:13

Sawa i Wars w tym roku postarali się nadzwyczajnie. PytanieByły kiedyś sprzeczne wpisy od dwóch różnych obserwatorów: że Sawa jest jeszcze za młoda na liczne potomstwo i że jest w zaawansowanym wieku.No to jak jest naprawdę :?:
emen5 - 2010-03-17, 09:21

Feluniu wydaje mi się,że sokołom nie przeszkadzaję te hałasy.One się po prostu do nich przyzwyczaiły,jak wszystkie miejskie ptaki do odgłosów miasta - często nieprzyjemnych i gwałtownych
Gosia - 2010-03-17, 09:29

felunia napisał/a:
Gosiu pomóż :!:
Aż mnie serce kołacze ja widzę teraz niepokój Sawy w gnieździe , bo słychać wyraźnie za ścianką głosy , wczoraj -huki

Feluniu :) Zawsze chętnie pomagam, ale na to co się dzieje w PKiN w poblizu gniazda nie mam najmniejszego wpływu. Nie jestem też opiekunem tego gniazda a jedynie sympatykiem :)
Nie sądzę, zeby te rózne odgłosy i hałas przeszkadzały sokołkom. Są to ptaki zyjące w miejście, gdzie zawsze jest głośno, a poza tym to one same wybrały sobie to miejsce na gniazdo :)

Alicja - 2010-03-17, 10:38

emen5 napisał/a:
Były kiedyś sprzeczne wpisy od dwóch różnych obserwatorów: że Sawa jest jeszcze za młoda na liczne potomstwo i że jest w zaawansowanym wieku.No to jak jest naprawdę

Wyjaśniam:
Sokoły łączą się w pary na całe życie a żyją średnio 20 lat - źródło: artykuły o sokołach dostępne w internecie. Sawa pochodzi z gniazda pod Rotterdamem i przybyła z Warsem do PKiNu w 1999 r - źródło "Historia gniazda" na stronie Sokoły wędrowne w Warszawie.
Porównując ze średnią życia człowieka, można by twierdzić, że Sawa to dama w wieku min. 40 lat :grin:

emen5 - 2010-03-17, 10:46

Alicjo dziękuję :lol:
Alicja - 2010-03-17, 10:57

Spóźnione gratulacje dla Sawy :!: Sprawę przespałam, bo z natury jestem "nocnym Markiem". Czy skończy się na 4 jajeczkach :?:

Sokolnicy różnie podają, że w naturze sokoły składają od 2 do 4 jaj (najczęściej 2), ale zaobserwowano również 6 (co było sporadyczne) :lol:

mańka - 2010-03-17, 11:36

Oczom nie wierzę, juz cztery jajeczka :shock: Jestem dumna z naszych sokołów. :grin:
W tej chwili wiatr strasznie tarmosi piórka (chyba) Sawy. Bardzo wieje na górze.

falco - 2010-03-17, 13:37

Alicja napisał/a:
Sawa pochodzi z gniazda pod Rotterdamem i przybyła z Warsem do PKiNu w 1999 r - źródło "Historia gniazda" na stronie Sokoły wędrowne w Warszawie.

Z roterdamu to pochodziła samica we Włocławku przed kilkoma laty. Sawa pochodzi z hodowli z Włocławka została wypuszczona w Warszawie w 1996 roku. Samieć też jest w podobnym wieku. NIe wiemy jeszcze, czy w tym roku to te same ptaki, ale prawdopodobnie tak. Ta para jest razem prawie cały czas. W którymś roku było inna samica, o rok młodsz ale potem powróciła poprzedniczka.

Mirtusz - 2010-03-17, 13:38

mańka napisał/a:
Oczom nie wierzę, juz cztery jajeczka Jestem dumna z naszych sokołów.


Ja też jestem mile zaskoczony :mrgreen: I też jestem dumny :mrgreen:



falco - 2010-03-17, 13:39

Sokoły wędrowne
Alicja napisał/a:
Sokolnicy różnie podają, że w naturze sokoły składają od 2 do 4 jaj (najczęściej 2), ale zaobserwowano również 6 (co było sporadyczne)

Sokoły wędrowne naqjczęście składają po 4 jaja, czasem 3, rzadziej 5. Inne ilości też mogą się trafić ale bardzo rzadko.

emen5 - 2010-03-17, 14:08

Falco. To jest z pewnością Sawa.Obserwuję ją od roku.Te same plamki na głowie.Natomiast Wars nie ma chyba znaków szczególnych
felunia - 2010-03-17, 14:50

Przepraszam Gosiu , myślałam , że możesz , mieć jakiś wpływ na to co było ( nie wiem do kiedy to trwało , bo musiałam wyjść - teraz jest spokój ).
Ja też podziwiam , że ptaki wybrały najbardziej ruchliwy punkt naszego miasta , ale gdybyś widziała (oby już się nie powtórzyło) ten strach ptaka , który chroni swoje skarby - to naprawdę -serce się kraje. :cry:
Pałac jest taki wielki i akurat teraz coś tam muszą stukać :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-17, 15:46

felunia napisał/a:
Ja też podziwiam , że ptaki wybrały najbardziej ruchliwy punkt naszego miasta ,


Trudno w takim miejscu stworzyć sokołom cieplarniane warunki. Powiedziałbym tak - sokoły osiedliły na PKiN-ie i doskonale zaadaptowały się do otoczenia. W okresie lęgowym każdy ptak zachowuje się czujnie, jest trochę niespokojny, z wiadomych powodów. Podejrzewam, że hałas zza ściany ( to chyba odgłosy windy), tak naprawdę domownikom nie przeszkadza. Samiczka dzisiaj była niespokojna, ale tu chyba chodziło o coś innego. Ciągle oglądała się w stronę wejścia. Wyszła i później słyszałem już tylko jej głos - przybliżający się i po chwili oddalający - krążyła prawdopodobnie w pobliżu. Krzyczała tak, jakby próbowała coś odstraszyć. Nie wiem o co chodziło... Na pewno nie była to dobrze mi znana rozmowa między sokołami. Niestety jest to obserwacja oparta tylko na domysłach...

emen5 - 2010-03-17, 15:52

A może w pobliżu krążyło stado rybitw (czy mew?),które zadomowiły się w Warszawie.Widzę je co dzień przed swoim oknem i wtedy wszystkie ptaki milkną i chowają się;nawet wrony
potwornicka - 2010-03-17, 16:01

Trochę falco zasiał mi zamieszania w głowie, myślałam, że sokoły łączą się w pary na całe życie, że tylko śmierć partnera może spowodować zmianę uczuć :roll: No tak, to w sumie nie łabędzie ale..
To, że jest to Sawa to wszyscy jesteśmy pewni, bo ma tak charakterystyczne białe plamki na głowie, że raczej mało prawdopodobne jest, że inna samica ma taki sam znak. Ale Wars, może nie być Warsem? :shock: Hm.. i jak tu wierzyć w świętość związku małżeńskiego? :wink:
A czy jak Wars spotkałby na swojej drodze za np 2 lata Skierkę, to będzie wiedział, że to jego córka, czy może będzie "smolił cholewki"? :lol:

felunia - 2010-03-17, 16:45

Mirtusz- nie umiem wklejać odnosników do np. części Twojego postu, to tak na marginesie. :oops:
Rzecz w tym -myślę , że nasze sokoły z innymi ptakami obecnymi w mieście poradzą sobie ale z ludźmi nie. Chodziło o niepokój ptaka spowodowany hałasem z za ściany, najpierw była to wyraźnie ludzka rozmowa , a później trochę hałasu ,choć i tak cichszego niż wczoraj. Winda Mirtusz tam raczej nie dochodzi , bo jak wiemy jest to w "chińskim daszku".Może Ela też słyszała to co ja i widziała zachowanie Sawy , bo w tym samym czasie zrobiła fotkę z 4 jajkami.
Prosiłam Dziuńkao obserwację, bo widziałam ,że był obecny na podglądzie ( ze " znanych mi osób" no i autorytet :grin: )
Kończę ten temat i proszę bądźcie czujni , żeby mnie poprzeć jeśli to sie będzie powtarzało . :roll:

Mirtusz - 2010-03-17, 16:55

potwornicka napisał/a:
Trochę falco zasiał mi zamieszania w głowie, myślałam, że sokoły łączą się w pary na całe życie


Nie, nie łączą się na całe życie. :wink: Przyglądałem się jakiś czas temu zrzutom z ubiegłego sezonu, chcąc upewnić się czy to jest ta sama para. Ale dałem sobie spokój, bo im dłużej się przyglądałem tym mniej byłem pewien :wink: :mrgreen: Założyłem, że to Wars i Sawa... Łatwiej mówi się o sokołach, kiedy mają swoje imiona...

Mirtusz - 2010-03-17, 17:02

feluniu, bardzo często słyszę odgłos jakby metalowych, ciężko zamykających się drzwi. Słyszę również ludzkie głosy w pobliżu gniazda dobiegające jakby zza ściany, ale nigdy sokoły się tym nie przejmowały. No, tak... Ale teraz naprawdę zachowanie ptaków może być trochę inne. :wink:
Mirtusz - 2010-03-17, 17:12

Feluniu, zaznaczasz tekst, który chcesz zacytować, naciskasz Cytowanie selektywne i to wszystko. W oknie powinien pojawić się żądany cytat... Próbowałem pisać na PW, ale masz wyłączone.
felunia - 2010-03-17, 17:19

Przed chwilą była podmianka na gnieździe , ale przed tym krótka rozmowa na zewnątrz :grin:
Mirtusz - ścianka o której mówimy jest naprzeciw wejścia i chyba jest z dykty lub sklejki ,więc jest dość cienka. Gdy będzie obrączkowanie to ścianka znika i wyłania się ręka po pisklę (akurat widziałam to "na żywo" ze Skierką :grin: )

wik18 - 2010-03-17, 17:22

Teraz straszny wiatr wieje. :cry: Chyba jest burza. :cry:
felunia - 2010-03-17, 17:32

Nie ma burzy w W-wie i nawet na ulicy nie odczuwa się tak wiatru jak widać to tam wysoko w gnieździe ale i we Włocławku widać też duży wiatr.
emen5 - 2010-03-17, 17:34

Wik18 - Nie ma burzy.Taki wiatr jest cały dzień. Mieszkam niezbyt daleko od PKiN i mam okno na tą stronę co wylot gniazda.Też wieje
Gosia - 2010-03-17, 17:43

Jak będzie pierwsza w tym roku burza, to wszyscy chyba sie ucieszymy, bo to będzie znak, że prawdziwa wiosna się zaczęła :D
Alicja - 2010-03-17, 18:20

Falko
Sorry, pomieszały mi się wątki z historii gniazd (chciałam dobrze, a wyszło jak zawsze) :oops:
Emen5
To by oznaczało, że Sawa jest jeszcze starsza, niż obliczałam :???:

felunia - 2010-03-17, 18:25

MirtuszPróbowałem pisać na PW, ale masz wyłączone(jak się to uda to zrobiłam : kopiuj , wklej).
Przepraszam nie chcę się kompromitować :oops: :oops: ,ale nie wiem o czym Ty piszesz , w ubiegłym roku wnuczka "zalogowała" mnie i tak jak umiem "działam". Teraz wnuczka -gimnazjalistka uczy się i nie ma czasu uczyć babci ,ale proszę nie piszmy już o tym , może kiedyś więcej się nauczę :roll: [/b]

Mirtusz - 2010-03-17, 18:31

feluniu, wejdź na swój profil. Mam włączone PW cały czas. Sprawdź jakie masz ustawienia: w Preferencjach - Włącz prywatne wiadomości - zaznacz TAK. Na końcu Wyślij

Cztery jajeczka... Niewygodnie się siedzi Sawie... Często się poprawia...


felunia - 2010-03-17, 18:47

Mirtusz napisał/a:
wejdź na swój profil

Ja nie wiem jak mam w niego wejść
to co zrobiłam powyżej , to dlatego ,że pierwszy raz w innym miejscu zaczęłam pisać , do tej pory " wchodziłam " w słowo odpowiedz( w elipsowej obwódce) i dopiero pisałam tekst. Mirtusz -proszę wstyd mi na całe forum( pewnie inni boki zrywają ze mnie :lol: :lol: ), ale ludzką rzeczą jest błądzić , ale i uczyć się całe życie(teraz podniosłam głowę). Tylko , że zaraz Gosia nas przegoni z tego forum

Mirtusz - 2010-03-17, 18:56

feluniu, nikt tu się z Ciebie śmiać nie będzie. Wszystko zrobimy powoli i na spokojnie. :wink: Profil znajdziesz tutaj ,na górze strony, wśród: FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Download  Profil  Nie masz wiadomości  Zaloguj  Album. Reszta tak jak pisałem.
Mirtusz - 2010-03-17, 19:02

I kolejna poprawka :wink:


felunia - 2010-03-17, 19:05

No nie wiem , może sie udało :grin: :?:
potwornicka - 2010-03-17, 21:41

Felunia, nikt się z Ciebie śmiał nie będzie, każdy z nas też kiedyś zaczynał ;) W końcu, gdzie się lepiej nauczysz, jak nie na forum sokoły? Nawet Sawa nauczyła się jajka składać i zdecydowanie polepszyła wynik w stosunku do ubiegłego roku ;)
Alicja - 2010-03-17, 21:53

Brawo Potwornicka, masz świetne porównania :grin:
felunia - 2010-03-17, 23:58

potwornicka napisał/a:
Nawet Sawa nauczyła się jajka składać i zdecydowanie polepszyła wynik w stosunku do ubiegłego roku

Dziękuję za "otuchę" , ale zgadzam się , żeby Sawa mnie przerosła w nauce i wychowała parkę , lub cała czwórkę

emen5 - 2010-03-18, 00:12

Feluniu - widzisz,nauczyłaś się wstawiać cytaty.Może i ja sprobuję,bo jak czytam instrukcje Mirtusza,to też się uczę.
Napisałaś:
felunia napisał/a:
Dziękuję za "otuchę" , ale zgadzam się , żeby Sawa mnie przerosła w nauce i wychowała parkę , lub cała czwórkę

A ja uważam,że nie można się zgadzać aby inni byli lepsi.Trzeba starać się dorównać.Pozdrawiam i życzę sukcesów

Alicja - 2010-03-18, 00:23

Emen5
Gratulacje :!: masz ładny podpis :grin:

felunia - 2010-03-18, 00:38

Emen5 dziekuję , ale - Sawa niech będzie doskonalsza :grin: :grin:
A tak w ogóle Mirtusz to cierpliwy nauczyciel :grin:
Alicja , Emen5 a jak się tworzy takie podpisy :?:

felunia - 2010-03-18, 00:40

Alicja i takie piękne oko ?
emen5 - 2010-03-18, 00:45

Feluniu Jeżeli możesz wejdź na Testownię.To się robi tak: Strona główna- Dziupla - Testownia. Tam jest wszystko wyjaśnione
emen5 - 2010-03-18, 00:49

Feluniu gapa ze mnie. Musisz na Testowni wejść na Tematy i tam na pierwszy temat
dziuniek - 2010-03-18, 06:18

Sawa na posterunku.

Alicja - 2010-03-18, 11:58

Wy tu gadu, gadu a we Włocławku jest już 4 jajo (ale rywalizacja) :lol:
mańka - 2010-03-18, 12:01

Nasze panie idą łeb w łeb. Mamy 4:4. :grin: :grin:
Zmartwił mnie wczorajszy wpis Administratora, że nasze jajeczka są narażone na silne działanie anten znajdujacych się na pałacu. i stąd pewnie słaba liczebność maluchów warszawskich. Ja jednak wierzę, że wtym roku podgonimy statystykę. Przecież tyle osób kibicuje sokołom. :grin:

Felis - 2010-03-18, 12:53

Sawa z rozwianym dziś "włosem" podgrzewa jajeczka ;) Kręci przy tym głową we wszystkie strony. Ciekawe czego wypatruje.. :wink:
Gosia - 2010-03-18, 13:53

Chwilka przerwy w wysiadywaniu :)


Gosia - 2010-03-18, 13:55

Chwilka nieco się przedłużyła :D


Alicja - 2010-03-18, 14:07

Godz. 13:55 - uciekłam z gniazda, bo takie straszne huki i rozmowy za ścianą.
Czy nikt nie może nic z tym zrobić? Moje biedne serduszko!


Alicja - 2010-03-18, 14:25

Już wróciłam :smile:
Pamiętajcie, że prace pracami a mnie i moim jajeczkom potrzeby jest spokój!!!


Mirtusz - 2010-03-18, 18:30

O siódmej rano Sawy już nie było w gnieździe... Jajka wysiadywał Wars, zapędzony pewnie przez partnerkę do roboty :wink: :mrgreen:



Sawa szalała nad Warszawą ponad dwie godziny... Dopiero ok. 9:00 nastąpiła zmiana...



Wars spisuje się na medal :grin: Wysiadującego zastałem go jeszcze trzykrotnie :wink: : ok. 11-ej, 14:40 i 18-ej. O 18:05 nastąpiła już chyba ostatnia dzisiaj zamiana miejsc. Sokoły bardzo się starają :wink: :grin:

Wars


Sawa

wik18 - 2010-03-18, 19:49

Teraz Sawa śpi i wysiaduje jajeczko.
Gosia - 2010-03-18, 20:14

wik18 napisał/a:
Teraz Sawa śpi i wysiaduje jajeczko.

Jak poczytasz kilka postów wyżej i zerkniesz tam na fotki, to zobaczysz,
że Sawa wysiaduje 4 jajeczka.

felunia - 2010-03-18, 20:28

Alicja napisał/a:
Pamiętajcie, że prace pracami a mnie i moim jajeczkom potrzeby jest spokój!!!

Dziekuję , że nie jestem sama w moich apelach , ale ja dzisiaj tak jakbym miała wyłączony mikrofon i nic nie było słychać :roll:

emen5 - 2010-03-18, 21:19

Feluniu odnosze wrażenie,że było jakieś wyciszenie, bo u mnie tez przez długi czas było cicho.Teraz są normalne odgłosy miasta
Gosia - 2010-03-18, 21:52

Miasto śpi, sokołek nie :D


felunia - 2010-03-18, 22:51

I wiatr wciąż targa jej piórka , a wcale na dworze nie ma takiego wiatru :roll:
Mirtusz - 2010-03-18, 23:39

:grin: Poranna zmiana. Ułożenie się na jajkach to prawdziwa sztuka. :wink: :grin:
felunia - 2010-03-19, 09:34

Dzięki Mirtusz za ten filmik , super , prosimy o więcej :grin:
Sztuka, sztuka , a dopiero wyzwaniem dla rodziców będzie ogarnięcie takiej gromadki pisklaków :lol:

mańka - 2010-03-19, 10:11

Mirtusz jak zwykle niezawodny. Uchwyciłeś fajny moment. Bidulka męczyła się z jajeczkami zanim udało się jej ogarnąć wszystkie.
:grin: Z takimi filmikami to fajny pomysł :grin:

Alicja - 2010-03-19, 11:36

Mirtusz
Brawo :grin:

Mirtusz - 2010-03-19, 12:46

Miło mi, że się podoba :wink: :grin: Program ma swoje ograniczenia - jakość dźwięku pozostawia wiele do życzenia. Ale obraz jest niezły. Fajnie będzie za jakiś czas wrócić do filmiku, by powspominać :wink: Dzięki :grin:
Gosia - 2010-03-19, 13:22

Mirtusz :D Bardzo fajny filmik :D Dobrze można sobie postudiować, jak to sokołek siada na jajkach, że to nie jest takie klap, tylko jest to cały rytuał :D
mańka - 2010-03-19, 13:50

A teraz Wars dzielnie grzeje jajeczka. :grin:
wik18 - 2010-03-19, 16:30

Świetny film, Mirtusz. :grin: :mrgreen:
Alicja - 2010-03-19, 17:30

Czy tylko ja nie mogę wejść na stronę z podglądem gniazda, czy rzeczywiście padł serwer :?:
wik18 - 2010-03-19, 17:30

Ja też nie mogę... :roll:
emen5 - 2010-03-19, 18:12

To co dalej :?: Koniec podglądania :?: :sad:
Lamika - 2010-03-19, 18:43

Zbyt wielu zaglądających naraz - serwer przeciążony...
wik18 - 2010-03-19, 18:45

emen5 napisał/a:
Koniec podglądania

Nie. :grin: Ludzie zaczną mniej oglądać kamerkę, bo przecież nie działa, wtedy serwer nie będzie przeciążony, będzie można oglądać - my będziemy pierwsi :mrgreen:

emen5 - 2010-03-19, 18:54

JUŻ JEST :!: :!: :!:
Gosia - 2010-03-19, 19:11

Zrobiłam fotkę i zapomniałam wstawić :D Nadrabiam to teraz :mrgreen:


Mirtusz - 2010-03-19, 20:33

Ok. 7-ej, podobnie jak wczoraj, w gnieździe zastałem Warsa. Jednak Sawa pojawiła się dosyć szybko, bo była z powrotem już o 7:47. Rozsiadła się wygodnie na jajeczkach. I na pewno była w gnieździe aż do 11:28. Potem zajrzałem do gniazda o 13:00. Sawa nadal (?) wysiadywała swoje skarby. Dwanaście minut później pojawił się Wars i opiekował się jajkami aż do 15:26. O tej właśnie porze Sawa pojawiła sie nagle, pokrzyczała na partnera, a ten skarcony szybko opuścił mieszkanko. Później serwer się zbuntował i nie wiem co było grane... Oczywiście w tej chwili w gnieździe siedzi Sawa z wiatrem w piórach... Wygląda jakoś tak... tajemniczo z dziobem ukrytym w piórach :mrgreen:




Wars czeka w swoim kącie, aż Sawa opuści gniazdo :wink: :mrgreen:


Nie wiem :roll: Może mi się zdawało, ale Sawa wyraźnie narzekała na korki w Warszawie :mrgreen:


Zasłużony odpoczynek po ciężkim dniu :wink:

Gosia - 2010-03-19, 20:37

Mirtusz :) Piękna relacja z dnia dzisiejszego w gnieździe :D
Mirtusz - 2010-03-19, 20:45

Gosiu, dziękuję :grin:
potwornicka - 2010-03-19, 21:34

Dzięki Mirtusz za filmik, uśmiałam się :) Nie wiedziałam, że to taka trudna sprawa wysiadywanie czwórki;) Piękny filmik, piękny :lol:
Mirtusz - 2010-03-20, 13:38

Sokola rutyna - ok. 7:00 oczywiście w gnieździe był już Wars. Wcześniej Sawa ochoczo opuściła gniazdo, by rozprostować skrzydła. Ok. 9:00 zastałem już w gnieździe troskliwą samiczkę. Jeszcze o 11:45 Sawa była ciągle w mieszkaniu. Natomiast o 12:37 zastałem czwórkę całkiem samą. Jak sie później okazało, nie było to tak do końca prawdą. W pobliżu, poza okiem kamery, czuwał Wars, który wkrótce wszedł i rozpoczął wysiadywanie. Ciągle trwa na posterunku :wink: . Pewnie wkrótce pojawi się jego lepsza połowa :wink: . Cierpliwe i wytrwałe są nasze sokoły :grin:






Mirtusz - 2010-03-20, 15:21

Jajka wysiaduje Sawa :grin:


Gosia - 2010-03-20, 16:44

Mirtusz :D No niby sokola rutyna, ale jednak ciagle można zaobserwować coś nowego :D
Dzięki za relację i zdjęcia :D

Mirtusz - 2010-03-21, 18:25

Gosia napisał/a:
No niby sokola rutyna, ale jednak ciagle można zaobserwować coś nowego


Masz rację Gosiu, zresztą jak zwykle :wink: :mrgreen:

Zaglądam o 6:00 do gniazda, a tam kto? Oczywiście Wars. Jest niezawodny. Podziwiam tę więź między samcem i samicą...
Zajrzałem do gniazda jeszcze kilkakrotnie, tzn. ok. 9:00, 11:30, 12:30, 13:35. O tych konkretnych godzinach w gnieździe była Sawa. Warsa zastałem dopiero o 14:39. Ale już o 15:24 znowu była Sawa. Teraz nie wiem, co się dzieje w gnieździe, bo kamerka nie działa.



Ej :!: Gdzie się podziewacie sokoli podglądcze :?:

felunia - 2010-03-21, 19:12

Mirtusz napisał/a:
Ej Gdzie się podziewacie sokoli podglądcze

"obecna" :!:
podglądam oba gniazda od czasu do czasu , a teraz jeszcze dodatkowo w Pensylwanii.
W Warszawie od popołunia pada deszcz i ludzie i ptaki ospali/łe. Spokój :smile:

78 - 2010-03-21, 19:36

Dwójka działa


Mirtusz - 2010-03-21, 19:50

78 napisał/a:
Dwójka działa


Tak, wiem. Ale jeśli mogę wybierać, wolę jedynkę :wink: :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-21, 20:48

Od razu lepiej :wink:


emen5 - 2010-03-21, 22:10

Moja pierwsza próba.Mam tremę :roll:

felunia - 2010-03-21, 23:33

Brawo emen5 :grin:
Wreszcie Sawie wiatr nie tarmosi "szat" :grin:

bogeli - 2010-03-21, 23:35

felunia napisał/a:
podglądam oba gniazda od czasu do czasu , a teraz jeszcze dodatkowo w Pensylwanii.
W Warszawie od popołunia pada deszcz i ludzie i ptaki ospali/łe. Spokój :smile:


Ja też bardzo lubię podglądać różne gniazda między innymi w Holandii i w Portugalii, czy mogłabyś podać link do tego w Pensylwanii ?

pozdrawiam

felunia - 2010-03-22, 00:14

bogeli napisał/a:
podać link do tego w Pensylwanii

Przepraszam nie potrafię wklejać linków, tylko napiszę po kolei.
Ze Strony Głównej wejdź w Ornitologia następnie Gniazda on-line dalej Inne ptakii na końcu Gniazdo sokoła Harrisburg PA od Lamiki

Mirtusz - 2010-03-22, 09:00

Poranna (druga) zmiana :wink:





emen5 - 2010-03-22, 09:48

Sawa jest dzielna

Mirtusz - 2010-03-22, 11:03

emen5 napisał/a:
Sawa jest dzielna


I to bardzo. Ale Wars też :wink:

O wilku mowa :wink:

Gosia - 2010-03-22, 16:10

Mirtusz napisał/a:
O wilku mowa ;)

I tu wilki :?: :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-22, 17:58

Gosia napisał/a:
I tu wilki :?: :mrgreen:


A gdzie jeszcze były :?: :wink: :mrgreen:

Od godz. 11 sokoły wymieniały się trzykrotnie. Teraz czwóreczkę wysiaduje Sawa (od godz. 15:43).
W wejściu Sawa pojawiła się bezszelestnie. Wars szybko zorientował, że czas zmykać i bez słowa :mrgreen: , wybiegł :wink:

Entrée :mrgreen:


Chyba wie, że kamerka ją lubi :wink: Bardzo dobrze się prezentuje w tym miejscu :wink:


Liczenie jajek (czyżby nie ufała Warsowi?)


Po długim siadaniu, odpoczynek :wink:

Mirtusz - 2010-03-23, 11:03

Teraz wysiaduje Sawa. Ok. 9:00 w gnieździe był Wars...

Poranna zmiana. Ja nic nie słyszałem, ale on wiedział, że ona się zbliża... Świadczyło o tym jego zachowanie: był poruszony, kręcił głową, próbując coś wypatrzeć... Nie czekał aż Sawa wejdzie do środka, pośpiesznie wyszedł jej na spotkanie. Dzisiaj zmiana odbyła się wyjątkowo cicho.


Ciągle czwóreczka. Więcej już pewnie nie będzie.


Po długim, starannym układaniu się na jajkach...

Mirtusz - 2010-03-23, 18:07

Sawa siedziała na jajkach aż do godz. 15:09. Dość długo. Nie wiem, może mi coś umknęło.

Wars zaszedł dzisiaj Sawę z drugiej strony...


...ale i tak potruchtał do ulubionego kąta :wink: Pro forma :mrgreen:


Policzył jajka...


...i bez większych ceregieli po prostu usiadł. Sawa wkłada w to wiele serca i energii. On natomiast robi raczej pospolite klap (zapożyczone od Gosi :wink: :mrgreen: )

Mirtusz - 2010-03-23, 18:23

Powrót Sawy. Wars pięknie się ukłonił...


...i już go nie było :wink:


Teraz Sawa odpoczywa :wink:

mańka - 2010-03-23, 19:11

Piękna współpraca naszych sokołów. No i piękna relacja Mirtusza. :grin:
Gosia - 2010-03-23, 19:42

Mirtusz :D Wielkie dzięki za zdjęciowy przegląd wydarzeń dnia u sokołków :D
Gosia - 2010-03-24, 08:21

Dzielnie wysiaduje jajeczka, ale miasto kusi... :mrgreen:


Mirtusz - 2010-03-24, 09:52

No i Sawa się skusiła :wink: Teraz w gnieździe Wars :smile:


Mirtusz - 2010-03-24, 12:22

Hałasy jakieś okropne za ścianą :evil: I Wars wyszedł na zewnątrz... Lata w pobliżu (głos się przybliża i oddala)... Jajeczka same...


Mirtusz - 2010-03-24, 12:31

Odlatuje i wraca - jest zaniepokojony i wystraszony :!:
Mirtusz - 2010-03-24, 12:54

W gnieździe teraz jest Sawa... Weszła 10 minut temu. Przysłuchiwała się dźwiękom zza ściany... Było widać wahanie i jakąś niepewność. Jajeczka były bez opieki ponad pół godziny :!: :roll:
Gosia - 2010-03-24, 13:44

Przed chwilą wyszła...


Gosia - 2010-03-24, 13:56

stoi w progu i głośno dyskutuje :mrgreen:


Mirtusz - 2010-03-24, 14:03

Weszła na chwilę do środka, przysłuchiwała się i znowu wyszła... Nie wiem co oni tam robią, ale straszą sokoły, to widać :idea: Szuranie, rozmowy, stukoty - nie służą naszym sokołkom :roll: Jajeczka znowu same...
Gosia - 2010-03-24, 14:05

Siedzi i pewnie zastanawia się czy usiąść...



jednak nie...


Mirtusz - 2010-03-24, 14:16

Usiadła... Ale na jak długo :?: Prace za ścianą trwają :roll:
Gosia - 2010-03-24, 14:37

Pewnie o 15.00 będzie już cicho.
Mirtusz - 2010-03-24, 15:13

Panowie :!: Kończcie tę robotę :!: 15-a minęła :!: Sawa potrzebuje spokoju :!:



Za ścianą ciągle jakieś rozmowy i szuranie, od czasu do czasu jakiś stukot.

Mirtusz - 2010-03-24, 15:28

I znowu same :roll: Sawa usłyszała głos Warsa i wyszła na zewnątrz. Wars nie pojawił się w gnieździe. Przynajmniej na razie.


Mirtusz - 2010-03-24, 15:36

Wróciła. Ciągle nasłuchuje. Jest niespokojna. Ścianka, zza której dochodzą dźwięki, ewidentnie jest bardzo cienka i dlatego wszystko słychać. Przydałoby się coś solidniejszego :roll:


felunia - 2010-03-24, 18:08

Te hałasy o których piszecie to są te , o których ja pisałam kilka dni temu. Tylko wtedy ptaki jakoś to wytrzymywały , pełne pewnie lęku ale wytrwały . Dzisiaj strach wziął górę skoro uciekały z gniazda. :!:
Może ktoś oglądał gniazdo gołębia ( w Holandii) , które zaatakowały dwie kawki. Gołąb nie uciekał tylko bronił swoich jajeczek . Niestety zginął sam i pożarte były jajeczka.
To co pisałam wcześniej - nasze sokoły z ptakami też walczyłyby , ale z ludźmi nie mają szans w tej sytuacji.
Czy ci ludzie z za ściany nie wiedzą , że tam jest gniazdo
PTAKÓW CHRONIONYCH :!: :!: :!:
Falco proszę o interwencję
To już nie jest tylko mój głos , ale wiele osób o tym pisze :!:
Jutro nie mogę pojechać do PKiN -u , ale w piątek to zrobię :!:
Proszę apelujcie również.
Nie dość , że gniazdo znajduje się w silnym polu elektromagnetycznym to jeszcze człowiek dokłada stresów ptakom :!:
Dzisiaj niestety bezpośrednio nie widziałam co sie działo bo dopiero teraz mogłam i od razu "podosi się ciśnienie"

Mirtusz - 2010-03-24, 18:29

Widziałem dzisiaj wszystko na własne oczy. Ptaki były płoszone przez te hałasy zza ściany. Wars uciekł i później tylko krążył w pobliżu. Sawa natomiast zamiast wygrzewać jajka, czekała aż ucichną hałasy. Była przestraszona :!: Jeśli to będzie się powtarzać, niepokojone ptaki opuszczą gniazdo. Sprawa wymaga interwencji, bo każdy ptak w okresie lęgowym jest pod szczególną ochroną. Zwracam się z tą samą prośbą, co felunia : falco, proszę o interwencję.
Alicja - 2010-03-24, 18:59

Zrobiło mi się smutno :cry: bo zamiast słowa pociechy, a może obietnicy, że KTOŚ zajmie się problemem, obejrzałam w Kurierze Warszawskim informację o naszych Sokołach. Rzeczywiście, można się pochwalić, że gniazdo Warsa i Sawy podgląda już 5 tys. internautów, ale taka pociecha, że jest coraz więcej ptakolubów, w niczym nie zastępuje konieczności rozwiązania zgłaszanego od kilku dni problemu. Zapewnienie ptakom ciszy w okresie lęgowym nie jest wyborem :mrgreen: lecz OBOWIĄZKIEM :!: :!: :!:
Gosia - 2010-03-24, 19:03

Pamietałam, że jest na forum opis jak to jest w okolicach tego gniazda sokołków i znalazłam:

Cytat:
[...]Gniazdo to - w przypadku sokołów z Pałacu - drewniana, "dwupokojowa" skrzynka. - Aby się do niej dostać, trzeba minąć ochronę, przejść przez kratę i pancerne drzwi otwierane na kod.[...]

Jak widać z opisu jest czym hałasować :evil: Mam nadzieję, że Opiekunowie gniazda przemówią do rozumu komu trzeba.

wik18 - 2010-03-24, 19:51

Teraz wysiaduje...
emen5 - 2010-03-24, 20:11

Nie miałam dzisiaj czasu na obserwację i teraz dopiero przeczytałam Wasze wpisy.Jestem po prostu przerażona.Po co tam ludzie wchodzą i co robią za tymi pancernymi drzwiami :?: :evil: .Przecież z całego lęgu może nic nie się nie wykluć po dzisiejszym dniu.Dlaczego opiekun sokołów nie reaguje? :evil:
emen5 - 2010-03-24, 20:14

Wyraźnie widać niepokój Sawy.Zwykle o tej porze śpi.A teraz kręci się,popiskuje,rozgląda się.To jest wysoce niepokojące
mańka - 2010-03-24, 20:49

Teraz biedactwo śpi jak zabita. Skrzydełka rozłożone po bokach, łepek wtulony. Widać, że odstresowuje dzień pełen nerwów. :mad:
emen5 - 2010-03-24, 20:58

Mańka 10 minut temu słyszałam Warsa w pobliżu gniazda.Też jeszcze nie śpi :!:
mańka - 2010-03-24, 21:07

Emen5 - to dobrze, niech się trzyma blisko gniazda. Sawa będzie spokojniejsza jak będzie go słyszała.
dziuniek - 2010-03-25, 08:22

8.18 Pusto ? To normalne ?

Zanim to wkleiłem to już nie pusto.

Mirtusz - 2010-03-25, 08:42

dziuniek napisał/a:
Pusto ? To normalne ?


Dla mnie to nie jest normalne. Zajrzałem do gniazda o 7:44. Sawa wysiadywała. Była niespokojna, bo za ścianą było słychać hałasy. Teraz już jest cicho. No i nie wiem, czy był dzisiaj Wars. Spóźnia się dzisiaj tatko :roll: Teraz już samiczka siedzi na jajkach.

emen5 - 2010-03-25, 08:57

Na shoutboxie obserwatorzy napisali,że trwają prace remontowe na miedzianym dachu,poniżej kuli.To jest przerażające i może doprowadzić do stracenia lęgu. Sawa rano ponad 0,5 godz.krążyła wokół gniazda a jajka byłe "gołe"; a rano było bardzo zimno - wiem,bo wychodziłam z psem o 6.40
Mirtusz - 2010-03-25, 08:58

Hałas za ścianą. To jest TYLKO 9 minut z tego, co się działo wczoraj pomiędzy 12 a 16.
emen5 - 2010-03-25, 09:09

Mirtusz zajrzyj na S.To wszystko dzieje się nie za ścianą ale nad gniazdem.Krzyki sokołów wynikają stąd,że ludzie prowadzący remont uniemożliwiają im wejście do gniazda.Porażająca bezmyślność.Przecież ten remont można było wykonać wcześniej.Od 1.03. trwa ochrona gniazd,bo zaczyna sięsezon lęgowy. Chyba się nie mylę :?:
Mirtusz - 2010-03-25, 09:13

emen5, dzięki za objaśnienie. Tyle że skoro ja odbieram te dźwięki jako dochodzące zza ściany, to co z sokołami...
dziuniek - 2010-03-25, 09:18

W tej chwili jest spokój. Ale na jak długo. Jeśli jest jak napisała Paula186 na Shoutbox'ie to pilnie trzeba interweniować. Nie wiem jak, bo jestem daleko, ale zaraz włączę radio, tam czasami podają jakieś zielone i diabli jakie telefony, żeby news podrzucić.
Mirtusz - 2010-03-25, 09:20

emen5 napisał/a:
Mirtusz zajrzyj na S.
Możesz objaśnić skrót...
Prace toczą się na górze, ale obserwując sokoły widzę, jak bacznie obserwują ścianę. Mimo że prace trwają gdzieś nad gniazdem, to raczej hałas dobiega, gdzieś z boku. Zresztą nieważne. Ważne jest, że sokoły są straszone i nie mają spokoju :!:

emen5 - 2010-03-25, 09:34

Mirtusz chodzi o Shoutbox tylko nie chciało mi się pisać :wink: Dziuniek spojrzyj gdieś na fotografię PKin-u; to jest prawie bezpośrednio nad gniazdeb,bo to ta "złota" kula a gniazdo jest nad zegarem
Gosia - 2010-03-25, 10:05

Tu można zobaczyć orietacyjnie jak to jest w okolicach gniazda ---> http://klubciconia.ptaki....p=102075#102075
emen5 - 2010-03-25, 10:30

W tej chwili obraz jest zatrzymany,nie ma dźwięku.Czy to znaczy,że znowy trwają prace remontowe i chodzi o to,żebyśmy nie słyszeli :?: :?: :roll:
Mirtusz - 2010-03-25, 10:40

Gosia napisał/a:
Tu można zobaczyć orietacyjnie jak to jest w okolicach gniazda


Gosiu, chętnie bym się wdrapał, żeby popatrzeć z bliska :wink: :mrgreen: Można :?: Tylko nie wiem co na to sokoły :roll: :wink:

Z obserwacji na razie nici. Kamerki nie działają.

Gosia - 2010-03-25, 10:54

Mirtusz napisał/a:
chętnie bym się wdrapał

Tam winda chodzi ;) może jeszcze parę schodków, tylko później pozostaje wiele barier do pokonania ;)

Gosia - 2010-03-25, 11:12

Siedzi :)


Mirtusz - 2010-03-25, 11:31

Gosia napisał/a:
Tam winda chodzi może jeszcze parę schodków, tylko później pozostaje wiele barier do pokonania


Wiem :wink: Byłem w Pałacu Kultury i Nauki :wink: :grin: A bariery :?: No cóż :roll: Najtrudniej będzie z drzwiami pancernymi, reszta to pestka :mrgreen:

Sawa teraz siedzi na jajkach. Gdzie ten Wars się podziewa :?:

emen5 - 2010-03-25, 11:52

Przed chwilą (11.49) Sawa zeszła z jajek,wyglądała na zewnątrz,weszła,zastanawiała się jakby chciała zostawic jajeczka i wyjść na miasto.Pewnie głodna.Ale znów usiadła.Martwię się o Warsa :cry:
emen5 - 2010-03-25, 12:16

Gosiu Ty znasz odpowiedzi na wiele pytań.Może potrafisz wytłumaczyc co się dzieje z Warsem :?: Dlaczego nie ma go dzisiaj w gnieździe :?: :?: Bardzo sie martwię :cry: :sad:
Gosia - 2010-03-25, 12:49

emen5 :) Dziękuję, ale na pytanie co się dzieje z Warsem nie umiem odpowiedzieć. Nawet nie będę próbowała, bo to by było jak wróżenie z fusów. To są dzikie ptaki i żyją swoim własnym życiem i nikt im nie może dyktować co, jak i kiedy mają robić :) Muszą też same zdobywać pożywienie, co nie zawsze trwa 5 minut :D Nie są też stworzone do siedzenia w gnieździe. Siedzą kiedy muszą.
Życie wszelkich ptaków nie jest latwe, tylko po co przyjmować od razu, że przytrafiło im sie coś złego :?: :)

Mirtusz - 2010-03-25, 13:21

Już jest :!: Było głośne powitanie :grin: Usadowił się na jajkach.



Gosia - 2010-03-25, 13:29

Dzięki Mirtusz za zdjęcia i za komunikat :D
Świetnie, że zguba się odnalazła :D Troszke gdzieś zabałaganił, to teraz posiedzi za swoje :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-25, 14:11

Gosia napisał/a:
Troszke gdzieś zabałaganił, to teraz posiedzi za swoje


Nie tym razem :wink: Sawa już jest w gnieździe. Szybko wróciła.



Gosia - 2010-03-25, 14:15

Mirtusz :D Miej zrozumienie :D Wars ma pewnie pilne sprawy do załatwienia na mieście :D
emen5 - 2010-03-25, 16:01

Mirtusz Ty to masz szczęście :!: Zdążyłeś niemal w ostatniej chwili z fotokomunikatem :!: :smile:
Gosia - 2010-03-25, 18:36

Awaria serwera usunięta i jest podgląd gniazda :)


Mirtusz - 2010-03-26, 07:17

W gnieździe wysiaduje Sawa...


Mirtusz - 2010-03-26, 07:34

Wyczekiwana przez Sawę zmiana...




Mirtusz - 2010-03-26, 10:46

Znowu była przerwa w działaniu kamerki... Ale już jest OK. Na razie :wink:

Sawa

Gosia - 2010-03-26, 12:05

Śpi :D


mańka - 2010-03-26, 13:31

Wydaje mi się, że od dłuższego czasu to Wars wysiaduje jajeczka. Sawa ma wolne?
Mirtusz - 2010-03-26, 14:18

mańka napisał/a:
Sawa ma wolne?


Tak :wink: :grin: Wars ma karne siedzenie :mrgreen: Sawa wyrównuje z nim rachunki :mrgreen:


Gosia - 2010-03-26, 15:02

Mirtusz napisał/a:
Wars ma karne siedzenie :mrgreen: Sawa wyrównuje z nim rachunki :mrgreen:

To było do przewidzenia, po wczorajszym.... :mrgreen:

Mirtusz - 2010-03-26, 15:41

Gosia napisał/a:
To było do przewidzenia, po wczorajszym.... :mrgreen:


Święte słowa :mrgreen: Nawywijał nasz orzełek, to teraz ma :wink: :mrgreen:

Dalej siedzi...

felunia - 2010-03-26, 16:25

Od ok godz 8.30 nie miałam podglądu ( później mnie nie było) i teraz też nie ma. :sad:
Jak było dzisiaj w gnieździe :?: Czy hałasy :evil: ustały :?:

Mirtusz - 2010-03-26, 16:55

feluniu, dzisiaj kamerka buntowała się wielokrotnie. Nie słyszałem żadnych hałasów. Dzisiaj jest spokój.

Wars ciągle w gnieździe. :shock:

Mirtusz - 2010-03-26, 19:38

Kamerka zaskoczyła. Teraz w gnieździe wysiaduje jajka Sawa :grin:



wik18 - 2010-03-26, 19:47

Po czym rozpoznajecie, czy to Sawa, a czy Wars?... :oops:
emen5 - 2010-03-26, 19:56

wik18 Sawa ma biłą plamkę na głowie
Mirtusz - 2010-03-26, 20:17

emen5 napisał/a:
wik18 Sawa ma biłą plamkę na głowie


Dorzucę jeszcze od siebie, że samica jest większa od samca. Twarze sokołów wyraźnie się od siebie różnią. Ciemne policzki Sawy rozjeżdżają się na zewnątrz na wysokości dzioba. Sawa ma bardzo okazałą pierś - doskonale to widać jak stoi w wejściu. Nawet oko Sawa ma ciut większe niż Wars. W mocnym świetle u samicy końcówki ogona są białe. U samca tego nie widziałem. Im dłużej się im przyglądam, tym więcej różnic dostrzegam. wik18, pooglądaj zrzuty i sama porównaj. Albo nie. Zapraszam do systematycznej obserwacji :wink:

Gosia - 2010-03-27, 09:18

Wysiadywania jajeczek dzień kolejny :D


Mirtusz - 2010-03-27, 09:57

W gnieździe nadal Sawa. Rano silny wiatr wachlował samiczce ogon :wink: Na tym zrzucie wyraźnie widać białe końcówki ogona.


Mirtusz - 2010-03-27, 13:00

W gnieździe w tej chwili Wars.



Na zrzucie Wars w głębi, słabo widoczny.

Gosia - 2010-03-27, 13:25


Mirtusz - 2010-03-27, 13:56

Zwracam honor Warsowi - układa się na jajkach bardzo starannie...

Dzisiaj to jego druga zmiana :wink:

Mirtusz - 2010-03-27, 18:10

Odpoczywa :grin:


Mirtusz - 2010-03-28, 12:40

Sawa




Mirtusz - 2010-03-28, 16:24

Najpierw wysiadywał Wars...

...do momentu, gdy pojawiła się Ona...

Wars ociągał się ze wstaniem, co skończyło się głośną burą :wink: :mrgreen:

Spojrzała przez ramię...

...i usiadła na jajkach.

Mirtusz - 2010-03-29, 18:42

Naprzemienne wysiadywanie trwa :wink:





Mirtusz - 2010-03-29, 18:43

W tej chwili na jajeczkach - Sawa :grin:


potwornicka - 2010-03-29, 20:16

Jak by co, to ciągle jestem na posterunku, tylko tak po cichutku, żeby Sawie nie przeszkadzać ;)
Mirtusz - 2010-03-30, 17:52

Coraz częściej i dłużej na jajkach wysiaduje Wars :wink: Siedzi teraz w gnieździe... Pewnie dlatego, że dzień się wydłużył :wink: :mrgreen:




I momentami było tak:


Oby jak najrzadziej :roll: Nic nie widać :roll:

Mirtusz - 2010-03-30, 18:36

Sawa jak zwykle stawiła się na nocną zmianę :wink: Teraz wysiaduje. Chyba z nudów liczy kamyki :mrgreen:


mańka - 2010-03-30, 19:16

To zdjęcie z 12,27 trochę makabryczne. :o Zupełnie jakby bomba wpadła do gniazda. :shock:
Mirtusz - 2010-03-31, 17:47

Wysiadywanie trwa :wink:






Mirtusz - 2010-04-01, 17:30

Zrelaksowana Sawa

Zmiana
Wychodzę...

...powoli, bo mi się nie spieszy... :mrgreen:

Wars dostrzegł piękne logo w okienku :wink: :mrgreen:

Hop na jajeczka :grin:

I już siedzi...

felunia - 2010-04-03, 10:46

Wesołych Świąt Wszystkim i naszym Sokołkom - spokojnego i pomyślnego wysiadywania swoich PISANEK :grin:
Sokolnik - 2010-04-03, 13:37

Kamerka super, życzę powodzenia Warsie i Sawie, bo widzę że też już 4 jajka :D
Ika - 2010-04-05, 00:39

A Sawa słodko śpi.
Mirtusz - 2010-04-05, 12:20

Wysiaduje Wars...


ani - 2010-04-05, 16:52

10:21 - fragment o sokołach w teleekspresie http://www.tvp.info/telee...10-1700/1466239 :)
Ika - 2010-04-06, 22:37

Tak jakoś pusto i smutno zrobiło się na tym forum :cry: ,więc wstawiam chociaż dwie fotki śpiącej Sawy.


mańka - 2010-04-07, 09:42

Rzeczywiście, zrobiło się sennie na naszym forum. :???: Zapewne wszyscy zaglądają i czekają na pierwszego pisklaka. Nie wiem jak Wy, ale ja odliczam dni do wyklucia i wtedy będzie się działo!!! :grin:
emen5 - 2010-04-07, 09:55

Oto krótka historyjka kilkunastu minut wysiadywania przez Sawę.Niewiele się zmienia.I tu chyba kryje się tajemnica pustki na forum,co podkreśla Ika.Forumowicze obserwują bociany




felunia - 2010-04-07, 13:05

Sawa niedawno zmieniła Warsa
Tak pięknie układa sie na jajeczkach , taka mama -kokoszka :grin:
Można zaobserwować jak zachowują sie oba ptaki przy zmianie : Wars przeważnie staje w którymś z kącików i grzecznie czeka , aż Sawa ustąpi z gniazda , Sawa natomiast staje niedaleko progu , stanowczo domaga się zmiany , Wars posłusznie schodzi z gniazda , Sawa odrowadza go wzrokiem przez ramię ( jak określił Mirtusz), a także głośno rzuca ostatnie słowa na pożegnanie :grin:

mańka - 2010-04-07, 13:34

Dokładnie!!Wczoraj byłam świadkiem takiej zmiany. Biedny Wars w ukłonach cierpliwie czekał aż Sawa zejdzie z jaj, poczym grzecznie na nich usiadł. Sawa ledwie na niego spojrzała. Nie rozpieszcza go żoneczka, najwyraźniej jest pod pantoflem.
mańka - 2010-04-07, 13:34

Wars oczywiście. :wink:
Alicja - 2010-04-08, 10:23

Godz. 11:10 problemy z kamerką. Udało mi się zrobić tylko 2 zrzuty:


Sawa dalej siedzi a to by znaczyło, że Wars jedynie zaoferował swoją gotowość, po czym wycofał się.

mańka - 2010-04-09, 18:13

Teraz w gnieździe Wars. Sawa przed nocną zmianą prostuje skrzydełka. Do rana nasiedzi się na jajkach. :grin:
mańka - 2010-04-09, 18:15

Mirtusz gdzie sie podziałeś? :sad: Pusto tu bez Ciebie i Twoich relacji :sad:
Mirtusz - 2010-04-09, 18:30

mańka, witaj :grin: Przecież dajecie sobie radę :wink: A ja :?: Niestety, nie mogę być w dwóch miejscach naraz :wink: Postaram się nadrobić zaległości, ale liczę również na relacje innych obserwatorów. :smile: Pozdrawiam
felunia - 2010-04-09, 19:13

mańka napisał/a:
Mirtusz Pusto tu bez Ciebie i Twoich relacji

Tak właśnie jest. Twoje relacje są i były niepowtarzalne przez ubiegły sezon a także jesień i zimę :smile:

felunia - 2010-04-09, 19:25

Dziękuję Gosiu już raz pisałaś mi jak to sie robi , ale chyba kliknęłam nie w tym miejscu co trzeba :oops:
Mirtusz - 2010-04-09, 20:01

felunia napisał/a:
Tak właśnie jest. Twoje relacje są i były niepowtarzalne przez ubiegły sezon a także jesień i zimę


O rany :roll: :oops: :wink: Dziekuję, feluniu :smile: Postaram się poprawić, jak tylko pozwoli na to sytuacja :wink: :mrgreen: Liczę jednak na wsparcie z Waszej strony :wink: Pozdrawiam

Mirtusz - 2010-04-10, 18:07






Wspominałem, że program, którego używam do nagrywania z pulpitu ma swoje ograniczenia - m.in. nagrywa z głośników zewnętrznych. Przy nagrywaniu musi być idealnie cicho, co nie zawsze jest możliwe. Filmy poniżej są bez dźwięku. Jeśli nie spodoba się Wam taka wersja nagrania, powiedzcie o tym wprost.
Sawa i Wars.

Alicja - 2010-04-10, 19:20

Mirtusz, tak to już jest w życiu, że nie można mieć wszystkiego. Chętnie słuchamy głosu sokołów, ale czasem przeszkadza nam w tym szum, czy huk wiatru. Twoje filmy bez dźwięku mają więc w tym wypadku taką samą wartość dokumentacyjną, jak te z dźwiękiem. Nie wiem, co sądzą o tym inni, ale dla mnie obojętne jest, czy zaserwujesz błogą ciszę, czy pod obraz podłożysz muzykę. I tak za każdy film Ci podziękuję.
Mirtusz - 2010-04-11, 09:49

Samiczka przysypia. Czyżby ciężką noc :?:


Alicja - 2010-04-11, 13:24

14:10 zmiana w gniazdku



Gosia - 2010-04-12, 12:57

Maluszki nie spieszą się na świat ;)


Mirtusz - 2010-04-12, 19:29

Sawa: wieczorne leżakowanie...





Mirtusz - 2010-04-13, 18:14

Wysiadywanie trwa... Jakoś pisklakom się nie śpieszy :wink:



Mirtusz - 2010-04-14, 19:13

Samiczka smacznie śpi...



emen5 - 2010-04-15, 07:46

Jajeczka w komplecie.Sawa tęsknie wygląda.Może czeka na śnadanie :?:

Nie doczekała się i zrezygnowana wróciła do wysiadywania

Felis - 2010-04-16, 12:09

Melduję, że na posterunku jest aktualnie Sawa :smile:
Skorupki na jajeczkach nadal nienaruszone ;)

Mirtusz - 2010-04-18, 16:20

Zwracam się z prośbą do osób odpowiedzialnych za przekaz z kamerki... Jakość obrazu jest momentami tragiczna... Sytuacja jest nieciekawa i zniechęcająca do obserwacji... Co chcę udokumentować jakiś ciekawszy moment, to albo kamera zawiesza się albo obraz totalnie się rozjeżdża...

Ok. godz. 11.

Mirtusz - 2010-04-18, 22:27

Śpi... Ciekawe, kiedy u nas będzie pisklaczek... Może jutro :?:



Mirtusz - 2010-04-19, 04:58

Na razie nie ma niespodzianki... Samiczka śpi...


mańka - 2010-04-19, 07:05

Kolejny dzień z nadzieją zaglądam rano i nic... :evil: Włocławek narobił "apetytu" i tak bardzo chciiałoby się już i u nas obserwować maleństwa. Jakby nie było Sawa zniosła pierwsza jajka a mimo to nadal musimy czekać.
mańka - 2010-04-19, 15:18

Na Boxiku ludzie piszą, że słyszą popiskiwania małego w jajeczku!!!! Czyżby to była ta chwila??? Trzymajmy kciuki!!!
Alicja - 2010-04-19, 18:40

Kolejna zmiana a 4 jaja całe :sad:

Mirtusz - 2010-04-19, 19:14

Rany :!: Faktyczne coś słychać :shock: Cichutkie kwilenie...
Mirtusz - 2010-04-19, 20:12

Sawa od czasu do czasu poprawia fryzurę... To znak, że szykuje się na przyjście potomka (może będą bliźniaki :?: ) :wink: :mrgreen: A tak na poważnie... Jak nic pisklak w drodze... Słychać wyraźnie kwilenie... Sawa uważnie się mu przysłuchuje... Fajno...


Mirtusz - 2010-04-20, 00:09

Sawa ma ciężką noc... Samiczka nieustannie poprawia się na jajeczkach i nasłuchuje ... Dość wyraźnie słychać tego krzykacza... Dałbym głowę, że momentami to są dwa głosy... Poczekamy, zobaczymy... Do rana... Spóźnialskie maluchy... Nieładnie...
felunia - 2010-04-20, 00:41

Wydaje się jakby pod Sawą był pisklak i "drze" się bo chce jeść , a Sawa , żeby go uspokoić tak go utula i tak pewnie będzie do świtu aż Wars coś przyniesie.
Jeśli tak jest to bedzie wielka radość , bo obawiałam się , że to pozostawianie jajek mogło je wyziębić.

Mirtusz - 2010-04-20, 01:00

Wita, feluniu :wink: Drze się, drze... Do rana się pewnie pokaże...

Późna już pora, ale wydaje mi się, że klują się dwa jajka... Widać dwie małe dziurki...



felunia - 2010-04-20, 01:19

Witam Cię Mirtusz
Cieszę się , że czuwasz i dokumentujesz obrazem .
Przez jakiś czas patrząc z 2 kamerki wydawało mi się ,że widać z lewej strony jajko lub już tylko skorupkę poza Sawą

Mirtusz - 2010-04-20, 03:53

feluniu, Sawa leży... Wydaje mi się, że gdyby był pisklaczek zmieniłby się sposób wysiadywania... Zresztą ranek już niedaleki... Zobaczymy, co nam przyniesie :wink:

Póki co Sawa ciągle się poprawia - kokosi...


Mirtusz - 2010-04-20, 05:38

Czekając na Warsa...


Gosia - 2010-04-20, 06:27

Jest pierwszy pisklaczek :!: :!: :!: :D :D :D





i pierwsze karmienie :D


Mirtusz - 2010-04-20, 06:30

Przyglądałem się swoim zrzutom, bo nie widziałem czwartego jajka, a tu bęc, Gosia wkleiła sesyjkę... Mam czyste sumienie, idę spać... Zobaczyłem, co chciałem :wink:


dziuniek - 2010-04-20, 06:43

Brawo Gosiu, brawo, Mirtusz i dziękuję za fotki. Teraz już powinno pójść gładko - z następnymi.
mańka - 2010-04-20, 07:32

Nareszcieeeeeeeeee!!! Mamy pisklaka!!!!!! :grin: :grin: :grin:
Ciąża trochę przenoszona, ale najważniejsze, że zakonczona sukcesem. Co ja gadam, jaka zakończona, jeszcze trzy jajeczka. :lol:
Gratuluję Gosi i Mirtuszowi. :grin:

Ika - 2010-04-20, 08:27

I ja się dokładam.Kamień z serca spadł :grin:

mańka - 2010-04-20, 08:28

Po godz.9 była krótka zmiana. Wars zastapił Sawę, która szybciorem przyniosła do gniazda śniadanie. Teraz odbywa się pierwsze karmienie. Piękny widok. :grin:
miodek85 - 2010-04-20, 08:59

Karmienie w Warszawie :)

Alicja - 2010-04-20, 10:21

Pierwsze karmienie :smile:


Alicja - 2010-04-20, 10:23

Oczywiście drugie karmienie :???:
emen5 - 2010-04-20, 10:30

Pikselki uniemożliwiają obserwację i robienie dokumentacji zdjęciowej. :evil: Czy tylko u mnie :?:
Gosia - 2010-04-20, 10:30

Maluszek sam w otoczeniu jajeczek :D


felunia - 2010-04-20, 10:31

Brawo nasze sokołki w Warszawie i we Włocławku,ich trud wysiadywania cieszy nas dzisiaj bardzo :!: :!: :grin:
Porównując popiskiwania po północy do tych w chwili obecnej , to wydaje mi się , że maluch wykluł się między 24 a 1 w nocy. Tak jak pisał Mirtusz Sawa w tym czasie bardzo wierciła się , była niespokojna. Na podglądzie wytrwałam do godz 3.40 , ale Sawa nie pokazała maluszka.
Jeśli pierwsze karmienie było około 7 rano , to długo maluszek musiał czekać , a biedna Sawa - cierpliwie musiała go utulać w krzyku z głodu.
Pamiętacie , że Skierka też od początku była "krzykliwa" i tak jej zostało :grin:
W tej chwili była zmiana , Wars zmienił Sawę na nakarmionym pisklaczku :grin:

Alicja - 2010-04-20, 10:31

Pisklaczek czeka na mamę :smile:

potwornicka - 2010-04-20, 11:13

Cześć :) No wyjedzie człowiek na trochę a tu tyle pisklakowych niespodzianek :) :) :) Całe szczęście, że Mirtusz wkleja fotki z komentarzami to mogłam zobaczyć co mnie ominęło ;) Szczelnie dziś zakryty ten maluszek, nic nie widzę, czy on się nie udusi jak jest tak przez rodzica zakryty? :roll:
potwornicka - 2010-04-20, 11:58

Widzę maluszka! śliczny :) Dobrze, że Wars już znudził się wysiadywaniem, to mogłam podejrzeć co to za przystojniak się urodził ;)
potwornicka - 2010-04-20, 12:30

Jak fajnie maluszka widać :) szkoda, że obraz taki słaby dziś
emen5 - 2010-04-20, 12:38

Wars odrzucił jedno jajeczko na bok.Czy to znaczy,że już nic z niego nie będzie :?: :sad:

emen5 - 2010-04-20, 12:42

Następnie wróciła (chyba :?: ) Sawa.W gnieździe był pisk chyba trzech głosów.Niestety,tego nie da się oglądać :!: :sad:


Gosia - 2010-04-20, 13:02

Skorupka czy jajko :?:


Mirtusz - 2010-04-20, 13:40

Odbyło się kolejne karmienie... Przez chwilę maluszek był sam...


Mirtusz - 2010-04-20, 16:23

Taki mały, a jaki żywotny... Jeszcze trochę i ciężko go będzie utrzymać w ryzach :mrgreen:
Właśnie odbyło się kolejne karmienie... Tylko dwa zrzuty... Przekaz fatalny...



Sokolnik - 2010-04-20, 17:49

Przyleciał drugi rodzic, dał pokarm wyleciał, a teraz karmienie. Mam fantastyczne zdjęcia, ale nie mogę ich wkleić :( Są cudowne, tyle że fotosik.pl mi ich nie przyjmuje :cry:
Mirtusz - 2010-04-20, 18:13

Chwila odpoczynku... W oddali słychać Warsa...


Peregrinus - 2010-04-20, 19:13

Sokolnik napisał/a:
Przyleciał drugi rodzic, dał pokarm wyleciał, a teraz karmienie. Mam fantastyczne zdjęcia, ale nie mogę ich wkleić :( Są cudowne, tyle że fotosik.pl mi ich nie przyjmuje :cry:


Po zarejestrowaniu na stronie Stowarzyszenia "Sokół" www.peregrinus.pl możesz tam umieścić swoje zdjęcia.
Będziemy je wówczas mogli także pokazac przy podglądzie.
Polecam jako alternatywe dla fotosika :)
Oczywiście możesz swoje zdjęcia wówczas także umieścić na forum.
Przykładowo jak to zdjęcie, które dziś zrobiłem w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - sokoła na rękawicy :)
Sokół jest z metalu, to prezent Premiera Kataru dla naszego Premiera.


Gosia - 2010-04-20, 19:13

Sokolnik napisał/a:
Mam fantastyczne zdjęcia, ale nie mogę ich wkleić Są cudowne, tyle że fotosik.pl mi ich nie przyjmuje

Z jakiego powodu fotosik nie przyjmuje Twoich zdjęć :?: :roll: wyświetla Ci się jakiś komunikat :?:

Mirtusz - 2010-04-20, 19:54

Wieczorna toaleta...



I poprawianie - układanie się na pisklaczku i jajeczkach...

dziuniek - 2010-04-20, 21:55

Peregrinus napisał/a:
... zdjęcie, które dziś zrobiłem w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ...

Z takimi koneksjami, to podeścik na Pałacu powinno się dać w 5 minut załatwić. Nawet przebudowę może ... zegary się dało wybudować to i z dwie deseczki pozwolą ... :roll:

Peregrinus - 2010-04-20, 23:39

dziuniek napisał/a:
Peregrinus napisał/a:
... zdjęcie, które dziś zrobiłem w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ...

Z takimi koneksjami, to podeścik na Pałacu powinno się dać w 5 minut załatwić. Nawet przebudowę może ... zegary się dało wybudować to i z dwie deseczki pozwolą ... :roll:


HA HA HA :!:
Niestety, tak dobrze to nie ma :)
Spotkanie było w zupełnie innym temacie, a co do przebudowywania Pałacu Kultury to są z tym pewne trudności od czasu wpisania go do rejestru zabytków :cool:
Zresztą, sokoły sobie jakoś nieźle radziły przez te wszystkie lata, więc pewnie i nadal jakoś to będzie :mrgreen:

dziuniek - 2010-04-21, 06:42

Zabytek, nie zabytek ... Zabytkowe deseczki też by się dało załatwić. Z Jelonek na przykład, w nocy ... :roll: .
Akurat do "tematu podestu" w PKiN mam pogląd o charakterze raczej ambiwalentnym. Ale na forum pojawiały się opinie dotyczące "większej atrakcyjności" obiektów z podestami itd. Moim zdaniem kamerka (kamerki) przy barierce wystarczą. Ale to na marginesie katarskich giftów, trudności w tym obszarze dość łatwo sobie wyobrazić ...

Felis - 2010-04-21, 08:08

Nie było mnie na forum dwa dni, nie moglam też w tym czasie podpatrywać co dzieje się u sokołów. Dziś loguje się na Ciconi, a tutaj niespodzianka - zdjęcia małej ptasiej cudności :lol:
Póki co nie mogę sokołka zobaczyć "na żywo", bo Sawa go aktualnie skutecznie ukrywa przed światem ;)

emen5 - 2010-04-21, 08:14

Felis skocz do Włocławka :lol:
Felis - 2010-04-21, 08:32

Emen5, Włocławek dorobił się prawdziwego zatrzęsienia puchatych kuleczek :mrgreen: Mam nadzieję, że w Warszawie pisklaczków też jeszcze przybędzie :grin:
Sokolnik - 2010-04-21, 08:41

Gosia napisał/a:
Z jakiego powodu fotosik nie przyjmuje Twoich zdjęć :?: :roll: wyświetla Ci się jakiś komunikat :?:

Zmieniamy dysk, a ja z komputerów jestem noga, i jak formatuję te zdjęcia to kiedyś dałem ".jpg" i mi nie przyjęło, później dałem ".bmp" to jakby w ogóle ich nie było :roll:

Peregrinus - 2010-04-21, 09:01

Podsumowując wątek "katarski"" - polecam możliwość zamieszczania zdjęć na serwerze Stowarzyszenia :)
emen5 - 2010-04-21, 09:07

Na początku sezonu lęgowego ktoś (falco lub Peregrinus) napisali,że nie wiadomo czy w gnieździe jest Wars,czy inny sokół. Czy to zostało wyjaśnione :?: Pytam,bo mam wątpliwości. Wydaje mi się,że w ubiegłym roku Wars lepiej opiekował się Sawą to znaczy był bardziej sprawny w polowaniu
miodek85 - 2010-04-21, 13:48

Drugiego pisklaka jeszcze chyba nie ma, bo nie dojrzałem nic, oto foto najlepszej jakości jakie uzyskałem:

Mirtusz - 2010-04-21, 17:54

Pisklaczek jakiś taki cichutki - chyba jest najedzony :wink:



Alicja - 2010-04-21, 17:59

Najlepsze zrzuty, jakie udało mi zrobić :neutral:




emen5 - 2010-04-21, 18:08

U mnie nic nie dało się zrobić.Widziałam zmianę i wyniesienie kolacji - chyba przez Sawę - ale zrzutu nie ma :sad:
Felis - 2010-04-22, 09:52

Na Shoutboxie na stronie stowarzyszenia pojawiła się informacja o drugim pisklaczku :smile: Sawa jednak z uzasadnionym uporem maniaka zakrywa teraz potomstwo :mrgreen: Mam nadzieję, że nie rozsiewam teraz plotek :lol:
Mirtusz - 2010-04-22, 10:28

Zrobiłem zrzuty ok. 10... Nie mam pojęcia, co słychać teraz w gnieździe, bo kamerka mi się nie odpala... Tak wygląda obserwacja w Warszawie :roll: Czuwam, ale jestem poważnie przeziębiony, zatem zmykam... Na razie..




Na drugim zrzucie widać wgniecenie w jajku... Może to psikus przekazu, nie wiem :roll: Ciągle coś jest nie tak z transmisją...

Felis - 2010-04-22, 10:36

Mirtusz :grin: Z Twoich zdjęć wynika, że jednak wieść o 2 pisklaczku jest plotką :roll: Radość ma przedwczesna :lol:
Mirtusz - 2010-04-22, 11:03

Felis napisał/a:
Z Twoich zdjęć wynika, że jednak wieść o 2 pisklaczku jest plotką Radość ma przedwczesna


Niekoniecznie... Zrobiłem zrzuty i zakończyłem obserwację o 10:08, a informacja o drugim pisklaku na SB została podana o 10:10... Może po prostu nie widziałem klucia...


Gosia - 2010-04-22, 11:03

Takiego oto NEWS-a wyczytałam dzisiaj na stronie "Sokoła" :D

:arrow: Kamera zewnętrzna na PKiN

Gratuluję :) Starania zakończone sukcesem :!:

Ika - 2010-04-22, 11:35

Już wczoraj był na tej stronie.
Ciekawe,kiedy kamerka zostanie uruchomiona :?:

Mirtusz - 2010-04-22, 12:02

Gosiu, wiadomość super :!: Dzięki :smile: Może teraz warto popracować nad jakością sygnału :roll:

Na tę chwilę - widzę to co widzę - są trzy jajka i pisklak.. Odbywa się właśnie karmienie... Jedzenie przyniosła Sawa...



Alicja - 2010-04-22, 12:16

Najlepsze zrzuty jakie udało mi się zrobić. Widać 3 jaja i pisklaczka :smile:



Mirtusz - 2010-04-22, 13:58

Maluszek - zrzut zrobiony ok. 12.50


Mirtusz - 2010-04-22, 16:02

Przerwa w transmisji... Zatem umieszczam króciutki filmik z naszą malutką gwiazdą...

Maluszek

Felis - 2010-04-22, 20:00

Sawa drzemie ogrzewając malucha oraz pozostałe jajeczka :grin:


Mirtusz - 2010-04-23, 09:33

Wyraźnie widać - nadal trzy jajeczka i jeden pisklaczek...




falco - 2010-04-23, 10:26

NAGRANIA :idea:
rozpoczęliśmy nagrania z kamer na PKiN. Szukamy wolontariusza, który by mógł codziennie lub co 2-3 dni wjechać na PKiN, na miejscu zgrać nagrania na dysk a w domu przejrzeć i wybrać najciekawsze fragmenty do umieszczenia na stronie. Przy okazji można by porobić trochę zrzutów z nagrań, które powinny być znacznie lepszej jakości niż z transmisji.

falco - 2010-04-23, 10:27

Chętnych prosze o kontakt falco@peregrinus.pl
emen5 - 2010-04-23, 12:25

A tu - niestety - nic nowego. To chyba Wars wygrzewa jajeczka. Sytuacja wydaje się co raz bardziej beznadziejna :sad:

emen5 - 2010-04-23, 12:40

Wróciła Sawa


I siada na jajeczkach


Mirtusz - 2010-04-23, 18:48

Wars i maluszek :smile:





Mirtusz - 2010-04-23, 18:56

Bardzo głośna zmiana :wink: Wars szybko się ewakuował... Z Sawą-mamą nie ma żartów :mrgreen:





Mirtusz - 2010-04-23, 19:04

Sawa i maluszek :wink:





Karmienie

emen5 - 2010-04-23, 21:56

Tegoroczny maluszek ma zupełnie inny charakter niż Skierka.Jest cichutki a Skierka była krzykliwa od wyklucia
emen5 - 2010-04-24, 10:47

Jak obraz działa,to udokumentujemy karmienie-i tak trzeba z dwójki,bo Wars ustawił się tyłem do jedynki


A teraz spać :!: Tatus utuli :wink:

emen5 - 2010-04-24, 10:50

NIe wiem dlaczego wkleiło mi się drugi raz to samo zdjęcie :oops: Teraz będzie prawidłowe.

emen5 - 2010-04-24, 10:51

Gosiu zrób korektę,bo wstyd :oops:

[ Komentarz dodany przez: Gosia: 2010-04-24, 11:57 ]
Pomyłka ze zdjęciem, to żaden wstyd Emen :) korekta zrobiona :!:

lol2x - 2010-04-24, 14:57

Mój pierwszy post więc sorki jak się gdzieś pomyliłem, Wars odleciał, przyleciała Sawa i widać 2 Pisklaki!


Felis - 2010-04-24, 15:16

Lol2x :grin: witaj na forum :grin: Wspaniale, że udało Ci się uchwycić moment, gdy mamuśka pokazała swoje śliczne malce :grin:
Brawa dla Sawy oraz Warsa :!: :grin: Trzymałam kciuki, żeby w tym roku dorobiły się liczniejszej gromadki i proszę, mamy już 2 pisklaczki :grin:

Mirtusz - 2010-04-24, 15:41

Lol2x, witaj na forum :wink: :grin: Wszyscy bardzo wyczekujemy pojawienia się kolejnych pisklaczków... Również obserwowałem karmienie... Ale nie wydaje mi się, żeby był już drugi pisklaczek... Pisklaczek często opiera głowę na jajku i ma się wrażenie, że są dwie białe kuleczki... Umieszczam swoje zrzuty do porównania... Z jednej kamerki widać wyraźnie dwa jajka, a z drugiej trzecie... Cieszę się, że obserwujesz sokoły :grin:






Felis - 2010-04-24, 15:46

Hmm, nie widziałam karmienia :roll: Wychodzi na to, że to już mój drugi falstart z dwom pisklakami :oops: :lol: Tak bardzo chciałabym, żeby wykluły się kolejne malce, że łatwo poddaję się sugestiom kamerki i umieszczanych na forum fotek :mrgreen:
Mirtusz - 2010-04-24, 15:56

Felis, uwielbiam Twoje falstarty :wink: :mrgreen: Ćwicz dalej :wink: :mrgreen: Nic się nie przejmuj :wink: Sam chciałbym, żeby już był kolejny sokołek :smile:
Felis - 2010-04-24, 16:09

Speszyłam się :oops: Obiecuję już nie głosić herezji na temat kolejnego klucia :mrgreen:
Gosia - 2010-04-24, 16:41

Maluszek rozgląda się :D



Świeża dostawa :D Będzie kolacja :D



Karmienie :)




emen5 - 2010-04-24, 17:55

Sawa czesze piórka a maluch ciekawie wygląda na świat

Alicja - 2010-04-24, 18:25

Było kilka zrzutów z godz. 15, 16, 17 i 18, to wstawiam z 19-tej :smile:



emen5 - 2010-04-25, 09:46

Pierwsza - w moim wykonaniu sesja zdjęciowa naszego jedynaka.Sawa głośno przywołuje Warsa




Nareszcie będzie śniadanie :!:

A teraz długie karmienie.Maluch głośno dopomina się o jeszcze




Wraszcie mama powiedziała dość i z resztą śniadania wyszła z gniazda

Gosia - 2010-04-25, 11:15

emen5 :D Wspaniałą sesje udało Ci się zrobic :D Ogląda się prawie jak film :)
emen5 - 2010-04-25, 11:20

Gosiu dziękuję
potwornicka - 2010-04-26, 13:15

Ale ten maluszek rośnie jak na drożdżach :) Mała śnieżynka :) O jedzonko przyszło ;) Ma apetyt ten maluch!
dana - 2010-04-26, 17:01

Dla potwornicka, spodobala mi sie Twoja nazwa pisklaczka "sniezynka" i jesli to dziewczynka mogloby chyba tak pozostac.
Mirtusz - 2010-04-26, 17:49

Maluszek został sam... Ale tylko na chwilę :wink:


Zmienił się widoczek...Ciekawe czy na stałe :?: Widziałem jak wylatywała Sawa :grin:

Mirtusz - 2010-04-26, 18:03

Oj :!: Maluszek się poruszył i dopiero zauważyłem - nie ma jajeczek :shock:


Peregrinus - 2010-04-26, 18:07

Jak pewnie zauważyliście zabraliśmy z gniazda 3 jaja - okazało się, że żadne z nich nie było zalężone.
Przy okazji obejrzeliśmy pisklaka i wygląda bardzo zdrowo.

Uruchomiliśmy także kamerę zewnętrzną. Na razie za wiele się na niej nie dzieje, ale z czasem, jak pisklę podrośnie, sądzimy, że ruch będzie większy. Niestety trudno cokolwiek upchnąć na szczycie Pałacu, stąd widok na wejście troszkę nam zasłania lampa. Liczymy jednak że i tak kamerka ta przysporzy nam sporo wrażeń.
Kamerę mogliśmy sfinansować dzięki 1% oraz z funduszu dla organizacji pozarządowych http://webcam.peregrinus....na-na-pkin-2010

Mirtusz - 2010-04-26, 18:18

Peregrinus napisał/a:
Przy okazji obejrzeliśmy pisklaka i wygląda bardzo zdrowo.


Szkoda tych jajeczek... Ale najważniejsze, że maluszek jest zdrowy... Zresztą to widać - bardzo ładnie rośnie :grin:


Peregrinus - 2010-04-26, 18:21

A w windzie którą dojechaliśmy prawie na sam szczyt Pałacu (43 piętro) wisi takie ogłoszenie:

Zarządowi Pałacu jeszcze raz dziękujemy za współpracę!

Mirtusz - 2010-04-26, 18:35

feluniu, widzisz to ogłoszenie :?: :wink: :grin: Ukłon w Twoją stronę :wink:
Mirtusz - 2010-04-26, 19:18

Testowanie kamerki...



Fiu, fiu :shock: Ładny najazd :wink: Nieźle, naprawdę nieźle :!: :wink: :grin:



felunia - 2010-04-26, 19:24

Widzę Mirtusz , zanim zobaczyłam Twój wpis , nieśmiało :oops: pomyślałam czy to ogłoszenie pojawiło się po mojej wizycie , jeśli tak , to na tym forum bardzo dziękuję Panu Dyrektorowi Jackowi Rzeszotkowi , myślę ,że także w imieniu forumowiczów ale przede wszystkim w imieniu sokołów , że miały już zapewniony spokój w dalszym wysiadywaniu jajeczek.
Mamy znów wprawdzie tylko jedynaczka , ale cieszymy się i życzymy maleństwu ,żeby zdrowe wyfrunęło w wielki świat :grin:

Mirtusz - 2010-04-26, 19:35

Peregrinus napisał/a:
Zarządowi Pałacu jeszcze raz dziękujemy za współpracę!

felunia napisał/a:
to na tym forum bardzo dziękuję Panu Dyrektorowi Jackowi Rzeszotkow


Wszyscy jesteśmy zobowiązani i wdzięczni :wink: Aż mi się ciepło wokół serca zrobiło - od razu widać troskę o NASZE sokoły :wink: :grin: I Tobie jeszcze raz dzięki, feluniu...

emen5 - 2010-04-26, 19:50

feluniu dołączam się do podzękowań Mirtusza.Bardzo dużo zrobiłaś :lol: Czemu się nie odzywasz :?: Myślałam,że już nie podglądasz sokołków
felunia - 2010-04-26, 20:06

Dziekuję emen5 , Mirtusz za miłe słowa , ale dziekuję bardzo też Wam za piękne fotki i opisy - dzięki temu widzę co dzieje się w gnieździe , bo ostatnio mam mniej czasu i często rano tylko króciutko i późnym wieczorem zaglądam do naszych sokołków .
Felis - 2010-04-26, 20:52

Pragnę także podziękować Feluni za wizytę w Pałacu oraz Zarządowi PKiN za życzliwość sokołom :grin:
Alicja - 2010-04-26, 22:17

Mnie tu też nie może zabraknąć. Felusia duża buźka :!: :grin: :grin: :grin:
miodek85 - 2010-04-27, 10:42

taki mój dzisiejszy zlepek zdjęć http://img4.imageshack.us...zlepekpalac.jpg
Alicja - 2010-04-27, 11:35

Miodek85 bardzo fajne zdjęcia :grin:
emen5 - 2010-04-27, 19:17

Miodek 85 gratuluję :grin: zdjęć
Peregrinus - 2010-04-27, 21:34

Zainteresowanych naszą wizytą na 45 piętrze i zewnętrzną kamerą zapraszam do przeczytania artykułu:
http://webcam.peregrinus....a-pkin-w-2010-r
Możecie tam zobaczyć zdjęcia z gniazda, a także zdjęcie zewnętrznej kamery, z której widok podziwiamy :)

emen5 - 2010-04-27, 21:53

Peregrinus a co było w pudełku :?: Bo wyglądało jak pisklaki ułożone jeden na drugim :roll:
felunia - 2010-04-27, 22:03

Przepiękny jest ten pierzasty placuszek na Pana rękach .
Cichutki był ?
W ubiegłym roku gdy wyjmował Pan Skierkę do obrączkowania , to wrzeszczała głośno :grin: , ale była starsza od tego maluszka :smile:

Peregrinus - 2010-04-27, 22:10

emen5 napisał/a:
Peregrinus a co było w pudełku :?: Bo wyglądało jak pisklaki ułożone jeden na drugim :roll:


W pudełku były niezalężone jaja, zabezpieczone styropianowymi kulkami

felunia - 2010-04-27, 22:11

emen5 napisał/a:
Peregrinus a co było w pudełku


Wydaje mi się ,że w pudełku jest tylko pirnacik z ligniny dla maluszka :grin:

felunia - 2010-04-27, 22:13

Peregrinus ubiegł mnie :grin: - nie zgadłam :wink:
Ika - 2010-04-27, 23:09

Przepraszam,ale moim zdaniem nie wygląda to na styropianowe kulki.

Peregrinus - 2010-04-27, 23:21

Ika, lliczą się fakty, nie tylko wrażenia :)
A fakty są jednoznaczne - jak napisałem wcześniej.

Ika - 2010-04-27, 23:24

No może trochę ich widać-na górze i w wycięciu pudełka :sad:
Mirtusz - 2010-04-28, 12:02

Rano:
Z jedzeniem pojawił się Wars - to chyba był pierwszy posiłek dla sokołów, bo On również próbował coś uszczknąć... Sawa zdecydowanie odebrała zdobycz... Posiliła się paroma kęsami i rozpoczęła karmienie malucha, który w tym czasie wydzierał się wniebogłosy... Nic dziwnego - sam był głodny, a musiał czekać aż dorośli się posilą... Już on im pokaże jak podrośnie. Jestem tego pewien :wink: :mrgreen:




Mirtusz - 2010-04-28, 12:05

Cd.
Na pierwszym zrzucie widać lecącą Sawę; maluszek został pod opieką taty, ale nie na długo...




Ika - 2010-04-28, 12:13

Oczekiwanie na Sawę....




Mirtusz - 2010-04-28, 12:15

Niedawno.
Sawa upolowała ładny posiłek...

Lampa :roll: Niestety niewiele widać...

Mama od razu przystąpiła do rzeczy :wink:

Brakuje mi drugiej kamery wewnątrz - niestety najczęstszy widok w trakcie karmienia to teraz plecy dorosłych...

Ika - 2010-04-28, 12:22

A to Sawa z jedzonkiem-w różnych,mało widocznych wersjach...




Alicja - 2010-04-28, 13:45

Mnie chyba udało się "złapać" Warsa, ale pewna nie jestem :smile:

Mirtusz - 2010-04-28, 20:43

Sawa i maluszek 28.04.2010


Felis - 2010-04-28, 21:01

Mirtusz, dzięki za filmik :-) Idealnie widać na nim jak troskliwą mamuśką jest Sawa :grin: Szkoda, że w tym roku ponownie doczekała się tylko jednego malca :neutral:
Poza tym zdjęcie Sawci przeglądającej się w kamerce jest cudne :grin: Gratuluję uchwycenia tak zabawnego momentu :grin:

Mirtusz - 2010-04-28, 21:14

Dzięki Felis za miłe słowa :smile:

Felis napisał/a:
Szkoda, że w tym roku ponownie doczekała się tylko jednego malca


Cytat:
Warszawskie sokoły dochowały się 1 potomka. Taka sytuacja powtarza się już trzeci sezon. Ptaki maja już po około 14 lat i stale żyją w pobliżu dużej ilości nadajników, co nie może pozostać bez wpływu na ich zdrowie.

Cytat ze strony głównej PKiN

Bardzo mnie to martwi... Nie wygląda to dobrze... Miejmy nadzieję, że maluszek będzie chował się zdrowo :grin: A co będzie w następnym roku :?: Pożyjemy, zobaczymy...

Felis - 2010-04-28, 21:19

O powodach nielicznego potmostwa warszawskiej parki czytałam już wcześniej. Uroki cywilizacji... :???: Kolejny dowód na to, że rozwój ludzkości odbywa się kosztem przyrody...
Mirtusz - 2010-04-28, 21:22

Felis napisał/a:
rozwój ludzkości odbywa się kosztem przyrody...


Patrząc na te ptaki, ciężko to przetrawić :roll: Człowiek najczęściej szacuje szkody, kiedy są już nieodwracalne...

gyrperegrin - 2010-04-28, 23:32

Peregrinus napisał/a:
Zainteresowanych naszą wizytą na 45 piętrze i zewnętrzną kamerą zapraszam do przeczytania artykułu:
http://webcam.peregrinus....a-pkin-w-2010-r
Możecie tam zobaczyć zdjęcia z gniazda, a także zdjęcie zewnętrznej kamery, z której widok podziwiamy :)


pytanko do peregrinus , czemu nie podebraliscie jajek , i nie pociągneliscie 2 -giego lęgu , była by większa liczba młodych sokołów

emen5 - 2010-04-29, 09:34

Maluch popiskuje,wyraźnie głodny.Sawa na brzegu gniazda przeraźliwie krzyczy,nawołując Warsa


wreszcie,zrezygnowana,poszła utulić malucha

emen5 - 2010-04-29, 09:36

Wars w tym roku wyraźnie nie sprawdza się w roli ojca.Proszę spojrzeć na godzinę wykonania zdjęć.Czekałam uparcie na przylot Warsa
emen5 - 2010-04-29, 09:55

Sawa znowu nawołuje

Wreszcie,zniecierpliwiona,sama leci na polowanie

emen5 - 2010-04-29, 10:03

Nareszcie wrócił Wars,ale przyniósł bardzo małego ptaszka.Pisklak jest wyraźnie obrażony


emen5 - 2010-04-29, 10:06

Nareszcie spóźnione śniadanie :!:


emen5 - 2010-04-29, 10:08

Mama odpoczywa :wink:

w tym czasie dzieckiem zajmuje się ojciec

emen5 - 2010-04-29, 10:10

Piekna jestem :wink: Prawda :?:

emen5 - 2010-04-29, 10:13

:oops: Przepraszam.Takie duże zdjęcie mi się zrobiło :?: A powiększyłam do 500x600 - przynajmniej tak było zapisane :!:

edit Gosia: Wielkość zdjęcia jest OK - 584x640px. Może się tylko długo wczytywać, bo jest dość ciężkie - 1,5 MB
http://images8.fotosik.pl/302/b3044b08e4fc2954.jpg

Alicja - 2010-04-29, 11:51

Emen5 fajne zdjęcia, nie mówiąc już o komentarzu do zdjęcia z godz. 10:15 :grin:
emen5 - 2010-04-29, 13:54

Dziękuję Alicjo staram się dorównać Tobie
potwornicka - 2010-04-29, 20:13

Felunia, ja też dołączam się do podziękowań :) Konkretna i energiczna z Ciebie kobitka, poszła, poprosiła i pomogło :)
Mirtusz - 2010-04-29, 20:53

Kilka zrzutów z dzisiejszych obserwacji...





Felis - 2010-04-30, 21:03

Cisza, spokój... ;) Brakuje tylko odgłosów chrapania :mrgreen:


Mirtusz - 2010-04-30, 23:00

Kilka dzisiejszych zrzutów :wink:
Sawa i maluszek

Sam

Wars i okruszek

Mirtusz - 2010-04-30, 23:06

Karmienie malucha





Mirtusz - 2010-04-30, 23:23

Film 1
Film 2

emen5 - 2010-05-01, 07:56

Mirtysz dzięki za piękne filmiki.Rodzice pięknie wypełniają swoje role: Wars ochrania (tu-osłania przed wiatrem), Sawa karmi :wink:
mańka - 2010-05-01, 11:05

Mirtusz, naprawdę piękne filmiki. Wars bardzo mnie rozczulił., tak troskliwie tulił i uspokajał maleństwo. Nie prawdą jest, że się ostatnio nie sprawdza w roli rodzica.
emen5 - 2010-05-01, 13:05

Mirtusz przepraszam za literówkę.Mańka mnie chodziło tylko o przynoszenie jedzenia.Wydaje mi się,że w Warszawie jest dużo tłustuch gołębi,które nie są zbyt uważne.Obserwuję codziennie i sytuacja się powtarza.Co dzień Sawa nicierpliwie przyzywa Warsa a mały żałośnie popiskuje.Pierwsze karmienie jest około 10-ej albo później.
mańka - 2010-05-01, 15:20

Emen, nie myślałam o Tobie. Ostatnio ciągle czytam, jak wiele osób "jedzie "po Warsie. A to, że się nie pojawia, a to że mały głodny przez niego. Facet stara się i robi co może .
To Sawa go raczej zdominowała. Z moich skromnych obserwacji wynika, że nasze ptaki są doświadczonymi rodzicami i doskonale wiedzą, jak wychować małego. :smile:

emen5 - 2010-05-01, 16:12

mańka napisał/a:
Ostatnio ciągle czytam, jak wiele osób "jedzie "po Warsie.

Widzę,że czytasz ShoutBox na stronie gniazda.Tym nie należy się przejmować.A ja po prostu porównuję to,co widziałam rok temu do dzisiejszej sytuacji.A że Sawa jest dominantką,to święta prawda;a do tego złośnica, ciągle mu wymyśla.No,ale z drugiej strony jak długo można czekać na śniadanie :?: :roll: Ale opiekuńczy to on jest z pewnością :grin:

emen5 - 2010-05-01, 16:22

Czy ten pisklak jeszcze żyje :?: Bo nie rusza się i nie piszczy.A rodzic na zewnątrz bardzo krzyczy :sad:

emen5 - 2010-05-01, 16:29

Pisklak żyje.Kamera zdechła :!: :sad:
emen5 - 2010-05-01, 16:47

Już w porządku.Ktoś - chyba Sawa - karmi małego.Ale to karmienie trochę dziwne :wink:


emen5 - 2010-05-01, 16:49

Maluch nie chce jeść.On chce zostać ogrzany i utulony :!:


CATERING7777 - 2010-05-01, 17:24

A TU FILMIK posiłek g.17.29
Alicja - 2010-05-01, 18:04

Catering7777 świetny filmik. Widać na nim, jak maluszek interesuje się upolowaną zwierzyną :grin:
emen5 - 2010-05-01, 18:05

CATERING filmik świetny :!: Niestety,js widziałam tylko sam koniec karmienia.Coś mi się zacięło i kamerka stała w miejscu.iałam tylko dźwięk :sad:
felunia - 2010-05-01, 21:22

CATERING7777 , fajny filmik
Zabawnie wygladał maluszek napierający na Sawę :grin: , cofała się niemal do progu, ale jedzonkiem był średnio zainteresowany :?:

Mirtusz - 2010-05-01, 21:41

Maluszek wydał mi się dzisiaj jakiś taki apatyczny... Obserwując go rano odniosłem wrażenie, że je niechętnie...





Mirtusz - 2010-05-01, 21:46

Cd.


Karmienie ok. 11:40.


CATERING7777, dzięki za filmik... Ciekawy :wink:

Gosia - 2010-05-01, 22:00

Mirtusz napisał/a:
Maluszek wydał mi się dzisiaj jakiś taki apatyczny...

Pewnie spać mu się chciało, bo pogoda była byle jaka ;)

Mirtusz - 2010-05-02, 07:49

W gnieździe cicho... Maluszek leży bez ruchu :sad: Od dłuższej chwili Sawa stoi i mu się przygląda... Wyraźnie jest coś nie tak :sad: :sad:


Mirtusz - 2010-05-02, 08:07

Wcześniej Wars, a teraz Sawa... Zachowanie to samo: stoi nad malcem, który nadal się nie rusza... Bardzo, bardzo mi żal malca i jego rodziców :sad: :cry: :sad: Sawa próbuje go teraz przytulić...



miodek85 - 2010-05-02, 10:44


Gosia - 2010-05-02, 11:09

Przykre :( bardzo przykre :( :( że maluszkowi się nie udało :cry: :cry: :cry:
CATERING7777 - 2010-05-02, 11:15


Felis - 2010-05-02, 12:01

:cry:
Felis - 2010-05-02, 12:25

Serce pęka... :cry: Wczorajszy dzień, ze względu na przeziebienie, przeleżałam w łożku. Źle się czułam i nie włączałam komputera... Dopiero dziś zalogowałam się na forum i zaczęłam sukcesywnie przeglądać posty. Nie zdążyłam jeszcze wejść na stronę z kamerką... Ta wiadomość spadła na mnie jak grom z jasnego nieba... :sad: Nie mogę patrzeć na ciałko malca :cry:
Alicja - 2010-05-02, 13:24

Sokoły też bardzo przeżywają :sad: Wars stanął w okienku, wolniutko wszedł do środka, po czym biegiem okrążył maleństwo i schował się w drugim pomieszczeniu. Następnie wystawił głowę, popatrzył stamtąd na maluszka i wybiegł w kierunku okienka. Odleciał dopiero po 2-3 minutach.



Mirtusz - 2010-05-02, 13:30

Jest nowy maluszek...


Felis - 2010-05-02, 13:38

W sekunde po zamianie maluchów. :


Mirtusz - 2010-05-02, 13:44

Sawa wchodzi i wychodzi... Mam nadzieję, że go zaakceptują...


Mirtusz - 2010-05-02, 13:50

Pierwsze przytulanie-wygrzewanie... Wspaniała jest ta Sawa...


Felis - 2010-05-02, 13:50

Sawa otuliła właśnie maluszka :grin: Miejmy nadzieję, że adopcja powiedzie się :!:


78 - 2010-05-02, 13:58

Przykra wiadomośc.Mam nadzieję że adoptowany maluch,będzie miał się dobrze.
Felis - 2010-05-02, 14:37


Mirtusz - 2010-05-02, 14:49

Brawo dla opiekunów gniazda za szybką reakcję...

Wymiana

Alicja - 2010-05-02, 15:22

Mirtusz jak zwykle niezawodny. Oby opiekunowie byli dalej czujni i obserwowali, czy adoptowany pisklak jest prawidłowo karmiony.
Lamika - 2010-05-02, 16:31

Mirtusz :D Wielkie dzięki za filmik z wymianą, z Ciebie niezawodny obserwator z dużym refleksem :D
CATERING7777 - 2010-05-02, 16:49

Pierwsze karmienie adaptowanego pisklaczka
ok. g.17:04

Gosia - 2010-05-02, 16:53

Felisko :) Mirtusz :) Dziękuję za zdjęcia i za film "Podmiana".
Smutno rozpoczął się dzisiejszy dzień gnieździe Warsa i Sawy :(
Dzięki szybkiej reakcji Opiekunów gniazda pojawiło się nowe pisklę :) Życie rodzinne sokołków toczy się dalej i oby wszystko było dobrze i maluszek wyrósł na pięknego, zdrowego sokoła :)

Mirtusz - 2010-05-02, 18:20

Alicjo, Lamiko, Gosiu :D Dziękuję :smile:

Pierwsze karmienie

Pokarm na pierwsze karmienie dostarczył Wars. Teraz na polowanie wybrała się Sawa, a przybrany tata opiekuje się mikruskiem.





Lamika - 2010-05-02, 18:26

Na filmiku Mirtusza wyraźnie widać, że pisklak jest karmiony - nie rozumiem skąd te lamenty na czacie pod obrazem z kamery :roll:
Gosia - 2010-05-02, 18:32

Mirtusz :D Dziękuję za wspaniały film z pierwszego karmienia :D
Maluszkowi apetyt dopisuje, jak widać i jest powolutku karmiony :D :D Karmienia, które trwa 8 minut, jak dotąd nie widziałam ;)

Mirtusz - 2010-05-02, 18:42

Lamiko, nie śledzę rozmów na SB. Staram się rzetelnie prowadzić obserwację i nie dopuszczać do głosu emocji... Nie wiem skąd przypuszczenie, że maluch został zagłodzony... Trzeba brać pod uwagę, że przyczyn śmierci może być wiele... W tej chwili odbywa się karmienie - pięknie wszystko widać...
Mirtusz - 2010-05-02, 18:59

Gosiu, dziękuję :smile: Karmienie było o wiele dłuższe... Muszę jednak pilnować czasu nagrania, by bez dodatkowej obróbki przesłać film na YT (limit 10 min)

Wg mnie sokoły doskonale wywiązują się ze swoich obowiązków... Wspaniale ze sobą współpracują...

Właśnie odbyło się kolejne karmienie... Maluch jadł z apetytem...


Felis - 2010-05-02, 19:10

Gosiu, dziękuję :smile:

Po karmieniu przyszedł czas na odpoczynek po stresującym dniu...


emen5 - 2010-05-02, 19:12

[quote="Mirtusz"]Maluszek wydał mi się dzisiaj jakiś taki apatyczny... Obserwując go rano odniosłem wrażenie, że je niechętnie...
Ja wczoraj też widziałam,że pisklak jakoś dziwnie się zachowuje.
No cóż,opikunowie gniazda z pewnością poinformują na co chorował :sad:

emen5 - 2010-05-02, 19:14

Zdenerwowałam się i nidokładnie wstawiłam cytatPrzepraszam.Dopiero kilka minut temu włączyłam komputer i taka zła nowina :!: Mam nadzieję,że tego nowego malucha przyjmą,bo nakarmili i ogrzewają
mańka - 2010-05-02, 19:15

Dopiero teraz włączyłam komputer i nie mogę uwierzyć w to co się stało. Bardzo mi przykro i smutno. Obserwuję codziennie gniazdo i nigdy mi do głowy nie przyszła myśl, że mały może umrzeć. To bardzo ,bardzo przykre.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak trzymać mocno kciuki za adopcję i przetrwanie nowego maluszka. Oby mu się udało.

Alicja - 2010-05-02, 19:51

Też oglądałam karmienie po 19:20 i niepokoi mnie, że maluch tak na prawdę to zjadł tylko jeden kęs. Następny był już dużo większy i Sawa maluszka namawiała żeby go wziął, ale on nie dał rady. On piszczał, ona zachęcała. On się zmęczył a ona ... wyniosła żarcie na zewnątrz. On zaczął znów piszczeć sygnalizując, że jest głodny a ona ... wzięła go tylko pod skrzydło. Obejrzyjcie sobie dokładnie film Cateringa7777 z wczorajszego karmienia z godz. 17:29. To samo było z poprzednim pisklakiem. Na końcu filmu widać jak on drepcze za jedzeniem i jak na jedzenie patrzy łakomie, jak schyla się próbując sam dziobnąć. Wg mnie, Sawa nie radziła i nadal nie radzi sobie z karmieniem. A jak karmienie powinno wyglądać i jak często ono powinno się odbywać, możemy podejrzeć we Włocławku.
felunia - 2010-05-02, 19:57

Smutne , żal mi bardzo naszego maluszka :cry: . W nocy około 1 słychać było głośne piszczenie i maluszka i Sawy , chyba też poza gniazdem Wars się odzywał.
Sawa kręciła się bardzo niespokojnie na maluszku , aż kamyki grzechotały, ale przez chwilkę nie pomyślałam , że to mogą być ostatnie chwilki tego króciutkiego życia maluszka. Wydawało się ,że my podglądając gniazdo - "wysyłamy swoje dobre uczucia" ,że nie może nic złego się stać , że czuwamy, jesteśmy i damy radę - niestety nie udało się :cry: . Oby podłożenie drugiego pisklaczka powiodło się.
Dziękuję wszystkim za filmiki i fotki . dzięki czemu mogliśmy zobaczyć co działo się w ciągu dnia.

emen5 - 2010-05-02, 20:06

Alicjo obejrzyj film Mirtusza.Mały był bardzo długo karmiony o 17-ej. Może dlatego później nie jadł.Ja też jestem zaniepokojona,ale to raczej nie jest wina Sawy.On się dziwnie zachowywał od 2 dni.Obejrzyj moje fotki: zażartowałam,że się obraził.Ale on nie chciał jeść.Odwracał się od rodzica - najpierw od Sawy,potem od Warsa - i przytulał się do ściany. Sawa odsunęła go dziobem od ściany i usiłowała nakarmić.A maluch odwracał sie od jedzenia.Tego nie widać na zdjęciu,bo trzeba by zrobić film a to dla mnie "wyższa szkoła jazdy".
emen5 - 2010-05-02, 20:11

Ta sytuacja z niechęcią do jedzenia zdarzyła się 29.04 :sad:
Felis - 2010-05-02, 20:24

Alicjo, rozumiem Twoje rozgoryczenie oraz obawy o adoptowanego malucha, ale uważam, że należy dziś wstrzymać sie z ferowaniem wyroków. Poczekajmy na opinie opiekunów gniazda.
Alicja - 2010-05-02, 20:35

Emen5 chciałabym żebyś to Ty miała rację i chciałabym, żeby zaadoptowany maluch wyrósł na dorodnego sokoła/sokolicę :smile:
Mirtusz - 2010-05-02, 20:37

Oba maluszki nie dają mi spokoju...

Drugie karmienie rozpoczęło się ok. 19.35... Umieszczam filmik z szóstej minuty posiłku...
Na koniec posiliła się Sawa... Podanych kęsów było więcej niż jeden... Alicjo, mam wrażenie jakbym oglądał inne karmienie :roll:

Felis - 2010-05-02, 21:02

Za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Sawa nie może zanąć. Wierci się, przeczesuje piórka, przekłada kamyki, ogląda ściany...



Wydaje mi się, że co jakiś czas zagląda pod siebie, jakby sprawdała czy u malucha wszystko w porządku...


emen5 - 2010-05-02, 21:05

Obejrzałam film Mirtusza i też uważam,że karmienie było dłuższe niż jeden kęs.Ten pisklak jest chyba mniejszy (młodszy :?: )
Alicja - 2010-05-02, 23:30

Emen5, Mirtusz, Felis, może niepotrzebnie zasiałam trochę niepokoju, za co przepraszam :oops: , ale oglądając karmienie nie liczyłam ile razy duży dziób spotkał się z małym dziobkiem, lecz ile było kolejek "rwanie-podawanie-rwanie-podawanie", czyli jaka była skuteczność i staranność Sawy w tym co robi.
karolsad - 2010-05-03, 08:00

Ciekawe skąd pochodzi ten nowy maluch?
emen5 - 2010-05-03, 09:04

Sytuacja się powtarza: Sawa przeraźliwie nawołuje Warsa

Jest Wars.Sawa odebrała mu zdobycz przed wejściem do gniazda

emen5 - 2010-05-03, 09:11

Zaczyna się karmienie,którego nie widać :sad: :sad:

emen5 - 2010-05-03, 09:14

Co robi Sawa :?: :?:

Może wynosi "paczuszki" :?:

No :!: Po pewnym namyśle zaczęła wygrzewać pisklaka :smile:

emen5 - 2010-05-03, 09:17

Ostatnie zdjęcie zaginęło w wirtualnej przestrzeni,więc wstawiam jeszcze raz

CATERING7777 - 2010-05-03, 10:55

Nagranie z drugiego karmienia
Felis - 2010-05-03, 11:29

CATERING7777, dzięki za filmik :grin:

Okruszek został na chwilę sam. Natychmiast podniósł alarm ;)



Koniec wycieczki. Trzeba uspokoić dzieciaka ;)


Felis - 2010-05-03, 11:48

Po chwili nastapiła wymiana opiekunów. Wars został gwałtownie wyproszony. Zdaniem Sawy to ona najlepiej zajmie się sokołkiem.



Felis - 2010-05-03, 13:21

13:55 - 14:05 - obiad



Karmienie było bardzo głośne. Maluch popiskiwał, Sawa mu wtórowała.



Na koniec posiliła się sokolica. Nie wiem co podano na stół, bo Sawa nie odnosiła niczego do spiżarni.



Maluszek chyba się nie najadł, bo słychać jak popiskuje leżąc pod skrzydłami Sawy :roll:

Felis - 2010-05-03, 13:27

Teraz nastała juz cisza. Maluchowi chyba jednak obiad odpowiadał ;)
Mirtusz - 2010-05-03, 13:36



Kolejny syty posiłek...

Zwróćcie uwagę w trakcie obserwacji, że pisklak kiedy już jest syty, cichnie i nie woła-żebrze o jedzenie...

CATERING7777 - 2010-05-03, 15:05

A tu maluszek przed obiadkiem
Gosia - 2010-05-03, 15:13

Felisko :D Mirtusz :D CATERING7777 :D Dzięki za relacje z gniazda :D
Widać, ze maluszek jest pięknie zaopiekowany i ma się dobrze :D

mańka - 2010-05-03, 16:47

Felis, wymyśliłaś świetne imię dla małego- Okruszek. Miejmy nadzieję, że z tego "okruszka" wyrośnie nam dorodne sokolisko.
CATERING7777 - 2010-05-03, 19:30

Chwila z Warsem
CATERING7777 - 2010-05-03, 20:21

pirwsza kolacja
druga późna kolacja

Mirtusz - 2010-05-03, 20:43

CATERING7777, szybki jesteś :wink: Umieszczę filmy ode mnie, ale więcej nie będę dublował... Podwyższyłeś poprzeczkę - chcę się pochwalić... Dzięki za umieszczenie Twoich ...

Na pierwszym filmie widać ładne lądowanie Warsa... Wydaje mi się, że w szponach coś trzymał... Może to była kolejna (po 18) dostawa... Nie wiem... Sawa nie wyszła mimo nawoływań...

Wars i Sawa
Wieczorne karmienie 2

CATERING7777 - 2010-05-03, 21:43

Ja nie chcę z nikim rywalizować, miałe trochę czasu więc coś nagram.
Niestety każde nagranie poddaje obróbce bo program nagrywa mi podwójnie,
jedna część to film a druga jest pusta.

Mirtusz czy mogę wykoszystać twoje nagrania oraz innych osób,
którzy wrzucają na forum.
Planuje po sezonie lęgowym zgrać w jedem (lub dwa) ciekawy film.

Podzrawiam.

Alicja - 2010-05-03, 21:51

Catering7777 i Mirtusz jeszcze trochę i tak przyzwyczaicie forumowiczów do dobrego, że tylko będą czekać na Wasze filmiki, zamiast samodzielnie zdać relację z obserwacji. Wasze filmiki są świetne :grin:
CATERING7777 - 2010-05-03, 22:21

Alicja te filmiki to tylko uzupełnienie waszych wspaniałych relacji.
CATERING7777 - 2010-05-03, 23:03

a tu Wars pilnujący gniazda
Peregrinus - 2010-05-03, 23:07

karolsad napisał/a:
Ciekawe skąd pochodzi ten nowy maluch?


Pod podglądem gniazda znajdziecie artykuł o wydarzeniach ostatniego weekendu.
Mam nadzieję, że zaspokoi on Waszą ciekawość.

potwornicka - 2010-05-04, 08:52

Wyjedzie człowiek na chwilę a tu tyle smutku się wydarzyło :( a może i dobrze, że nie widziałam bidulka jak umiera bo znowu bym się strasznie zdenerwowała, tak jak wtedy z tą sową. Jak tak się zastanowić, to ten maluszek był dużo cichszy i mniej aktywny od Skierki już od samego początku, myślę, że coś mu dolegało, nie winiłabym Sawy bo jak widać jest bardzo opiekuńcza, tak bardzo, że zaakceptowała nowego pisklaka od razu :) Będę trzymała kciuki, żeby się udało a myślę, że jak pisklaczek jest z hodowli to pewnie jest zdrów jak ryba! :) Panowie DZIĘKUJĘ za filmiki oglądałam z zapartym tchem :)
potwornicka - 2010-05-04, 09:53

Wiecie co, tak dziś naprzemiennie obserwuję i W-wę i Włocławek i powiem Wam, że w Gnieździe we Włocławku widać ruch, pełno szczątek i piór a u nas? cisza, resztek nie widać, coś chyba faktycznie z tym zaopatrzenie i dostawą posiłków jest nie tak :( Zresztą wystarczy popatrzeć jak duże są tamte pisklaki a jak mały był ten co umarł. Może nasza para jest już za wiekowa? A Sawa teraz to tego okruszka nie wypuszcza spod skrzydeł! Martwię się trochę, czy to co przeżyła nie przełoży się na nadmierną opiekuńczość, tak silną, że przestanie nawet polować i zda się tylko na Warsa?
Alicja - 2010-05-04, 10:57

Czy nie można naszym sokołom podrzucić jakiegoś kurczaka, skoro tak słabo im idzie z dostawami jedzenia :?:
potwornicka - 2010-05-04, 12:04

Ala najlepiej z rusztu! ;) To tłuściutki będzie i maluszek szybciej urośnie ;)
Alicja - 2010-05-04, 14:58

potwornicka napisał/a:
Ala najlepiej z rusztu!

Wcale nie najlepiej, bo sokoły miałyby we mnie konkurenta do żarcia :wink:

emen5 - 2010-05-04, 16:54

Potwornicka,Alicja dopiero teraz tu jestem;przeczytałam Wasz wspaniały dialog i chętnie przyłączę się do konsumpcji :wink: Ja się też zastanawiałam,już w zeszłym roku,że we Włocławku jest (i było) tyle piór i resztek.Myślę,że tam przynoszą duże ptaki - gołębie i większe.Natomiast w Warszawie są chyba głównie wróble i sikorki.Nie wiem czemu,bo gołębi ci u nas dostatek.Może ktoś to umie wyjaśnić :?:
Gosia - 2010-05-04, 17:09

emen5 :D Na Shotboxie u sokołków o 15.46.06 Admin odpowiedział na Twoje pytanie ;)
Alicja - 2010-05-04, 17:10

emen5 napisał/a:
Może ktoś to umie wyjaśnić :?:

Podobno sokoły polują na ptaki w locie, a warszawskie gołębie z przeżarcia ledwo się ruszają :mrgreen:

emen5 - 2010-05-04, 18:42

Cytat:
Podobno sokoły polują na ptaki w locie, a warszawskie gołębie z przeżarcia ledwo się ruszają

Wiem,że sokoły polują w locie i też mam takie podejrzenie.Gosia odesłała mnie do odpowiedzi na SB - juz tam lecę

emen5 - 2010-05-04, 18:48

Niestety :sad: ,nie mogę przeczytać odpowiedzi,bo już ta 15-ta z minutami nie otwiera się :sad: .Jestem niepocieszona :sad:
Mirtusz - 2010-05-04, 20:00

CATERING7777 napisał:

Cytat:
Mirtusz czy mogę wykoszystać twoje nagrania oraz innych osób,
którzy wrzucają na forum.


Jeśli chodzi o mnie, nie ma problemu... Proszę bardzo :wink:

Podrzucam do obejrzenia: 4 maja 2010 :wink:

CATERING7777 - 2010-05-04, 20:12

Mirtusz ten filmik jest super.
W takim stylu myślałem zrobić film o całym sezonie lęgowym.

mm-aga - 2010-05-04, 20:18

:razz:
mm-aga - 2010-05-04, 20:20

Sorry, tyle razy próbowałam się zalogować, że ten uśmieszek to test, że wreszcie mogę do Was dołączyć.
mm-aga - 2010-05-04, 20:44

Ale jeszcze nie wchodzę na shoutboxa :sad: , a tam dyskusja jest bardzo interesująca.
Więc piszę tu: dr Kruszewicz w swoich książkach o ptakach też pisze, że warszawskie sokoły często korzystają z ptaszków rozbijających się w nocy o Pałac. Bo w ich diecie zaobserwowano przepiórki, derkacze, wodniki, które latają tylko nocą. Nie cytuję, byłoby za długie, tylko streszczam.

Alicja - 2010-05-04, 20:59

Mm-aga witaj na forum. Miło, że do nas dołączyłaś.
emen5 - 2010-05-04, 21:01

mm-aga witaj w gronie podglądaczy :smile:
Felis - 2010-05-04, 21:04

mm-aga, witaj na forum :grin:

Mimo iż zdaję sobie sprawę z tego, że moje marne zrzuty są niczym w porównaniu z filmami Mirtusza oraz CATERING7777, zamieszczam dla potomnych choć jedną wieczorną fotkę Sawy ;)


emen5 - 2010-05-04, 21:06

mm-aga napisał/a:
często korzystają z ptaszków rozbijających się w nocy o Pałac.

Ja też to czytałam. Ale prawdopodobnie tymi ptaszkami same się pożywiają,bo w nocy nie ma karmienia

mm-aga - 2010-05-04, 21:41

Dzięki za powitanie. Ja takich zdjęć mam sporo, tylko nie umiem ich wkleić. Mam też sporo filmików nagranych w zeszłym roku. Ale Wasze oglądam z zapartym tchem, bo każdy jakąś inną chwilę złapie i można sobie z tego ułożyć pełne życie w gnieździe. A kto się żywi tymi ptaszkami padłymi lub tylko ogłuszonymi to już nie wiem, nie rozpoznaję ich w pazurach sokoła. Felis, a Twoje fotki są fajne.
Peregrinus - 2010-05-04, 21:44

mm-aga napisał/a:
Więc piszę tu: dr Kruszewicz w swoich książkach o ptakach też pisze, że warszawskie sokoły często korzystają z ptaszków rozbijających się w nocy o Pałac. Bo w ich diecie zaobserwowano przepiórki, derkacze, wodniki, które latają tylko nocą. Nie cytuję, byłoby za długie, tylko streszczam.


Apeluje o samodzielne obserwacje.
W ornitologii, jak każdej nauce przyrodniczej, najważniejsza jest empiria, czyli doświadczenia - czy to eksperymentalne, czy to z obserwacji.
Akurat ten sąd kolegi Kruszewicza jest raczej błędny, gdyż sokoły polują na te ptaki, i takie same zabijają się o PKiN - ale to dwa niezależne zdarzenia. Nie jest to miejsce i czas na takie dyskusje, lecz generalnie zalecam by obserwować i dzielić się swoimi opiniami :)
Jest już kilka publikacji o aktywności łowieckiej sokołów w godzinach "nocnych". Sokoły nie używają padliny, a zatem chyba takie rozwiązanie w miastach jest bliższe prawdy.

mm-aga - 2010-05-04, 21:59

Peregrinus, absolutnie nie zamierzam się upierać. Nie jestem ornitologiem. Sokoła na żywo widziałam raz, u mnie, nad Saską Kępą, w towarzystwie dwóch małych czarnych punkcików (odganiające kawki jakby?). Nie wiem. Stałam na światłach, i tak zaczęli na mnie trąbić.
potwornicka - 2010-05-04, 22:28

Witaj mm-aga :) Pisz jak najwięcej, czekamy na nowe przemyślenia :) Ja myślę jak Preregrinus, ze sokół to drapieżnik, więc padliną nie będzie się żywił ale laik-sympatyk tylko jestem ;)
emen5 - 2010-05-04, 22:34

mm-aga - tu znajdziesz informację o wklejaniu zdjęć.Poprowadzą Cię "za rączkę".Wejdź po kolei: Forum Klub Ciconia Strona Główna -> Dziupla -> Technikalia -> zrzuty z ekranu. Jest kilka "lekcji" dotyczących zrzutów.Życzę sukcesów :grin:
potwornicka - 2010-05-04, 22:40

emen5 wie co mówi ;)
Tak się rozwinęła od zalogowania na forum, że umie więcej niż Ci co byli na forum wcześniej ;)
Pięknie wkleja zrzuty, awatara tez zrobiła, po prostu zuch dziewczyna! :)

emen5 - 2010-05-04, 22:43

potwornicka, nie chwal mnie tak bardzo,bo się czerwienię :oops: A jak tu będziemy gadać,to nas Gosia podsumuje :wink:
potwornicka - 2010-05-04, 22:45

Cichutko tak sobie gadamy, to może nie zauważy, że od tematu odbiegamy? ;)
Chwalę bo jest za co! Jesteś prawdziwy zuch i tyle! :)

emen5 - 2010-05-04, 22:49

Dziękuję ale może przenieśmy się do dziupli albo Testowni :?:
potwornicka - 2010-05-04, 22:53

a co to takiego?!
Mirriam - 2010-05-04, 23:15

Często też w diecie są nietoperze(bo mnie to też w sumie zdziwiło jako sokół ptasiżerca) i w miastach jest odpowiednie oświetlenie ku temu, by polować. Pamiętajmy, że ma świetny wzrok, a Warszawa nocą jest bardzo oświetlona, więc na ptaki poluje równie skutecznie... choc teraz się zastanawiam z czasem... czy on jest takim skutecznym łowcą? :wink:

Także i w diecie są nietoperze :wink:

Pozdrawiam!

potwornicka - 2010-05-04, 23:33

Myślę, że jest skutecznym łowcą, tylko pytanie brzmi, czy skutecznym łowcą jest nasza staruszka Sawa? Czy jednak je to co samo wpadnie w dziób? ;)
Mirriam - 2010-05-04, 23:36

potwornicka napisał/a:
Myślę, że jest skutecznym łowcą, tylko pytanie brzmi, czy skutecznym łowcą jest nasza staruszka Sawa? Czy jednak je to co samo wpadnie w dziób? ;)


No może już staruszka jest.. ale chyba takie 80 latki nadal pozostają szybkie jak diabli :) ale z tym pikowaniem to tylko dla zabawy jednak się okazało :razz:

dobrej nocy potwornicka, bo ja już miałam iść ;)

mm-aga - 2010-05-05, 00:02

Dzieki za podpowiedzi. Spróbuję, choć moje logowanie skończyło się interwencją syna i teraz też tak może być. Emen5, jednak poczekam na pobudkę syna, ja znowu mogę coś nie tak kliknąć. Wczoraj, zapisując prsc z dzików jakoś zmieniłam cały pulpit. Ja jestem księgową, nie informatykiem!
Felis - 2010-05-05, 08:21

Pytanie do Peregrinusa :grin:
Podglądacze amatorzy ;) spekulują, a ja chciałabym zasięgnać opinii profesjonalisty :grin:
Ile razy dziennie, bądź co ile godzin powinno jeść pisklę sokoła :?:
Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedź :grin:

Alicja - 2010-05-05, 11:16

Felis napisał/a:
Ile razy dziennie, bądź co ile godzin powinno jeść pisklę sokoła :?:

Też mnie to ciekawi. Dzisiaj pisklę jadło ok. 6 rano i w południe :smile:

Mirriam - 2010-05-05, 16:37

Witam!

Oczywiście, jestem ciekawa czy kolega Peregrinus podzieli moje zdanie - o co prosze, dla pewności - ale cytując siebie :oops: z brakiem skromności :wink: :

"Około 3 tygodnia życia wyrastają młodym sokołom lotki, wtedy mają większe zapotrzebowanie na pokarm, rodzice je karmią 10 razy dziennie, po czym przyuczają do polowań, przynosząc na początku pokarm, później puszczają go w locie, by ich młode schwytały zdobycz w powietrzu. "

Oczywiście, jak pokazuje literatura, a nie praktyka - są tez karmione do 5 tygodnia życia.

Mnie praktyka nauczyła, że 5 razy dziennie solidny posiłek (nie w naszym ludzkim mniemaniu solidny), czasem 7 razy - ale to wszystko zależy od mnóstwa czynników.

Przepraszam za wcinanie się, ale myślę, że mam chyba odpowiedź na wasze pytania :)
Pozdrawiam! :)

Peregrinus - 2010-05-05, 18:12

Kilka słów o nowym lokatorze PKiN z Antyradia http://www.antyradio.pl/P...odrzutek-w-PKiN
Peregrinus - 2010-05-05, 18:17

Moi Drodzy!
Mamy do Was prośbę.
Mam nadzieje (i tak zakładamy), że nie macie nic przeciwko wykorzystaniu niektórych Waszych zdjęć do promocji gniazda.
Będziemy zamieszczać wybrane zdjęcia z podaniem jako źródła naszego Forum na innych stronach gdzie promujemy podgląd.
Jeśli jednak ktoś nie zgadza się na takie podejście proszę o kontakt.

Wiolka - 2010-05-05, 18:20

o to gdzies przeoczyłam, że nasze sokołki takie wiekowe już, ale w związku z tym chyba i tak nieźle sobie radzą
Mirtusz - 2010-05-05, 20:06

Późna kolacja



Felis - 2010-05-05, 20:36

Mirriam :grin: dzięki za wypowiedź w kwestii żywienia młodych sokołów :grin:
Po cichu liczę jeszcze na jakąś drobną wypowiedź Peregrinusa ;)

Mirriam - 2010-05-05, 20:42

Felis napisał/a:
Mirriam :grin: dzięki za wypowiedź w kwestii żywienia młodych sokołów :grin:
Po cichu liczę jeszcze na jakąś drobną wypowiedź Peregrinusa ;)


Ja też na nią liczę, choć "tytułu" jeszcze nie mam... ;)

Co do audycji to zawsze media mnie w jakiś sposób dystansują do siebie np. z tekstem "najwyraźniej sokół nie jest odporny na Warszawę" no śmieszne... :grin: w Montrealu, Kolonii czy New York City to już jest ? ;)

I ja bym jednak nie mówiła - inne zdanie dr Kruszewicza, gdyż to nie jest inne zdanie, a jedno ze zdań na co mamy wynik składowy - śmiertelność piskląt :neutral:

Pozdrawiam!

Mirtusz - 2010-05-06, 08:30

Wczorajszej nocy Sawa próbowała wymknąć się z gniazda :mrgreen: Uśpiła malca i tyłem, powolutku próbowała wyjść :mrgreen: Ale nic z tego :mrgreen: Maluch nie pozwolił :wink:

Nieudana 'ucieczka'

Felis - 2010-05-06, 08:38

Mirtusz, za uchwycenie tej scenki należy Ci sie medal :lol: Od dziś Sawa jest moim autorytetem w wychowywaniu dzieci :mrgreen: :mrgreen:
mm-aga - 2010-05-06, 10:18

Mirtusz, to było ekstra! Jakim programem nagrywasz?
potwornicka - 2010-05-06, 10:26

Ciekawe gdzie ta Sawa chciała się wyrwać? Czyżby do Warsa? ;) Dobrze, że maluch ma charakterek, im głośniej krzyczy, tym bardziej o niego dbają ;)
Alicja - 2010-05-06, 10:53

Mirtusz dzięki :grin: świetny filmik :grin:
Lamika - 2010-05-06, 11:06

Uśmiałam się z tej "nieudanej ucieczki" :D Super filmik, Mirtusz :D
karolsad - 2010-05-06, 12:00

Mirtusz, dobre. A ten maluch nie zginie. :mrgreen:
mańka - 2010-05-06, 12:13

Mirtusz, Sawa pokazała nam "księżycowy krok" :lol: Świetny filmik.
Ika - 2010-05-06, 12:55

Ja natomiast uważam, że powodowała nią tzw. potrzeba, a nie chciała tego robić w gnieździe.
Ale przyziemne, no cóż,takie życie :wink:

karolsad - 2010-05-06, 12:57

Nie zmienia to faktu, że Mirtusz świetnie tę scenkę uchwycił.
Ika - 2010-05-06, 13:00

Zgadzam się, to było super :grin: .
Mirtusz - 2010-05-06, 16:27

Ika napisała:

Cytat:
Ja natomiast uważam, że powodowała nią tzw. potrzeba, a nie chciała tego robić w gnieździe.
Ale przyziemne, no cóż,takie życie



Cieszę się, że Wszystkim filmik się podobał... Dzięki... Oczywiście Ika ma rację. Siła wyższa zmusiła Sawę do takiego zachowania - mało że widziałem, to i jeszcze słyszałem :mrgreen: Lubię sobie od czasu do czasu stroić żarty z naszych sokołów - mam nadzieję, że mi wybaczycie :wink: :mrgreen:

Mija czwarty dzień adopcji... Przez te kilka dni maluch bardzo się zmienił... Urósł. Jest ruchliwy. Je z apetytem... W trakcie posiłku głośno domaga się jedzenia... Zgrabnie pobiera pokarm podawany przez rodziców... Szeroko otwiera swoją paszczę :mrgreen: Naprawdę dobrze rokuje... Rodzice, mimo wieku :wink: , dobrze się nim opiekują...

Dzień przed śmiercią pisklaczka, widząc, że coś niedobrego się z nim dzieje, zajrzałem do Archiwum... Dziesięciodniowa Skierka była dwa razy większa od okruszka... Tak mi się wydaje...


Umieszczam film z drugiego( :?: ) karmienia...

Posiłek ok. 11



Gosia - 2010-05-06, 16:32

Mirtusz :D dzięki za świetne filmiki :D "Nieudana ucieczka" to swietny humor sytuacyjny :D Usmiałam się :D Filmiki z karmienia maluszka zawsze chętnie oglądam, bo to i piękny widok i dużo optymizmu na przyszłość :D
emen5 - 2010-05-06, 16:56

Mirtusz dopiero teraż obejrzałam Twój filmik i przyłączam się do ogólnego uznania. :grin: Jak Ty to robisz :?:
Mirtusz - 2010-05-06, 19:49

mm-aga napisała:

Cytat:
Jakim programem nagrywasz?

CamStudio.



Mirriam - 2010-05-06, 22:42

I tak CamStudio jutro ściągnie kilka osób od razu :roll: - bo faktycznie - świetny film ! :grin: Umiejętności tu są bardzo ważne, ale może i ja się w końcu zabiorę za zdjęcia i filmy, bo po troszę zazdroszczę zabawy :)

Powodzenia wszystkim i dobranoc! :)

mm-aga - 2010-05-06, 23:13

Spróbuję sobie zainstalować, a raczej zmolestować do tego syna. W końcu, po co się ma dzieci nadążające za obecnymi technologiamii? Podobno dzieci to długofalowa inwestycja, niech popracują na siebie. Już i tak mnie dużo nauczyły, jeszcze trochę... i tak nie nadążę za nimi.
mm-aga - 2010-05-06, 23:22

Ja w zeszłym roku nagrywałam GetASFStream, w tym coś mi się nie udaje. Syn mi tłumaczył, dlaczego, ale szybciej się dogadamy w astronomii jak w informatyce. Nic nie rozumiem. Stara już jestem i czasem działam na zasadzie "daj chłopu zegarek".
mm-aga - 2010-05-07, 00:28

Ale ja nie nie mam nic takiego jak Testownia czy Technikalia!!! Gdzie tego szukać?

edit Gosia: Technikalia znajdziesz pod tym linkiem ---> http://klubciconia.ptaki....forum.php?f=102

Alicja - 2010-05-07, 09:53

Sawa ostro przywołuje Warsa informując go jednocześnie, żeby nie ważył się przylatywać z pustymi łapami, a w tym czasie maluch piszczy i kręci się szukając jedzenia :grin:

Alicja - 2010-05-07, 10:19

Maluch coraz bardziej niecierpliwi się, więc Sawa po raz drugi podchodzi do okienka i przywołuje Warsa

zdjęć z karmienia robić nie będę, licząc nieśmiało na Mirtusza; on jest w tym bezkonkurencyjny

Mirriam - 2010-05-07, 16:35

Było jedzonko, ale szybko się zmyło... pisklak jadł chętnie i róbił głośne "Aaaaa" :razz:



Szkoda tylko że drgnął mi palec i się niewyraźne zrobiło :oops: :wink:

Mirtusz - 2010-05-07, 17:08

Mirriam, piękne zdjęcie, mimo że drgnął Ci paluszek :wink:

Nakarmcie mnie! Jestem głoooodny!


Filmiki do obejrzenia:
Karmienie ok. 11:40 (niepełna obserwacja)
Karmienie ok. 16:00

Maluch je z takim apetytem, że chyba zacznę go nazywać Żarłoczek :wink: :mrgreen:

Felis - 2010-05-07, 17:53

Zobaczcie jak już pięknie umiem samodzielnie przeczesać swoją puchową pelerynkę ;)



Nie wspomnę już nawet o tym jak umiem elegancko siedzieć. Plecy prosto, pierś do przodu... :mrgreen:


emen5 - 2010-05-07, 18:29

Mirtusz dzięki za filmiki.Ostatnio nie mam czasu na obserwacje w ciągu dnia,ale dzięki Tobie wiem co się dzieje w gnieździe.Patrząc na tego małego żarłoka myślę,że ten pisklak,który padł był od początku chory bo nigdy tak chętnie nie jadł.
Mirriam - 2010-05-07, 19:22

emen5, bardzo możliwe, niestety pokaże sekcja co i jak z nim było :???:
Mirtusz no tak.. filmu nie uda mi się w tym roku nagrać... mój sprzęt trzęsie się na samą obróbkę zdjęć w IrfanView co dopiero film akcji z ruchomym obrazem z dwóch kamer... bardzo po profesjonalnie Ci powiem :grin: Nagrywaj takich więcej! :)

Mirtusz - 2010-05-07, 19:59

emen5, nie ma za co dziękować :wink: O ile mi czas pozwala obserwuję, a jak nie mogę online :wink: , to nagrywam i później przeglądam... Tak z grubsza :wink:

Mirriam, mam nadzieję, że kompkowi się polepszy i wróci do zdrowia :wink: :mrgreen: Póki co nagrywam...

7 maja 2010 Rodzinka

emen5 - 2010-05-07, 20:06

He,he,he nagrywanie,to wyższa szkoła jazdy :roll: No i sprzęt odpowiedni :wink:
mm-aga - 2010-05-07, 22:21

Emen5, nie sprzęt, tylko program. Ja nagrywam za pomocą HyperCam 2, całkiem fajnie wychodzi, tylko nie umiem wkleić. Jak się sezon lęgowy skończy, nagram to wszystko na płytkę i wyślę do Admina. Może coś z tego wykorzysta? A jak nie, to i tak dla mnie pamiątka zostanie. Z zeszłego roku mam tego mnóstwo i lubię to oglądać.
CATERING7777 - 2010-05-08, 08:22

mm-aga ja też nagrywam HyperCam jest lepszy od CamStudio. nagrany film wrzucasz you tebe i kopiujesz link filmiku i wklejasz na forum używając skryptu URL .
emen5 - 2010-05-08, 10:22

Jestem duży,silny i zaczynam zwiedzać gniazdo


O :!: Mama wróciła :!:

Gosia - 2010-05-08, 10:51

emen5 :D Świetna prezentacja maluszka :D
Felis - 2010-05-08, 11:05

Ałaaaaa, moja głowa :!: Mamuś uważaj jak siadasz :mrgreen:


emen5 - 2010-05-08, 12:11

Felis gratuluję zdjęcia.Świetnie,że go zrobiłaś,bo mój sprzęt odmówił w tym momencie współpracy :grin:
CATERING7777 - 2010-05-08, 12:25

Zapraszam do obejżenia
Pisklęta

emen5 - 2010-05-08, 12:52

No kiedy będzie ten obiad :?: :sad:

Ja nie chcę ogrzewania :!: Jestem głodny :sad: :sad:

emen5 - 2010-05-08, 12:55

A my się całujemy

emen5 - 2010-05-08, 13:01

A tak na prawdę,to Sawa usiłuje uspokoić krzyczącego małego namiastką karmienia.

Bezskutecznie wygląda na Warsa i wreszcie sama leci na polowanie

Sawa wróciła i chyba zaczęła karmić,bo mały umilkł;ale kamera nie działa :evil: Proszę spojrzeć na godzinę.Oczekiwanie było bardzo długie :sad:

Felis - 2010-05-08, 13:09

emen5 napisał/a:
Felis gratuluję zdjęcia


Dziękuję Emen :grin:

CATERING7777, fajne zestawienie sokolich pociech :-)

emen5 - 2010-05-08, 14:01

Nie wiem czy poprzednio odbyło się karmienie,czy tylko utulanie,bo mału jest wyraźnie bardzo głodny i głośno domaga się jedzenia.Niestety,nic z tego



emen5 - 2010-05-08, 14:09

Nareszcie obiad przyleciał :grin:

Wars został wyproszony a Sawa zabrała się do karmienia.Tym razem to był wreszcie większy ptaszek

emen5 - 2010-05-08, 14:10

A teraz sama idę robić obiad :smile:
emen5 - 2010-05-08, 14:22

Musiałam wrócić aby pokazać zadowolonego malucha


emen5 - 2010-05-08, 14:23

Mama wróciła.Może coś jeszcze przyniosła do jedzenia :?:


pwz - 2010-05-08, 15:38
Temat postu: PKiN - Karmienie 2010.05.08 14:04
Filmik z karmienia

Warto też przeczytać opis na youtube, w którym umieściłem kilka wypowiedzi z chata. Sytuacja była co najmniej nerwowa.

PS Da się wstawić film bezpośrednio na forum, bez linkowania?

78 - 2010-05-08, 15:41

Nie,nie da się,tylko tak jak to zrobiłeś.
pwz - 2010-05-08, 15:59

78 napisał/a:
Nie,nie da się,tylko tak jak to zrobiłeś.
OK, dzięki za odpowiedź.

Nagrałem jeszcze końcówkę z drugiego ładnego karmienia, nie zdążyłem całości niestety, ale ważne, że mocno wygłodniały jeszcze przed chwilą ptaszek jest już nasycony.

Fragment kolejnego karmienia

Gosia - 2010-05-08, 16:33

pwz witaj :) Dzieki za świetne filmiki :)
a co do tych wypowiedzi z chata, to atmosfera nerwowości szybko sie udziela :neutral:

emen5 - 2010-05-08, 17:15

Gdzie jest DZIECKO :?: :?:

Gosia - 2010-05-08, 17:18

emen5 napisał/a:
Gdzie jest DZIECKO :?: :?:

W chowanego się z nami bawi :mrgreen: Taki malutki Jaś wędrowniczek juz po pokojach biega :mrgreen:

emen5 - 2010-05-08, 17:26

Tylko wrzeszczy bez przerwy.Głos sobie wyrabia :wink:
CATERING7777 - 2010-05-08, 20:30

Zaległy filmik ok. g.16:42
drobna przekąska

Mirtusz - 2010-05-08, 21:45

Ostatnie karmienie odbyło się ok. 19:30... Maluch łakomie pochłania każdy kąsek... Kolejna zmiana w jego zachowaniu - włączył mu się szwendaczek :wink: :mrgreen: Uciekł do drugiego pokoju. Mam nadzieję, że sokoły wrócą na stare miejsce, bo niewiele widać ... Auuuuu :!:




Sawa

emen5 - 2010-05-09, 09:49

Koniec obserwacji :sad: Maluch schował się do drugiego pokoju a tam nie ma kamerki :sad: Po prostu nie chce nas znać :roll:
Mirtusz - 2010-05-09, 14:43

15:31 - 15:38 odbyło się karmienie. Niewiele widać.


emen5 - 2010-05-09, 16:06

Mirtusz ale za to dużo było słychać :!:
emen5 - 2010-05-09, 16:09

A nam pozostało tylko to:

Mirtusz - 2010-05-09, 16:55

emen5 napisał/a:
Mirtusz ale za to dużo było słychać


No właśnie :wink: Nagrałem ponad minutę karmienia z dźwiękiem....

http://www.youtube.com/watch?v=HhAr1URY8f4

Mirtusz - 2010-05-09, 19:57

Kilka minut filmu z wieczornej obserwacji.... Mały sokołek rośnie w oczach :wink:


emen5 - 2010-05-09, 20:11

Mirtusz no i jak Cię nie chwalić :wink: Wygląda na to,że maluch juz nie chce pod skrzydła mamy :wink:
Mirtusz - 2010-05-10, 17:45

Właśnie odbywa się karmienie. :wink: Mały wrzeszczy wniebogłosy :!: Głodomorek :grin:

Wcześniejsza obserwacja. Tuż po karmieniu...



Mirtusz - 2010-05-10, 17:53

You Tube się zbiesił :mrgreen: Nagrane filmiki umieszczę później :wink:

Tyle dzisiaj pokażę :wink: Doskonale widać, że mama nakarmiła malca do pełna :mrgreen:

Prostowanie skrzydełek

Drapanko

Wiolka - 2010-05-10, 18:08

a teraz bidulek głodny, płacze, rodzic nic nie przyniósł tylko na siłę przydusił i przykrył skrzydłami i czekaja na tatę (chyba), że cos przyniesie
Mirtusz - 2010-05-10, 18:12

Wiolka, karmienie się odbyło... Może nie było dużo, ale było...
Wiolka - 2010-05-10, 18:14

acha to dobrze :) , nie trafiłam pewnie
Mirtusz - 2010-05-10, 20:28

Zaległe filmy:

Karmienie ok. 15:00 trwało prawie 10 minut.

Maluszek w roli głównej.

Wieczór. W tym migawki z karmienia 18:42 - 18:49.

mm-aga - 2010-05-11, 00:32

Kochani, część z nas się oburza, że łupem sokołów stają się gołębie pocztowe czy jakieś inne hodowlane. Faktycznie, widziałam obrączkę na jednym z upolowanych. Ale przecież to tylko nasza Matka Natura reguluje te relacje. To tylko z gatunkiem Homo Sapiens póki co nie chce sobie dawać rady. Ale naszym światem póki co pozwala rządzić cywilizacji, a kiedyś da nam popalić. Vide wybuch ostatniego wulkanu. Ja jestem za tym, żeby to jednak Przyroda zwyciężyła, bo człowiek potrafi Ją tylko niszczyć (z małymi wyjątkami, które mają małą szansę przebicia).
Mirtusz - 2010-05-11, 20:19

mm-aga, nie znam szczegółów dyskusji.... Jedno mogę tylko powiedzieć - sokoły warszawskie czy włocławskie korzystają z miejskiej stołówki, bo po prostu mieszkają w mieście... Dla wielbicieli i hodowców gołębi to na pewno problem... Tylko to jest taki problem bez możliwości rozwiązania...




Warto dzisiaj odnotować, że po raz pierwszy maluch został na dłużej sam. Sawa opuściła gniazdo przed południem. Rodzice oczywiście doglądali go od czasu do czasu... Przynosili jedzenie... Ale skończyło się przytulanie - gniecenie w ciągu dnia :wink: .

Sawa - lot.

emen5 - 2010-05-11, 21:05

Mirtusz napisał/a:
nie znam szczegółów dyskusji....

To chyba była dyskusja na boxiku gniazda.Ja tam czasem zaglądam.Przyznam,że żal mi wróbelków i sikorek,ale przecież wiemy,że sokół jest drapieżcą mięsożernym i nasionkami się nie pożywi :wink:

mm-aga - 2010-05-12, 01:04

Oh, to była dyskusja na sb Włocławka. Chyba nie tam, gdzie trzeba wpisałam. Tam faktycznie upolowany gołąbek miał czerwoną obrączkę z numerem. Masz rację, emen5, sokół nasionek nie zje, a ptaszek z obrączką czy bez, to dla niego bez różnicy. Prawo Natury.
Gosia - 2010-05-12, 19:03

z bliska....



i z daleka ;)


mańka - 2010-05-12, 19:26

Na zdjęciach Gosi nasz podopieczny wygląda jak wyrośnięty kurczak. Bardzo mi się podoba jak on tak fajnie się pionizuje i wyciąga szyjkę.
Mirtusz - 2010-05-12, 20:02

Zabiegana Sawa :mrgreen:

Coraz mniej miejsca u mamy pod brzuszkiem :wink:

Pod opieką taty...


Mirtusz - 2010-05-12, 20:07

Macham i macham.... Do czego to służy :?:

Aaaaa.....le mi się chce spać :mrgreen:

Mirtusz - 2010-05-12, 21:20

Pod opieką taty...
Okruszek - ćwiczenie skrzydełek (19:58:49)
Mały tuptuś
Dobranocka

Na wieczornych filmikach ładnie widać jak mały jest nakarmiony do pełna - wole pęka w szwach :wink:

Felis - 2010-05-12, 21:52

Mirtusz, filmy jak zwykle znakomite ;) Po ich obejrzeniu, a także po codziennej obserwacji gniazda na żywo, nasuwa mi się tylko jeden wniosek-Sawa i Wars to świetni ptasi rodzice. Moim zdaniem, zarzuty dotyczące niewydolności wychowawczej tej pary są niesprawiedliwe ;) Okruszek rośnie jak na drożdżach, spaceruje po gnieździe, pięknie ćwiczy skrzydełka. Poza tym wystarczy spojrzeć na chyba najbardziej wymowny kadr z filmiku Mirtusza, gdy maluch próbuje wcisnąć się pod mamine skrzydła ;) Tak zwyczajnie po ludzku, to wzruszająca scenka ;) Przykro mi, że biologiczne piskle sokolej pary odeszło za tęczowy most, ale widocznie tak musiało być... :sad:
mm-aga - 2010-05-12, 23:48

Felis, ile masz kotów :wink:
mm-aga - 2010-05-12, 23:59

Przepraszam, że tu, ale dotąd określesnie "przejść za tęczowy most" czytałam, słyszałam, kojarzyłam wyłącznie z kotami. Moje kanarki odeszły do ptasiego raju.
Szczurka do...nie wiem. Nigdy nie chciałam tego określać. A właśnie moje poprzednie koty przeszły przez tęczowy most.
A fimiki i Wasze zdjęcia pozwalają mi na przegląd życia naszego malucha, mam trochę mało czasu na podgląd. Więc dzięki wszystkim, którzy coś tu umieszczają, bo na sb to szybko ginie.

Felis - 2010-05-13, 07:21

Nigdy nie przypuszczałam, że tęczowy most to domena kotów :shock: Jeśli ptasi raj istnieje dla ptaków, to co w takim razie z jaszczurkami, pająkami, krowami, psami, wielbłądami, etc. :?: :roll: :wink:
Ika - 2010-05-13, 10:09

Karmienie....ale krzyk!

I chwilę po...


Ika - 2010-05-13, 12:16

A któż to wygląda?

Ika - 2010-05-13, 18:42

Wieczorny posiłek - maluszek nakarmiony do syta :smile:




Mirtusz - 2010-05-13, 19:25

Po włączeniu ok. 16 kamerki, okazało się, że trafiłem na karmienie. Prawdopodobnie był to dopiero początek posiłku, ponieważ sokołek krzyczał bardzo głośno i łakomie pochłaniał podawane kęsy...
Sawa przyniosła sporą porcję i malec bez problemu najadł się do syta. Było to rekordowe jak dotąd karmienie - jego zasadnicza część trwała ponad kwadrans. Później posiliła się samiczka, w międzyczasie dokarmiając ciągle głodomorka. Nagrałem film, ale przesyłanie trwa bardzo długo... Postaram się umieścić linki do północy. Na filmie widać jak Sawa uważnie karmi pisklaka... Zabierała malcowi z dzioba źle oskubane kęsy, robiła drobną 'poprawkę' i podawała ponownie... Sokoły to super rodzice... Ledwo Sawa nakarmiła okruszka, a w chwilę po jej wyjściu pojawił się Wars ze swoją zdobyczą :idea: Jednak źle trafił. Mały przy podawaniu porcji, odwracał głowę... Nic dziwnego :wink: Był już pełny :!:





Mirtusz - 2010-05-13, 19:28

Sesja z karmiącym Warsem :wink:




Mirtusz - 2010-05-13, 19:41

Czas na sen :wink:

Chwila zadumy- w domyśle - o której będzie śniadanie :wink:

Wietrzenie skrzydełek

Zmieeeszczę się, zmieeeszczę się...

Ufff.... Udało się :grin:


Czyżby :?: :mrgreen:

Felis - 2010-05-13, 21:15

Mirtusz napisał/a:
Zmieeeszczę się, zmieeeszczę się...
Mirtusz napisał/a:
Ufff.... Udało się
Mirtusz napisał/a:
Czyżby


Zdecydowanie plan się jednak nie powiódł :mrgreen:



Swoją drogą, Sawa wybrała ciekawą pozycję do snu :lol: Wygląda na zaczarowaną, nawet nie drgnie :mrgreen:

emen5 - 2010-05-13, 21:25

Sawa zastanawia się jak to zrobić,żeby ogrzać malucha ale go nie zgnieść :wink: :grin:
Gosia - 2010-05-13, 21:34

Mirtusz :) Ciekawa jestem Twoich filmików :D a nie wiem czy widziałeś dzisiaj, chyba to było kilka minut po godz. 17-ej, jakie maluszek urządził przedstawienie :?: samodzielnie cos podjadał, tzn, skubał i śmiesznie łapkami sobie pomagał :mrgreen:
mm-aga - 2010-05-13, 21:47

Felis, sorry, tak mi się odruchowo napisało. Dużo czytam, ale to określenie widziałam tylko w odniesieniu do kotów. Przy psach, ptakach czy innych zwierzakach nigdy na to nie trafiłam. Każde ma chyba własny raj.
Dziś trafiłam przypadkowo na to duuuuże karmienie, które tak świetnie udokumentował Mirtusz. Odruchowo właczyłam nagrywanie zapominając, że kamerka nagrywa wszystkie odgłosy, więc nadaje się tylko do oglądania wewnętrznego. Czekam Mirtusz na Twój filmik.

Alicja - 2010-05-13, 22:08

Ika, Mirtusz, Felis dziękuję Wam za zdjęcia i komentarze :grin: Nie było mnie długi czas w domu. Po powrocie obejrzałam zdjęcia i tak się poczułam, jakbym z okruszkiem była cały czas.
Mirtusz - 2010-05-13, 22:27

Gosia napisał/a:
a nie wiem czy widziałeś dzisiaj, chyba to było kilka minut po godz. 17-ej, jakie maluszek urządził przedstawienie samodzielnie cos podjadał, tzn, skubał i śmiesznie łapkami sobie pomagał


Niestety nie :sad: Ale cudnie, że zaczyna sam skubać :grin: Prawdziwy z sokołka gieroj :mrgreen:

Obiecane filmiki:

Karmienie cz. 1
Karmienie cz.2
Karmienie cz.3

mm-aga - 2010-05-13, 23:50

No, super, Mirtusz! Ja mam nagranie od 15.43 do 15.59, ale niestety z odgłosami gotowania obiadu i powrotu rodzinki. Za to z krzykami z gniazda. Powrót Warsa z jedzonkiem już tylko oglądałam, wyłaczyłam nagrywanie, jak Sawa zabrała resztki. Jakoś dziś byli aktywni oboje w tym karmieniu :smile:
Z przyjemnością to jeszcze raz obejrzałam.
Gosiu, widziałam to małe podskubywanie, wyglądało trochę śmiesznie i rozczulająco. I to prostowanie skrzydełek...
Wyrośnie nam sokołek: czy sokolica?

Mirtusz - 2010-05-14, 16:28

Obserwacja sokołka to sama przyjemność :wink: Maluch chodzi trochę nieporadnie, ale to tylko kwestia czasu jak będzie biegał :mrgreen: Sokołek był dzisiaj bardzo aktywny: m. in. dziobał ścianę, przebierał ściółkę, czyścił puszek, śmiesznie tupał... W czasie karmienia, zniecierpliwiony, próbował skubnąć ukradkiem jedzenie :wink:
Pogratulować rodzicom pociechy - celność na 6 - właśnie strzelił i w dodatku trafił :mrgreen: Mały świntuch :mrgreen:



Obserwowane karmienia:

10:48 - 10:50 przekąska - karmienie z wola?
10:54 - 11:07
15:06 - 15:09
16:05 - 16:19

Każde karmienie było do syta.

Maluch w akcji...

pwz - 2010-05-14, 16:58
Temat postu: 2010.05.14 godz. 16
Mała relacja z godziny 16

Karmienie, a właściwie tylko część (16.15)
Próba przytulenia i odtrącenie (16.25)
Wypowiedzenie w wielkim stylu, co pisklak o tym wszystkim myśli (16.27)

Gosia - 2010-05-14, 17:03

Mirtusz :D pwz :D Dzięki za świetne filmiki :D
Maluszek jest cudowny, a zachowuje się jak rozpieszczony jedynak i jeszcze wrzeszczy, że to on teraz tu rządzi :mrgreen:

Mirtusz - 2010-05-14, 17:38

Maluch tuli się do ściany... Podejrzewam, że daje mu to poczucie bezpieczeństwa...

Pod ogonem też OK...

Mały i mama

W głębi Wars. Zaobserwowałem, że tata często wabi małego do drugiego pokoju...
Pikowanie :mrgreen:

Mirtusz - 2010-05-14, 17:43

Tata i Okruszek. (Hm... Okruszek już nie jest taki okruszek :mrgreen: )

Szarpaninka o smakowity kąsek


Chwila odpoczynku

mańka - 2010-05-14, 17:57

Rzeczywiście pomału ten 'Okruszek" zaczyna nie pasowac patrząc na coraz większego malca. Ale to takie rozkoszne imię.....
emen5 - 2010-05-14, 18:23

Mirtusz krygujesz się jak Cię chwalimy,ale dziękiTobie i pwz jest świetna relacja z gniazda.Nie było mnie cały dzień w domu i bez Waszej relacji nie wiedziałabym co się tam dzieje :grin:
emen5 - 2010-05-14, 21:49

Maluszek prawie miesci się pod skrzydłem mamy

Prawie robi różnicę :wink:

mm-aga - 2010-05-15, 02:24

Kochani(?), już w zeszłym roku próbowałam się zalogować, w tym też, ale coś mi nie wychodzi. W ubiegłym roku nagrywałam raczej filmiki z gniazda, teraz uczę się robienia "zrzutów". Jeśli pokażecie mi, co i jak mam zrobić, to zgłaszam się w charakterze wolontariuszki. Te ptaszydła są piękne, wiele takich pięknych różnych gatunków obserwuję przy okazji wyjazdów do lasu i uważam, że zasługują na naszą nie tylko uwagę ale i ochronę. Pozdrawiam. Magdalena

Tego maila napisałam bezpośrednio po apelu Falco. Już jako zalogowana. Nikt mi nie odpisał. A teraz Janusz pisze, że nikt się nie zgłosił. Jestem trochę rozgoryczona i zniesmaczona. W końcu umiejętności techniczne są do przezwyciężenia, mam czas, mieszkam w W-wie, ale jeśli mnie nie chcą, na siłe nie będę się pchać :sad:

emen5 - 2010-05-15, 17:25

Sawa zrywa się do lotu po kolację dla małego

Niestety,karmienie w pokoju dziecinnym :wink:

emen5 - 2010-05-15, 17:44

Udało się namówić maluszka na wyjście z kąta :wink:

Koniec karmienia.Mama poszła zjeść swoją kolację

emen5 - 2010-05-15, 17:49

Trzeba wyjrzeć i pokrzyczeć - może mama wróci :?:

No i koniec audiencji :wink:

Zmęczony krzykiem poszedł spać :smile:

falco - 2010-05-15, 20:28

mm-aga napisał/a:
Tego maila napisałam bezpośrednio po apelu Falco. Już jako zalogowana. Nikt mi nie odpisał.

Witam. Przepraszam, moja wina. Meila dostałem, raz próbowałem się dodzwonić ale akurat nikt nie odebrał. Nie dobijałem się więcej, bo niestety przeciągnęło się instalowanie rejestratora i nie było to takie pilne, ale miałem i mam zamiar się odezwać, bo dostałem tylko tę jedną odpowiedź. Ostatnio jestem bardzo zajęty, żeby się ze wszystkim co zaplanowaliśmy wyrobić i niektóre sprawy leżą odłogiem :cry:
Jeszcze raz przepraszam za brak odpowiedzi, w tygodniu się odezwę.

Mirtusz - 2010-05-15, 21:23

Dzisiaj maluch nie był taki łaskawy jak wczoraj :wink: - schował się w drugim pokoju i spędził tam większość czasu...

Obserwowałem dwa karmienia: ok. 15 i ok. 16.

Sawa





Mirtusz - 2010-05-15, 21:23

Cd.





mm-aga - 2010-05-15, 21:44

OK, Falco:)
CATERING7777 - 2010-05-15, 22:17

Też zgłaszałem swoją mozliwość w sprawie kopiowania nagrań.
To chyba do mnie było dzwonione (wtedy nieodebrałem bo zapomniałem telefonu).
I dalej potwierdzam chęć pomocy.

mm-aga - 2010-05-15, 22:57

Witaj, Catering7777. To już jest nas dwoje. A Janusz narzeka, że nie ma nikogo. Czy On czyta nasze zgłoszenia?
mm-aga - 2010-05-15, 23:02

Przepraszam, Janusz. Wiem, że to gorący okres w zakresie życia ptaków. Tak mi trochę złośliwie napisało, niemniej, jeśli mogę się na coś przydać, to bardzo chętnie.
falco - 2010-05-16, 06:58

w sprawie nagrań dostałem jedenego meila. Forum niestety rzadko czytam i nie wszystko, więc , jesli druga propozycja była na forum, to przepraszam. Później poszukam meila, teraz pilnie wyjeżdzam. Być może się niedługo zobaczymy :wink:
emen5 - 2010-05-16, 10:29

Zimno,głodno,a tata nie przynosi śniadania,bo ptaszki sie pochowały i nie ma na kogo zapolować :sad:


emen5 - 2010-05-16, 10:31

Przepraszam,to zdjęcie miało być pierwsze :oops:

emen5 - 2010-05-16, 10:35

Nic mnie to nie obchodzi,że są przejściowe trudności aprowizacyjne :!:

No,to trzeba się zadowolić resztkami z maminego wola :sad:

emen5 - 2010-05-16, 10:41

Są jeszcze jakiś resztki w kuchni

Próba samodzielnego dziobania

emen5 - 2010-05-16, 10:43

Ale to wszystko mało :sad: Może schować się pod brzyszek mamy :?: Oj,już nie bardzo się mieszczę :!:

emen5 - 2010-05-16, 10:45

Znowu kiks :oops: To chyba ta pogoda :sad: :sad:

Mirtusz - 2010-05-16, 18:50

Obserwowałem dzisiaj trzy karmienia - ok. 13:00, 15:30 i 18:40... Sokołek dzisiaj postawił na ruch... Jest bardzo żywotny i wszędobylski. Głośnym krzykiem oznajmia, kto rządzi w gnieździe :grin:

Puchatek

Maluszek i Wars

Sokołek

Mam apetyt (siódma minuta karmienia)






Mirtusz - 2010-05-16, 18:59

Cd.




Mirtusz - 2010-05-16, 19:00

Cd.




Mirtusz - 2010-05-16, 19:00

Cd.





Gosia - 2010-05-16, 19:06

Mirtusz :D Dzieki za świetną, jak zawsze, relacje filmowo-zdjęciową :D
Przy tym zdjęciu wzruszyłam się :D

potwornicka - 2010-05-16, 19:38

Martwię się trochę, co będzie jak i u nas będzie obrączkowanie :neutral: Czy rodzice dalej będą tak mocno doglądać malucha? On taki pieszczoch jest i widać, że jak nie ma Sawy to strasznie tęskni (to zdjęcie przy ścianie), aż serce się kraje. Mam tylko nadzieję, że nie uszczęśliwią naszego malca antenką, jak tą małą we Włocławku :sad:
mańka - 2010-05-16, 19:43

A mnie chwycił za serducho filmik SOKOLIk. Maluch tak pięknie tuli się do rodzica. Mirtusz, brawo za talent wybornego fotografa i filmowca. :grin:
Mirtusz - 2010-05-16, 19:54

Dzięki Wszystkim :wink: :razz: :grin: Szkoda, że maluch jest jedynakiem... Życie towarzyskie malucha wyglądałoby o wiele ciekawiej, weselej :wink: :mrgreen:
Felis - 2010-05-16, 20:25

Gdzie jest maluszek :?: :wink:


emen5 - 2010-05-16, 20:52

Pod brzuszkiem Sawy :wink: Felisko :grin:
Felis - 2010-05-16, 21:03

Brawo Emen :grin: Wygrywasz możliwość dalszego podglądania warszawskich sokołków za pośrednictwem kamerki :mrgreen:
emen5 - 2010-05-16, 21:19

Felis wielkie dzięki :wink:
mm-aga - 2010-05-16, 23:27

Ponieważ nie codzień mam możliwość oglądania gniazda, to dzięki Wam, wklejającym swoje zrzuty mam możliwość być na bieżąco. Dzięki Wam Wszystkim za to. Mirtusz, "Sokolik" jest naprawdę rozczulający (tu podzielam zdanie Mańki).
A teraz maluch coś sobie wyskubuje ze żwirku, a rodziciel nawołuje i wsadza głowę pod skrzydło. Chce spać. A maluch łazi i też krzyczy.

Felis - 2010-05-17, 18:24

Sokołek przyjmuje pozycję niczym zawodnik na skoczni narciarskiej :lol:



No i poleciaaaaał.... Szkoda tylko, że na ścianę :mrgreen:


Felis - 2010-05-17, 18:31

Ćwiczenia były na tyle absorbujące, zaś lot tak długi, że aż pieszczoszek padł ze zmęczenia u maminych ... szponów :lol:


Mirtusz - 2010-05-17, 19:14

Felis napisał/a:
aż pieszczoszek padł ze zmęczenia u maminych ... szponów


Fakt - z malucha prawdziwy pieszczoch :wink: Uwielbia przytulać się do Sawy :grin:

11:42
12:37
15:40
16:52
17:28





Mirtusz - 2010-05-17, 19:18

Dzisiaj obserwowałem dwa karmienia: ok. 15:50 i 18:40. Oba posiłki dostarczone przez Warsa.





Mirtusz - 2010-05-17, 19:19

Cd.




Gosia - 2010-05-17, 20:58

Dzięki Mirtusz za świetne filmiki i zdjęcia :D Maluszek jest cudny :D Widać, że juz go energia roznosi :mrgreen:
Alicja - 2010-05-17, 21:41

Dobranoc, miłych snów :grin:

emen5 - 2010-05-17, 22:23

Pod lampą jest ciepło,ale nie da się spać bez mamy :wink:

emen5 - 2010-05-17, 22:27

Nocne rozmowy i pieszczoty :grin:



emen5 - 2010-05-17, 22:30

cd.:

Dobranoc :grin:

emen5 - 2010-05-18, 09:21

Sawa jest bardzo dobrą mamą :grin: Poranne czułości :wink:



emen5 - 2010-05-18, 09:29

c.d.:



emen5 - 2010-05-18, 09:37

c.d.:



emen5 - 2010-05-18, 09:42

Mama wyszła :sad: Trzeba jej poszukać :wink:


Wróciła :grin: :!: i zaraz będzie cieplej :wink:

Alicja - 2010-05-18, 11:52

Ha, ha ... a ja już mogę na mamę popatrzeć z góry :lol:

Sad_Eagle - 2010-05-18, 15:51

[/URL]
emen5 - 2010-05-18, 18:15

Wieczorna karmienie



emen5 - 2010-05-18, 18:26

Jak nie ma się do kogo przytulić,to i ściana dobra :sad: Ciężki los jedynaka :sad:

Wreszcie tata przyszedł :grin:

Mirtusz - 2010-05-18, 18:38

Gosiu, dziękuję :wink:

Sad_Eagle, witaj na forum :smile:

W tej chwili maluszek jest pod opieką Warsa. Odbyło się wieczorne karmienie. Sawa natomiast postanowiła rozprostować skrzydła... Sokołek próbował wtulić się w Warsa... Ale nic z tego ... Tata zrobił unik :wink: Jednak co mama to mama :wink: :mrgreen:




Mirtusz - 2010-05-18, 18:39

Cd. fotorelacji...





Mirtusz - 2010-05-18, 18:42

Patrząc na zrzuty to sokołkowi niewiele brakuje do taty :wink: Jeszcze trochę i przerośnie Warsa :mrgreen: Czyżby samiczka :?:




Mirtusz - 2010-05-18, 18:52

Zapomniałem dodać filmiki :roll:
14:38
15:12
16:10
18:55
Karmienie 19:03 (fragment)

Mirtusz - 2010-05-18, 19:32

Maluszek z mamą

Sam, ale tylko przez chwilę :wink:




mm-aga - 2010-05-18, 22:20

Zaczęłam dziś nagrywać karmienie o 16.53, niestety, przyszedł pan od kabla założyć nowy dekoder, czy co tam innego i w momencie, kiedy maluch zmagał się z piórem, inet przestał mi działać. Co było dalej? Bo jakoś nie wyłapałam na Forum zdjęć z tego akurat karmienia.
emen5 - 2010-05-19, 09:49

Co może zrobić sokolik bez mamy :?:

Schować się w kącik i spać :wink:

Felis - 2010-05-19, 17:06

Plackowanie na ekranie :lol:

Sokołek wkroczył w kolejny etap życia, tzn. filowanie :mrgreen: :mrgreen:


Peregrinus - 2010-05-19, 17:13

Nie zapomnijcie zagłosować na imiona !!!!
Mirtusz - 2010-05-19, 18:42

Maluszek zna już każdy kącik w gnieździe :wink: Wszędzie go pełno, ale najbardziej odpowiada mu siedzenie w wejściu.





Mirtusz - 2010-05-19, 18:54

Obserwowałem dzisiaj dwa karmienia w krótkim odstępie czasu. Maluch za pierwszym razem nie najadł się i tak marudził, tak marudził Sawie, że ta wybrała się na polowanie. Pół godziny później zjadł następny posiłek - tym razem można powiedzieć, że się obżarł :mrgreen: , gdyż kolejnego zaserwowanego jedzonka ok. 17:30 nie ruszył. :mrgreen:






Sam - Wędrowniczek

Karmienie 15:20 (fragment)

Następne karmienie - tym razem do 'pełna' 15:53

Mirtusz - 2010-05-19, 18:57

Peregrinus napisał/a:
Nie zapomnijcie zagłosować na imiona !!!!


Oczywiście, że zagłosowałem na... Okruszka :wink: :mrgreen:





Felis - 2010-05-19, 18:58

Śmiać mi się chce, gdy patrzę jak maluszek ćwiczy skrzydła ;) Najlepiej latanie wychodzi mu z łepetynką praktycznie opartą o ścianę :mrgreen: Niezła asekuracja :lol:
Felis - 2010-05-19, 18:59

Mirtusz napisał/a:
Oczywiście, że zagłosowałem na... Okruszka


Mirtusz :grin: Nie wywołuj przy mnie wilka z lasu :twisted: :mrgreen:

Peregrinus - 2010-05-19, 19:10

http://www.tvp.pl/warszaw...10-1800/1820722
w 11 minucie chwila o sokołach :)

Felis - 2010-05-19, 20:54

Zdjęcie nie oddaje powagi sytuacji, ale przed chwilą odbyła się wieczorna toaleta :grin: Maluszek jakby naśladował Sawę - wykonywał prawie te same ruchy co ona ;) Z Zoo przyjechał w takim układzie mały sokołek czy może papuga :?: :mrgreen: :mrgreen:


Ika - 2010-05-20, 00:15

Sennie - wszak środek nocy...

Ika - 2010-05-20, 06:59

Sawa z białym piórkiem na czole....?

Ika - 2010-05-20, 07:24

Przeciąganko...

I poranna toaleta...

Ika - 2010-05-20, 08:49

Oglądamy świat - wspólnie z mamą...

Mirtusz - 2010-05-20, 09:30

W trakcie karmienia ok. 9:30 maluszek uszczknął sobie kawałek i samodzielnie go zjadł, jak dorosły - mięso przytrzymywał szponami i rwał na kawałeczki. Prawdziwy z niego drapolek :mrgreen: A to, co maluch sobie wziął, było już do nieodebrania :mrgreen:

Samodzielne jedzenie
Sam sobie poradzę :mrgreen:

Mirtusz - 2010-05-20, 17:54

Obserwowałem dzisiaj jeszcze trzy tłuściutkie karmienia. Po południu maluchowi trafiła się nawet mała przekąska. :wink: Rodzice bardzo, bardzo dbają o swoją pociechę.

Karmienie 11:12

Na koniec tego karmienia o. 11 maluch dostał kawałek mięsa. Już zacierałem ręce, że obejrzę jego samodzielny posiłek, bo był tak ładnie ustawiony, tuz przed kamerką. A ten mały, skubany :mrgreen: , jak na złość, odwrócił się na pięcie i poszedł sobie pochłonąć jedzonko do drugiego pokoju :mrgreen: Jak tak dalej będzie, chyba nazwę to pomieszczenie jadalnią :roll:





Mirtusz - 2010-05-20, 18:01

O 18:25 znowu pojawił się rodzic z jedzeniem, ale maluszek nawet nie pisnął... Rodzic wycofał się ze zdobyczą, a Okruszek :mrgreen: poszedł się zdrzemnąć w ulubionym kąciku :mrgreen:






Mirtusz - 2010-05-20, 20:33

Sawa wchodzi i wychodzi... Maluszek jest trochę niespokojny...

Sokołek 20:35


Mirtusz - 2010-05-20, 21:01

Jak tylko puszek-okruszek :mrgreen: zasnął, Sawa usiadła w wejściu... Chyba rodzice chcą go już usamodzielnić...


Felis - 2010-05-20, 21:11

Okruszek śpi wtulony w ścianę :grin:



Mirtusz napisał/a:
puszek-okruszek


Papuga :mrgreen:

Mirtusz - 2010-05-20, 22:45

Wygląda na to, że maluszek faktycznie został odstawiony od piersi... Sawy :wink:


emen5 - 2010-05-20, 22:59

Mirtusz napisał/a:
Wygląda na to, że maluszek faktycznie został odstawiony od piersi... Sawy


Jak sam je "po dorosłemu" i nie pozwala sobie odebrać jedzenia,to znaczy chyba,że już nie potrzebuje stałej opieki rodziców

emen5 - 2010-05-21, 08:17

Przed chwilą był Wars ze śniadaniem ale nic nie zostawił,wyleciał z gniazda z jedzonkiem :sad:

Zdenerwowana Sawa sama poleciała na polowanie

emen5 - 2010-05-21, 08:20

Jest śniadanie :grin: ,no to jemy :grin:



emen5 - 2010-05-21, 08:23

Po śniadanku zajęcia dowolne :grin:

Gniazdo puste.Pogoda piękna,więc mały poszedł na spacer :wink:

Pewnie siedzi za lampą :!:

emen5 - 2010-05-21, 15:10

Mama wyszła pooddychać świeżym powierzem :wink:

Poleciałoby się za mamą :wink:

Ale można tylko pomachać skrzydełkami :sad:

emen5 - 2010-05-21, 15:14

Czyszczenie piórek ciągle poza gniazdem :grin:

Mirtusz - 2010-05-21, 18:07

Mały kamikaze siedzi w rynience :shock: Z dnia na dzień 'wydoroślał', to może nabrał ochoty na pierwszy lot :mrgreen: Teraz w ogóle go nie widać :roll:







Dzisiaj ok. 17 byłem świadkiem w sumie dziwnej sceny: z jedzeniem w gnieździe pojawił się Wars i dosłownie chwilę po nim wleciała Sawa. Zamiast zabrać się do karmienia, samiec porwał zdobycz i 'wybiegł' z gniazda. Chytrus jeden, mógł chociaż jedzenie zostawić :mrgreen:

Pełne karmienie ok. 14:30

Odpływam... :wink: :grin:

emen5 - 2010-05-21, 18:43

Mirtusz napisał/a:
Dzisiaj ok. 17 byłem świadkiem w sumie dziwnej sceny: z jedzeniem w gnieździe pojawił się Wars i dosłownie chwilę po nim wleciała Sawa. Zamiast zabrać się do karmienia, samiec porwał zdobycz i 'wybiegł' z gniazda. Chytrus jeden, mógł chociaż jedzenie zostawić


Rano byłam świadkiem identycznej sytuacji.Wszystko działo się tak szybko,że nie zdążyłam zrobić zrzutu.Zdjęcie jest zrobione w momencie gdy Sawa z krzykiem wyjrzała za Warsem.Nie wiem o co tu chodzi.Nigdy wcześniej ani w tym ani w ubiegłym roku nic takiego nie widziałam

Alicja - 2010-05-21, 19:59

:grin:



Mirtusz - 2010-05-21, 20:09

Jedzenie przed snem :shock: To chyba niezdrowo :?: :mrgreen:


Sokołek przeciągnął się i pokazał piękny 'wachlarzyk' :mrgreen:

Felis - 2010-05-21, 21:03

Mirtusz napisał/a:
Jedzenie przed snem To chyba niezdrowo


Podobno jeśli ktoś głodny położy się spać, to śnią mu się wilki :roll: :mrgreen: Sawa chciała pewnie urchronić dziecko przed koszmarami :mrgreen:


Felis - 2010-05-22, 21:33

Od kiedy to przytulenie się do zimnej ściany jest milsze niż odpoczynek pod skrzydłem mamy :?: :shock:


Mirtusz - 2010-05-22, 21:49

Sokołek je, śpi, śpi i je oraz... ćwiczy skrzydełka . :wink: :grin:





Felis - 2010-05-23, 12:18

Wciśnięty w kącik...


Mirtusz - 2010-05-23, 12:37



Felis napisał/a:
Wciśnięty w kącik...


Przy takiej pogodzie najlepiej się zdrzemnąć :wink:

Czyszczenie piórek

Mirtusz - 2010-05-23, 16:02

Ćwiczenie skrzydełek - cd.


emen5 - 2010-05-23, 17:41

Maluch "ściągnął" mnie swoim wrzaskiem.Okazało się,że to karmienie w pokoju dziecinnym.


Sokołek zadławił się piórkiem (co widać na powiększeniu) i nie może go wyciągnąć z gardła :sad:

emen5 - 2010-05-23, 17:47

Nie wiem kto siedzi na zewnątrz - wygląda mi na Warsa

Myślę,że mały sobie poradził z piórkiem.Obraz zatrzymany :sad:

emen5 - 2010-05-23, 18:19

A teraz to na pewno Sawa

Felis - 2010-05-23, 20:51

Sokołek śpi wtulony w ścianę :smile: Sawa drzemiąc wygląda niczym królowa na tronie :mrgreen:


Mirtusz - 2010-05-23, 20:52

Sawa sobie, a sokołek (w głębi) sobie :wink:


Alicja - 2010-05-23, 21:00

Mirtusz, Felis, Emen5
Udana obserwacja i bardzo interesująca relacja z dzisiejszego dnia :grin:

Felis - 2010-05-23, 21:05

Alicjo :-D dzięki za pochwałę moich skromnych zdjęć ;)
emen5 - 2010-05-23, 21:07

Alicjo ja też dziękuję :grin: Zwłaszcza,że miałam kłopot ze strajkującym Image Shack :sad:
mm-aga - 2010-05-23, 21:49

Drodzy moi kronikarze:) Dobrze, że jesteście i dokumentujecie życie naszych sokołków. I róbcie tak dalej, bo ja wyjeżdżam i przez najbliższy tydzień nie będę miała internetu i nie zobaczę wylotu z Włocławka, ani rośnięcia naszego malucha:( Proszę, wklejajcie jak najwięcej:)
Felis - 2010-05-24, 08:34

Właśnie trwa śniadanko :grin: Niestety nie mam mozliwości zrobić teraz zrzutów :sad:
emen5 - 2010-05-24, 15:20

Sokołek wygrzea się w blasku majowego słonka :grin: A jednocześnie wygląda na rodziców :wink:

Mirtusz - 2010-05-24, 20:11

Maluszek daje rodzicom niezły wycisk. Obserwowałem dzisiaj karmienie ok. 14:20. Nieopierzony gagatek wyrwał Sawie jedzenie i uciekł do jadalni :mrgreen: Biedna Sawa potuptała za sokołkiem i odebrała mu jedzenie. Ale mały wojownik nie poddał się łatwo: jeszcze raz spróbował zabrać jedzenie :mrgreen: Pewnie nie chce, żeby go karmiono :idea:

Karmienie ok. 14:20

Po posiłku: Poproszę o więcej :!:

Ech :!: I znowu muszę czekać :roll:

emen5 - 2010-05-24, 20:18

Wczoraj przez tą samodzielność o mało się nie udławił piórkiem.Nie ma co,maluch błyskawicznie dorósł.Jeszcze kilka dni temu pakował się pod skrzydło Sawy,a teraz chowa się w kącie i nie myśli już o przytulaniu się. :grin:
Mirriam - 2010-05-24, 21:30

Witam,
to dobrze wróży, że odbiera sam pokarm, próbuje jeść - oznaka siły i chęci usamodzielnienia się :) zostało nam patrzeć jak już będzie miał właściwe pióra i fruu za dom :wink:

Wiolka - 2010-05-25, 11:11

to już chyba przewrażliwienie, :oops: ale czemu on ciągle leży w tym pomieszczeniu :cry:
asokół - 2010-05-26, 05:37

Cisza - -Wszystko śpi - atoli... ile jest tych śpiących trudno rozpoznać.
asokół - 2010-05-26, 05:47

Przeprazam - poprzednio mylnie umieszczone w tym forum zamiast we Włocławku.
emen5 - 2010-05-26, 09:59

Królewicz zdecydował się wyjść z ukrycia :wink: Ale tu jest zimno i piórka się rozwiewają :wink:

Felis - 2010-05-26, 22:14

Spokojnej nocki sokola rodzinko... ;)


emen5 - 2010-05-27, 07:58

Codzienna poranna historyjka.Wiela traci bez głosu. :grin:
Przyleciał rodzic chyba Wasrs,bo on tak chyłkiem wchodzi,ale z pustymi szponami.Maluch krzyczy ze złością

Sokołek wrzaskiem pogania rodzica aby poleciał na polowanie

Wreszcie poleciał :!: Teraz trzeba po prostu czekać :sad:

emen5 - 2010-05-27, 08:17

No,kiedy oni przylecą z tym śniadaniem :?: :!:

Przyleciał Wars bez jedzenia.Mały wrzeszczy w drugim pokoju :sad:

Nareszcie :!: jest mama ze śniadaniem :!:

emen5 - 2010-05-27, 08:19

Karmienie


emen5 - 2010-05-27, 08:23

JUż po śniadanku.Idziemy na spacer :grin:


Sawa wychodzi,ale nie wynosi resztekzłowienego ptaszka.Czy to znaczy,że maluch już sam próbuje jeść :!:

Felis - 2010-05-27, 20:38

Nie mogę namierzyć malucha... :roll:


Felis - 2010-05-27, 21:05

Zguba już się odnalazła ;)

Sawa drzemie, a ptasio odprawia rytuał kąpielowy :lol:


Felis - 2010-05-28, 20:20

Zzzzzz....



Zimno się zrobiło, brrr... Na szczęście w sypialni cieplej...



Kurczaczek... Ale w tej chacie nudno...



Co by tutaj ze sobą zrobić....



Cdn.

Felis - 2010-05-28, 20:30

Może jednak jeszcze trochę posiedzę na tarasie... Co mam innego do roboty...



Gdzie Ci rodzice :?: Ile czasu można robić zakupy... Znowu będą mówić, że w mięsnym była długa kolejka... :roll:



Nareszcie jesteś :!: Okropnie głodny jestem :!:


Alicja - 2010-05-28, 20:43

Felis cieszę się, że masz duże poczucie humoru. Z przyjemnością czyta się Twoje komentarze :grin:
Felis - 2010-05-28, 20:57

Dziękuję za miłe słowa, Alicjo :-D

I wielka ptasia mądrość na niego spłynęła... :mrgreen:


Lamika - 2010-05-28, 21:02

Piękne, Felisko :D Z takimi komentarzami podwójnie chce się oglądać wieści z gniazda :D
Mirtusz - 2010-05-28, 21:08

Felis :grin: Świetne :mrgreen:
Felis - 2010-05-28, 21:16

Lamiko :grin: Mirtusz :grin: dziękuję :smile:
Nie spodziewałam się pochwał... :oops: ;) no proszę, ogrzewanie policzków mi się załączyło :mrgreen:

Felis - 2010-05-28, 22:46

Czyżby ptasio nocował dziś w gnieździe sam :?: :roll:



Tak dla ścisłości, dla ułatwienia lokalizacji - sokołek śpi w sypialni, tuż pod info o godzinie wykonanego zrzutu :mrgreen: Nieźle sie maskuje :lol: W przyszłości może pracować w służbach specjalnych :mrgreen:

Felis - 2010-05-29, 12:17

Sokołek pewnie chętnie nauczyłby się już latać :smile: W ciagu ostatniej godziny głównie siedział w rynience i co jakiś czas pokrzykiwal. Prawdopodobnie widział rodziców latających w okolicach pałacu i żalił im się na nudny pisklaczy los oraz pustki w spiżarni ;)



Nerwy trzeba rozchodzić, na ich rozlatanie przyjdzie jeszcze czas :lol:




Felis - 2010-05-29, 12:24

Tutaj mamy już do czynienia z charakterystycznym kręciołkiem, który powstaje w wyniku skumulowania np. takich czynników jak nuda, burczenie w żołądku oraz złość na brak towarzystwa w gnieździe :mrgreen:






asokół - 2010-05-29, 16:11
Temat postu: Poczucie humoru
Uważam tak samo i cieszę się z takiego zdrowego poczucia humoru. Pozdrawiam wszystkich.
Alicja - 2010-05-29, 17:44

Felis :grin: Ot zwykłe życie sokołka widziane Twoim okiem. Uśmiałam się. Poproszę o jeszcze :grin:
emen5 - 2010-05-30, 11:17

Maluch siedzi na progu i woła jeść

Jest śniadanie :grin:

Karmienie na balkonie

c.d.n.

emen5 - 2010-05-30, 11:18

Koniec śniadania :grin: Idziemy na spacerek :lol:

emen5 - 2010-05-30, 11:34

Sokołek cały czas jest poza gniazdem.Często ćwiczy skrzydełka.Niestety,nie udało mi się zrobić zdjęcia :sad:

Niestety,na zewnątrz widac tylko lampę :sad:

emen5 - 2010-05-30, 18:10

Kto siedzi w gnieździe :?: :?: :?:

A gdzie maluszek :?: :?:

emen5 - 2010-05-30, 18:29

Już wszystko wiem :grin: W gnieździe drzemie Sawa.A maluszek przytulił się do ściany :grin: Już zaczyna wyglądać jak sokół a nie jak pisklę :wink: i dlatego nie bardzo go widać na tle szarej ściany :wink:


potwornicka - 2010-05-31, 13:47

Mnie najbardziej podobało się zdjęcie z komentarzem " I wielka ptasia mądrość na niego spłynęła..." :grin: Ale Ci się Felis trafiła fotka ;)
Felis - 2010-05-31, 14:31

Dziękuję, Potwornicka :grin:

Przed chwilą byłam świadkiem śmiesznej scenki :grin: Sokołek bawił się jakimiś patyczkami tudzież kostkami :lol: Brał je do dzióbka, podrzucał, a następnie próbował złapać w locie :shock: :mrgreen: Może ptasio nie ma bujnego życia towarzyskiego, ale przekonałam się dziś, że z całą pewnością nie brakuje mu wyobraźni :mrgreen:

emen5 - 2010-05-31, 20:14

Felisko czemu nie zrobiłaś zdjęcia :?: :sad: Ja w ciągu dnia nie mam czasu obserwować i z przyjemnością oglądam Twoje zrzuty :grin:
Felis - 2010-05-31, 21:06

Emen5, gdybym miała tylko możliwość to na pewno zrobiłabym zdjęcie... ;) Niestety na zrzuty mogę sobie pozwolić wieczorami bądź w weekendy ;)
Felis - 2010-05-31, 21:26

Sokołek w gnieździe... Na straży obozowiska... cień... :mrgreen:






emen5 - 2010-05-31, 21:43

A maluch pod ścianą,juz całkiem po dorosłemu przebrany :grin:
Felis - 2010-05-31, 21:45

Zdemaskowana Sawa postanowiła jednak spędzić noc wewnątrz gniazda :wink:


emen5 - 2010-05-31, 21:51

Sawa włożyła głowę pod skrydło i smacznie śpi.A kamerka też poszła spać :lol:

Felis - 2010-05-31, 21:58

Dowód na przebudzenie kamerki :mrgreen:


emen5 - 2010-05-31, 22:10

Felisko kamerka jest wyłączona,tylko zegar chodzi.Tak się dzieje bardzo często,w dzien też.Nie wiem jak to robią,bo sięna tym nie znam.Ale już sprawdziłam.Obraz jest widoczny ale nieruchomy;a zegar cały czas chodzi,więc jest wrażenie,że wszystko działa
emen5 - 2010-05-31, 23:28

Kamerka ożyła :!: i pokazała,że Sawa przeniosła się do sypialni :grin:



emen5 - 2010-05-31, 23:30

Sokołek ma ubranko dorosłe,ale śpi wciąż w pozycji pisklaka.To nawet jeszcze nie młodzież,tylko wyrośnięte dziecko :grin:

Felis - 2010-06-01, 07:25

emen5 napisał/a:
Felisko kamerka jest wyłączona,tylko zegar chodzi


Za każdym razem, gdy do ok. godz. 23:20, zerkałam na podgląd gniazda, kamerka była włączona i obraz nie zawieszał się ;) Najlepszym dowodem na to jest porównanie naszych zdjęć - Twojego Emen z godz. 22:45 oraz mojego z godz. 22:57 :smile: Zupełnie inne sceny są na nich uwiecznione ;)

Melduję, że aktualnie sokołek gdzieś się zabunkrował ;) Widocznie postanowił, że o poranku w Dniu Dziecka dobrze ukryje się przed światem :wink: Może boi się lawiny życzeń od internautów :mrgreen:

emen5 - 2010-06-01, 10:10

Cóż to za piękny sokół odwiedził nasze gniazdo :?: :grin:

To nasze sokole dziecko,które powoli przemienia sie w młodzieńca/panienkę :lol:
A to jest zabawa w gonienie piórka :grin:

pica - 2010-06-01, 10:12

wiec to dziewczynka????????????? :)
emen5 - 2010-06-01, 10:13

Teraz na spacerek

A tam była nowa zabawka :grin:

emen5 - 2010-06-01, 10:19

Obserwuję sokoły drugi rok,ale jeszcze żaden maluch nie bawił się tak chętnie :grin:
Mirtusz - 2010-06-01, 15:46

Nie było mnie kilka dni i taka ogromna zmiana w wyglądzie :shock: Gdzie maluszek zgubił puch :?: Pewnie Feliska zabrała i zrobiła sobie poduszeczkę :wink: :mrgreen:


emen5 - 2010-06-01, 16:00

Mirtusz ostatnio widziałeś maluszka - Okruszka,a teraż to już młodzieniec,lub panienka na wydaniu :wink:
pica - 2010-06-01, 22:15

przepieknosci :)
Felis - 2010-06-01, 22:30

Gdy około godz. 18 zajrzałam dziś do naszego sokołka, okazało się, że malca nie było w gnieździe... Po paru minutach usłyszałam szamotaninę dobiegającą z zewnątrz sokolich apartamentów. Okazało się, że maluch spacerował w rynnie tuż pod naszą ulubioną lampą :shock: To właśnie w niej odbijał się cień sokołka :shock: Widziałam też jak kilkakrotnie próbował podskoczyć do gniazda, ale za każdym razem próba kończyła się fiaskiem :roll: Niestety nie udało mi się zrobić żadnego sensownego zdjęcia, które ukazałoby zmagania malca :neutral:
Gdy nasz młody akrobata zwiedzał swój prywatny taras widokowy, operator kamerki zaprezentował nam gniazdo od zewnątrz ;)

Szeroko pojęte żelastwo :mrgreen: :





Słynna rynna ;)


cdn.

Felis - 2010-06-01, 22:33

Dla sokołków wyglądamy z góry jak mróweczki :mrgreen:




Felis - 2010-06-01, 22:37

Niestety nie widziałam w jaki sposób sokołek dostał się do gniazda, ale najważniejsze, że cały i zdrowy wrócił z popołudniowej eskapady ;)


emen5 - 2010-06-02, 07:39

Dzięki Felisko za relację :grin: Zdjęcia sokołka poza gniazdem bardzo trudno zrobic.Sama próbowałam kilkakrotnie zarejestrować ćwiczenia skrzydeł za garem ale bezskutecznie.
Felis - 2010-06-02, 08:02

Widziecie ten ogon na tle logo stowarzyszenia :?: :roll: To maluch :shock: Ćwiczy... Co jakiś czas macha skrzydłami :shock:


emen5 - 2010-06-02, 08:28

Felisko według mnie to któreś z rodziców.Widziałam przylot i odlot.Nie mogłam zrobić zrzutu,bo "aparatura" nie była włączona.A zanim włączyłam,już sokoła nie było.Poza tym tam było coś jedzone,bo piórka fruwały
Felis - 2010-06-02, 08:52

Emen :-D może i ogon jest taki trochę za dorosły ;) , ale z wpisów na SB pod podgladem z gniazda wynika, że karmienie zakończyło się ok 8:05, zaś mój zrzut został zrobiony pół godziny później... :roll: Obserwowane przeze mnie wymachy skrzydeł były bardzo niezdarnie wykonywane... :roll: Wyglądało na ćwiczenia :roll: Teraz nie wiem co o tym wszystkim mysleć :lol:
Felis - 2010-06-02, 16:51

Przykładna, troskliwa mamusia przyniosła swojemu maleństwu jedzenie :smile: Upolowaną zwierzynę zamierzała samodzielnie oczyścić, poćwiartować i po kawałeczku podawać wychowankowi. Gdyby mogła, to by jeszcze za swoje słoneczko przetrawiła... Po co maluszek ma się męczyć... :cool:

Zanim jednak zdążyła się zorientować sokołek wyrwał zdobycz i zatargał ją w głąb gniazda. Całym ciałem zakrył kuraka...



Zdumiona Sawa wślizgnęła się na salony...



Precz, to moje :!: Nie zbliżaj się :!: Mam szpony i nie zawaham się ich użyć :!:



W mgnieniu oka sokołek przeniósł jedzenie do sypialni... Sawa jak wryta stała na środku gniazda... :shock:



cdn.

Felis - 2010-06-02, 16:58

Mamuśka miała pewnie nadzieję, że załapie się przynajmniej na skrzydełko... Nic bardziej mylnego :!: Zrezygnowana wyszła na balustradę… :neutral:



W tym samym czasie, w zakrytej mrokiem sypialni, rozgrywały się makabryczne sceny... :twisted:



Po blisko 10 minutach sokołek wytoczył się z sypialni... Ledwo szedł... Nic dziwnego... Brzuchem prawie tarł po kamykach
:mrgreen:



To już nie jest nasz malutki, niewinny Puszek-Okruszek ;) To prawdziwy drapieżca :twisted:

Lamika - 2010-06-02, 17:06

Felisko :lol: Musisz jak najczęściej komentować - najlepszy kabaret :D
Felis - 2010-06-02, 17:08

Operator kamerki rozwiał moje wątpliwości co do ptasiego ogona, który rano wzięłam za własność malucha ;) Miałaś Emen rację :-) Jogę ćwiczyła Sawa :mrgreen:


Felis - 2010-06-02, 17:21

Filmowcy od wczoraj bardzo nas rozpieszczają... :mrgreen:

Iglica :grin:



Złote Tarasy :grin:



Panorama Warszawy :grin:


emen5 - 2010-06-02, 18:19

Felisko Twoje komentarze są wspaniałe :!: :grin: Ja tak nie potrafię.Pownie dlatego,że Ty jesteś humanistką a ja technikiem :shock:
mańka - 2010-06-02, 18:20

Felis, wielkie dzięki za zabawną relację. :grin: Uśmiałam się bardzo. :lol: Gratuluję ineligentnego poczucia humoru. :grin: Mirtusz ma wielką konkurencję :lol:
emen5 - 2010-06-02, 18:25

Feliska słusznie zauważyła,że to już nie maleństwo :grin: Właśnie śpi smacznie,ale mimo dorosłego wyglądu - podziecięcemu :wink:

Któreś z rodziców przysiadło na konstrukcji

Sokołek się przebudził i zaczyna gimnastykę :smile:

c.d.n.

emen5 - 2010-06-02, 18:31

Posłuchajmy :!: Chyba ktoś jest na zewnątrz :?:

Tak :!: Na pewno :!:

Trzeba pędzić :!: Szybko :!: :!:

emen5 - 2010-06-02, 18:36

Nie udało mi się zarejestrować machania skrzydłami,które towarzyszyło karmieniu na rynince.Mały drapieżca wpadł z kęskiem w dziobie,który pewnie wyrwał rodzicowi :grin:

Jeszcze jedna zdobycz :grin:

I to był koniec kolacji,mimo wrzasku na rynience.Rodzic odleciał :wink:

Gosia - 2010-06-02, 18:55

Felisko :D Emen :D zdjęcia z takimi komentarzami super się ogląda :D Gratuluję weny i poczucia humoru :D
emen5 - 2010-06-02, 21:44

Na boxiku gniazda jest dyskusja,że nie udało się obrączkowanie w czasie burzy :sad: Mały po prostu uciekł :evil: Deszcz cały czas pada i nie wiadomo gdzie jest mały. Może siedzi pod lampą :?: Oceńcie Sami.Mnie się odechciało komentować. :evil:
W gnieździe siedzi Sawa

Te dwa cienie to być może Wars i mały.Na kolejnych zdjęciach trochę lepiej widać.Deszcz leje cały czas :evil:


Felis - 2010-06-02, 21:45

Lamiko :smile: Emen :smile: Mańka :smile: Gosiu :smile: bardzo dziękuję za słowa uznania ;)

W dniu dzisiejszym miało się odbyć obrączkowanie młodego sokoła. Z wpisów na SB pod podglądem z kamerki wynika, iż akcja nie powiodła się. Sokolik wystraszył się i uciekł z gniazda.

"janusz (21:55:32): Mlody sokol rzeczywicie mial byc dzis zaobraczkowany, ale nie chcial. Wyszedl na zewnatrz, było go widać ze środka, usiadl tuż za koncem gniazda. Niestety przyszła burza, ale nie powinnismy przesadzac. Sokoły w tym wieku bez problemów znoszą deszcze, więc nie powinno mu się nic stać." - informacja z w/w Shoutbox

Do chwili obecnej sokołek nie wrócił do gniazda. Wewnątrz drzemie tylko Sawa...


mańka - 2010-06-02, 21:56

No niestety, obrączkowanie nie powiodło się. Wielka szkoda bo nie poznamy płci naszego milusińskiego. Patrząc na drugą kamerkę, wydaje mi się, że cień koło gara (lampy) to nasza zguba. Oj, piórka mu zmokną, pada beż litości.
Mirtusz - 2010-06-02, 21:59

Felis, dziękuję za newsy. Tak czułem, że coś się święci... Jakoś nie mogę zabrać się za obserwację gniazda :wink: Wypadłem z rytmu :mrgreen:

mańka napisał/a:
Mirtusz ma wielką konkurencję


Pozwolę sobie zacytować Lamikę :wink: :mrgreen:

Cytat:
Pora umierać ? :mrgreen: Pojawili się następcy :mrgreen:


:wink: :mrgreen: :lol:

Felisko, pisz jak najwięcej :wink: Z przyjemnością czytam :grin: Masz lekkie pióro, a takie poczucie humoru to prawdziwy dar :wink: Czekam na więcej :wink:

Felis - 2010-06-02, 22:15

Mirtusz, bardzo dziękuję :grin: Zawstydziłam się :oops: :mrgreen:

Mirtusz napisał/a:
Pozwolę sobie zacytować Lamikę

Cytat:
Pora umierać ? Pojawili się następcy


Drogi Kolego :grin: Owszem, najwyższa pora jest... ale tylko i wyłącznie na to, żebyś ponownie nagrywał dla nas ciekawe filmiki z obserwacji gniazda :grin: :lol: Brakuje nam tutaj teraz Twojego bystrego oka ;)

Felis - 2010-06-02, 23:00

Przestało padać :neutral: Sokołka nadal nie ma w zasięgu wzroku :roll:
mm-aga - 2010-06-03, 02:41

3.40 bez zmian. Sawa śpi, reszty towarzystwa brak :cry:
dana - 2010-06-03, 04:11

Magdalena prosila o zanotowanie wydarzeñ, wiec podaje ze o 4.45 zjawil sie uciekinier, byl straszny pisk, przylecial takze Wars, Sawa stala w oknie, maly podskakiwal starajac sie wejsc do gniazda, halas blach okropny, trwalo to chyba 10 minut az udalo mu sie dotrzec do srodka. Wygladal jak zmoczona kura, a w szponie trzymal zdobycz-ptaszka, chyba Wars przekazal go maluchowi. Mozemy wiec odetchnac i oby nie probowano znowu z tym obraczkowaniem bo sokolek jest juz za duzy i dlatego ucieka, moglby nawet spasc.
emen5 - 2010-06-03, 05:51

Dziękuję Dana.Ja zerwałam się rano,żęby zobaczyć co z sokołkiem,ale to było znacznie później.Najpierw zobaczyłąm go biegającego za "garem".Podskoczył kilka razy i udało mu się wejść do gniazda.nie udało mi się zrobić zdjęcia bo on jest bardzo szybki. :grin: Tu jużsiedzi na rynience i wrzeszczy :grin:


emen5 - 2010-06-03, 05:58

c.d.
Znalazł coś do jedzenia.Z relacji Dannasza wiemy,że to była resztka ptaszka upolowanego przez Warsa.Schował sie w kącie i zajada :smile:



A teraz z powrotem na rynienkę :smile:


Dzielny maluch o mężnym sercu :!: On już w gniździe nie posiedzi :!: Piszę on,bo ma skrzydła sterczące na boki jak Wars.Sawa ma dłuższe,aż się krzyżują na grzbiecie.Tak mi się przynajmniej wydaje.Ważne,że dobrze się skończyło :grin: :grin: :grin:

Kubek - 2010-06-03, 07:29

Świetnie, że się dobrze zakończyło całe zamieszanie :)
mm-aga - 2010-06-03, 08:19

Dana, emen, dzięki za relację. Mogę spokojnie funkcjonować:):):)
emen5 - 2010-06-03, 08:22

Mały już w gnieździe nie posiedzi.Sawa przyniosła jedzonko i nawołuje.A maluch odzywa się gdzieś daleko,na zewnątrz gniazda

Mały jest uparty i chce zmusić matkę do karmienia poza gniazdem :smile:

c.d.n.

emen5 - 2010-06-03, 08:30

Sawa też jest uparta i wyraźnie mówi,że na śniadanie poza domem jest stanowczo za wcześnie :grin:

Głód zwyciężył i mały przyszedł ale głośno krzyczy: zostaw mi tego ptaszka :!:
A Sawa na to : nic z tego :!: Jak wołam,to masz wracać natychmiast :!: Teraz zjesz to,co zostanie :!:


Alicja - 2010-06-03, 09:25

emen5 napisał/a:
Piszę on,bo ma skrzydła sterczące na boki jak Wars.Sawa ma dłuższe,aż się krzyżują na grzbiecie.

Myślę, że porównanie skrzydeł młodzika do skrzydeł Warsa czy Sawy może nie być miarodajne, bo to nie ich dziecko. Dla pewności przydałyby się jeszcze zdjęcia biologicznych rodziców młodzika, czyli pary sokołów z Ogrodu Zoologicznego.

Alicja - 2010-06-03, 09:28

A tak w ogóle, to dobrze, że sokołek się odnalazł :grin:
emen5 - 2010-06-03, 09:40

Alicjo ja tak napisałam,bo może to jest cecha wszystkich sokołów.Może wypowie się ktoś,kto się na tym zna :grin:
Felis - 2010-06-03, 09:56

dana :grin: dzięki serdeczne za opisanie jak przebiegał powrót sokołka do gniazda :grin:
emen5 :grin: dziękuję za fotoreportaż ze śniadania ;)

Wiedziałam, że nasz ulubieniec da sobie radę :wink: To prawdziwy, temperamentny zuch ;)

Obecnie Jaś Wędrowniczek znowu szwenda się poza gniazdem :lol:

emen5 - 2010-06-03, 19:41

Czarno sie robi od chmur,zaraz będzie burza i ulewa a nasz uparty maluch nie zagląda do suchego gniazda :cry: Cyżby faktycznie,jak piszą na boxiku,bał się obrączkowania :shock:
emen5 - 2010-06-03, 21:01

Gniazdo puste :!: Prawdopodobnie rodzice pilnują pisklaka,który postanowił pokazać,że jest odważny i deszczu ani burzy się nie boi.To według mnie szalenie niebezpieczne.bo może spaść na ulicę.W nocy i w deszczu nikt go nie uratuje :!:
Mirtusz - 2010-06-03, 21:09

Ślizgawka
emen5 - 2010-06-03, 21:19

Mirtusz dzięki :grin: Przeczytałam o tym wyczynie na boxiku i zastanawiałam się,czy ktoś to zanotował.Jak zwykle jesteś bezkonkurencjny :grin:
Felis - 2010-06-04, 14:24

Brawo Mirtusz :grin: Wiedziałam, że pewnego pięknego dnia, uda Ci się zarejestrować powrót młodego akrobaty do gniazda :mrgreen:
Mirtusz - 2010-06-04, 22:05

Karmienie

Rynienka

emen5 - 2010-06-04, 22:23

Z filmików Mirtusza wynika,że mały jest bardzo ciekawy świata,ale poza tym jego rozwój jest normalny.To znaczy jest ciągle bardzo niesamodzielny,zgodnie z wiekiem :grin: Tym większe uznanie dla odwagi malucha :grin:
emen5 - 2010-06-05, 11:07

Tu jest nasz Wędrowniczek :grin: :grin: :grin:


Spaceruje na zewnątrz gniazda i nawet nie wrzeszczy :grin: Pewnie :!: tu przynajmniej jest na co popatrzeć :grin:

Mirtusz - 2010-06-05, 19:12

Zdobywca

Męczypiórko

Alicja - 2010-06-05, 19:45

Mirtusz za Conana Zdobywcę masz u mnie Oskara :grin:
emen5 - 2010-06-05, 19:56

Mirtusz przyłączam się do nominacji Alicji :grin:
mańka - 2010-06-05, 20:54

Najlepsze są ostatnie sekundy Conana Zdobywcy kiedy to Conan jak niepyszny rzezimieszek zmyka za winkiel :lol: :lol: :lol:
Mirtusz - 2010-06-05, 20:57

Za Oskara dziękuję :wink: Skoro to ptasie forum, poproszę Orła :wink: :mrgreen:
emen5 - 2010-06-05, 21:07

O.K. Mirtusz :grin: Masz nominację do Złotego Orła w kategorii Filmik z gniazda sokołów :wink:
Draki - 2010-06-06, 10:01

Zmiennik na barierce ćwiczy akrobatykę :roll:



Draki - 2010-06-06, 12:52

Zmiennika pokaz ciąg dalszy. fotki autorstwa adadżna


Alicja - 2010-06-06, 16:16

Młody pozuje :grin: sesja zdjęciowa 1 - cdn.




Alicja - 2010-06-06, 16:23

cd. sesja zdjęciowa 2 - cdn.




Alicja - 2010-06-06, 16:30

cd. sesja zdjęciowa 3




Ela - 2010-06-06, 16:47

F I L M I K
Ela - 2010-06-06, 16:56

F I L M I K
emen5 - 2010-06-06, 17:18

Jeszcze i ja się załapałam na sesję zdjęciową :grin: Mały wyraźnie czyści piórka z pozostałości puchu.Szykuje się do odlotu :grin:



c.d.n.

emen5 - 2010-06-06, 17:21




A teraz nasz bohater,najwyraźniej głodny,wrzeszczy gdzieś z oddali JEŚĆ

Alicja - 2010-06-06, 17:38

emen5 napisał/a:
Szykuje się do odlotu

Prawdopodobnie, bo tak dziś ładnie pozował nam do zdjęć. Będą na pamiątkę. Ja trochę pomyliłam kolejność zdjęć (3 sesje są na str. 84), ale to wszystko dlatego, że bez powiększania wybierałam na Forum 12 zdjęć z 20 zrobionych.

emen5 - 2010-06-06, 17:40

Alicjo nie przejmuj się takim drobiazgiem :grin: Zdjęcia sa wspaniałe :grin:
emen5 - 2010-06-06, 17:57

Niebardzo wygodnie się tu siedzi :smile:

Jeszcze na łapce są piórka

Ojej :!: Zaraz spadnę :!:

c.d.n.

emen5 - 2010-06-06, 18:00

Trzeba wyprosyowac łapki :grin:


emen5 - 2010-06-06, 19:20

Intensywne ćwiczenie skrzydeł...



c.d.n.

emen5 - 2010-06-06, 19:23



Sokołek przefrunął w inne miejsce :grin:

emen5 - 2010-06-06, 19:26

Pofrunął,tylko cień widać...

I wrócił :grin:

emen5 - 2010-06-06, 19:31

Który sokół jest w gnieździe i bardzo głośno krzyczy :?: :grin:


Alicja - 2010-06-06, 20:20

Emen, to ostatnie zdjęcie z Twojego postu o 20:31 jest rewelacyjne :grin:
emen5 - 2010-06-06, 21:10

Dziękuję Alicjo ale to przecież nie moja zasługa :roll: Po prostu zafascynowana wylotem małego tkwiłam przy komputerze :wink:
mańka - 2010-06-06, 22:00

Dziewczyny (chyba mogę sie tak do Was zwracać?) zdjęcia super. Gratuluję Wam tak fotogenicznego/nej modela/lki. Rzeczywiście pięknie dziś nasz sokolik pozował.
mańka - 2010-06-06, 22:00

Dziewczyny (chyba mogę sie tak do Was zwracać?) zdjęcia super. Gratuluję Wam tak fotogenicznego/nej modela/lki. Rzeczywiście pięknie dziś nasz sokolik pozował.
emen5 - 2010-06-06, 22:01

Ktoś siedzi na progu gniazda.Widać cień jak się światło zapala
emen5 - 2010-06-06, 22:09

Mańka dziękuję za uznanie :grin:
Mirtusz - 2010-06-06, 22:17

Coś ode mnie :wink:



Kamikadze na barierce

Czyszczenie piórek

emen5 - 2010-06-06, 22:58

W gnieździe jest Sawa.Czeka na małego :?:

Luska - 2010-06-06, 23:19

Młody sokół dzisiaj był wyjątkowo łaskawy dla nas i dał się oglądać kilka godzin. :) Piękne z niego ptaszysko. :) :)

klik klik ------>

emen5 - 2010-06-07, 06:35

Po wczorajszychprzeżyciach czas na spokojny sen :grin:

Pobudka :!: Nie ma śniadania :?:

Jaki jestem piękny :!:

Gosia - 2010-06-07, 09:27

Takiej wspaniałej dokumentacji zdjęciowo-filmowej nie miał chyba jeszcze żaden sokołek :D
Mirtusz - 2010-06-07, 18:43



Rano: obserwacja rodzica, na końcu malucha...

Obserwacja ok. 13...

emen5 - 2010-06-07, 20:28

Z filmików Mirtusza wynika,że rodzic sokolim wzrokiem obserwuje malucha :lol:
Alicja - 2010-06-07, 21:06

Maluch, jak piszą na Boxiku, poleciał już w miasto. Podobno ktoś go widział m.in. na Intercontinentalu. Zobaczymy, czy jutro znów zawita do swojej rynienki.
Alicja - 2010-06-07, 21:07

Jeżeli to prawda, to znaczy, że wczoraj sokołek sesją zdjęciową żegnał się z nami.
Felis - 2010-06-07, 21:14

Co prawda Mirtusz zamieścił już filmiki z obserwacji rodzica oraz młodego sokołka, ale ponieważ także mi udało się zrobić rano kilka zrzutów, umieszczę je na forum dla potomnych :mrgreen:

Według mnie, to Sawę mogliśmy obserować na zbliżeniu ok. godz. 10. Nie jestem jednak całkowicie pewna, bo z tej perspektywy nigdy wcześniej nie miałam okazji podziwiać naszej sokolej pary :lol:



Jeżeli to Wars, to ostatnio troszkę przytył... :mrgreen:



Oto i ukryty smok, przyczajony sokołek ;) Na tej fotce przypomina mi Batmana :mrgreen:



Moja ostatnia obserwacja Wędrowniczka w ciągu dzisiejszego dnia:


Felis - 2010-06-07, 21:22

Kamera nr 2 została już przez operatora skierowana na hotel, na którym prawdopodobnie siedzi sokołek. Niestety w nocy widocznośc jest bardzo słaba. Miejmy nadzieję, że jutro młody zaprezentuje się nam cały i zdrowy :!: :grin:
Mirtusz - 2010-06-07, 22:22




Sokół, żelastwo, sokół...

potwornicka - 2010-06-08, 10:21

Mirtusz, jesteś niesamowity! :) Jak Ty te filmiki kręcisz? Skąd te zbliżenia? Super sprawa, tak spojrzeć w oczy naszemu maluchowi :) Chociaż w porównaniu do kolegów w Włocławka to bardzo szybko nadrobił, urósł w oczach i całkiem się z nimi zrównał, nie tylko wyglądem ale i ciekawością świata, sporo młodszy a już lata, zuch! :)
Felis - 2010-06-08, 12:24

Do chwili obecnej Batmanek nie pojawił się w gnieździe :roll: Nie ma też żadnych informacji o miejscu jego prawdopodobnego pobytu.
potwornicka - 2010-06-08, 12:53

Nie martw się Felis, wróci, dzielny jest i odważny :) Nie łatwo pewnie w tej plątaninie żelastwa i anten znaleźć bezpieczną drogę do domu, szczególnie, jak się ma jeszcze kłopoty z nawigacją ale znając jego upór, to na piechotę dojdzie ale dojdzie ;)
Mirtusz - 2010-06-08, 14:31

potwornicka napisała:

Cytat:
Jak Ty te filmiki kręcisz? Skąd te zbliżenia? Super sprawa, tak spojrzeć w oczy naszemu maluchowi


potwornicka, miło, że filmiki Ci się podobają :wink: Zbliżenia to dzieło operatora :wink:

Peregrinus - 2010-06-08, 22:45

Mamy teraz straszne urwanie glowy z reintrodukcja, ale jestemy wam winni informacje - mlody sokol to samiec i ma na imie Zmiennik :)
W najblizszych dniach oglosimy wyniki konkursu, ale poki co chcialbym zeby to bylo wiadome zainteresowanym :)
Musicie nam wybaczyc, ale po sezonie obraczkowania zaczal sie jeszcze bardziej intensywny sezon reintrodukcji, o czym tez wkrotce napiszemy na stronie Stowarzyszenia

mm-aga - 2010-06-09, 00:07

Janusz, dzięki za odpowiedzi na sb, Peregrinus - gdybym mogła być pomocna tak bardziej "stacjonarnie" - służę swoją osobą. Pozdrawiam
mm-aga - 2010-06-09, 00:09

W razie konieczności przewiezienia gdzieś "ptaszyska" też mogę pomoc.
Alicja - 2010-06-09, 08:30

Zmiennik wrócił :grin: a to by znaczyło, że nie zapomniał tak do końca swoich treningów wśród żelastwa

Felis - 2010-06-09, 08:51

Potwierdzam - Zmiennik (dla mnie już zawsze Puszek-Okruszek, Batmanek, Maluszek, etc. :mrgreen: ) wrócił do gniazda :grin:
emen5 - 2010-06-09, 08:54

To na pewno jest nasz maluch,przepraszam Zmiennik :!: (chociaż bardziej do niego pasuje Batman :wink: ) Siedzi na swoim ulubionym miejscu i wrzeszczy :wink:


emen5 - 2010-06-09, 09:08

A może tam jest mama ze śniadaniem :?:

Przed odlotem trzeba dla przypomnienia pomachać skrzydłami

Felis - 2010-06-09, 09:12

Po przylocie czas na czyszczenie piórek :grin: Trzeba też rozmasować spracowane pierwszymi lotami skrzydła :mrgreen:




Felis - 2010-06-09, 09:13

Aerobik :lol:


Felis - 2010-06-09, 09:17

Ogonek z falbanką nie pozostawia złudzeń-to nasz ulubieniec :grin:


Przystojny ze mnie facet, czyż nie :?: :cool: :mrgreen:



Widzicie to piękne skrzydło :?: :cool: Przypatrzcie się dobrze :mrgreen:


Felis - 2010-06-09, 09:54

Ćwiczeń rozciągających mięśnie ciąg dalszy :smile:



Mirtusz - 2010-06-09, 12:31

Powrót drapolka... cz. 1

Powrót drapolka... cz. 2

Powrót drapolka... cz. 3

Hop do rynienki... cz. 4

Mirtusz - 2010-06-09, 22:05

Między 16 a 17 w gnieździe pojawił się Wars... Mały wleciał za nim i rzucił się na niego... Tak to przynajmniej wyglądało... Wars wystrzelił jak z procy, a Mały wrócił z powrotem na barierkę... Stękał trochę przez krótka chwilę... Sokołek rzucił się na ojca, bo pewnie był głodny i myślał, że przyleciał posiłek... A tu nic z tego... Czy ktoś z Was zaobserwował karmienie ?
Felis - 2010-06-09, 22:26

Mirtusz :-D Karmienia nie udało mi się dziś zaobserwować. Niestety także pomiędzy godz. 16 a 17 byłam z dala od komptera i cała opisana przez Ciebie akcja mnie ominęła :neutral:
Felis - 2010-06-09, 22:35

Taki oto sympatyczny gość zawitał na noc do gniazda :grin:


emen5 - 2010-06-09, 22:58

Kto ma takie piękne skrzydło :roll:


Felis - 2010-06-09, 22:59

emen5 napisał/a:
Kto ma takie piękne skrzydło


To Sawa ;)

emen5 - 2010-06-09, 23:08

Felis napisał/a:
To Sawa
_________________


Tak i mnie się zdawało.A pytanie zadałam jako żart :wink:

Mirtusz - 2010-06-10, 19:21






Zwiedzanie gniazda

Nawoływanie

Dostawa jedzenia

Zmiennik cz. 1

Zmiennik cz. 2

Zmiennik cz. 3

Zmiennik cz. 4

Felis - 2010-06-10, 19:59

Mirtusz :grin: dzięki za filmiki :smile: Młody uwziął się od wczoraj na mnie i pojawia się gdy nie mam dostępu do podglądu gniazda :cool:
Felis - 2010-06-11, 13:55

Kto znajdzie małego cwaniaczka :?: :cool:


Mirriam - 2010-06-11, 16:23

Hehe, akurat wiem, gdyż patrząc teraz tam sie trochę mocuje - czyli w okolicach znaczka Stowarzyszenia. Zgadza się ? :)

Pozdrawiam!

Mirriam - 2010-06-11, 16:37

http://img231.imageshack....ipboard02yk.jpg

Mniej więcej tutaj zawsze siedzi i dba o pióra (chłodząc się przy okazji).

Pozdrawiam!

Felis - 2010-06-11, 18:51

Mirriam napisał/a:
Hehe, akurat wiem, gdyż patrząc teraz tam sie trochę mocuje - czyli w okolicach znaczka Stowarzyszenia. Zgadza się ?


Pudło :mrgreen: Podpowiedź - na zamieszczonym przeze mnie zrzucie widać dziób... :cool:

emen5 - 2010-06-11, 19:48

Dziub jest w logo :grin:
Felis - 2010-06-11, 19:53

emen5 napisał/a:
Dziub jest w logo


Miałam na myśli dziób z krwi i kości :lol:

Szukajcie sokołka w dolnej części fotki ;) Widać nawet kawałek łepetynki :lol:

Mirtusz - 2010-06-11, 19:55

Odbicie sokołka widać w reflektorze :mrgreen:

Kilka chwil z sokołami...




Góra - dół
I poleciał!

Felis - 2010-06-11, 19:57

Przystanek "na druciaku" :mrgreen: Wizyta była błyskawiczna :-)



Felis - 2010-06-11, 19:59

Mirtusz napisał/a:
Odbicie sokołka widać w reflektorze :mrgreen:


Jaki tam znowu reflektor :mrgreen: Proszę założyć okulary i do dzieła :mrgreen:

Mirtusz - 2010-06-11, 20:05

Rób zwycięską kawę, Felisko :wink: :mrgreen:


:razz:

Felis - 2010-06-11, 20:13

Brawa dla Pana z postu wyżej :lol: Mirtusz, zapraszam na SB. Zaraz podam mrożone Latte :mrgreen:
CATERING7777 - 2010-06-12, 18:36




Felis - 2010-06-12, 19:04

Z ogromną przyjemnością przedstawiam zjawiskowe zdjęcie naszego sokolego młodzieńca wykonane przez adadżnę oraz przepiękny wiersz Jej autorstwa :grin:

Zmiennik

Gdy umarło Ptasie Dziecko ,
Wars i Sawa zapłakały ,
może to... '' uczłowieczanie '',
lecz nie wątpię , że cierpiały ...
I Szlachetna Ludzka Ręka
nowe życie darowała :
w martwe gniazdo tchnęła miłość -
była to kruszyna biała !
Sawa bardzo się zdziwiła :
wzrok sokoli mnie zawodzi ...,
ale rusza się i piszczy ,
jeszcze wiatr go zimny schłodzi !
Już do piersi go przytula
i kołysze ukojona ,
lęg ten jednak nie stracony ,
jestem tak uszczęśliwiona !
I urosło Piękne Dziecię ,
internautów oczko w głowie ,
o rodzicach z Zoo w Warszawie
Wolny Sokół się nie dowie...



Lamika - 2010-06-12, 19:09

Śliczny wierszyk Adadżny :D Dzięki Felisko, że go tu na forum przeniosłas :D
Alicja - 2010-06-12, 19:45

Brawo dla Adadżny
Felisko dzięki

dziuniek - 2010-06-12, 20:31

Wspaniały wiersz. Podziwiam. Fotka też interesująca.
potwornicka - 2010-06-12, 20:46

Tak prawdziwie i trafnie adadżna ujęła nasze uczucia i uczucia sokolich rodziców bo przecież jeżeli coś kochamy to nie ważne kim jesteśmy po stracie tak samo cierpimy i tak samo cieszymy się gdy znowu możemy kochać, być kochani i potrzebni.. Dzięki Felis za ten wiersz i chwilę refleksji..
Felis - 2010-06-12, 21:00

Lamiko :-D Alicjo :-D Potwornicka :-D nie macie mi za co dziękować :-) Jestem tylko skromnym posłańcem ;) Zauroczona zdjęciem poprosiłam adadżnę o możliwość jego zamieszczenia na forum. Wraz z nim otrzymałam ten wzruszający wiersz :grin:
potwornicka - 2010-06-12, 21:13

Dobrze, że się z nami tym wierszem podzieliłaś :) Bo widać, że jest to wiersz napisany pod wpływem chwili i właśnie dlatego robi takie wrażenie..
emen5 - 2010-06-12, 22:10

Felisko dzięki,że wstawiłaś zdjęcie i wiersz. Uważam,że trzeba autorce podziękować na SB gniazda :smile:
Mirtusz - 2010-06-13, 15:05

Adadżno :grin: Dziękuję :smile: Wiersz jest piękny :grin:
mańka - 2010-06-13, 17:33

Adadżna, piękne podsumowanie sezonu. Dziękuję.
Werka - 2010-06-14, 01:19

Miły wierszyk i spostrzeżenia :)
emen5 - 2010-06-14, 15:26

Oto nasza zguba,za którą rozglądają się wszyscy podglądacze :mrgreen: Mimo deszczu siedzi na swoim miejscu i drzemie :wink:



emen5 - 2010-06-14, 15:32

Co tam widac ciekawego :?:


Wiatr piórka rozwiewa,ale młodemu to nie przeszkadza :wink:

CATERING7777 - 2010-06-15, 05:35

Poranna wizyta.

Gosia - 2010-06-15, 09:24

Felis napisał/a:
Z ogromną przyjemnością przedstawiam zjawiskowe zdjęcie naszego sokolego młodzieńca wykonane przez adadżnę oraz przepiękny wiersz Jej autorstwa :grin:

Zmiennik


Piękny wiersz :) Dziekuję Felisko, że go wstawiłaś dla nas na forum :)
a może kiedyś powstanie jakis kącik twórczości o sokołach :?: :D

CATERING7777 - 2010-06-15, 17:00

Sawa znowu w progu.

CATERING7777 - 2010-06-15, 17:37

To jest zagadka kto tu siedzi.
Zamiennik czy Wars.


emen5 - 2010-06-15, 18:03

To jest tradycyjne miejsce Zmiennika :grin:
CATERING7777 - 2010-06-16, 05:11

Tu też niewiadomo kto

Felis - 2010-06-16, 08:29

CATERING7777, jeśli możesz, wstaw ostanie dwa zdjęcia w oryginale, bez żadnych modyfikacji, zbliżeń, itp. :smile: Wbrew pozorom, zdecydowanie łatwiej będzie wówczas o identyfikacje ;)
Alicja - 2010-06-16, 09:36

Sokół na patyku, czyli nie ma to, jak dobry punkt obserwacyjny :wink:

Felis - 2010-06-16, 09:50

Reportaż z dzisiejszego poranka :wink:

Kilka zdjęć okolicy :smile: To na wypadek gdybyście zapomnieli w jakich rejonach gniazdują nasze sokoły :wink:







Teraz czas na fotkę ulubionego hotelu Zmiennika :-)



cdn.

Felis - 2010-06-16, 09:57

Sokół z oddali...



...i z bliska ;)



Co jest doktorku? :lol:


Felis - 2010-06-16, 10:03

Ogon z krzyżówką wskazuje na rodzica ;)




emen5 - 2010-06-16, 17:14

Felis,świetne zdjęcia,dobrze,że je wstawiłaś. :grin: Podziękowania dla Admina za panoramę Warszawy :grin: Nie muszę biegać do Pałacu :wink:
CATERING7777 - 2010-06-16, 17:58

Felis, oba zrzuty były zrobione rozszerzonym przekazie, a ja tylko je okroiłem, nie wrzucę ich bo padł mi komp i nie zrobiłem kopii. Narazie używam laptopa córki.
Felis - 2010-06-18, 08:58

Ku pokrzepieniu serc - poranna wizyta Zmiennika :grin:

Po przylocie trzeba najpierw rzucić okiem na okolicę ;)



Następnie sumiennie wyczyścić piórka :smile:







cdn.

Felis - 2010-06-18, 09:04

W trakcie kąpieli młodziak stracił równowagę :lol: Dobrze, że wie do czego służą skrzydła bo w przeciwnym razie zaliczyłby rynienkę :mrgreen:



Po niekoniecznie planowanej zmianie pozycji :lol: przyszedł czas m.in. na drzemkę w pozycji na sępa :mrgreen:


emen5 - 2010-06-18, 09:37

A ja spróbowałam zrobić zdjęcie sokołka na powiększonym ekranie.Zobaczcie,co z tego wyszło :wink:

emen5 - 2010-06-18, 09:40

emen5 napisał/a:
Zobaczcie,co z tego wyszło


Nie podoba mi się własne dzieło :sad: Trzeba powiększyć,żeby coś zobaczyć. :sad:

Felis - 2010-06-18, 13:35

Dziś gniazdo postanowiła odwiedzić także Sawa :grin:






Felis - 2010-06-18, 13:36

Ktoś tutaj tęskni za praniem pieluch :mrgreen:




Felis - 2010-06-18, 13:39

Piękna...


Felis - 2010-06-18, 13:46

Giętkie ciało ;)




Felis - 2010-06-18, 13:57

Po toalecie przyszedł czas na posprzątnie mieszkania ;) Sawa przekładała kamyki, patyki, pióra, kostki, etc.



Oczywiście należało sprawdzić także stan ścian oraz sufitu ;)


emen5 - 2010-06-18, 14:01

Felisko świetna sesja zdjęciowa Sawy :grin: Oczywiście komentarze bezkonkurencyjne :wink:
Felis - 2010-06-18, 14:03

Ptaszyny wszelkiej maści strzeżcie się :twisted: Sawa zająła punkt widokowy :twisted:


Felis - 2010-06-18, 14:13

Dziękuję Emen :grin:

emen5 napisał/a:
spróbowałam zrobić zdjęcie sokołka na powiększonym ekranie.Zobaczcie,co z tego wyszło


Zdjęcie przyzwoite, ale niestety trzeba stwierdzić, że najlepsze zrzuty udaje się zrobić, gdy obraz nie jest powiększony na cały ekran :neutral:

Felis - 2010-06-18, 14:40

Po paru minutach spędzonych przed gniazdem, Sawa udała się do sypialni. Ponownemu wejściu towarzyszyło pokrzykiwanie.


Felis - 2010-06-18, 14:55

Ponownie na tarasie ;) Sawa nie może się chyba zdecydować co ma dziś ze sobą zrobić ;)


Felis - 2010-06-18, 14:58

Zerknęłam na zegar umieszczony na zrzutach - poprzednio Sawa była przed gniazdem ok. 40 minut ;) Obserwując ją można było odnieść wrażenie, że była to dosłownie chwila ;)
emen5 - 2010-06-18, 15:02

Sawa pilnuje Zmiennika i jej pobyt w różnych miejscach uzależniony jest od tego,gdzie jest synek :wink:
potwornicka - 2010-06-18, 21:07

Oj Felis, Ty to jesteś urodzony komentator :wink: z pasją i poczuciem humoru :grin: Jeżeli ten kształt to zmiennik to kamień spadł mi z serca :) Ja najlepiej rozpoznaję Sawę po tej siwiźnie na głowie ;) A swoją drogą powinna farbę u fryzjera nałożyć i odjąć sobie trochę lat, przecież cały świat ją ogląda! :wink: :lol:
Alicja - 2010-06-19, 09:46

Sawa pokazała mi tyko ogon i poszła/poleciała sobie :sad: (na zewnątrz jej nie widać).

CATERING7777 - 2010-06-19, 14:31

Zdjęcia z dnia 17.06.2010 zobserwacji pod pałacem.
Tak późno z przyczyn technicznych.

CATERING7777 - 2010-06-19, 14:34

cd..

CATERING7777 - 2010-06-19, 14:38

To Sawa w locie, troszkę jakość słaba ale wybaczcie.

CATERING7777 - 2010-06-19, 14:42

cd...

Sawa

Alicja - 2010-06-19, 17:21

Teraz siedzi przy literze N

CATERING7777 - 2010-06-20, 00:06

Nagranie z 17.06 jest to film amatorski.
sokół 17.06.2010

emen5 - 2010-06-20, 18:04

Catering gratuluję filmiku - plonu wyprawy z lornetką Twojej i Arona.Prosimy o więcej :grin:
CATERING7777 - 2010-06-20, 21:05

Z dnia 19.06 2010

CATERING7777 - 2010-06-20, 21:07

obserwacja popołódniowa

CATERING7777 - 2010-06-20, 21:09


CATERING7777 - 2010-06-20, 21:11


CATERING7777 - 2010-06-20, 21:13


dziuniek - 2010-06-20, 21:53

No, kawał roboty tą lornetką zrobione. Podziwiam zwłaszcza filmik. Mam kłopot przytrzymać lornetkę przy obiektywie aparatu do wykonania jednego zdjęcia. A tu cały filmik. Trzecią rękę mają ?
Mirriam - 2010-06-20, 22:24

Witam!

Chciałam serdecznie podziękować za miłą niespodziankę, jaka mnie spotkała oglądając stronę Stowarzyszenia! GRATULUJĘ wszystkim wygranym z konkursów Warszawy i MPEC Włocławku! :grin:

Pozdrawiam i dziękuję :!: :grin:

Gosia - 2010-06-20, 22:45

Gratulacje dla Laureatów obu konkursów :!: :)
Felis - 2010-06-21, 07:48

CATERING7777, dzięki za fotki oraz filmik z 3 kamery :grin:

Gratuluję Finalistom konkursu na imię dla młodego sokoła z PKiN :grin:

Felis - 2010-06-21, 08:48

Sokół na patyku :smile:



Z dolnego profilu :lol: Na 99 % to nasz młodzian ;)




Felis - 2010-06-21, 08:50

Pierwsza część wizyty :smile:

Z wrzaskiem do sypialni...



... a następnie na taras :wink:


Felis - 2010-06-21, 09:02

Druga część wizyty :smile:

Widać, że Zmiennik jest bardzo głodny. Wyjada wszystkie dostępne sucharki :wink:





Kuchnia przeszukana, więc teraz trzeba sprawdzić sypialnię ;)


Felis - 2010-06-21, 09:06

W sypialni pusto, nie ma żadnych apetycznych okruszków ;) Czas ponownie donośnym głosem pożalić się rodzicom.




Felis - 2010-06-21, 09:18

Trzecia część wizyty :smile:

W tył zwrot, do gniazda marsz :!:



Gmeranie w kamykach. Głód dokucza coraz bardziej :neutral:




Felis - 2010-06-21, 09:23

Raz, dwa, trzy, Zmiennika szukam... :mrgreen:


Alicja - 2010-06-21, 09:39

Felis świetna relacja :grin: jak kto głodny, to i sucharki mu smakują :mrgreen:
Felis - 2010-06-21, 10:45

Alicjo, dziekuję za miłe słowa :grin:

Alicja napisał/a:
jak kto głodny, to i sucharki mu smakują


Myślę, że sucharki pozostawione w gnieździe, są dla głodnego sokołka niczym szynka wolno dojrzewająca :lol:

Felis - 2010-06-21, 12:41

Nowy punkt obserwacyjny :smile:


CATERING7777 - 2010-06-21, 18:34

Obserwacja 20 cerwca filmik amatorski
emen5 - 2010-06-21, 19:08

Felis jak zwykle relacja doskonała :grin: , komentarze świetnie :grin:
emen5 - 2010-06-21, 19:09

*świetne :oops:
Felis - 2010-06-21, 19:38

Dziękuję Emen :smile:
CATERING7777 - 2010-06-22, 05:23

SORRY ZA LEŻĄCY OBRAZ PORANNE LOTY


Felis - 2010-06-22, 07:55

CATERING7777, świetny leżący filmik :grin: Manerwy przy iglicy wyglądały na rozgrzewkę przed dłuższą wycieczką lub polowaniem ;) Ciekawe gdzie sokół wybrał się po odlocie spod pałacu...
emen5 - 2010-06-22, 08:05

CATERING filmik jest świetny.To nic,że leżący.Przecież tu chodzi o sokoła a nie o Pałac :grin:
Felis - 2010-06-22, 08:12

:-)




CATERING7777 - 2010-06-22, 21:21

Wieczorna Literka T
Widok do obserwacji skrzyżowanie kasprzaka/płocka

Alicja - 2010-06-22, 21:29

Catering wygląda na to, że Zmiennik uczy się alfabetu :wink:
Felis - 2010-06-22, 21:42

CATERING7777, dzięki za kolejny filmik oraz zdjęcia naszego pupila ;)
dziuniek - 2010-06-23, 00:03

Relacja marsz z popołudniowego pobytu w gnieździe.

"Sawa przyleciała około 15:44. Prawie zaraz zabrała sie za toaletę, potem siedziała i "dumała"chodziła do sypialni,
grzechotała kamykami, dziobała podłoże, dziobała ścianę, chodziła po gnieździe, znowu przysypiała, siedziała w progu, potem dłuższe przysypianie na wprost wejścia, wstała, stroszyła pióra, znowu poszła do sypialni, dziobała podłoże, wreszcie usiadła w progu i siedziała tam prawie nieruchomo bardzo długo (o 20-tej jeszcze była, potem nie wiem) Cały czas była bardzo spokojna, nie odzywała się. W czasie jej pobytu w gnieździe przyleciał na barierkę przed gniazdem Zmiennik."

Toaleta.


Trzepot.


Dziobanie ściany.


Obchód gniazda.

dziuniek - 2010-06-23, 00:05

Drzemka.


Otrząsanie piór.


Dziobanie podłoża.


W progu.

Felis - 2010-06-23, 09:15

Wars :?: :roll:

Gdy około godz. 8:30 zajrzałam do gniazda, kuperek już był :wink:



Czupryna nie wygląda na Sawciową :roll:



Podczas toalety sokół stracił sporo piór puchowych :roll: Niestety nie udało mi się zrobić zrzutu, na którym byłoby to dobrze widać.


Felis - 2010-06-23, 09:25

Dołkowanie...



... zadumanie ;)



Kilka minut przed odlotem sokół zaprezentował swój efektowny wachlarz ;)


Felis - 2010-06-23, 13:26

Wizyta trwa już dwie godziny, z czego większość czasu zajmuje sokołowi drzemka w progu ;)



Krótka toaleta



Dziobanie podłoża



Dołkowanie z wślizgiem :mrgreen:


Alicja - 2010-06-23, 13:30

Felisko "wślizg" rewelacyjny :grin:
Felis - 2010-06-23, 13:32

Skromna toaleta okolic żabotu ;)



Ponownie w progu :neutral:


Felis - 2010-06-23, 13:41

W czasie, gdy pisałam poprzedni post, sokół opuścił gniazdo ;)
CATERING7777 - 2010-06-23, 19:41


mm-aga - 2010-06-23, 23:02

Dzięki wszystkim, czytając Wasze wpisy i oglądając zdjęcia mam obraz naszych sokołków na bieżąco. Rzadko teraz mam czas na wchodzenie tu w ciągu dnia. Wchodzę ok. północy i zadowalam się tym, co zostało na sb i co zostawicie na Forum.
Wolałabym co prawda, żeby sb było jak Forum, żeby wpisy nie ginęły, ale... i tak dobrze, że czegoś się dowiaduję:)

emen5 - 2010-06-24, 10:02

Mamy gościa w gnieździe :grin: Niestety,spóźniłam się ze zrobieniem zdjęcia przylotu :sad:

Rozejrzał się po gnieździe....i zajął strategiczną pozycję na progu :grin:

Felis - 2010-06-24, 10:05

To któryś z naszych mężczyzn, ale pytanie który ;)
emen5 - 2010-06-24, 10:09

Felisko ja też uważam,że to facet :grin: W locie,na zewnątrz gniazda wydawało mi sie,że widzę białą falbankę.Ale właśnie nie zdążyłam "kliknąć".A w gnieździe tak się odwracał,że nie było dobrze widać ogona :roll:
emen5 - 2010-06-24, 10:51

Czesanie piórek na progu gniazda :grin:


Felis - 2010-06-24, 10:59

To z całą pewnością Zmiennik :grin: Widziałam falbankę na ogonie.
Upolowałam go w trochę innych pozach niż Emen ;)






Felis - 2010-06-24, 11:08

Pióra targa wiatr...


Felis - 2010-06-24, 11:38

:lol:


Felis - 2010-06-25, 09:29

Spotkanie miłośników warszawskich sokołów :grin:

28 czerwca 2010 roku (poniedziałek), godz. 18:00, ul. E. Plater 47, przed sklepem muzycznym

Serdecznie zapraszamy wszystkich cierpiących na syndrom opuszczonego gniazda :mrgreen:

Felis - 2010-06-25, 10:34

Ok. 10:55 Zmiennik wpadł do gniazda. Był niesamowicie rozbrykany :wink: Co jakiś czas skakał po gnieździe jak koń :lol: Dziobał podłoże w poszukiwaniu jakiegoś smacznego kąska. Wytargał coś z sypialni i dumny z siebie dalej kicał po głównym pomieszczeniu ;) Widać, że budzi się w nim instynkt łowcy :)





Felis - 2010-06-25, 10:52



Felis - 2010-06-25, 11:11

Leżakowanie :smile:


Felis - 2010-06-25, 11:15

Jednak szkoda życia na sen... ;)


CATERING7777 - 2010-06-26, 09:06

Zmiennik biegał po gnieździe

A tu rodzic

CATERING7777 - 2010-06-26, 15:09

Ponowna wizyta

CATERING7777 - 2010-06-26, 18:47

Sawa i młody pofruwałi sobie, i Sawa odleciała nz zachód a młody wrócił na hotel a konkretnie literka N. siedział do ok.18.05 i.(po ostatnim ujęciu nagrania) również odleciał na zachód.
Filmik, sokół na literce N
Popołudniowy odpoczynek


CATERING7777 - 2010-06-27, 15:37

Oto kilka fotek z końcówki dzisiejszej sesji.

CATERING7777 - 2010-06-27, 15:38

cd..

Alicja - 2010-06-27, 18:26

Catering bardzo ładne zdjęcia :grin:
CATERING7777 - 2010-06-27, 20:47

Około g.18:15 Zamiennik siedział na literce n tak jak wczoraj.
Siedział tam ok. 10 min. a potem poleciał na dach hotelu była tam Sawa. Ok.19 oboje zrobili małe kółko wokół hotelu i usiedli na dachu. Podczas zmiany miejsca obserwacji przegapiłem jak Zmiennik przefrunąl na literkę T od str. alejii.
znowu na T


CATERING7777 - 2010-06-27, 21:36

Ciekawe zdjęcia więc wrzucam na forum.

Zdjęcia skopiowałem ze strony stowarzyszenia "Sokół"

1. Autor marsz. Portret - lewy profil.

2. Autor adadżna. Dwoje na wizji.

3. Autor adadżna. Sesja dla podglądaczy.

emen5 - 2010-06-28, 08:41

Dzisiaj Zmiennik długo pozwolił się obserwować.Najpierw siedział na ulubionych schodkach,później urzędował w gnieździe.

Mamo :!: Tu jestem :!: Jestem głodny :!:

Poszukam w gnieździe,może zostało coś do jedzenia

Tu nic nie ma...

c.d.n.

emen5 - 2010-06-28, 08:46

...nic nie ma :sad: Pobiegnę na parapet,może mama leci :?:

Mamy nie ma,ale coś tam leży.Może to jakies jedzonko :?:

Nie,to tylko patyczek :sad:

c.d.n.

emen5 - 2010-06-28, 08:50

...Gdzie by tu jeszcze poszukać :?:


Wszędzie tylko patyczki i piórka :!: To dobre do zabawy,a nie do jedzenia :wink:

c.d.n.

emen5 - 2010-06-28, 08:54

...

O :!: Tu jeszcze nie sprawdzałem :!:


c.d.n.

emen5 - 2010-06-28, 09:02

...w tym kącie też nic nie ma :sad: Mamy nie ma :sad: Może trzeba się nauczyć samemu polować :wink:

Uczeszę piórka i poważnie się nad tym problemem zastanowię :wink:


potwornicka - 2010-06-28, 09:38

Oj emen ubawiłaś mnie :lol: Relacja pierwsza klasa! :wink:
Felis - 2010-06-28, 14:55

Zgaduj, zgadula, kto to... :wink: Na SB pod gniazdem zdania podzielone ;)


CATERING7777 - 2010-06-29, 20:08

Wczorajsze literki na których siedział Zmiennik




CATERING7777 - 2010-06-29, 20:10

ostatnie zdjęcie nie pojawiło się to taraz jest.

Peregrinus - 2010-06-29, 20:31

Wczoraj opowiadalem Wam o filmie "Dziobem i pazurem", mozna go kupic w naszym sokolim sklepiku http://www.falconline.pl/...ak%C3%B3w-.html
Musze powiedziec, ze to jeden z najlepszych filmow przyrodniczych, a na dokladke krecony w prawdziwych warunkach.
Slynny Makrokosmos jest podrobka, gdzy ptaki sa z hodowli i wdrukowane na czlowieka, by dalo sie go nakrecic.
Polecam nasz polski przeboj Krystiana Matyska :)

potwornicka - 2010-06-30, 00:51

Peregrinus to Janusz?! Dobrze że nie wiedziałam ;) Janusz wzbudzał we mnie respekt a co by było, gdybym wiedziała, że to sam Peregrinus zaszczycił nas swoją obecnością? już całkiem na spotkaniu by mnie sparaliżowało!
CATERING7777 - 2010-06-30, 05:25

Poranna wizyta na złomowisku.

CATERING7777 - 2010-06-30, 05:38

Jestem przy rurce

Ika - 2010-06-30, 14:05

Wklejam trochę fotek z sesji portretowej dorosłego sokoła, bo widzę, że na forum jest ich niewiele.




Ika - 2010-06-30, 14:09

...




Ika - 2010-06-30, 14:12

...




Felis - 2010-06-30, 14:23

Ika, świetne fotki :grin:
Ika - 2010-06-30, 15:30

Dzięki! Byłyby fajniejsze gdyby nie było tak ostrego światła słonecznego.
Alicja - 2010-06-30, 15:30

Ika :grin: dobrze, że wstawiłaś te fotki. Są udane :grin:
Alicja - 2010-06-30, 15:51

Szkoda, że nie ma zbliżenia :wink:


Felis - 2010-06-30, 17:27

Na podstawie porannych obserwacji... ;)

Jak być długowiecznym sokołem - poradnik w 5 krokach

1. Należy dbać o sprawne mięśnie oraz kościec. Niezastąpiona jest tutaj witamina D. Ze względu na fakt, iż ogromna część jej dobowego zapotrzebowania może być wyprodukowana w skórze pod wpływem światła słonecznego, istotne jest codzienne zażywanie kąpieli słonecznych.



2. Należy przeciwdziałać chorobom. Higiena osobista to podstawowa zasada profilaktyki wszelkich zakażeń, zatem smyranko pierza również jest konieczne.



3. Nie tylko zdrowe ma być ciało ale także i duch :!: Samopoczucie jest lepsze, gdy poprawne pozostają relacje małżeńskie. Budowaniu więzi sprzyja dołkowanie.



4. Należy unikać stresu, a gdy już się pojawi, niezastąpione są zajęcia relaksacyjne, np. w postaci przekładania kamyków.



5. Ważne jest także zdrowe odżywanie, dlatego po przejściu czterech w/w kroków trzeba wybrać się na polowanie… Kilka przysiadów w progu i frrrrruuu na miasto :wink:


Ika - 2010-06-30, 17:51

A to tajemnicze spotkanie wieczorową porą w dniu 28.06.2010 - oglądane sokolą kamerą...




Ika - 2010-06-30, 17:54

...




Ika - 2010-06-30, 17:58

...




Ika - 2010-06-30, 18:01

...




Ika - 2010-06-30, 18:05

...




Ika - 2010-06-30, 18:09

...




Ika - 2010-06-30, 18:13

...




Ika - 2010-06-30, 18:16

...




Ika - 2010-06-30, 18:20

...




Ika - 2010-06-30, 18:28

...




dziuniek - 2010-06-30, 18:38

Felis, świetny pomysł na relację. Coś z niczego. Rewelacja.
mańka - 2010-06-30, 18:38

Felis, kapitalne sprawozdanie :lol: Dziewczyno, Ty książki powinnaś pisać :grin:
mańka - 2010-06-30, 18:40

Ika, dzięki za uwiecznienie nas na forum.
Alicja - 2010-06-30, 18:55

Szkoda, że mnie nie było na spotkaniu :sad: Mam nadzieję, że na następne będę mogła już się wybrać :grin:
Felis - 2010-06-30, 19:59

Dziuniek :smile: Mańka :smile: dziękuję za miłe slowa ;) Cieszę się, że relacja się spodobała :grin:

Alicjo :smile: również mam nadzieję, że na kolejnym spotkaniu sokołomaniaków już się pojawisz :grin:

Peregrinus - 2010-06-30, 20:08

potwornicka napisał/a:
Peregrinus to Janusz?! Dobrze że nie wiedziałam ;) Janusz wzbudzał we mnie respekt a co by było, gdybym wiedziała, że to sam Peregrinus zaszczycił nas swoją obecnością? już całkiem na spotkaniu by mnie sparaliżowało!


Bez przesady, proszę :)
Sokoły to hobby moje i mojego brata (i naszego ojca, który ten temat w Polsce właściwie zaczął jakieś 30 lat temu) od wielu lat i po prostu mamy trochę doświadczenia i wiedzy :)
Wolę żeby nikogo nie paraliżowało na mój widok, aż taki brzydki chyba nie jestem :D

Felis - 2010-06-30, 20:18

Sawa dostała chyba jakiegoś skurczu szponów :roll: :mrgreen: Siedzi przed gniazdem od godz. 18:45




Felis - 2010-06-30, 20:22

Oczywiście to nadal Sawa...



Felis - 2010-06-30, 20:33

Hmm, że jej się nie nudzi :lol:



Gosia - 2010-06-30, 20:33

Felis napisał/a:
Jak być długowiecznym sokołem - poradnik w 5 krokach

Pieknie napisałas Felisko ten Poradnik i mam nadzieję, ze zostanie on rozpowszechniony we wszystkich znanych nam gniazdach dla przyszłych pokoleń sokołków :mrgreen:

Felis - 2010-06-30, 20:47

Gosiu, dzięki za dobre słowo :grin: Odnośnie rozpowszechniania... Cóż, jeśli któryś gołąb pocztowy odważy się dostarczyć egzemplarze poradnika do gniazd... :mrgreen:
emen5 - 2010-06-30, 21:44

Felis właśnie przeczytałam i obejrzałam poradnik.Bardzo zabawny.Faktycznie,powinnaś pisać książki :grin: Pomyśl o tym poważnie :grin: A co do Sawusi ze skurczem szponów,to przypominam Ci,że sokół jak się naje,to nie jest w stanie się ruszyc nawet przez 2 dni.Nie słyszałaś :?: :wink:
Felis - 2010-07-01, 07:31

Dzięki Emen :D Póki co, szeroko zakrojonych aspiracji literackch nie mam :wink:
Odnośnie szponów - doskonale pamiętam wykład dany nam przez Pana Janusza :wink: Być może faktycznie Sawa zjadła wczoraj bardzo obfity obiad ;) Bynajmniej, nie tylko po konkretnym posiłku sokół potrafi skutecznie zacisnąć paluszki. To kwestia budowy anatomicznej ;)

Felis - 2010-07-01, 07:43

Piękno w czystej postaci ...






Felis - 2010-07-01, 07:45






dziuniek - 2010-07-01, 08:32

Świetne "ujęcia".
Felis - 2010-07-01, 14:00

Prawdopodobnie ;) w gnieździe relaksuje się Zmiennik ...



... a na zewnątrz Rodzic prowadzi obserwację zza gara.


Felis - 2010-07-01, 14:26

Po wyjściu z gniazda, synalek zrobił mamusi awanturę :shock:


Felis - 2010-07-01, 14:34

Latarnik :mrgreen:




Mirtusz - 2010-07-01, 14:35

Awantura :wink:
Felis - 2010-07-01, 14:39

Zmiennik w pozycji na turkawkę... :lol:





Felis - 2010-07-01, 14:44

Mirtusz, dzięki za filmik :!: :grin:
Tak poza tym, to czemu nic już w sokołach nie piszesz :?: :roll: :sad:

Mirtusz - 2010-07-01, 15:01

Felis napisał/a:
czemu nic już w sokołach nie piszesz :?: :roll: :sad:


Nie wiem :roll: Chyba mam blokadę :wink: :mrgreen:

Pozycja na turkawkę :wink:

emen5 - 2010-07-01, 16:13

Felisko,Mirtusz dzięki za zdjęcia i filmiki :grin: Ja ostatnio nie mogę trafić na sokoły.Rano zrobiłam zdjęcie dorosłemu,ale nie za jest ciekawe,to nie warto umieszczać.
Pozycja na turkawkę trochę mnie niepokoi.On odpoczywa na leżąco,bo nie jest dorosły;ale to rozłożenie skrzydła jest według mnie nienaturalne :sad:

CATERING7777 - 2010-07-01, 16:22

Jestem głodny gotój zupę.


Z czego ja mu zrobię zupę.


Leć do Auchan tam są zawsze promocję.


Nie zapomnij o kurczaczku.

CATERING7777 - 2010-07-01, 16:23

Tylko w którą stronę.


Gdzie ten Wars, pomógł by mi w zakupach.


Coś mamy długo niema, a w spiżarce pusto.


Zaczynamy gotowanie.

CATERING7777 - 2010-07-01, 16:24

Jak zwykle Wars dał nogę.


Co tu jeszcze wrzucić do zupki.


Co to za tłum na tarasie.


Oj,to sokołomaniacy.

CATERING7777 - 2010-07-01, 16:25

Już synku, zapraszam na zupkę.


To pewnie jakieś spotkanie.


Za chwilkę.

CATERING7777 - 2010-07-01, 16:26

Podejrzeli że coś gotowałam.


Zaproszę ich na sokolą zupkę jak spotkają sie następnym razem.


Najadłem się na maxa.

adadżna - 2010-07-01, 18:44

Pragnę dziś przedstawić wiersz , który napisałam przejęta losami sokołów wędrownych .


Falco- krótka historia


Jestem Falco peregrinus ,
mówią też : Książę Przestworzy ,
dziś przemawiam Twoim głosem
z Władców Nieba świetnej loży .
Do mojego prapraprzodka
Duch Sokoli perorował ,
aby przed istotą ludzką
swe wspaniałe skrzydła schował

Hej , hej , hej sokoły , nie są straszne góry , lasy , doły ,
omijajcie wy człowieka , on z okrutną śmiercią czeka !

I spełniła się wyrocznia :
z aroganckiej swej ohydy ,
dla przyrody mordowania
wymyśliłeś pestycydy...,
w tym najgorszy - DDT ,
jeszcze krzyczeć mi się chce ...
Odtąd pary rodzicielskie ,
gdy na jajka usiąść chciały ,
to musiały rezygnować ,
bo skorupki jaj...pękały !
Mamy tylko jeden lęg ,
więc pokoleń łańcuch pękł..
Jakby tego było mało ,
chętnie do nas też strzelałeś ,
w każdym dziobie zakrzywionym
swego wroga ujrzeć chciałeś ...!

Hej , hej , hej sokoły , nie są straszne góry , lasy , doły ,
omijajcie wy człowieka , on z okrutną śmiercią czeka !

Kiedyś , poza Antarktyką ,
stał otworem cały świat ,
z wiatrem wesół się ścigałem ,
potem tylko mór i kat !
Szczęściem , była grupa ludzi ,
co z sokołem polowała ,
z sentymentu dla mych zalet
życie me ocalić chciała .
Jestem bowiem
żywą strzałą
i najszybszym
zwierzem świata,
nikt tak świetnie
nie poluje
i tak sprawnie
nikt nie lata !
Hodowali mnie w wolierach ,
przywracali do natury ,
abym szansę miał na życie
i na szczęście , po raz wtóry ...
Teraz jestem ptak chroniony
i nie można niszczyć mnie ,
edukacja postępuje -
- każde dziecko o tym wie .

Hej , hej , hej sokoły , znowu dla Was góry , lasy , doły ,
bądźcie naszym... rozgrzeszeniem oraz oka ukojeniem...

Duch Sokoli
Obyś o mnie pamiętał...
Żywa Strzała

Do ilustacji wiersza użyłam zdjęć własnych oraz pozwoliłam sobie pożyczyć ''strzałę'' z filmiku , niestety , zapomniałam którego...

'' Brakujące ogniwo między zwierzęciem i człowiekiem to właśnie my '' ( Konrad Zacharias Lorenz ).

Gosia - 2010-07-01, 19:31

adadżna :) Piękny i przejmujący wiersz :)
emen5 - 2010-07-01, 19:37

Adadżna Chylę głowę przed Twoim talentem.Wiersz jest piękny.Najszczersze gratulacje :grin:
dziuniek - 2010-07-01, 19:38

Brawo adadżna. Szok :shock: . Jeszcze chwilę temu zawzięcie szukała sposobu na fotki. A teraz masz ... cudo.
adadżna - 2010-07-01, 19:49

Dziękuję . Pisałam ''sercem'' po obserwacji sokołów i przeczytaniu dostępnych tekstów . Jako ortodoksyjny zwierzolub nie uchroniłam się od kontrolowanego antropomorfizmu . Dziękuję WSZYSTKIM , którzy wspomogli mój wątpliwy talent komputerowy .
Felis - 2010-07-01, 20:03

adadżna :grin: od kiedy napisałaś mi, że myślisz nad kolejnym sokolim lirykiem, z niecierpliwością czekałam na wyniki Twoich prac. Oczywiście mnie nie zawiodłaś :!: Wspaniały wiersz :grin: Jestem pod ogromnym wrażeniem :!: :grin: W niezwykle interesujący sposób przedstawiłaś kwestię restytucji sokoła wędrownego.
CATERING7777 - 2010-07-01, 20:08

Brawo Adadżna widzę że nauka nie poszła w las. Super wierszyk.
CATERING7777 - 2010-07-01, 21:56

Tu filmik z obserwacji .

Zmiennik na literce I.

Sawa na iglicy pilnuje Zmiennika.


CATERING7777 - 2010-07-01, 21:56

Młody na rogu patyka poniżej tarasu widokowego.


A teraz na złomie powyżej tarasu widokowego.


CATERING7777 - 2010-07-01, 21:57

Później zrobił rundkę wokół pałacu i usiadł obok poprzedniego miejsca.


Zmiennik jakiś chudy.

mm-aga - 2010-07-01, 22:51

Ada, to było piękne! Musiałam wytrzeć oczy. Poetą podobno się nie jest, poetą się bywa (chyba Miłosz?). Więc bywaj jak najczęściej, bo naprawdę wspaniale piszesz!
Felis, a Ty może jednak pomyśl o relacji z życia gniazda ilustrowanego zdjęciami? I filmikami? Masz lekkie i dowcipne pióro, gdybyś nagrała płytkę i dała do sokolego sklepiku - hmm... myślisz, że dochód byłby niezły? Oczywiście, na rzecz sokołów. Jakbyś się zdecydowała, służę swoimi zdjęciami i filmikami. Jesteś w tym dobra!

emen5 - 2010-07-02, 08:56

W gnieździe jest Sawa.Rozgląda się po okolicznym złomie,pewnie szuka synka :wink:

Dziecka nie ma.Trzeba się poważnie zastanowić,gdzie on może być :wink:

Co się tam dzieje :?:

c.d.n.

emen5 - 2010-07-02, 09:02

...obejrzymy pazurki :grin:

A teraz trzeba ułożyć plan zajęć na cały dzień :wink:

Juz wiem co będę robić :!: Poszukam synka i męża,bo trzeba coś zjeścć i Wars powinien już wrócić z polowania :!: :wink:

emen5 - 2010-07-02, 09:05

....

Ostatniezdjęcie się nie wkleiło :!:

CATERING7777 - 2010-07-02, 09:21

Leżakowanie w progu.

Alicja - 2010-07-02, 10:13

Adadżna dopiero teraz nadrobiłam zaległości i przeczytałam Twój wiersz. Piękne jest w nim przesłanie :grin: Gratuluję inwencji twórczej :grin:
Felis - 2010-07-02, 22:04

Z felisiastego punktu widzenia ... ;)

Dziś od rana w gnieździe spora rotacja. Na początek coś dla fanów Warsa ;)

Samiec pojawił się ok. godz. 9:25. Na początku sprawdził czy żaden intruz nie grzebał w rodzinnych kamykach ;)




Następnie zadołkował. Niech Sawa wie kto tu rządzi :wink:



W trakcie znaczenia terytorium przykurzył pióra, zatem natychmiast starannie je wyczesał...



…puścił zalotnie oczko…



...i pewnym krokiem wyszedł na taras.



Długo jednak nie posiedział, bo do akcji wkroczyła małżonka ;)

Felis - 2010-07-02, 22:11

Odwróciła się. Uff, znaczy, że kocha ;)



Po wejściu Sawa rozejrzała się po mieszkaniu...



...zawstydziła...



...a następnie przystąpiła do oceny męskości Warsa :mrgreen:



Nie zabrakło również zadumy...



...oraz przeglądu stanu technicznego pałacowego żelastwa ;)


Felis - 2010-07-02, 22:14

Sawa ponownie w gnieździe :smile:



Nasłuch...



....bo na zewnątrz gramolił się Zmiennik ;)



Oczywiście młodzian swym aksamitnym głosikiem wygonił Sawę z gniazda. Chyba rozwój wydarzeń go zadziwił ;) Spodziewał się obiadu, a nie ucieczki :lol:


Felis - 2010-07-02, 22:18

Młodzian zastanawia się o co chodzi w całym tym dołkowaniu :wink:



Nie ma sensu czekać na dostawę, trzeba samemu zorganizować jakąś przekąskę ;)



To z całą pewnością facet. Zaczyna porusza się tak samo jak Wars, który jest na wiecznej przyczajce :mrgreen:



Niby taki dorosły... ;)


Felis - 2010-07-02, 22:22

... a nadal drzemie jak pisklak ;)


Felis - 2010-07-02, 22:29

Przed godz. 15 ponownie w gnieździe pojawiła się Sawusia.

Toaleta :smile:






Felis - 2010-07-02, 22:37

Niespotykana jak dla Sawy pozycja :shock: Gdybym nie widziała tego na własne oczy, nie uwierzyłabym chyba, że to może być ona :roll:




emen5 - 2010-07-02, 23:33

Felis piękna relacja ale nie mogę dopatrzeć się pozycji Sawy.Czy ona leży :?:
CATERING7777 - 2010-07-03, 07:58

Wczorajsze zdjęcia zrobione wieczorem
Na literce I siedział tam kilka godzin



A tu dzisiejszego ranka
Ranne leżakowanie Zmiennika w progu.


emen5 - 2010-07-03, 09:18

A to czyjś ogon w gnieździe.Zgaduj zgadula do kogo należy :?: :wink:

emen5 - 2010-07-03, 10:09

No co :?: Nie wiecie :?: To kilka podpowiedzi :wink:
Charakterystyczne miejsce siedzenia,pod kamerką



c.d.n.

emen5 - 2010-07-03, 10:12

...


Wiecie już :?: Tak :!: To Sawa :grin:

c.d.n.

emen5 - 2010-07-03, 10:17

...Sawa nasłuchuje,pokazując nam swój piękny profil :wink:

I znowy wygląda przez okno :wink:

Coś usłyszała i wyfrunęła na zewnątrz

c.d.n.

emen5 - 2010-07-03, 10:22

... Zmiana miejsca.Teraz lepiej widac i słychać :wink:




Na zakończenie jeszcze jedna zagadka: na kogo wygląda Sawa,kogo nasłuchuje i wygląda :?: Chyba wszyscy wiemy :wink:

emen5 - 2010-07-03, 13:36

Jak długo można siedzieć w jednym miejscu :!: :!: :!: :?: :?: :?:

CATERING7777 - 2010-07-03, 15:33

Wschodnia strona hotelu - obiadowy odpoczynek na literce T



CATERING7777 - 2010-07-03, 15:34

.....




CATERING7777 - 2010-07-03, 16:40

Zmiennik w pozycji na truskawkę jak okreśił Mirtusz


kasia73 - 2010-07-04, 11:42

Cześć, niewiele wiem o sokołach wiec pewnie nie raz zadam "dziwne" pytanie ale wybaczcie, jestem tu od wczoraj:) Czy one wracają na noc do gniazda? Wole to wiedzieć niż zacząć się o nie martwić :)
potwornicka - 2010-07-04, 15:02

Cześć Kasia :) Witaj na forum! Niestety jak nie ma młodych to sokoły w gnieździe nie nocują ale nie musisz się martwić bo czuwamy nad nimi i wszystko z całą trójką jest OK :) Wars nie nocował w gnieździe, nawet jak Zmiennik był malutki, tak to już jest, że mężczyzna musi dbać o bezpieczeństwo ;)
emen5 - 2010-07-04, 15:37

Portrety Sawy - bez komentarza :wink:



c.d.n.

emen5 - 2010-07-04, 15:39

....



c.d.n.

emen5 - 2010-07-04, 15:42

....



Ela - 2010-07-04, 15:52

F I L M I K
Alicja - 2010-07-04, 17:03

Sawa pozuje nadal :grin: najwidoczniej cały swój dzisiejszy wolny czas przeznaczyła dla nas :wink:



emen5 - 2010-07-04, 17:11

No to mamy piękną dokumentację naszej ulubienicy :wink: Szkoda,że Zmiennik vel Batman nie ma ochoty zmienic miejsca siedzenia z literek na okolice bardziej dostępne dla kamery :grin:
CATERING7777 - 2010-07-05, 14:15

Dorwałem się na chwileczkę do neta i widzę super fotki.

Emen gratuluję 1111 posta. Pozdrawiam wszystkich

emen5 - 2010-07-05, 16:08

CATERING dziękuję :grin: Faktycznie,piękna liczba wyszła :wink:
Felis - 2010-07-06, 09:58

Warsiak w całej okazałości :smile:








Felis - 2010-07-06, 10:00

Warsowy tylny profil ;)




Felis - 2010-07-06, 10:11

Po przeglądzie gniazda, dołkowaniu oraz pozowaniu do zdjęć, zajął miejsce na progu.



Siesta trwała około 20 minut. Po niej sokół wszedł jeszcze na chwilę do gniazda by rozsiać trochę testosteronu...



... oraz pogrzebać w kamykach


mańka - 2010-07-06, 11:35

"Rozsiać trochę testosteronu". :lol: :lol: Felis, jestes kapitalna. :grin:
Felis - 2010-07-06, 20:32

Mańka, zawstydzasz mnie... :oops: ;)
emen5 - 2010-07-06, 20:52

Felis ni kryguj się :wink: Przecież wiesz,że jesteś świetna :grin:
Felis - 2010-07-06, 20:58

Emen, teraz jestem już podwójnie zawstydzona :oops: :mrgreen:
Felis - 2010-07-06, 21:02

Przed godz. 14, na przydomowym żelastwie przysiadł sokół. Z całą pewnością to dorosły osobnik.






Felis - 2010-07-06, 21:05







Przelot międzyrurkowy :wink:


emen5 - 2010-07-06, 21:05

No to się nie zawstydzaj Felisko tylko przyjmij do wiadomości nasze pochwały :grin: i niech wpłyną one na Twoje poczucie wartości :grin:
Felis - 2010-07-06, 21:33

Emen, uważaj bo apetyt rośnie w miarę jedzenia... :mrgreen: :lol: Co będzie jak moje ego sie rozbucha :?: :lol:
emen5 - 2010-07-06, 21:43

Przeżyjemu... :wink:
Ika - 2010-07-09, 11:09

A to Sawcia!!! Cała i zdrowa!!! :grin:



Sokolnik - 2010-07-09, 20:38

Kiedyś pisaliście, gdzie jest gniazdo w Wawie. Teraz właśnie jestem w stolicy, i chciałbym chociaż spróbować wypatrzyć sokołki. O ile dobrze pamiętam jest to lod strony ul. Emilii Plater. Pomożecie? :) :mrgreen: :oops:
potwornicka - 2010-07-09, 21:04

sokolnik to jest na Emilii Plater, tak jak sklep muzyczny, wejdziesz na tarasik i oglądasz :) Może uda mi się fotkę zamieścić gdzie to dokładnie jest :)
Lamika - 2010-07-09, 21:07

Sokolniku :)
Jak spojrzysz na to zdjęcie w poscie, to zobaczysz skąd grupka sokolomaniaków ;) obserwowała gniazdo => klik

CATERING7777 - 2010-07-09, 21:20

Miejsce do obserwacji to e. plater 47 obok hotelu intercontinental, gdzie na literkach siada zmiennik.
CATERING7777 - 2010-07-09, 21:34

Sokolnik poszukaj na Shoutbox Aron62 bo on mieszka blisko i mógłbyś się z nim spotkać na obserwacji, rano dryndne do niego i rzucę info.
Sokolnik - 2010-07-09, 21:39

Dzięki wszystkim za odpowiedź :) Postaram się w ciągu mojego wyjazdu zajrzeć do naszych trzech milusińskich :D Co do Arona62 - raczej nie mogę się z nim spotkać, ale dziękuję za chęci :)
CATERING7777 - 2010-07-10, 10:07

Jestem pod lampą jak mnie niewidzisz.


CATERING7777 - 2010-07-11, 08:59

Ranna wizyta w gnieździe




CATERING7777 - 2010-07-11, 10:05

Po ponownej kontroli dołka
nadszedł czas na pielęgnację piórek.




emen5 - 2010-07-11, 13:29

Zajrzałam na chwilę do gniazda i udało mi się spotkać w gnieździe sokoła :grin: To chyba Sawa w gnieździe.To ona tak dziwnie rozkłada prawe skrzydło.Jest wyraźnie zmęczona upałem



emen5 - 2010-07-11, 13:47

Zdjęcia nie są najlepsze,ale dawno nie widziałam Sawy :wink: Wyraźnie nie może sobie znaleźć miejsca.No pewnie :!: Tam w górze,na żelaztwie musi być jeszcze gorzej :!:


A może w rynience będzie lepiej :?:

c.d.n.

emen5 - 2010-07-11, 13:51

.... znowu w gnieździe,ale decyzja już podjęta :grin:

Jednak na powietrzy lepiej :grin:

CATERING7777 - 2010-07-12, 18:09

Popułódniowy pobyt na barierce.




CATERING7777 - 2010-07-12, 18:11

cd...




CATERING7777 - 2010-07-12, 19:21

Pielegnacja piórek. A potem Sawa odfruneła.




CATERING7777 - 2010-07-12, 19:22

cd... pielegnacji.




Ika - 2010-07-13, 09:58

Sawa....raniutko w gnieździe...



...i dużo później...na rurce...

CATERING7777 - 2010-07-13, 21:02

Najpierw lewa stona.




CATERING7777 - 2010-07-13, 21:03

Następnie prawa strona.



CATERING7777 - 2010-07-13, 21:06

Czas już was opuścić.




CATERING7777 - 2010-07-13, 21:09

To pora odlecieć.




emen5 - 2010-07-14, 13:43

Dzień dobry Sawusiu :grin: :!:
Ależ miałam szczęście :!: Potrzech dziach zajrzałam do gniazda i od razu - Sawa :!:

Za ścianą coś strasznie hałasuje :!: :sad:

To może ja lepiej wyjdę na zewnątrz :grin:

c.d.n.

emen5 - 2010-07-14, 13:51

.....Na zewątrz jest jednak znacznie przyjemnej :grin: Nawet troszkę wiaterek wieje :wink:


emen5 - 2010-07-14, 14:39

Sawa dalej na posterunku...
Słońce sie schowało za chmurki,to gdzies sobie polecę.Ale najpierw trzeba przygotować do lotu skrzydełka i ogonek :wink:



Felis - 2010-07-15, 08:43

Dziś rano gniazdo odwiedził umiarkowanie statyczny ogon Sawy ;)




Felis - 2010-07-15, 08:56

Masaż rozgrzanymi kamieniami ;)



Obchód domostwa




Felis - 2010-07-15, 09:13

Ogon należy jednak do Warsa :mrgreen:
Felis - 2010-07-15, 09:44

Parę minut przed odlotem:

1. wymachy



2. pajacyki :mrgreen:



3. skłony


adadżna - 2010-07-15, 10:01

O , Boska Felis ! Jakże czuję się uświadomiona : skłony , wymachy , pajacyki ! :lol: Ileż TA PTASZYNA musi wykonać ewolucji w taki upał . A jeszcze z ''wiecznej przyczajki'' siać testosteronem . Panowie - bierzcie przykład. Felis , jesteś znakomitą narratorką ! Uwielbiam czytać Twoje teksty !.
Felis - 2010-07-15, 10:14

Ada, dziękuję serdecznie :grin: Nie zasłużyłam jednak na "boską" pochwałę :oops: :wink: Zwykłe zdjątka z mikroskopijnymi opisami ;) Nie to co Twoje wiersze! :D
adadżna - 2010-07-15, 12:39

Dziś wielki upał . Należy przygotować swój wizerunek . Proponuję kilka gadżetów dla Sokołomaniaków , aby zaakcentowali swój niepowtarzalny styl w imię Miłości do naszych Ukochanych Ptaków .
Najpierw przewiewna suknia dla Pań , bardzo gustowna , którą można włożyć niezależnie od tzw. wieku.




Następnie koszulka dla Panów z wizerunkiem naszego Ukochanego Ikarka ( Niedorajdy) , bardzo sexi , czysta bawełna , elegancka , można włożyć na randkę .



Dla Pięknych Kobiet praktyczna torba na zakupy : obszerna , z wizerunkiem Naszego Pupila , aby mogły dostarczyć swojemu domowemu ''gołąbkowi '' co nieco do konsumpcji telewizyjnej.




I na koniec odjazdowy naszyjnik dla Panów , aby epatowali swą męską , wspaniałą , Sokolą Energią w stylu ''Żywa Strzała '' ! ! !


Peregrinus - 2010-07-15, 12:50

UWAGA: PROGRAM O SOKOŁACH - " Moj pies i inne zwierzaki" Emisja: TVP Warszawa, sobota, godz. 17.00, niedziela, godz. 8.45 (powtórka).
Także w kablówkach i telewizji satelitarnej na terenie calego kraju

emen5 - 2010-07-15, 16:32

Adadżna proponuję pokaz mody sokolej nie tylko na forum :grin: Uważam,że każdy (nie)poważny dom mody zainteresuje się Twoją propozycją :wink: Oszałamiający sukces i duuza kasa gwarantowane :wink: Gratuluję :grin:
potwornicka - 2010-07-15, 21:22

adadżna! brawo! :grin: Modnie, ładnie, tanio i na topie :wink: Waham się pomiędzy medalem a torbą na zakupki :wink: Jak się popatrzy na coś fajnego to i upał mniej przeszkadza ;) Dzięki Peregrinus, będę oglądać w sobotę a pewnie i powtórkę też obejrzę, sokołów nigdy dość ;)
potwornicka - 2010-07-15, 21:24

Witaj emen ponownie na forum :)
Peregrinus - 2010-07-15, 21:40

a moze http://www.falconline.pl/...wy-sokolik.html
albo
http://www.falconline.pl/...ami%C4%99-.html

:cool:

potwornicka - 2010-07-15, 23:18

hm, no jeżeli tak, to zdecydowanie sokolik bo przynajmniej będzie można się wieczorkiem przytulić ;) Może i kupię sobie takiego małego Zmiennika ;)
Felis - 2010-07-16, 08:20

Adadżna :D jak już pisałam na SB - kolekcja rewelacyjna :lol: Zamawiam sukienkę :mrgreen: Jest w sam raz na urlop - plaża będzie moja :mrgreen:
Felis - 2010-07-16, 08:24

Dzisiejsza poranna wizyta sokolego piękna :grin:




Felis - 2010-07-16, 08:27






Peregrinus - 2010-07-16, 10:21

i zwiastun jutrzejszego programu:
http://www.youtube.com/watch?v=yiI2_uL8Atg

potwornicka - 2010-07-16, 10:27

Dzięki Janusz :) Z całą pewnością obejrzę 2 razy :) ale wysokie to drzewo a człowiek jednak potrafi, choć skrzydeł nie ma ;)
CATERING7777 - 2010-07-16, 22:49

Oto fotki z dzisiejszego poranka.




CATERING7777 - 2010-07-16, 22:50

cd...




CATERING7777 - 2010-07-16, 22:51

cd..



CATERING7777 - 2010-07-16, 22:52

cd...



emen5 - 2010-07-17, 20:09

Po długiej nieobeności w gnięździe ogon :wink: Nie da się ukryć,że należy do sokoła :wink:

A po chwili właściciel ogona przeniósł się na barierkę :grin: To ulubione miejsce Warsa :wink:

Ten sam widok po skadrowaniu

CATERING7777 - 2010-07-17, 21:41

Fotki Warsa




CATERING7777 - 2010-07-17, 21:42

cd...




Peregrinus - 2010-07-19, 14:24

Polecam filmik:
http://www.tvp.pl/warszaw...ca-2010/2140179

emen5 - 2010-07-19, 16:35

Sawa zajrzała do gniazda,ale hałas taki,że natychmiast odleciała :roll:


dani1 - 2010-07-19, 18:52

Dzięki emen 5.Może teraz uda mi się wysłać.Pozdrowienia dla wszystkich
dani1 - 2010-07-19, 18:56