TVP1
12.40 Zadziwiające życie bezkręgowców Animal Planet
15.00 Mowa wilków
16.00 W poszukiwaniu wilków
17.00 Wszystko o kotach
18.00 Słonica Echo
18.30 Dzikie życie w Shamwari
20.00 Dzika natura
21.00 Na ratunek przyrodzie
.
Wróbel (wróbel domowy, wróbel zwyczajny) (Passer domesticus), - mały ptak osiadły z rodziny wróbli, zamieszkujący Europę i Azję. Pierwotnie ptak półpustyń i stepów, pochodzi prawdopodobnie z Półwyspu Arabskiego i Azji Mniejszej. Skolonizował ludzkie osiedla wraz z rozwojem rolnictwa, prawdopodobnie przed kilkoma tysiącami lat. Występuje wszędzie tam, gdzie mieszka człowiek. Introdukowany (celowo lub przypadkiem) w Ameryce Północnej, Australii i Nowej Zelandii.
W Polsce obecnie bardzo liczny ptak lęgowy, jednak jeszcze w czasach króla Augusta Mocnego wróbla domowego w naszym kraju nie obserwowano.[1]
Cechy gatunku
Krępy, o stosunkowo dużej głowie i mocnym dziobie. U samca wierzch ciała brązowy z ciemniejszymi paskami, spód szary. Policzki szare, oddzielone brązową pręgą od szarego wierzchu głowy. Na podgardlu czarny śliniak. Na policzku, w odróżnieniu od mazurka, brak czarnej plamki, a na skrzydle tylko jedna biała pręga. Dziób w okresie lęgowym czarny, a poza nim szary. Nogi brązowe lub różowe. Samice o szarobrązowym upierzeniu, na grzbiecie paskowanym, bez wyraźnych cech charakterystycznych. Nad okiem nie zawsze wyraźna jaśniejsza brew. Nogi różowe, dziób szary. Młode podobne do samic. Podgatunek P. domesticus italiae (występujący na Półwyspie Apenińskim) od podgatunku nominatywnego P. domesticus domesticus różni się jednolicie brązowym wierzchem głowy i karkiem oraz białymi policzkami.
Wymiary średnie
dł. ciała ok. 14-15 cm
rozpiętość skrzydeł ok. 21 cm
waga ok. 30 g
Biotop
Osiedla ludzkie i ich najbliższe otoczenie.
Gniazdo
W szczelinach budynków, pod dachami, w dziuplach i skrzynkach lęgowych, w gniazdach jaskółek i bocianów. Ma kształt kuli z bocznym wejściem i jest uwite ze źdźbeł trawy, słomy, piór. Taki sposób budowy gniazda (zakrytego od góry dla ochrony przed słońcem) jest rzadko spotykany w klimacie umiarkowanym i wskazuje na obce pochodzenie wróbla z klimatu znacznie cieplejszego niż nasz.
Jaja
Od 2 do 4 lęgów w roku. Od kwietnia do sierpnia składa po 5-6 jaj w zniesieniu, o średnich wymiarach 23x15 mm, o tle białym, niebiesko-białym, bladozielonym lub szarym z plamami jasnoszarymi.
Wysiadywanie
Jaja wysiadywane są przez okres 13-14 dni przez obydwoje rodziców. Pisklęta opuszczają gniazdo po ok. 17 dniach.
Pożywienie
Głównie nasiona zbóż, chwastów, drzew i krzewów, a wiosną drobne owady.
Ochrona
Wróbel jest w Polsce objęty ochroną gatunkową ścisłą. W Europie populacja wróbli zmniejsza się, np. w Wielkiej Brytanii i Holandii od lat 80. spadła niemal dwukrotnie i gatunek jest tam uznawany za zagrożony. Prawdopodobne, że taki spadek liczebności ma miejsce również w Polsce, ale wobec braku wyników długookresowych badań naukowych trudno to jednoznacznie stwierdzić[2][3]. Nie wiadomo, co dokładnie jest przyczyną zmniejszania liczebności; najprawdopodobniej wchodzi w grę splot kilku czynników, wśród których wymienia się:
nieprzystosowanie do chłodnego i wilgotnego klimatu Europy północnej (duża śmiertelność w czasie zim oraz deszczowego i chłodnego lata)
spadek ilości owadów wskutek skażenia chemicznego gleby i większej intensywności zabiegów rolniczych i ogrodniczych
spadek ilości łatwo dostępnego dla ptaków owsa w wyniku rewolucji motoryzacyjnej i zniknięcia z ulic pojazdów zaprzęgowych, z reguły zaopatrzonych w karmę dla konia[3]
drapieżnictwo (sroki, wrony, koty domowe, krogulce, puszczyki)
epidemie chorób i pasożytów
konkurencja innych ptaków (np. gołębi) o pokarm
coraz mniej miejsc lęgowych (renowacje budynków, ocieplanie elewacji itp.)
ogólny wzrost higieny i tzw. "teoria worków foliowych" - człowiek szczelnie opakowuje swoje śmieci i ptaki mają trudniejszy dostęp do potencjalnego źródła pokarmu.
Prowadzone są badania naukowe mające wyjaśnić, czy zmniejszyła się produktywność lęgowa wróbli (tzn. czy mniej piskląt dożywa dorosłości), czy też wzrosła śmiertelność dorosłych ptaków.
Tępienie wróbli
W przeszłości ptakom tym przypisywano znaczny udział w stratach zasiewów na polach, dlatego m.in. w języku polskim kukły mające za zadanie odstraszać ptactwo na świeżo zasianych polach nazywane są "strachami na wróble" (za to nazwa angielska, scarecrow, oznacza "strach na wrony").
W roku 1958 chiński przywódca komunistyczny Mao Zedong ogłosił program "Tygrys robi wielki skok naprzód", w ramach którego - m.in. w oparciu o hasło, iż gospodarką dowodzą "generał żelazo, generał węgiel i generał zboże" doprowadzono do zniszczenia znacznych ilości narzędzi rolniczych, które w wiejskich dymarkach przetopiono na surowe i bezwartościowe żelazo. To poskutkowało drastycznym spadkiem plonów, o który Mao Zedong obwinił wróble i rozkazał rok później wszystkim Chińczykom je wytępić[4]. W wyniku tej akcji, podczas której wszystkie napotkane ptaki nieustannie płoszono tak, że po kilkudziesięciominutowym[5] przebywaniu w powietrzu spadały na ziemię martwe z wycieńczenia, w ciągu kilku dni wytępiono prawie wszystkie wróble w Chinach.
Skutki tych działań Chiny odczuły rok później z powodu plagi owadów. Ich gąsienice, pozbawione naturalnego wroga, rozpleniły się i wyjadły plony. W kraju zapanowała trzyletnia klęska głodu - umarło 43 mln ludzi, ok. 20 milionów uwięziono za drobne kradzieże żywności.
Wracałem z polowania ogrodową aleją. Przede mną biegł pies.
Wtem pies zwolnił biegu i zaczął się skradać, jakby poczuł przed sobą zwierzynę.
Spojrzałem wzdłuż alei i dostrzegłem młodego wróbla z żółtawym puchem wokoło dzióbka i na łebku. Wróbel wypadł z gniazda (wiatr mocno chwiał brzozami alei) i siedział nieruchomo, bezsilnie rozpostarłszy ledwie wyrosłe skrzydełka.
Mój pies zbliżał się do niego zwolna, gdy nagle stary wróbel z czarnym brzuszkiem zerwawszy się z pobliskiego drzewa spadł jak kamień tuż przed jego pyskiem — i nastroszony, szpetny, piszcząc żałośnie i rozpaczliwie dwa razy podskoczył ku zębatej, rozdziawionej. paszczy.
Stary wróbel rzucił się na ratunek, osłaniał sobą swoje pisklę... ale jego maleńkie ciało dygotało ze strachu, jego cienki głos stał się nieharmonijny, ochrypły, wróbel był bliski śmierci, składał z siebie ofiarę!
Jakim olbrzymim potworem wydał mu. się pies! A przecież nie mógł usiedzieć na swojej wysokiej, bezpiecznej gałęzi... Zrzuciła go stamtąd moc silniejsza niż jego wola.
Mój Trezor stanął, cofnął się... Widocznie i on uznał tę siłę.
Szybko zawołałem przestraszonego psa i odszedłem, korząc się głęboko.
Tak, nie śmiejcie się! Korzyłem się głęboko przed tym maleńkim, bohaterskim ptaszkiem, przed porywem jego miłości.
Miłość, myślałem, jest silniejsza niż śmierć i niż strach przed śmiercią. Tylko dzięki niej, tylko dzięki miłości trwa i toczy się życie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Administracja
Forum Klub Ciconia nie ponosi odpowiedzialności
za treści umieszczane przez użytkowników.Pytania, sugestie, problemy lub zgłaszanie błędów prosze przesyłać na adres: klubciconia@interia.pl