Logo Klub Ciconia
FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZalogujAlbumDownload

klubciconia.ptaki.info.pl/index.php?id=474
 Ogłoszenie 

Czwartek - 9.09.2010

TVP1
12.40 Zadziwiające życie bezkręgowców
Animal Planet
15.00 Mowa wilków
16.00 W poszukiwaniu wilków
17.00 Wszystko o kotach
18.00 Słonica Echo
18.30 Dzikie życie w Shamwari
20.00 Dzika natura
21.00 Na ratunek przyrodzie

Więcej programów tu

Rys. Justyna_K

Poprzedni temat «» Następny temat
PSOJ Nasze Jeże wiesza psy na Kuziomskim
Autor Wiadomość
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-29, 18:46   

Basior, Masz inne zdanie na ten temat, OK, szanuję, ale nie zgodzę się z tym jakoby były to sztuczne problemy. Te problemy są jak najbardziej realne i nie ma jednego algorytmu (przepisu jak na ciasto), które dałoby się rozwiązać w sposób standardowy.
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
 
 
sandrzey 

Posty: 1
Skąd: tychy
Wysłany: 2009-11-29, 20:07   

Witam. Na forum po raz pierwszy. I po raz ostatni niestety nie jestem bowiem zainteresowany praniem brudów, wzajemnym wytykaniem sobie drobnych błędów, przejęzyczeń itp. Oto moja historia. W sierpniu 2009 mój pies rozszarpał mamę jeżową,wkrótce potem na podwórko zaczęły przychodzić , może wiedzione instynktem maleńkie jeże. 6 szt. Przeczytałem w wikipedii, że jedzą ślimaki, dżdżownice i owoce.
Przyniosłem ślimaka(czarnego) z piwnicy i garśc dżdżownic z kompostu. 2 jeżyki zmarły. Znalazłem w necie adres " igliwiaka". Pan Kuziomski zmieszał mnie z błotem, zwymyślał, zgnoił i jednocześnie udzielił BARDZO rzeczowej, profesjonalnej porady.
Czytając go miałem PEWNOSC, że pisze "fachura". Jeże żyją, 3 już śpią na moim balkonie w Tychach, jeden jeszcze się wałęsa ale mocno rozespany.Swoje życie zawdzięczają P. Andrzejowi.Żałosna jast nasza polska bezinteresowna zawiść w której gubi się cel działania a pozostają zranione ambicje frustratów.Żegnam.
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-29, 20:33   

sandrzey, witaj i mam nadzieje, że nie żegnaj :)

Dobrze, że udało Ci się odratować jeżyki. Brawo :)

Co do porad Kuziomskiego nie powiem nic nowego, bo sam wiesz jakich porad udzielił, natomiast chciałem go trochę usprawiedliwić odnośnie tego "zmieszania z błotem, zwymyślania, zgnojenia".

Widzisz, telefon Kuziomskiego działa całą dobę. O którejkolwiek godzinie nie zadzwonisz, czy to 3 rano, czy 3 popołudniu, zawsze odbierze i doradzi. Niestety zdarza się, że dzwonią też do niego prowokacyjnie "dla żartów" - np. z inwektywami, i takich telefonów niestety ma bardzo dużo. Trzy, cztery takie niemiłe telefony dziennie, o różnych porach dnia, nawet wybitnie spokojnego człowieka mogą wyprowadzić z równowagi. Są też rozmowy - czego byłem świadkiem, że prosił dzwoniącą kobietę żeby porównała jeża do pomarańczy i określiła "większy, mniejszy", a ta z uporem mówiła "duży" i dopiero po kilkunastokrotnym powtarzania pytania odpowiedziała "średnia pomarańcza".

Ja bym do języka nie przykładał szczególnej wagi...

A, że cię zmieszał z błotem to miał rację bo psa wodzi się na smyczy i w kagańcu :P
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
 
 
Basior 

Posty: 28
Skąd: z terenu
Wysłany: 2009-11-29, 21:16   

zoomaniak napisał/a:
Basior, Masz inne zdanie na ten temat, OK, szanuję, ale nie zgodzę się z tym jakoby były to sztuczne problemy. Te problemy są jak najbardziej realne i nie ma jednego algorytmu (przepisu jak na ciasto), które dałoby się rozwiązać w sposób standardowy.

Zoo, realnym problemem jet zdobycie funduszy na działalność statutową, sztucznym problemem, dla mnie jest opisywane przez Ciebie trudność stworzenia stowarzyszenia, w którym mógłby pracować opiekun jeży. Oczywiście założenie stowarzyszenia to nie jedyne możliwe rozwiązanie, ale w PL działają tysiące stowarzyszeń, setki stowarzyszeń zatrudniają pracowników i utrzymują pewnie tysiące zwierzaków. Tak więc taki model jest jak najbardziej realny. Pytanie tylko dlaczego się nie sprawdził? Ty jesteś na miejscu i pewnie wiesz więcej od internautów śledzących sprawę przy pomocy monitorów.
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-29, 22:49   

Basior napisał/a:
Zoo, realnym problemem jet zdobycie funduszy na działalność statutową, sztucznym problemem, dla mnie jest opisywane przez Ciebie trudność stworzenia stowarzyszenia, w którym mógłby pracować opiekun jeży.


Może dla Ciebie nie stanowi to żadnego wyzwania, ale są ludzie dla których taka rzecz jak solidne napisanie statutu, uwzględniając własne możliwości (zasoby finansowe, zasoby ludzkie) oraz strategię rozwoju - już jest problemem. Dla milionów ludzi problemem jest dobre wypełnienie rocznego zeznania podatkowego (np. PIT), a co dopiero takiego statutu który jest najważniejszym dokumentem prawnym i od którego praktycznie wszystko zależy.

Poza tym nie mówię tylko o samym problemie zawiązania organizacji (fundacji, stowarzyszenia) bo to akurat w tym wszystkim to pikuś. Największym wyzwaniem natomiast są takie zapisy w statucie, by w organizacji która nie ma znaczących zasobów (finansowych, ludzkich) była skutecznie realizowana działalność statutowa (też prowadzenie ośrodka) a nie rozdmuchana do granic absurdów biurokracja i papierologia. Przykład pierwszy z brzegu. Organizacja zatrudnia pracownika, więc z tego tylko tytułu zachodzi obowiązek realizacji nie tylko celów statutowych, ale również realizacji stosunków pracy (pracodawca-pracownik) i to nastręcza kolejne problemy odnośnie księgowości i zagadnień kadrowych. A takie rzeczy można mnożyć...

Ale jeszcze nawiązując do statutów organizacji. Przedkładając statut sądowi, sąd ma określone ustawowo terminy (3 miesiace) na zatwierdzenie statutu. Może zatwierdzić statut "od razu", ale może zatwierdzić go dopiero po naniesieniu zmian a przeciąganie w czasie generuje kolejny problem organizowania pracy podległej jednostki (ośrodka i pracownika) w której muszą być realizowane prace bieżące (opieka, rehabilitacja, leczenie).

Problemem nie jest zawiązanie organizacji, ale problemem jest zawiązanie takiej by była uszyta na miarę... a nie skopiowana z internetu

Basior napisał/a:
Oczywiście założenie stowarzyszenia to nie jedyne możliwe rozwiązanie, ale w PL działają tysiące stowarzyszeń, setki stowarzyszeń zatrudniają pracowników i utrzymują pewnie tysiące zwierzaków. Tak więc taki model jest jak najbardziej realny. Pytanie tylko dlaczego się nie sprawdził?


Widzisz, model który miał z powodzeniem funkcjonować był model utworzenia PSOJ "Nasze Jeże" i wspieranie działań ORJ, ale ten model okazał się bardzo nietrwały. Skoro model PSOJ dedykowany dla ORJ okazał się nietrwały, to czy inny model się sprawdzi?

Tak w grauncie rzeczy to nie o model nawet chodzi, a poprostu o odpowiednich ludzi...

Basior napisał/a:
Ty jesteś na miejscu i pewnie wiesz więcej od internautów śledzących sprawę przy pomocy monitorów.


Czy wiem więcej od Was? Wiem tyle, że stowarzyszenie PSOJ "Nasze Jeże" nagle odwróciło się od ORJ, pozostawiając kilkadziesiąt jeży bez żadnej pomocy finansowej a od której uzależniona jest opieka, leczenie i ich rehabilitacja.
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-09, 11:16   

Od kilku dni na stronie www.naszejeze.org - Stowarzyszenie "Nasze jeże" - nie ma już żadnego komunikatu. Nie ma też żadnej innej informacji, wyjaśnienia o przyczynach usunięcia z publikacji tych komunikatów. Nie ma też żadnych sprawozdań finansowych i merytorycznych tego stowarzyszenia z roku 2009.

Czyżby nastąpiło... otrzeźwienie?
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
 
 
admin_jezotopia 

Posty: 17
Skąd: Manchester
Wysłany: 2010-02-09, 20:17   

no cóż plan spalił na panewce podwija ogon i manadzieje że wycichnie wszystko
_________________
Wszystkich zainteresowanych jeżami, a także tych potrzebujących pomocy w opiece nad rannymi jeżami zapraszamy na naszą absolutnie niekomercyjną strone www.jezotopia.pl
 
 
Nemi 

Posty: 41
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-09, 21:52   

zoomaniak napisał/a:
Nie ma też żadnych sprawozdań finansowych i merytorycznych tego stowarzyszenia z roku 2009.


To chyba nie jest dziwne. Obowiązek sporządzenia sprawozdania finansowego za poprzedni rok to 31 marca. Mają więc jeszcze ponad 1,5 miesiąca.
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-04-26, 19:41   

Nemi, a kiedy zostaną opublikowane sprawozdania za 2009 rok? Z końcem 2010 roku?

Pojawiło się natomiast dementi :)

    Mamy wrogów!

    Od listopada 2009 r. na kilku forach internetowych pojawiły się wypowiedzi szkalujące nas i naszą działalność. Komuś wyraźnie zależy, by rzucać nam kłody pod nogi. Są to stale powtarzające się te same osoby - ukrywające się pod nickami i pseudonimami.

    W związku z tym, informujemy iż:

    1. Żaden członek władz naszego stowarzyszenia nie pobiera i pobierać nie będzie wynagrodzeń ani ekwiwalentów za swoją pracę na rzecz stowarzyszenia. Wszyscy pracujemy tu społecznie!

    2. Nie zatrudniamy na etatach nikogo z członków naszych rodzin ani naszych znajomych.

    3. Do tej pory nie zatrudnialiśmy nikogo na etacie, a jeśli kiedyś zatrudnimy kogokolwiek, to wyłącznie zgodnie z prawem i zgodnie ze statutem - wyłącznie do prowadzenia działalności statutowej.

    4. Stowarzyszenie nasze nie prowadzi działalności gospodarczej ani nie udziela kredytów czy pożyczek.

    5. Prowadzimy pełną księgowość i rejestrowana jest każda darowizna, każda składka członkowska, jak też każdy wydatek. Wydatkujemy wyłącznie na cele statutowe.

    6. Koszty utrzymania serwera z naszą stroną internetową oraz koszty biura i łączy pokrywa prezes jak darowizna.

    Zarząd PSOJ NASZE JEŻE
    data: 2010-04-22
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez zoomaniak 2010-04-26, 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Joanna 

Posty: 865
Skąd: sadłowo/rypin
Wysłany: 2010-04-28, 09:41   

zoomaniak zostałeś bobrem :grin: rzucasz kłody :!: :lol:
_________________
"Oby temu, Który tej nocy przynosi kwiaty,
Świecił księżyc."
Kikaku
 
 
Nemi 

Posty: 41
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-30, 00:47   

zoomaniak napisał/a:
Nemi, a kiedy zostaną opublikowane sprawozdania za 2009 rok? Z końcem 2010 roku?


Powiem tak - to tego roku, żyłam w przeświadczeniu, że fundacje i stowarzyszenia mają obowiązek sporządzić i wysłać do urzędu sprawozdanie do dnia 31 marca. I myślałam, że w tym terminie, albo jakiś czas potem zostaną opublikowane.

Dlatego (z pewnym zdziwieniem) przeczytałam w portalu organizacji pozarządowych, że to mit :

Cytat:
MIT: Do 31 marca mamy obowiązek wysłania sprawozdania finansowego do urzędu skarbowego.
(...)
Każda organizacja musi sporządzić sprawozdanie do 31 marca (jeśli jej rok finansowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym: ustawa mówi o terminie sporządzenia sprawozdania finansowego – do końca trzeciego miesiąca od zakończenia roku finansowego). Ale nie wysyłamy go w tym czasie ani do urzędu skarbowego, ani do KRS.
Sprawozdanie finansowe wysyłamy do urzędów dopiero po jego zatwierdzeniu przez uprawniony do tego w statucie organ zatwierdzający (np. komisję rewizyjną lub walne zgromadzenie członków):

* w ciągu 10 dni od daty zatwierdzenia – do urzędu skarbowego;
* w ciągu 15 dni od daty zatwierdzenia – do KRS (ten obowiązek dotyczy wyłącznie organizacji prowadzących działalność gospodarczą.


link do artykułu: http://warszawa.ngo.pl/wiadomosc/527051.html

(podkreślenie moje)

Więc w sumie zgodnie z ustawą o rachunkowości i analogicznie do spółek.

W takiej sytuacji, trudno przewidywać kiedy sprawozdanie zostanie opublikowane, bo jak sądzę będzie czekało na zatwierdzenie.

A skoro wszyscy w PSOJ pracują społeczne, w tym księgowa - to nie ma się co dziwić, że przypominanie o zatwierdzeniu i publikacji, nie jest jej/jego priorytetem. Dlatego, przynajmniej ja uzbroiłam się w cierpliwość. Tym bardziej, że inne małe fundacje (będące nawet OPP) też jeszcze nie opublikowały sprawozdań.
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-03, 16:10   

Już mamy początek czerwca :)

Czas na wypisywanie bzdur o tytule "Mamy wrogów" jakoś mają, ale na publikację rozliczenia się z działaności - już nie.

Poczekamy, pożyjemy, zobaczymy...
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
 
 
Nemi 

Posty: 41
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-04, 00:50   

Aleś się zafiksował na tym sprawozdaniu ! Chcesz się dowiedzieć o działalności - zadzwoń i zapytaj.

Przy okazji zapraszam do głosowania na misia

http://razemdlatatr.pl/index.html
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-04, 13:59   

Nemi, nie zafiksowałem się, tylko cierpliwie czekam by zobaczyć sprawozdanie finansowe i merytoryczne, a to chyba nie jest nic niezwykłego, prawda?

Byłbym zrozumiał tą zwłokę w publikacji, gdyby towarzystwo chociaż istniało pełny rok, i pełny rok działań musieli rozliczyć, ale tu mówimy o sprawozdaniach raptem z dwóch i pół miesiąca...
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
 
 
Kubek 


Posty: 7224
Skąd: z Wyżyny ;)
Wysłany: 2010-06-04, 16:10   

Zoo...zaraz dostaniesz po d... :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group (Statystyka)

Administracja Forum Klub Ciconia
nie ponosi odpowiedzialności
za treści umieszczane przez użytkowników.

Pytania, sugestie, problemy lub zgłaszanie błędów prosze przesyłać na adres: klubciconia@interia.pl