Logo Klub Ciconia
FAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZalogujAlbumDownload

klubciconia.ptaki.info.pl/index.php?id=474
 Ogłoszenie 

Czwartek - 9.09.2010

TVP1
12.40 Zadziwiające życie bezkręgowców
Animal Planet
15.00 Mowa wilków
16.00 W poszukiwaniu wilków
17.00 Wszystko o kotach
18.00 Słonica Echo
18.30 Dzikie życie w Shamwari
20.00 Dzika natura
21.00 Na ratunek przyrodzie

Więcej programów tu

Rys. Justyna_K

Poprzedni temat «» Następny temat
PSOJ Nasze Jeże wiesza psy na Kuziomskim
Autor Wiadomość
K.Pudzynska 

Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 04:07   

admin_jezotopia napisał/a:
oj kasiu kasiu
Czy ja twierdzilem ze nie zajmowals sie jezami pzred PSOJ naucz sie najpierw czytać ze zrozumieniem potem pogadamy.

Nie. Chociaż po tej wypowiedzi ktoś mógłby mieć takie myśli. I niegdy nie przeszliśmy na "ty" więc proszę nie mów do mnie jak do koleżanki. Nie jestem nią.

Cytat:
A marte "monopol" żaden nie interesuje smieszna poprostu jesteś jakby ją interesował to by wiadomości nie udostępniała lol

Jakie więc super wiadomości ujawnia? O kocim mleku? Jakieś podstawy opieki? Czemu nie zamieściła nigdy wiadomości o odrobaczaniu, czemu nigdzie nie podała jakie ilości i jakiego środka użyć żeby pozbyć się pcheł? Lekarz weterynarii wkaże odpowiednie środki? To lekarze weterynarii w Polsce uczą się czym i w jakiej ilości odrobaczać jeże??? Czy przypadkiem nie jest to poprostu przetłumaczone z książki nie biorąc pod uwagę polskich realiów... I przy okazji pani Barbara Z. nigdy nie karmiła jeży mlekiem RC First Age Milk...

Nie wspominając o błędach jakie są na stronie. Przetłumaczenie "lungworms" na przywrę płucną, która raczej nie jest pasożytem jeży... No ale przecież przywra i nicienie to takie podobne są, to i to pasożyt... a że inne środki na odrobaczenie je zabijają to już zupełnie bez znaczenia, nie? Paragonimus czy Capillaria... jedno licho. Może oszczędzę wymieniania dalej...


Cytat:
kobieto czegoś ty sie nabrała lol paranoja totalna jak w sekcie ROTFL nas wasz pseudo osrodek króry moze kiedys powstanie naprawde nie interesuje zrobicie nie zrobicie jak wrócimy do kraju i tak swój załozymy jak się nam zechce lol

Może przesłać rozmowę gdzie to pisze? Mam w historii gg...
Cytat:

Cytat:
swoją drogą: dlaczego do Marty nigdy nie trafiły żadne jeżątka do karmienia mlekiem? Nigdy nie miała takich małych mimo, że jest NAJWIĘKSZĄ ekspertką
z mojego własnego doświadczeniawiem ze miała conajmniej 2 razy więc znowu kłamiesz lol

No czyli jednak nie dzieli się swoimi wiadomościami. Mi powiedziała, że osobiście nigdy nie wychowywała takich małych co jedzą mleko, takich co nie mają futerka na brzuchu... A jeśli miała... karmiła mlekiem kocim? Trując metabolitami białka?

ps. Ja nie chcę walczyć z Wami, z Martą... Chcę współpracować. Tyle, że jak na razie nie jesteście w stanie uwierzyć w to, że Andrzej to oszust... Gdybym nie chciała współpracować to bym nie rozmawiała z Martą i nie próbowała jej przekonać...
 
 
K.Pudzynska 

Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 04:44   

Mógłbyś mnie nie obrażać...

Może zacytuję kilka wypowiedzi z internetu jakie pojawiły się po nagłośnieniu informacji o powstaniu ORJ, które zwróciły uwagę na problem... wtedy zostało to wszystko sprawdzone.

http://polskalokalna.pl/w...08051,,26454817
"Roboty byś się chwycił leniu!! Pięknie mówisz przed kamerami, ale dlaczego nie dasz nagrać swoich nocnych wyczynów? Dlaczego nie pozwalasz wypowiadać się współlokatorom, dla których jesteś kulą u nogi? Dlaczego nie pokażesz swojego prawdziwego, chamskiego oblicza? Bo pieniążki się skończą? Jesteś zwykłym dwulicowcem!"

"znam tego Pana osobiście. Znalazł doskonały sposób na "zarabianie" pieniędzy. Żałuję, że nikt nie nagrywa jego nocnych wyczynów, kiedy wyżywa się na tych biednych stworzeniach. Ładnie urobił media... narobił wokół siebie szumu, co nie pozwoli go eksmitować a i niejeden grosz mu wpadnie..."

"Lojalnie ostrzegam każdego, kto chciałby wspomóc Pana Andrzeja. Znam tego człowieka osobiście. Rzeczywistość zobrazowana przez media jest wielce przekoloryzowana. Otóż Pan Andrzej mógłby liczyć na pomoc wielu ludzi, gdyby nie jego stosunek do
nich. Jego współlokatorzy (o których media nie raczą wspomnieć) mogliby wiele przybliżyć... otóż Pan Andrzej, mając do dyspozycji spore podwórko,
zamęcza 60 jeży w jednym pokoiku. Ccłowiek :do rany przyłóż"? Żałuję, że nikt nie odwiedza jego pogotowia nocą, kiedy do życia budzą się te
kolczaste stworzonka... Andrzej klnie, wrzeszczy i wyżywa się na tych biednych stworzeniach. Pomijam już fakt, iż rąk nie skazi pracą, woli żebrać...
sprytnie narobił wokół siebie sporo szumu... W mieszkaniu, nawet gdy na zewnątrz panuje zerowa temperatura Andrzej, nie zważając na swoich
współlokatorów, otwiera wszystkie okna, jeże kąpie w wannie, z której oni korzystają (nie myjąc jej potem), mieszkanie to jeden wielki śmietnik pełen puszek, kartonów i plastikowych butelek, a pod stołem w kuchni Andrzej suszy siano nie zważając
na dolegliwości alergiczne współlokatorów. Nie pomagają prośby i groźby, jego postawa jest niedopuszczalna!! Czy muszę dodawać, że z grzecznym i kulturalnym zachowaniem w codziennych kontaktach jest ba bakier? Za nic w świecie nie oddałabym swojego zwierzaka pod jego opiekę! Dlaczego ich nie wypuszcza na wolność po wyleczeniu? Bo w lesie coś im grozi? BZDURA!! Tam będą żyły w swoim naturalnym środowisku!! Mam
nadzieję, że prawdziwa twarz Andrzej zostanie w końcu ukazana!!
Wielu ludzi nie ma co jeść, a ja mam pomagać leniuchowi, który na jeżach robi karierę?! Na
zwierzątkach, którym najlepiej byłoby na wolności?!"

Dogomania http://www.dogomania.pl/t...AE-tnych/page11
"mam nadzieje ze jak to wszystko pieknie brzmi tak sie ułoży.
Pana Andrzeja znam.. z wałbrzycha i nie mam o nim dobrego zdania jak połowa oszukanych ludzi przez niego.
Juz zapomniał o swoich wezach pozostawonych na pastewe losu - a szkoda...
Mam nadzieje ze nie kojeny jego "pomysł" na zbicie kasy...
Ale wierze w resocjalizacje jaka przeszedł i ze jego intencje są czyste.
Wszak tu zwierzatka sa głownym celem "

oraz dalej:
"Witam,
bardzo dobrze znam Andrzeja, jestem osobą, która miała wątpliwą przyjemność znać Go osobiście... patrząc na ten wzruszający reportaż i czytając te "ochy i achy" na jego temat mam tylko jedną myśl: kolejny sposób Andrzeja na zarobienie pieniędzy bez przemęczania się....
Ten wrazliwy Pan tak samo kochał swoje dwa szczury - ale jak zaczął hodować węże - zrobił karmę dla nowych pupili z tych swioch "ukochanych" zwierzątek. Gdy znudziły Mu się węże to po wyjściu z więzienia nawet nie zainteresował się ich losem (wiem o czym piszę - były u mnie)
Jestem swiadoma, że teraz posypią się posty jak powyżej ale zaręczam apbt-sól nie skłamała ani słowem. Osobom zainteresowanym mogę potwierdzić tą i kilka innych historii związanych z "działanością chrytatywną" Pana Igliwiaka choćby przez telefon!
Jedno ostrzeżenie - jeśli wyślecie Mu pieniądze - niech się z nich rozliczy (faktury chociażby). Andrzej słynie z dużej elkowencji i tak naprawde potrafi pięknie opowiadać nawet zmyślone historie, Jego dar przekonywania jest słynny... czasem jednak warto kupić kilka puszek karmy lub materiały na budki dla zwierząt niż wysyłać pieniądze, z którymi nie wiadomo co się później dzieje.
Owszem, jestem za pomaganiem tym stworzeniom i dlatego ich obrońca nie powinien mieć nic przeciwko pomocy "rzeczowej" a nie materialnej, prawda?
A poza tym: czy nie dziwi Państwa, że zdrowych zwierząt nie wypuszcza na wolność - tam gdzie ich miejsce? Trzymanie pięćdziesięciu dzikich stworzeń w kartonowych pudełkach w jednym pokoiku to chyba nieludzkie, co? A podobno zależy nam na ich dobru...
Pozdrawiam i oto mój mail dla zainteresowanych: marlenabo@wp.pl"

http://paweliwaniuk.pl/in...rzebuje-pomocy/
"Witam chce Pana przestrzec przed tym naciągaczem.Otóż miałem (nie)przyjemność mieszkać z tym Panem w jednym mieszkaniu na ulicy Krakowskiej.Mieszkanie wynajmowała nam staruszka 80 lat.Wspaniały obrońca jeży brał od nas pieniądze za media i najem przez kilka miesięcy.Mieszkanie zostało zadłużone na kilka tysięcy złotych.Oszukana staruszka załamała się.Dzieci spłacały jej dług wobec elektrowni i i tp.Póżniej ten Pan naprawiał sprzęt rtv róznym ludziom.Oczywiście nie pooddawał jakiejś części sprzętu i w końcu poszedł do więzienia.Nie wspomnę że po chamsku władował się do łóżka młodego chłopaka i koleś wyprowadził się zaraz z mieszkania.Powiem tyle nie warto udzielać pomocy temu Panu.Bo skoro nie miał litości dla starej kobiety o niskiej emeryturze i oszukał ją na kilka tysięcy to niech nie opowiada że kocha jeże.Zresztą z gatki zawsze był wzruszający i przekonywujący.Na koniec trzeba ludzi przestrzegać przed takimi typami które żerują na czyichś uczuciach.Pozdrawiam Damian"

"Mam podobne wiadomości na temat Pana Kuziomskiego co Damian, z tym że z jeszcze bardziej odległych czasów. Moi znajomi mieli wiele nieprzyjemnych sytuacji przez tego delikwenta… Trzeba uważać zanim się zaufa nieznajomemu – nie uczyła was tego mama ? :)
PS. Ciekawe czy ktoś wie czy Kuziomski kiedykolwiek pracował (poza tymi jeżami) ?"

No ale przecież to oczywiście nie jest żadnym dowodem... na nic...

Ciekawe dlaczego Kuziomski nie zgodził się żebym przyjechała i zakończyła całą historię sprawdzając wszystko osobiście... No ale skoro nie wpuścił kontroli przewidzianej ustawowo to czemu miałby mnie wpuścić... Może zadzwońcie sobie do RDOŚ w Krakowie i spytajcie... chyba, że ta instytucja też chce zniszczyć Kuziomskiego, pewnie sami chcą leczyć jeże.
Mam nadzieję, że więcej nie przeczytam obraźliwych słów...
 
 
admin_jezotopia 

Posty: 17
Skąd: Manchester
Wysłany: 2009-11-23, 14:08   

i znowu Kasia ma problemy z czytaniem i nie ustosunkowywuje się do pytań na temat wydatków na "stronę stoważyszenia" biedactwo czytanie jest takie ciężkie

ale tak serio to wiecie co mi jej odpowiedzi przywodzą mi na myśl SEKTA :)
ktokolwiek powie coś złego na guru Zembrowskiego musi zginąć :)
czysty fanatyzm jeszcze tylko brakuje żeby biegała z okrzykiem Allach Akhbar na ustach albo raczej ZEMBROWSKI AKHBAR !!!!!!!!!!!!!!!!!!
niewygodne pytania omijamy każdego kto odważy się wypowiedzieć swoje zdanie niezgodne z upodobaniami GURU oczerniamy.

co do twoich "dowodów" to powiedzmy że są mocno wątpliwe tylko 2 posty są dostępne reszta to tylko to co ty tu wypisałaś, a nawet te dwa posty mogą być niezmiernie łatwo po prostu podstawione

o i widzę że zapomniałaś się też ustosunkować do do tej sytuacji gdzie twierdziłaś ze Kuziomski siedział hmm ZNOWU
jednak prosił bym te "dowody" o ile nie są nimi poprostu słowa twojego GURU

reasumując dzięki bogu że mieszka w Anglii tu działania antyterrorystyczne są na wysokim poziomie więc nie muszę się obawiać że jutro na moim progu stanie Kasia z pięcioma kilo TNT przypiętymi do piersi krzycząc ZEMBROWSKI AKHBAR !!!!!!!
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Wszystkich zainteresowanych jeżami, a także tych potrzebujących pomocy w opiece nad rannymi jeżami zapraszamy na naszą absolutnie niekomercyjną strone www.jezotopia.pl
 
 
admin_jezotopia 

Posty: 17
Skąd: Manchester
Wysłany: 2009-11-23, 14:10   

ps co do pytań na temat nie rozpowszechniania informacji jak leczyć innych zadanych w kierunku Marty prosiła bym nie odpowiadał sama tu później wstąpi

over and out :)
_________________
Wszystkich zainteresowanych jeżami, a także tych potrzebujących pomocy w opiece nad rannymi jeżami zapraszamy na naszą absolutnie niekomercyjną strone www.jezotopia.pl
 
 
K.Pudzynska 

Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 14:38   

No niewiem kto tu nie umie czytać. Czy widziałeś gdzieś przy moim nazwisku słowo SKARBNIK? PREZES? Bo ja nie... O wszelkie finansowe sprawy PSOJ proszę pytać SKARBNIKA, a nie mnie. Nie zamierzam dyskutować z kimś kto mnie obraża.
 
 
biolog 

Posty: 5
Skąd: gliwice
Wysłany: 2009-11-23, 14:42   

Ta przygnębiająca awantura sprawia, że wiele osób zainteresowanych jeżami i pomocą tym zwierzętom jest przerażonych i zatroskanych tym, co będzie dalej, jak ta awantura się skończy i czy jeże w potrzebie będą mogły liczyć na jakąkolwiek opiekę.
Zgadzam się w pełni z tym, co napisał wyżej erinaceus, z każdym zdaniem.
Mam wielki żal do Stowarzyszenia Nasze Jeże, które swoją działalnością ośmiesza całą ideę pomocy jeżom w Polsce. To wy wywołaliście tą awanturę. Opinie bardzo wielu obserwatorów są zgodne: Wasze intencje są bardzo niejasne i podejrzane.
Pani Katarzyno Pudzyńska: pisze Pani, opierając się na anonimach z Internetu, ze Kuziomski jest oszustem i jeszcze wkleja Pani wszystko co da się wyszukac w sieci dla poparcia Pani tezy. Opluwa Pani człowieka bez żadnych dowodów na to.
Czy zdaje sobie Pani sprawę, że bardzo łatwo można rozrzucić w różnych miejscach sieci informacje o Pani, całkowicie wyssane z palca i pozbawiające Panią wiarygodności?
Co do RDOŚ w Krakowie, to wklejam informacje prasowe:

„Ponadto Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie poinformowała nas, że Kuziomski uniemożliwił przeprowadzenie kontroli ośrodka - zaznacza Zembrowski.
Tomasz Ciepły z RDOŚ w Krakowie zaprzecza jakoby właściciel jeżowego pogotowia nie wpuścił kontroli. - Kiedy zjawiliśmy się, nie było go w domu - relacjonuje. - Zadzwoniliśmy na komórkę, odebrał i wyjaśnił, że jest w klinice weterynaryjnej z jeżem, na drugim końcu miasta. Umówił się z nami na kolejny dzień.

Wtedy pojawiła się tam telewizja, zdecydowaliśmy więc o przełożeniu audytu. Przeprowadzimy go w najbliższym czasie - mówi Ciepły. Inspektor zaznacza jednocześnie, że zna warunki, w jakich żyją jeże w pogotowiu. - Nie mają tam źle. Kuziomski jest świetnie przygotowany do prowadzenia takiej działalności - podkreśla.

W klinice weterynarii Arka dowiedzieliśmy się, że Kuziomski jest tutaj nawet kilka razy w tygodniu. Mówi doktor Przemysław Baran: - Ten człowiek poruszył niebo i ziemię, żeby utrzymać zadłużony ośrodek rehabilitacji jeży. Odwiedzam tę placówkę i zapewniam, że dba o jeże na pewno lepiej niż o siebie. Każdy z jeży jest całą dobę monitorowany. Nie sądzę, aby można go było nazwać wyłudzaczem - stwierdza Baran.”

Jest to cytat z artykułu http://krakow.naszemiasto...html#material_1

Instytucje krakowskie bronią Kuziomskiego, zarówno RDOŚ, jak i TOZ. Ciągle wychodzi na to, że jedyni_sprawiedliwi_ktorzy_znaja_prawde to PSOJ i anonimy z Internetu. Gratuluję Pani.
Świetnie widać, że pokłóciliście się z Kuziomskim i dalsza współpraca jest już niemożliwa. Więc róbcie swoje i on też niech robi swoje. Jak nie chcecie mu dawać pieniędzy, to chociaż odczepcie się od niego i od jego jeży. Znajdzie się zajęcie i dla Was i dla niego. Tylko przestańcie się awanturować bo szkodzicie głównie sobie, jak również samej szczytnej sprawie. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
 
 
admin_jezotopia 

Posty: 17
Skąd: Manchester
Wysłany: 2009-11-23, 15:06   

o prosze finansowe sprawy PSOJ nie twoją sprawą a Finansowe sprawy kusiomskiego już tak lol co za hipokryzja bronisz PSOJ to niestety wypadało byś żebyś potrafiła na te pytania odpowiedzieć nie potrafisz to zapytaj swojego GURU albo jescze lepiej zaproś go do dyskusji chętnie sobie z nim pgadam o tych aspektach jego "charytatywnej" działalności

a co do obrażania to jeśli ty każdą krytyke traktujesz jak obrażanie to żal mi ciebie dziecko :)

wydoroślej pozdrawiam
_________________
Wszystkich zainteresowanych jeżami, a także tych potrzebujących pomocy w opiece nad rannymi jeżami zapraszamy na naszą absolutnie niekomercyjną strone www.jezotopia.pl
 
 
K.Pudzynska 

Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 15:06   

biolog napisał/a:
Pani Katarzyno Pudzyńska: pisze Pani, opierając się na anonimach z Internetu, ze Kuziomski jest oszustem i jeszcze wkleja Pani wszystko co da się wyszukac w sieci dla poparcia Pani tezy. Opluwa Pani człowieka bez żadnych dowodów na to.

Moje własne doświadczenia z tym człowiekiem się nie liczą? Rozmawiałam z nim, próbowałam zakończyć sprawę, chciałam przyjechać do Krakowa, porozmawiać, zobaczyć na własne oczy i w ten sposób zakończyć wszelkie spekulacje na ten temat. Niestety nie pozwolił mi na to. Dysponuję też innymi dowodami, których niestety nie mogę w tym momencie ujawnić... czego bardzo żałuję...
Stowarzyszenie robi swoje, ja robię swoje. Boję się tylko o jeże, które są u Kuziomskiego. Uważam, że trzyma je u siebie w warunkach nie nadających się do trzymania przez dłuższy czas i nie wypuszcza na wolność jeży wyleczonych, nadających się do wypuszczenia. Jeśli ma jeże które z jakiś względów nie nadają się do wypuszczenia -dlaczego nie załatwi im miejsca u kogoś w ogrodzie, z opieką, ale w warunkach ogrodowych... 30 metrowy pokój nie jest odpowiednim miejscem do trzymania ponad 60 jeży.
 
 
zoomaniak 

Posty: 2276
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-11-23, 15:21   

K.Pudzynska, od kontrolowania jest RDOŚ a nie Ty. W jakich warunkach mają przebywać jeże, w jakich ilościach na metr kwadratowy, itd, stanowią odpowiednie ustawy, natomiast opinie czy przetrzymywane jeże są zgodne z ustawami wydaje RDOŚ.

Ty nie masz ani wiedzy na ten temat (również prawnej), ani odpowiednich kompetencji...
_________________
"Ćwirek" też na mnie wołają :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez zoomaniak 2009-11-23, 15:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lamika 


Posty: 14937
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 15:27   

Już wid
K.Pudzynska napisał/a:
Jeśli ma jeże które z jakiś względów nie nadają się do wypuszczenia -dlaczego nie załatwi im miejsca u kogoś w ogrodzie, z opieką, ale w warunkach ogrodowych... 30 metrowy pokój nie jest odpowiednim miejscem do trzymania ponad 60 jeży.

Juz widze tę kolejkę chętnych do zaopiekowania się jeżami w warunkach ogrodowych :mrgreen:
Tak czytam i czytam i widzę jedno: A. Kuziomski ma 60 jeży na glowie, które trzeba leczyć, karmić, poić i zajmowac się nimi - druga strona ma za to duzo jadu i jakichś szkalujących informacji (te internetowe cytaty coś mi jakos podobnie brzmią - jedna rączka pisała ? z róznych kompków ?) typu wiem, a nie powiem - wypisz wymaluj czarna teczka byłego kandydata na prezydenta :lol:
Zaznaczam, ze nie znam ani jednej ani drugiej strony - tyle co z netu wyczytałam...
_________________
Birds of a feather flock together
 
 
biolog 

Posty: 5
Skąd: gliwice
Wysłany: 2009-11-23, 15:31   

do pani Pudzyńskiej:

Proszę sobie zdać sprawę, że skoro RDOŚ, TOZ i klinika weterynaryjna mówią że znają warunki u Kuziomskiego i że wszystko jest w porządku, to Pani oskarżenia: „nie byłam i nie widziałam, ale słyszałam na mieście” brzmią niewiarygodnie i naraża się Pani na rozmaite zarzuty.
A co do wypuszczania jeży na wolność: na stronie Cafeanimal Kuziomski już dawno ogłosił, że poszukuje ludzi z ogrodami u których można by wypuszczać jeże po wyleczeniu. W programie „Sto tysięcy bocianów” pokazano jeże, które Kuziomski przekazał do Łodzi, do wypuszczenia na działkach, wszystko było sfilmowane. Znam osobę, która niedawno u siebie w ogrodzie umieściła jeżycę po podtuczeniu do 800 g. Na jakiej podstawie Pani twierdzi, że Kuziomski nie wypuszcza zdrowych jeży?
 
 
admin_jezotopia 

Posty: 17
Skąd: Manchester
Wysłany: 2009-11-23, 15:39   

ps zapomniałem Kasiu ale dalej nie ustosunkowałaś sie do zażutów które nam pzredstawiłaś na temat kuziomskiego i więzienia

biedactwo znowu przeoczyło ale to nie są nawet sprawy finansowe i ty to zażuciłaś w rozmowach z Martą może więc jednak raczysz sie wypowiedzieć na ten temat wiem że niewygodny jako ze prawdopodobnie nie masz dowodów ale jednak prosiłbym o to
_________________
Wszystkich zainteresowanych jeżami, a także tych potrzebujących pomocy w opiece nad rannymi jeżami zapraszamy na naszą absolutnie niekomercyjną strone www.jezotopia.pl
 
 
Ellen 
Kasia


Posty: 3381
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 15:45   

Lamika napisał/a:
Już wid
K.Pudzynska napisał/a:
Jeśli ma jeże które z jakiś względów nie nadają się do wypuszczenia -dlaczego nie załatwi im miejsca u kogoś w ogrodzie, z opieką, ale w warunkach ogrodowych... 30 metrowy pokój nie jest odpowiednim miejscem do trzymania ponad 60 jeży.

Juz widze tę kolejkę chętnych do zaopiekowania się jeżami w warunkach ogrodowych :mrgreen:
Tak czytam i czytam i widzę jedno: A. Kuziomski ma 60 jeży na glowie, które trzeba leczyć, karmić, poić i zajmowac się nimi - druga strona ma za to duzo jadu i jakichś szkalujących informacji (te internetowe cytaty coś mi jakos podobnie brzmią - jedna rączka pisała ? z róznych kompków ?) typu wiem, a nie powiem - wypisz wymaluj czarna teczka byłego kandydata na prezydenta :lol:
Zaznaczam, ze nie znam ani jednej ani drugiej strony - tyle co z netu wyczytałam...


Wyjęłaś mi to spod klawiatury , Lamiko :lol: Od kilku dni zastanawia mnie podobieństwo pomiędzy postami p.Pudzyńskiej i niejakiej dodi7 .Można zmienić nick, można próbować zmieniać styl pisania,ale w końcu jak długo można udawać ?
Poza tym cytowane przez p.Pudzyńską posty z netu , szkalujące p.Kuziomskiego są podpisane w większości tym samym nickiem .
Ja nie zwracam uwagi na opinie typu "wiem , ale nie powiem", dla mnie liczą się fakty. A tych jak na razie ani p.Pudzyńska,ani niejaka dodi7 nie przedstawiły.Za to wiem co widziałam w programie (wiem,wiem... zaraz padnie kolejna spiskowa teoria,że telewizor kłamie :mrgreen: ) .
Powiem krótko : ośmiesza się Pani swoimi stwierdzeniami,że wszyscy są BE , a tylko Pani i PSOJ są CACY.
_________________

 
 
Ellen 
Kasia


Posty: 3381
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-23, 15:50   

I jeszcze taka moja mała uwaga : wcale się nie dziwię,że p.Kuziomski nie chciał by skontrolowała Pani jego warunki lokalowe. Ja też bym nie życzyła sobie by osoba prywatna zglądała mi po kątach.Od przeprowadzania kontroli są upoważnione do tego instytucje,a opinia tych , jak widać jest pozytywna.
_________________

 
 
admin_jezotopia 

Posty: 17
Skąd: Manchester
Wysłany: 2009-11-23, 15:53   

a kasia dalej milczy :(
_________________
Wszystkich zainteresowanych jeżami, a także tych potrzebujących pomocy w opiece nad rannymi jeżami zapraszamy na naszą absolutnie niekomercyjną strone www.jezotopia.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group (Statystyka)

Administracja Forum Klub Ciconia
nie ponosi odpowiedzialności
za treści umieszczane przez użytkowników.

Pytania, sugestie, problemy lub zgłaszanie błędów prosze przesyłać na adres: klubciconia@interia.pl